Archiwa kategorii: DOBRY DESIGN

Oto najlepsze biura w Polsce – zwycięzcy konkursu OFFICE SUPERSTAR 2018

Z grona ponad 150 uczestników wyłoniono 17 laureatów II edycji konkursu OFFICE SUPERSTAR 2018. Interdyscyplinarna kapituła nagrodziła m.in. Skanska za najciekawsze innowacje, Codewise za biurowy wellness czy HubHub za najlepsze biuro coworkingowe. Celem konkursu organizowanego przez CBRE jest wyróżnienie najlepszych i najbardziej przyjaznych pracownikom aranżacji biurowych w Polsce.

– Godnie i wygodnie – takie motto towarzyszyło w tym roku kapitule konkursowej, która zapoznała się z ponad 150 zgłoszonymi projektami i wyłoniła najlepsze aranżacje biurowe. W szczególności członkowie jury zwracali uwagę, czy przestrzeń jest w stu procentach skupiona na pracownikach i ich potrzebach oraz jak jest wykorzystywana w praktyce. Bo liczy się nie tylko aranżacja biura, ale również to, jak jest ono zarządzane, czy na co dzień żyje, czy czerpią z niego korzyści pracownicy. Pracodawcy w Polsce są tego coraz bardziej świadomi, czego dowodem jest bardzo liczne uczestnictwo w konkursie. W tym roku wpłynęło o połowę więcej zgłoszeń niż w pierwszej edycji – mówi Natalia Wenzławska, zastępca dyrektora marketingu i komunikacji, CBRE.

Z tych biur nie chce się wychodzić

Laureaci II edycji konkursu OFFICE SUPERSTAR 2018:

  • Kategoria „Najlepsze Biuro Coworkingowe” – HubHub
  • Kategoria „Przestrzeń Socjalna Boldare
  • Kategoria „Biurowy Wellness” – Codewise
  • Kategoria „Najlepsza Sala Konferencyjna” – Lionbridge
  • Kategoria „Innowacje i Technologie” – Skanska
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży Finansowej” – ING Bank Śląski
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży Prawniczej” – Kancelaria SDZ
  • Kategoria „Najlepsze Biuro we Branży Technologicznej” – The Software House
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży Kreatywnej” – Papaya Films
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży BPO/SSC” – People Scout
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży Doradczej / Usługowej” – KIDS&Co.
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Magazynach” – Drabest
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Trójmieście” – LPP
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Poznaniu” – VOX
  • Kategoria „Najlepsze Biuro we Wrocławiu” – Droids on Roids
  • Kategoria „Najlepsze Biuro we Krakowie” – ESET
  • Kategoria „Najlepsze Biuro w Łodzi” – Regus

Wyboru zwycięzców dokonała niezależna Kapituła, złożona z ekspertów w dziedzinie nieruchomości, architektury, środowiska pracy, zarządzania zmianą oraz designu i futurologii. W Kapitule II. edycji konkursu zasiadali: Ewa Andrzejewska, Daniel Bienias, Beata Bochińska, Radosław Buczkowski, Radosław Gajda, Łukasz Kałędkiewicz, Bogna Kietlińska, Karolina Manikowska, Michał Młynarczyk oraz Jacek Santorski.

Laureaci konkursu otrzymali niezwykłe statuetki w postaci lewitujących doniczek oraz tillandsie – rośliny, które do życia potrzebują jedynie powietrza oraz odrobiny wilgoci. Wręczenie statuetek odbyło się 3 października, podczas gali Talks & Awards OFFICE SUPERSTAR w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie.

Wszystkie nagrodzone aranżacje można obejrzeć na stronie https://officesuperstar.pl/winners.

OFFICE SUPERSTAR to pierwszy i jedyny w Polsce konkurs promujący organizacje, które swoje biura postrzegają nie tylko jako miejsce pracy, ale kreują przestrzeń przyjazną i komfortową dla swoich pracowników. CBRE, organizator konkursu, chce pokazać aktualne trendy, wyróżnić nowatorskie koncepcje, które sprawdziły się w praktyce oraz dzielić się wiedzą dotyczącą aranżacji ergonomicznych miejsc pracy.

Partnerami projektu byli: Philips Lighting, Grupa Nowy Styl, Devire oraz Signify, a patronat honorowy nad konkursem objęło Stowarzyszenie Architektów Rzeczpospolitej Polski (SARP). Kolejna, III edycja konkursu OFFICE SUPERSTAR zaplanowana jest na pierwszą połowę 2019 roku.

fot. Kategoria „Najlepsze Biuro w Branży Doradczej – Usługowej” – KIDS&Co

Sprawdzone sposoby na przetrwanie jesieni w biurze

Z jednej strony piękna i kolorowa, z drugiej szaro-bura i depresyjna – jesień, bo o niej mowa, ma różne oblicza. Choć ta pora roku ma zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników, jedno jest pewne – to bardzo trudny czas dla naszego organizmu. Wahania temperatur powodują częste przeziębienia, a krótkie dni senność i brak koncentracji. Marka Everspace podpowiada jak nie dać się jesiennej chandrze i być zmotywowanym do pracy.

Światło na wagę złota

W ergonomicznie urządzonym biurze, światło powinno pełnić rolę szczególną. Starajmy się maksymalnie wykorzystać światło dzienne – pomogą w tym odsłonięte okna oraz biurka ustawione bokiem do źródła światła. W okresie jesienno-zimowym musimy wspomagać się oświetleniem sztucznym – dostatecznie doświetlone stanowiska pracy ma wpływ na nasze ogólne samopoczucie, ale także na wzrok, który jest jednym z najbardziej wrażliwych zmysłów człowieka.

Temperatura w biurze

Senność i brak energii główny wróg pracownika biurowego w okresie jesienno-zimowym. Jedną z przyczyn może być źle dobrana temperatura w pomieszczeniu. Źródła ciepła nie powinny znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk pracowników, natomiast powinny być rozmieszczone tak, aby równomiernie ogrzewały całe pomieszczenie. Nie ma jednak jednoznacznych wytycznych co do optymalnej temperatury w biurze. Dla niektórych odpowiednią wartością będzie zaledwie 18 °C, natomiast inni będą odczuwać chłód nawet przy 22°C.

