BCC interweniował w sprawie niekorzystnych przepisów prawa budowlanego

Według informacji z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, resort przyjął argumentację Business Centre Club dotyczącą wprowadzenia przepisów przejściowych do rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Obecnie – już na etapie uzgodnień międzyresortowych – zostały one wprowadzone do współczynnika EP dla budynku, który określa ilość nieodnawialnej energii pierwotnej.

Od 1 stycznia 2021 r. zmniejszy się m.in. poziom EP, czyli energii nieodnawialnej, z 85 do 65 kWh/m2/rok. W pierwotnym brzmieniu przepisów rozporządzenia, niezależnie od tego, czy inwestor złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę w 2020 r., jeśli organ wydałby decyzję po 31 grudnia 2020 r., należało stosować surowsze wymogi EP.

Z punktu widzenia przedsiębiorcy:

Wychodząc naprzeciw naszym postulatom, wicepremier Jarosław Gowin zdecydował o wprowadzeniu przepisu przejściowego, zgodnie z którym zastosowanie starych lub nowych przepisów uzależnione będzie od daty złożenia wniosku przez inwestora.

Zgodnie z tymi przepisami, mające obowiązywać od 31 grudnia 2020 r., surowsze wymogi nowych warunków technicznych w zakresie wskaźników EP, będą obowiązywać jedynie dla wniosków o udzielenie pozwolenia na budowę, ale złożonych już od 31 grudnia 2020 r.

W związku z tym, wszystkie wnioski o udzielenie pozwolenia na budowę, złożone przed 31 grudnia 2020 r., zachowają prawo do zastosowania łagodniejszych współczynników EP, obowiązujących od 1 stycznia 2017 r.

– To dobra wiadomość dla sektora budowlanego. Premier Gowin uchylił przepisy rozporządzenia, które stanowiły, iż niezależnie od tego, czy inwestor złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę w 2020 r., jeśli organ wyda decyzję po 31 grudnia 2020 r., należy stosować surowsze wymogi EP – mówi dr Łukasz Bernatowicz, wiceprezes BCC, ekspert ds. infrastruktury, prawa budowlanego i zamówień publicznych. – Dzięki tej decyzji będą obowiązywały łagodniejsze wymogi, co oznacza ogromne oszczędności czasu i pieniędzy po stronie przedsiębiorców, którzy nie będą zmuszeni do zmieniania projektów budowlanych po 1 stycznia 2021 roku, jeśli zostały one przygotowane w bieżącym roku. To także zwiększenie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i zaufania do racjonalności ustawodawcy – wyjaśnia Łukasz Bernatowicz.

BCC współpracował w tej kwestii z Polskim Związkiem Firm Deweloperskich.

fot. materiały prasowe