Kolory jesieni 

Jesień w biurze nie musi być nudna! Warto rozweselić przestrzeń prowadzając do niej kilka kolorowych dodatków. Firmy oferujące wyposażenie biurowe, na przykład marka Profim, Bejot, Grupa Nowy Styl czy MDD, oferują całą gamę barw biurek, foteli, a nawet stołów lub krzeseł. Jest w czym wybierać! Ciepłe odcienie ożywią wnętrze i dodadzą pracownikom energii i motywacji do pracy!

Zdrowa równowaga

Wśród natłoku obowiązków nie możemy zapominać o przerwach, które przysługują każdemu pracownikowi biurowemu. Warto w tym czasie porozmawiać ze współpracownikami lub po prostu oderwać wzrok od komputera i zebrać myśli. Pomogą nam w tym specjalne dedykowane odpoczynkowi przestrzenie w biurze.

W trosce o samopoczucie

W pierwszej kolejności musimy zadbać sami o siebie. Jeśli nasz organizm podatny jest na przeziębienia, pamiętajmy o ciepłym ubraniu już od pierwszych dni jesieni. Warto też wprowadzić do swojej diety produkty zawierające witaminę C, która wzmocni naszą odporność. Ważna jest też odpowiednia ilość snu w ciągu doby.

fot. Everspace

Elewacja przyszłości

Nowoczesna architektura wymaga rewolucyjnych technologii. Z takiego założenia wyszedł właściciel domu pod Warszawą i za namową architekta zdecydował się sprawdzić na elewacji budynku zalety materiału uznawanego za surowiec XXI wieku. Czy wielkoformatowe płyty ze spieków kwarcowych Laminam spełniły jego oczekiwania?

Projekt domu zakładał czytelną dla otoczenia bryłę, ale na tyle odważną w formie, żeby zaspokoić estetyczne potrzeby inwestora i jego bliskich. 600 metrów przestrzeni to całkiem sporo, dlatego nowoczesny dom został tak pomyślany, żeby każdy z mieszkańców znalazł w nim trochę prywatności. Na parterze zaprojektowano więc dużą część wspólną, z przestronnym salonem połączonym z jadalnią. Tu spotyka się cała rodzina na wspólnych posiłkach i rozmowach, tu gospodarze przyjmują przyjaciół i gości. Bezpośrednio do salonu przylega taras z podcieniem, gdzie latem domownicy chronią się przed natrętnym słońcem lub niechcianym deszczem. Przeszklona ściana oddzielająca salon od rozległej działki jest jak duża rama, w której wraz z porami roku zmienia się dekoracja. Wiosną i latem zachwyca odcieniami zieleni, jesienią złotem i rdzawymi rudościami, zimą skrzy się pierzyną białego puchu. Krajobraz sam wkrada się do wnętrza.

Początkowo elewacja miała być wykonana z tradycyjnego tynku mineralnego połączonego z elementami drewna. Właściciel, który sam pracuje w branży budowlanej i doskonale orientuje się we współczesnych technologiach, ostatecznie zdecydował się na inne, nowocześniejsze rozwiązanie. Po rozmowach z architektem, oboje doszli do wniosku, że będzie ono w pełni odzwierciedlać wymagania inwestora. Dom jest ultra nowoczesny, zasługuje więc na materiał, który uznawany jest za tworzywo przyszłości.

Rewolucje na fasadzie

Płyty ze spieków kwarcowych Laminam od lat podbijają zagraniczne rynki, od niedawna są też chętnie wykorzystywane przez polskich architektów. Zdobyły popularność jako genialny materiał wykończeniowy. Ze spieków robi się fantastyczne cienkie blaty kuchenne – grubość płyty dedykowanej na blat to jedynie 12,5 mm, fronty szafek, okładziny na ściany i podłogi. 
W porównaniu z konglomeratami nie zmieniają wyglądu nawet po wielu latach, nie odbarwiają się, są odporne na mechaniczne i chemiczne uszkodzenia oraz wysoką temperaturę. Spieki kwarcowe Laminam odkrywają przed nami ostatnio coraz więcej kart, nie dziwi więc, że coraz chętniej stosowane są jako praktyczny i super trwały materiał wykończeniowy.

Skoro tak doskonale sprawdzają się we wnętrzu, dlaczego nie mogą być stosowane na zewnątrz? Otóż mogą! Okazuje się, że ta oparta na naturalnych komponentach mieszanka iłów łupkowych, kwarcu, skał granitowych i ceramicznych pigmentów, ma doskonałe parametry dostosowane do potrzeb nowoczesnego budownictwa. Sprasowany i poddany działaniu bardzo wysokiej temperatury naturalny granulat bez problemu daje się formować w wielkoformatowe płyty, które znajdują także zastosowanie na fasadach budynków. Mało tego, są bardzo chętnie wybierane ze względu na podobieństwo do tradycyjnych materiałów elewacyjnych takich jak cement, przemysłowy beton, mokry tynk, stal, drewno czy naturalny kamień. W kolekcjach oferowanych przez Laminam znajdziemy bogaty wachlarz kolorystyczny, jednak najchętniej stosowane są bezpieczne odcienie: brązy, beże, szarości, biele oraz grafity. Spieki są najlepszą alternatywą dla innych surowców również ze względu na niewielką wagę. Są po prostu lekkie, a przy tym bardzo trwałe. Czy uwierzycie, że na elewację producent zaleca płyty o grubości 3,5 mm, które ważą niecałe 9 kg/m2? Tak niewiele ważąca płyta daje się łatwo kształtować, jest bardzo plastyczna w obróbce. Decydując się na płyty Laminam nie musimy się też obawiać, że popękają na wielkim mrozie, albo zmienią kolor pod wpływem mocnego słońca. Tworzywo jest w stu procentach odporne na promieniowanie UV, mrozoodporne, nie zarysowuje się i nie plami. Dzięki temu dom z elewacją obłożoną spiekami nie zmieni wyglądu nawet po kilkudziesięciu latach.

Nowoczesne technologie

Właściciel domu już wcześniej znał zalety spieków, w końcu to człowiek
“z branży”. Teraz postanowił sprawdzić ten rewolucyjny materiał na elewacji własnego domu. Wcześniej jednak musiał zasięgnąć rady fachowca od “wykończeniówki”. Z Dariuszem Dudą z firmy produkcyjno-montażowej Focus zdecydowali, że na elewacjach geometrycznych brył najlepiej będą wyglądały płyty w formacie 150 x 50 cm. Ten wymiar wizualnie pasuje do wielkości budynku i pozwala zachować idealne proporcje, a fasada nie jest podzielona zbyt dużą ilością fug, przez co wygląda jednolicie i elegancko. — Wykorzystaliśmy płyty Laminam z trzech różnych kolekcji – mówi Dariusz Duda — Kauri Grey to seria inspirowana starym, bardzo rzadkim i cennym drzewem pochodzącym z Nowej Zelandii. Poprzez połączenie nowoczesnych technologii udało się w pełni oddać strukturę naturalnego materiału. Płyty dają wrażenie prawdziwego drewna z pięknym rysunkiem i harmonijnie łączą się na elewacji z ciemnymi płytami z kolekcji Nero Ardesia – ich delikatna faktura inspirowana jest naturalnym łupkiem. Dla skontrastowania podcienia  elementy architektoniczne nieco “oderwane” od głównej bryły wyłożono białymi płytami z kolekcji Collection Bianco. Ten dobrze dobrany melanż kolorów, faktur i struktur dał spektakularny efekt.

– Spieki Laminam to w tej chwili najbardziej zaawansowany technologicznie materiał, dlatego chętnie zaproponowaliśmy go tak wymagającemu klientowi – mówi Dariusz Duda. – W przeciwieństwie do innych materiałów dają się bardzo precyzyjnie ciąć. Wykonaliśmy cięcia strumieniem wody czyli tzw. technologią water-jet. To innowacyjna technologia wykorzystująca strumień wody o ekstremalnie wysokim ciśnieniu i nieprawdopodobnej dokładności , który przecina twarde materiały znacznie precyzyjniej niż tradycyjne tarcze chłodzone wodą, bez narażania ich na rysy czy pęknięcia.

Płyty ze spieków Laminam mają jeszcze jedną ważną zaletę. Same się czyszczą. Istnieje możliwość zastosowania na nich specjalnej powłoki, która dzięki wykorzystaniu zasady fotokatalizy powoduje, że materiał samooczyszcza się. Naturalne oczyszczanie wspomaga promieniowanie słoneczne, a deszcz usuwa resztki zabrudzeń.

fot. materiały prasowe

Zaskakujące odświeżenie wnętrz Poznań Plaza

Wnętrza galerii handlowej Poznań Plaza, należącej do grupy Klépierre, w najbliższych miesiącach zostaną odświeżone. Odnowione zostaną m.in. wejścia z parkingu wielopoziomowego, foodcourt, w którym pojawi się więcej miejsc siedzących, a także przestrzenie wspólne. Zarówno na parterze, jak i na piętrze powstaną nowe wyspy wypoczynkowe.

Harmonia estetyki i funkcjonalności

W projekcie zmian szczególny nacisk położono na estetykę wnętrz, dbając o to, aby każdy element wyposażenia i wykończenia harmonijnie współgrał z otaczającą go przestrzenią i jednocześnie był funkcjonalny. We wszystkich strefach wspólnych pojawi się nowa posadzka, a także białe obudowy kolumn. Umiejętne połączenie kolorów i różnych faktur wykorzystanych materiałów w znaczący sposób rozjaśni wnętrza i nada im nowoczesny charakter.  

Duże znaczenie we wnętrzach ma światło, szczególnie naturalne, które podkreśla elegancki charakter aranżacji. Dlatego też postanowiono zachować istniejące przeszklenia dachu, które rozjaśniają pasaże galerii. Równie ważna w projekcie była kompleksowa wymiana oświetlenia wewnętrznego na energooszczędne oświetlenie LED, które uzupełni wystrój Poznań Plaza swoją zaskakującą formą. Na specjalne zamówienie zaprojektowano unikatową lampę dekoracyjną, która znajdzie się w głównej strefie obok przeszklonych wind. Wyjątkowa konstrukcja składa się z 3 imponujących rozmiarów opraw w kształcie pierścieni, każda o średnicy 8 metrów. Projekt przewiduje także zamianę balustrad ze stali nierdzewnej na tafle całoszklane z pochwytem stalowym i drewnianym. Lifting przejdą również  obudowy słupów, pilastrów, gzymsów i łuków. Materiały naturalne, które zostaną wykorzystane, takie jak kamień, drewno czy szkło, to ponadczasowe, praktyczne i uniwersalne rozwiązania, które stworzą nową, wyjątkową atmosferę w centrum.

W części, gdzie znajduje się foodcourt, pojawią się nowe podłogi, oświetlenie, przepierzenia, a także meble. Dzięki temu zostanie zwiększona liczba miejsc w strefie restauracyjnej, gdzie zawita także natura – nie tylko w postaci roślin, ale również barw zieleni na elementach wyposażenia. Odświeżone zostaną wejścia do parkingu wielopoziomowego wraz z klatkami prowadzącymi do centrum, a korytarze prowadzące do toalet zostaną odnowione i na nowo oznakowane. Odświeżone zostaną też wyspy wypoczynkowe na parterze i na I piętrze, gdzie pojawią się nowe kanapy, stoliki i rośliny w niebanalnych donicach.

Energooszczędne rozwiązania

Modernizacja centrum została zaplanowana zgodnie z wewnętrznymi wytycznymi grupy Klépierre, które kładą szczególny nacisk na inicjatywy wpisujące się w strategię marki polegającej na opracowaniu portfela centrów handlowych, generujących korzyści dla środowiska. Jednym z ważnych elementów odświeżenia Poznań Plaza jest wymiana oświetlenia w całym centrum na energooszczędne.

– Obiekty Klépierre są tworzone zgodnie z założeniami idei zrównoważonego rozwoju, w poszanowaniu środowiska naturalnego oraz z zobowiązaniem firmy do korzystania z odnawialnych źródeł energii. Warto nadmienić, że obiekty: Lublin Plaza, Poznań Plaza i Sadyba Best Mall w Warszawie, posiadają międzynarodowy certyfikat ekologiczny BREEM In-Use. Jest to prestiżowy dokument potwierdzający wyjątkową dbałość o standardy zarządzania nieruchomościami. W procesie weryfikacji brany jest pod uwagę szereg kategorii, m.in. efektywność energetyczna, materiały budowlane oraz zarządzanie eksploatacją nieruchomości – w tym energią i zużyciem wody – powiedział Kamil Michael, prezes Klépierre Polska.

Poznań Plaza należy do grupy kapitałowej Klépierre, która jest właścicielem dużych obiektów handlowych w 16 krajach Europy. W Polsce posiada 6 centrów handlowo-rozrywkowych: Sadyba Best Mall w Warszawie, Poznań Plaza, Lublin Plaza, Ruda Śląska Plaza, Sosnowiec Plaza oraz Rybnik Plaza.

fot. Poznań Plaza / Klépierre

Kamień w roli głównej, czyli spotkanie prasowe w Centrum Cosentino Polska

W dniu 12 września, w podwarszawskim Parzniewie, odbyło się śniadanie prasowe, które oficjalnie otworzyło Centrum Logistyczne hiszpańskiej firmy Cosentino, produkującej powierzchnie architektoniczne z andaluzyjskich kamieni. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele mediów a także goście specjalni – Vanessa Feo, zarządzająca komunikacją Grupy Cosentino oraz Influencerka – Katarzyna Będzińska, znana na Instagramie jako minimaliving.

Grupa Cosentino jest rodzinną firmą kamieniarską, ale o globalnym zasięgu. W lutym 2018 roku, w podwarszawskim Parzniewie, powstało pierwsze w Polsce Centrum Logistyczne Cosentino, oficjalnie zaprezentowane mediom 12. września br.  Ambasadorami marek, składających się na ofertę firmy są: amerykańska supermodelka – Cindy Crawford oraz hiszpański tenisista – Rafael Nadal.

W zorganizowanym przez agencję OKK! PR wydarzeniu udział wzięli dziennikarze i przedstawiciele blisko 20. redakcji. Event podzielono na trzy części. W pierwszej z nich Miguel Sierra – dyrektor generalny Cosentino Polska oraz Aneta Konowrocka – koordynator marketingu, przybliżyli gościom wizję i misję firmy, a także marki składające się na ofertę Cosentino, czyli – Silestone, Dekton oraz Sensa.

„Dlaczego otworzyliśmy Centrum Cosentino Polska? Zależało nam na tym, aby stworzyć kamieniarzom przestrzeń, w której będą mogli znaleźć wszystko to, czego potrzebują. Dzięki takiemu podejściu zapewniamy różnorodną i kompleksową ofertę, ale zebraną w jednym miejscu – Centrum Cosentino” – Miguel Sierra, dyrektor generalny Cosentino Polska.

„Jest to bardzo ważny moment dla Cosentino Poland. Otwarcie Centrum pozwoli nam w pełni rozwinąć działanie firmy, którego istotnym elementem będą intensywne działania, mające na celu wzmocnienie świadomości marki w Polsce. Do współpracy zapraszamy media, architektów, jak również przedsiębiorstwa z obszaru architektury, wystroju wnętrz i technologii.” – Aneta Konowrocka.

Po skończonej prezentacji goście oprowadzeni zostali po bibliotece kamienia, gdzie przygotowywane i przechowywane są produkty marek Cosentino. W harmonogramie wydarzenia uwzględniono również warsztaty kreatywne, które poprowadziła Katarzyna Będzińska, znana na Instagramie jako @minimaliving,  influencerka, blogerka, dziennikarka.

fot. materiały prasowe

Kawalerka pod wynajem krótkookresowy. Jak ją urządzić?

Własne upodobania odłóżmy na bok. W przypadku kawalerki pod wynajem liczy się uniwersalność aranżacji i praktyczność mebli, których nie powinno być zbyt dużo. Pamiętajmy, że w kuchni każdy centymetr jest na wagę złota. Elementem dekoracyjnym może być natomiast oświetlenie.

W ofercie coraz większej liczby deweloperów można znaleźć mieszkania do 30 metrów kwadratowych. Kawalerki cieszą się dużym powodzeniem szczególnie w inwestycjach zlokalizowanych w centrach dużych miast. Często są kupowane z myślą o wynajmie krótkoterminowym. Mieszkają w nich pary odwiedzające miasto na weekend, pracownicy na delegacji czy studenci zaoczni. Jak urządzić takie mieszkanie, aby było atrakcyjne, wygodne i praktyczne?

Przestrzenna kawalerka

Kawalerka to nieduży metraż, zatem maksymalne wykorzystanie powierzchni przede wszystkim. Nie warto zagracać mieszkania. Lepszym rozwiązaniem okaże się minimalizm. Im mniej, tym lepiej. Oczywiście nie można pominąć niezbędnych elementów wyposażenia, ale można pokusić się o praktyczne rozwiązania, które pozwolą oszczędzić cenną przestrzeń. W kawalerkach doskonale sprawdzi się duża szafa we wnęce z przesuwnymi drzwiami. Łóżko także możemy ustawić we wnęce, za kotarą, tak aby uzyskać wrażenie oddzielnej przestrzeni dziennej (salonu z otwartą kuchnią) i sypialni. Innym praktycznym rozwiązaniem są meble dwa w jednym, jak na przykład biurko połączone z łóżkiem, które szczególnie spodoba się biznesmanom i studentom.

– Systemy takie jak Tavoletto to duża oszczędność miejsca – mówi Michał Kichler z Häfele. – Blat biurka jest bardzo duży i można przy nim wygodnie pracować, a jak potrzebujemy spać, to jednym ruchem zamieniamy biurko w łóżko, przy czym niczego z blatu nie musimy ściągać.

Pamiętajmy, że nawet mała kawalerka może zmienić się w przestrzenne wnętrze. Ścianki działowe na pewno nie są tu niczyim sprzymierzeńcem, chyba że są szklane. Kuchnia powinna być otwarta na salon, ewentualnie można przedzielić te strefy wyspą lub półścianką. Tym sposobem wydzielimy dwie strefy: kuchenną oraz strefę relaksu z salonem. Dobrym pomysłem jest również ustawienie sofy oparciem do kuchni, frontem do salonu.

Kolory ścian i mebli powinny być uniwersalne i neutralne, tak aby trafiły w gusta najemców, oraz jasne – dla optycznego powiększenia wnętrza. Biel i jasne odcienie szarości sprawdzą się doskonale, a żeby nieco ożywić wnętrze, można pokusić się jaskrawe elementy wystroju.

Kuchnia i łazienka

W kawalerce pod wynajem inwestor powinien zapewnić najemcom umeblowaną i wyposażoną kuchnię oraz urządzoną łazienkę. Wybierając meble i sprzęt należy pamiętać, że rotacja lokatorów będzie duża, więc wyposażenie przede wszystkim powinno być trwałe.

Podobnie jak w salonie, tak i w kuchni miejsca jest jak na lekarstwo, a trzeba zmieścić i piekarnik, i lodówkę, i zlewozmywak. W nawet najmniejszej kuchni powinniśmy jeszcze wydzielić przynajmniej jeden rząd szuflad do przechowywania sprzętu i akcesoriów kuchennych.

– W wąskich szafkach idealnie sprawdza się nowy Moovit MX o ulepszonym działaniu i udźwigu do 35 kilogramów – doradza Michał Kichler. – Ścianki boczne są płaskie od środka, a szuflada jest nieco głębsza niż standardowa, co pozwala na lepsze wykorzystanie dostępnego miejsca.

Aby kawalerka była i praktyczną, i atrakcyjną przestrzenią, pomyślmy o dekoracyjnym oświetleniu. Dobrym zabiegiem będzie podświetlenie blatu w kuchni, elementów RTV, otwartych półek w salonie i lustra w łazience.

– Najlepiej sprawdzą się oprawy punktowe Loox LED 4012 – sugeruje ekspert. – Ciekawostką jest to, że systemem oświetlenia Loox można sterować za pomocą dedykowanej aplikacji i łączności bluetooth. Rozwiązaniem z taką funkcją jest lustro multimedialne Hafele, które dodatkowo oferuje funkcję odparowywania i odtwarzania muzyki – dodaje Michał Kichler.

fot. Hafele

Rezydencja w Montanie z panoramicznymi oknami

Pierwszy szkic tego domu został narysowany na śniegu. Architekt i przyszły wykonawca prac budowlanych jeździli razem na nartach, kiedy wpadli na pomysł stworzenia budynku, który będzie wyglądać równie naturalnie i jednocześnie równie spektakularnie jak górski krajobraz Montany.

Kochamy ten dom. Nie zmienilibyśmy w nim ani jednej rzeczy – mówi właściciel domu. Budynek ma trzy sypialnie, ogromny pokój dzienny połączony z niewielką kuchnią i łazienkę z widokiem na przyrodę i dodatkowym prysznicem pod chmurką.

Główna sypialnia znajduje się na parterze, a przez jej trzy przeszklone ściany można podziwiać przyrodę. – Kiedy tu śpię, czuję się jak na kempingu – mówi właściciel.

Dom stojący pośród gór nazwano Flying Star Residence. To dlatego, że przez ogromne panoramiczne okna można nocami oglądać spadające gwiazdy.

Od wyprawy narciarskiej po systemy okienne

Edwin Ugorowski z Designer Partnership zaprojektował wiele podobnych domów w tej okolicy, wokół miasta Bozeman w Montanie. Ten projekt naszkicował, gdy w trakcie jednej ze swoich wypraw narciarskich w kanionie Bridger zaczęli z przyszłym wykonawcą podziwiać widoki, góry i dziką przyrodę Montany. – Rysując na śniegu stworzyliśmy zarys budynku, który miał wpasować się w tutejszą przyrodę – mówi architekt.

Dom zbudowano z solidnych materiałów: kamienia, stali i drewna. Z wnętrza można podziwiać góry i sławne niebo nad Montaną, które tutaj wydaje się większe niż w innych miejscach na świecie. – Szkło to niemal 65 proc. zewnętrznych ścian tego domu – mówi Donovan Savage z firmy Montana Sash & Door, wykonawca przeszklonych fasad. – Decyzja, którego dostawcę systemów wybrać, nie była łatwa. Zaczęliśmy od długiej listy i stopniowo z różnych względów odrzucaliśmy kolejne opcje. Właściciel w końcu wybrał się na kilka wycieczek, żeby na żywo obejrzeć najlepsze rozwiązania. Ostatecznie wybraliśmy systemy Reynaers Aluminium i już na etapie projektowym architekt współpracował właśnie z inżynierami tej firmy – dodaje Donovan. Przez dwa lata od wybudowania rezydencji szklane ściany sprawują się bez zarzutu – zimą chronią przed utratą ciepła, latem przed upałem z zewnątrz, a dzięki wąskim aluminiowym ramom nie ograniczają widoków. W fasadzie zamontowano składające się z sześciu paneli i mające w sumie ponad 12 metrów długości przesuwne drzwi Hi-Finity firmy Reynaers Aluminium, opracowane z myślą o energooszczędnym budownictwie. Domownicy są zachwyceni pięknymi widokami, bo Hi-Finity umożliwia tworzenie ogromnych przeszkleń przy bardzo wąskich ramach. Doskonałej jakości rozwiązania Reynaers Aluminium umożliwiają komfortowe, łatwe otwieranie nawet tak dużych i ciężkich modułów (nawet do 750 kg).

Amerykańskie góry i włoski design

Pomieszczenia są bardzo duże, wysokie i fantastycznie doświetlone, dzięki czemu można było się zdecydować na ciemne i intensywne kolory. Kolorystyka, dywany, drewno i ciepłe oświetlenie sprawiają, że domownicy zawsze czują się tu przytulnie. Choć to dom w sercu dzikiej przyrody w Stanach Zjednoczonych, można tu podziwiać m.in. włoski design – na przykład fotele zaprojektowane przez braci Campana, sofę On the Rocks włoskiej marki Edra czy superwygodną, skórzaną kanapę firmy Baxter. Minimalizm łączy się tutaj z odważnym stosowaniem koloru i wszechobecnymi, nowoczesnymi dziełami sztuki.

W rezydencji Flying Star oprócz drzwi przesuwnych Hi-Finity wykorzystano również systemy drzwiowe i okienne CS 77 firmy Reynaers Aluminium. CS 77 spełniają standardy certyfikatu Swiss Minergie (budownictwo energooszczędne), co m.in. oznacza ciepłe wnętrze i efektywne wykorzystanie ogrzewania. Okna CS 77 są również wyposażone w zabezpieczenia antywłamaniowe.

fot. materiały prasowe

Kameralna willa na Starym Żoliborzu w Warszawie

Pracownia Bulanda, Mucha – Architekci zaprojektowała dwupiętrowy, kameralny budynek apartamentowy, zlokalizowany na terenie starego Żoliborza. Współczesna architektura budynku nawiązuje do historii miejsca i architektury lat 20-tych, harmonizując z charakterystyczną zabudową tej części Warszawy, wpisując się w historyczne założenie Żoliborza, oparte na idei miasta-ogrodu brytyjskiego planisty, Ebenezera Howarda.

Budynek został zaprojektowany jako kameralny i luksusowy apartamentowiec wykonany z najwyższej jakości materiałów. Współczesna architektura i nowoczesny  detal nawiązują materiałami, gabarytami i swoim klimatem do charakteru zabudowy architektury międzywojennego modernizmu „Żoliborza Dziennikarskiego”. Zastosowane proste i szlachetne materiały elewacyjne są typowe dla historycznego miejsca inwestycji. Do wykończenia budynku użyto białego tynku, kamienia oraz drewnianej stolarki okiennej. Wszystkie apartamenty posiadają loggie lub tarasy, a do każdego z lokali przynależą dwa miejsca parkingowe w garażu podziemnym.

W budynku znajduje się 6 apartamentów z ogródkami na parterze i tarasami, w tym penthouse na 2 piętrze. Budynek znajduje się obecnie w fazie realizacji, a zakończenie budowy planowane jest na pierwszy kwartał 2019 roku.

fot. materiały prasowe

Grupa Cosentino w Polsce

Grupa Cosentino to rodzinna firma kamieniarska, ale o globalnym zasięgu. Obecna jest w 40 krajach, a aktywa ma w 29 z nich, oferując szeroką gamę innowacyjnych rozwiązań dla branży architektonicznej. Od kilku lat działa w Polsce i prężnie rozwija się – w lutym 2018 roku, Cosentino otworzyło swoje pierwsze centrum logistyczne w podwarszawskim Parzniewie. 

Początek działalności Grupy Cosentino związany jest z wydobyciem, przetwarzaniem i sprzedażą marmuru w prowincji Almeria, w Hiszpanii. Od 1979 roku firma dynamicznie się rozwija, a prowadzone nieustannie badania sprawiły, że Cosentino sięgnęło po najnowocześniejszą technologię, wykorzystując ją do produkcji innowacyjnych materiałów i wysokiej jakości rozwiązań dla świata architektury. Cosentino stosuje zaawansowaną technologię, by tworzyć nowoczesne powierzchnie, pozwalające na aranżację wnętrz zarówno w prywatnych domach, jak i obiektach komercyjnych.

Centra Cosentino łączą w sobie cechy magazynu, salonu wystawowego dla marek i produktów oraz sieci sprzedażowej.

Dekton® by Cosentino to najmłodsza marka z katalogu firmy. Dekton jest ultrakompaktową powierzchnią, opracowaną przez Dział Rozwoju i Badań Grupy Cosentino. Pozwala upiększać przestrzeń wielkoobjętościowymi i wielkoformatowymi płytami, których ilość zastosowań w projektowaniu jest niezmierzona. Ponadto materiał można w pełni spersonalizować, dzięki czemu jest idealnym sprzymierzeńcem projektantów i architektów.  Na ofertę marki Dekton składa się 8 zróżnicowanych kolekcji płyt.

fot. Dekton® Kira

Silestone® by Cosentino jest marką powierzchni kwarcowych. Materiały w tej linii wytwarzane są w 90% z naturalnego kwarcu, dzięki czemu powierzchnie Silestone są wysoce odporne na plamy, wstrząsy i zarysowania oraz mają niski współczynnik wchłaniania płynów. Kolekcję tworzą płyty dostępne w ponad 60. odcieniach, trzech teksturach i różnych formatach. Wśród produktów marki Silestone znajdziemy m.in. bestsellerową serię Eternal, inspirowaną kamieniem naturalnym. Kolory i żyły łączą się w każdej płycie nieco inaczej, tak, aby stworzyć unikalny wzór.

fot. Silestone® Kitchen Silver Lake

fot. Silestone® Loft series

Helios w Gdańsku najbardziej designerski

Prestiżowy branżowy portal celluloidjunkie.com docenił design najnowszego kina sieci Helios w Galerii Forum Gdańsk! Międzynarodowego laureata tytułu „Kino Miesiąca” wyłoniono na podstawie niezależnej ankiety.

Polski multipleks wyróżniono na arenie międzynarodowej i nagrodzono mianem „Kino Miesiąca”. Gdański Helios znalazł się w renomowanym gronie obiektów m.in. z Londynu, Paryża, Los Angeles czy Singapuru. Niepowtarzalny design, zaprojektowany przez pracownię Żera2Architekci pod kierownictwem  architekta Tadeusza Żery, ultranowoczesne formy multimedialne (takie jak wszechobecne, przyciągające wzrok ekrany LED), komfortowe sale Dream – to elementy, które w szczególności zwróciły uwagę portalu Celluloidjunkie. Za istotny atut kina uznano także profesjonalizm i życzliwość obsługi.

Na multipleks z Galerii Forum składa się 9 klimatyzowanych sal charakteryzujących się sprzętem kinotechnicznym najwyższej jakości. Należy również zwrócić uwagę na to, że jest to pionierski obiekt sieci – to w nim po raz pierwszy zastosowano kameralne sale Dream, której projekt stworzyli architekci z pracowni Gierałtowski & Partnerzy, Extract Design, z Piotrem Gierałtowskim na czele.  Zastosowano tu technologię dźwięku Dolby Atmos, a obraz jest wyświetlany w rozdzielczości 4K. Nagrodzony projekt, wyróżnia również kolorystyka oraz design na najwyższym poziomie: skórzane, komfortowe fotele oraz stylowe wykładziny marki EGE z wyjątkowej kolekcji wybitnego kreatora mody Christiana Lacroix (obecne w salach Dream), której wyłącznym dystrybutorem jest Carpet Studio. Zastosowany w pomieszczeniach nieszablonowy wzór Velour – dodaje wnętrzu luksusowego, artystycznego charakteru. Kolekcja inspirowana była rodzinnym miastem artysty, sztuką i tkaninami oraz doświadczeniami projektanta  mody. Dużym atutem wykładzin jest ich wykonanie – stworzone są wyłącznie z materiałów pochodzących z recyklingu. Łączą w sobie nie tylko elegancję, design oraz najwyższą jakość, ale i ekologię.

fot. materiały prasowe

Jak przywrócić blask wysłużonej ceramice łazienkowej

Domowa łazienka przeszła w ostatnich latach ogromną metamorfozę – zarówno pod względem funkcjonalności, jak i samej aranżacji. Dziś to swoisty salon kąpielowy, w którym odpoczywamy po ciężkim, wymagającym dniu, dlatego do jego wyposażenia i kompozycji przykładamy naprawdę dużą wagę. I gdy po wielu latach nasze domowe SPA wciąż zachwyca kolorami płytek i designerskimi dodatkami, rysą na tym pięknym obrazku bywa zwykle … odbarwiona i poszarzała ceramika łazienkowa. Czy jedynym wyjściem jak zatem zakup nowego wyposażenia? Absolutnie nie!

Powiedzmy sobie wprost – niezależnie od tego, jak wiele sił wkładamy w dbanie o klasyczną, białą ceramikę, czas potrafi odcisnąć na niej naprawdę widoczne piętno. Nieestetyczne odbarwienia, zacieki i drobne odpryski bywają prawdziwą zmorą – zwłaszcza, jeśli tłem dla wysłużonej umywalki czy wanny są wciąż modne i nienaganne dodatki. Jak przywrócić armaturze dawny, estetyczny wygląd w kilka godzin?

Emalia do ceramiki sanitarnej V33 to wyjątkowy produkt do odnawiania zużytych, nieakrylowych powierzchni wanien, umywalek i innych urządzeń sanitarnych. Po wyschnięciu, emaila tworzy wodoodporną, niełuszczącą się powłokę o maksymalnej wytrzymałości i odporności, stanowiąc doskonałą alternatywę dla, obciążających budżet, zakupów nowych elementów wyposażenia.

Zabieramy się do pracy!

Etap I

Powierzchnię myjemy i odtłuszczamy, a po wyschnięciu szlifujemy papierem ściernym. Całość dokładnie odpylamy.

Etap II

Po nałożeniu rękawiczek ochronnych, umieszczamy składniki A i B w czystym pojemniku. Za pomocą drewnianego mieszadełka łączymy oba komponenty, mieszając ok. 5 minut. Używając pędzla, delikatnie nakładamy pierwszą, jednolitą warstwę farby. Po upływie 4-6 godzin ponownie szlifujemy papierem ściernym i odpylamy powierzchnię, a następnie nakładamy drugą warstwę produktu. Farba jest całkowicie sucha po upływie 24 godzin, zaś pełną twardość uzyskuje 4 dni po wyschnięciu.

Rada Eksperta V33: Przed każdą aplikacją mieszankę należy dobrze wymieszać, a produkt powinien zostać zużyty w przeciągu 12 godzin.

Etap III

Gotowe! Możemy z powodzeniem cieszyć się metamorfozą naszej łazienki!

Wymiana armatury to niemała inwestycja, a często kłopot logistyczny, związany z czasochłonnymi i niewygodnym remontem łazienki. Wystarczy jednak wolna sobota, odrobina chęci i Emalia do ceramiki sanitarnej od V33!

Producent: V33

Kolor: biały połysk

Czas schnięcia: między warstwami: 4 godziny.

fot. materiały prasowe

Wielkie formaty, wielkie wymagania – płyty XXL w nowoczesnych pomieszczeniach

Gdy wydawało się, że o dobrze znanej ceramice powiedziano już wszystko, rynek materiałów wykończeniowych otworzył przed inwestorami i projektantami niezwykły świat okładzin wielkoformatowych, zachwycających mnogością form, stylów i powierzchni. Jednak doskonała kompozycja i oryginalny efekt finalny nie zależą w tym przypadku jedynie od kreatywności i wyrafinowanego gustu projektanta. Równie ważny jest profesjonalny montaż, bowiem praca z płytami XXL stanowi niełatwy test umiejętności dla każdego glazurnika. Razem z ekspertem Sopro podpowiadamy, jakich błędów unikać i jak pracować z materiałem o tak dużych wymaganiach wykonawczych.

Mówiąc „wielkie formaty”, jeszcze do niedawna mieliśmy na myśli płytki ceramiczne o boku 60 cm. Dziś, taki rozmiar to w zasadzie standard, a miano płyt wielkogabarytowych przejęły niezwykle nowoczesne slaby, sięgające wymiarów 3,2 x 1,6 m. To właśnie takie okładziny wyznaczają obecne trendy w projektowaniu, dając nieograniczone możliwości kreowania przestrzeni. Dzięki nim, z łatwością uzyskamy efekt jednolitej powierzchni podłogi czy ściany, a korzystając z faktury do złudzenia przypominającej naturalny kamień, metal czy deski podłogowe o wyrazistym rysunku drewna, stworzymy kompozycję idealnie wpisującą się zarówno w minimalistyczny, jak i tradycyjny styl aranżacyjny.

Okładziny o dużych formatach, choć niezwykle pożądane, stanowią prawdziwy test umiejętności każdego wykonawcy, a wymogi dotyczące poszczególnych etapów wykonawczych są tu niezwykle wysokie.

– Podczas prac w płytami wielkogabarytowymi obowiązują znacznie surowsze zasady niż w przypadku standardowych płytek ceramicznych – zarówno w obliczu rozmieszczenia poszczególnych elementów, wstępnej obróbki, a także doboru metody układania. Zwiększenie rozmiaru płyty pociąga za sobą także znaczący wzrost wymagań dotyczący przygotowania podłoża i doboru zaprawy klejowej. Układanie płyt megaformatowych to bez wątpienia zadanie dla prawdziwych fachowców – profesjonalistów – podkreśla Daria Bielska-Muszalik, ekspert firmy Sopro.

Od czego zacząć?

Najlepiej od samego początku, czyli odpowiedniego przygotowania miejsca pracy oraz zabezpieczenia przestrzeni, umożliwiającej składowanie płyt nieopodal miejsca ich wbudowywania. Uważnie sprawdźmy materiał okładzinowy pod kątem dokładności wymiarowej oraz podatności na odkształcenia. Zadbajmy również o odpowiednie narzędzia – duży stół roboczy, profesjonalną przecinarkę oraz ramę usztywniającą z uchwytami do przenoszenia, która z jednej strony rozkłada ciężar płyty, a z drugiej usztywnia ją, minimalizując ryzyko uszkodzeń na skutek ugięcia.

Teraz możemy przystąpić do „właściwych” prac wykonawczych.

Krok pierwszy: przygotowanie podłoża

Specjalna metodyka montażu płyt wielkoformatowych zaczyna się już w momencie przygotowania podłoża – jego wyrównanie stanowi bowiem podstawę powodzenia dalszych prac glazurniczych. Bez kompromisów należy również traktować ocenę i pomiar wilgotności resztkowej jastrychu przed ułożeniem okładziny. Zasada jest prosta: im niższa wilgotność jastrychu, tym większa trwałość wykonywanych prac montażowych. Wartość ta, w przypadku jastrychów cementowych, powinna wynosić maksymalnie 1,8 % CM (w 2017 roku zaostrzono kryterium wobec wcześniej wymaganych 2%). Dla stosowanych coraz częściej jastrychów anhydrytowych parametry te są jeszcze bardziej restrykcyjne. W tym przypadku, wilgotność resztkowa powinna wynosić maksymalnie 0,5% (podłoża nieogrzewane) lub 0,3% (podłoża ogrzewane). Preparat gruntujący wybieramy w zależności podłoża – w przypadku posadzek anhydrytowych należy zastosować żywiczny produkt o właściwościach „odcinających” – np. Sopro MGR 637 z posypką z piasku kwarcowego Sopro QS 511, z kolei do podłoży cementowych – grunt Sopro GD 749.

Wszelkie zaniedbania na tym etapie będą skutkować niską trwałością wykonania, a w konsekwencji ryzykiem pękania płyt, zarówno na ścianach (np. przy montażu innych elementów wyposażenia), a szczególnie na podłodze – poddawanej większym obciążeniom użytkowym.

Krok drugi: wybór zaprawy klejowej

Zaprawa dedykowana montażowi płyt wielkogabarytowych powinna charakteryzować się doskonałą szybkością wiązania oraz wysoką odkształcalnością.

– Dzięki nowoczesnym recepturom i zawartości wysokowartościowych dodatków chemicznych, gama klejów cienkowarstwowych Sopro jest w stanie sprostać nawet największym wymaganiom związanym z układaniem okładzin megaformatowych. Wzbogacenie mieszanek o tworzywa sztuczne i dodatki uelastyczniające chroni płytki przed uszkodzeniami wywołanymi przez skurcze podłoża. Dzięki „wysokokrystalicznemu wiązaniu wody” oraz „technologii trójskładnikowej” zaprawy prawidłowo, sprawnie i szybko wysychają pod okładziną, nie tracąc przy tym swoich parametrów i zapewniając wymaganą przyczepność do podłoża i okładziny – podkreśla Daria Bielska-Muszalik, ekspert firmy Sopro.

Wszystkie okładziny wielkoformatowe wymagają pełnego przylegania kleju do podłoża i spodu okładziny, które uzyskamy stosując technikę klejenia zwaną „metodą kombinowaną” (z ang. buttering – floating). Dotychczasowa praktyka pokazuje, że najlepsze efekty uzyskuje się podczas nakładania kleju pacą zębatą tak, aby warstwa grzebieniową na podłożu oraz warstwa grzebieniowa na spodzie płyty ułożone były równolegle. Stosowanie tej metody minimalizuje ryzyko powstawania pustek powietrznych, przyczynia się również do obniżenia całkowitego układu ciężaru płyta + klej. Nie należy przy tym zapominać o nakładaniu kleju w rogach i na brzegach płyt okładzinowych.

Krok trzeci: estetyczne fugowanie

Modne rozwiązania wymagają odpowiedniego wykończenia. – Do fugowania płyt megaformatowych możemy podejść na dwa sposoby. Tradycyjnie – wykorzystując elastyczną fugę cementową, np. Sopro DF 10. Technologia OPZ® sprawia, że fuga nie tworzy osadów wapiennych i ma trwały, nieblaknący pod wpływem promieni słonecznych kolor, zaś technologia Hydrodur® nie pozwala wodzie i zabrudzeniom wnikać w głąb spoiny i ułatwia utrzymanie jej w czystości. Dodatkowo ze względu na zastosowanie najdrobniejszego kruszywa, fuga DF 10 zapewnia bardzo gładką powierzchnię spoiny, pożądaną także w przypadku płyt wielkoformatowych. Z drugiej strony możemy postawić na zaprawę fugową na bazie żywicy reaktywnej – FEP plus, która dzięki łatwości obróbki plasuje się na równi z fugami cementowymi. W obu przypadkach, bardzo dobre właściwości robocze, gładka powierzchnia oraz szeroka gama odcieni sprawiają, że fugi Sopro znajdą zastosowanie w praktycznie każdym wnętrzu i każdej aranżacji – podkreśla Daria Bielska-Muszalik, ekspert firmy Sopro.

Zaleca się wykonywanie spoin o szerokości nie mniejszej niż 3 mm oraz absolutne przestrzeganie rozstawu szczelin dylatacyjnych i ich minimalnej szerokości, zgodnie z wytycznymi sztuki budowlanej.

fot. Sopro

Ogrodowe trendy 2018 – nowoczesna przestrzeń z klasą

Panująca od kilku sezonów moda na minimalistyczne wnętrza i geometryczne bryły, znalazła swoje odbicie w nowocześnie aranżowanej przestrzeni wokół budynków. Coraz częściej urzeka umiarem, zarówno jeśli chodzi o dobór roślinności, jak i materiałów wykończeniowych. Jak stworzyć ogrodową strefę relaksu zgodnie z najnowszymi trendami?

Marzeniem każdego właściciela domu jest stworzenie pięknej, a jednocześnie funkcjonalnej przestrzeni wokół niego. Z jednej strony powinna sprzyjać relaksowi i wypoczynkowi, z drugiej zaś zapewniać komfortowe codzienne użytkowanie przez wszystkich domowników. Warto więc zadbać nie tylko o wygodny taras, ale i efektowną strefę frontową posesji oraz urokliwe ogrodowe ścieżki ułatwiające komunikację.

Funkcjonalna strefa frontowa

Ciekawie zaaranżowany podjazd oraz otoczona piękną roślinnością alejka prowadząca do drzwi głównych stanowią wizytówkę każdego domu. Pamiętajmy jednak o wymaganiach odnoszących się do strefy wejściowej. Będąc najczęściej uczęszczanym traktem komunikacyjnym, powinna być wykonana z materiałów, które są wyjątkowo trwałe i odporne na zużycie wynikające z codziennej eksploatacji. Nasuwa się zatem pytanie: piękno czy funkcjonalność? To da się pogodzić!

– Na podjeździe nowoczesnego domu doskonale poradzi sobie nasza najnowsza kolekcja Cerrad 2.0. Zastosowana przez nas innowacyjna technologia produkcji pozwoliła stworzyć płytki o grubości 18 i 20 mm, które z powodzeniem wytrzymają obciążenie auta osobowego. Podjazd wykonany z płytek Montego o wymiarach 80×80 cm będzie się pięknie prezentował w sąsiedztwie mniejszych prostokątnych elementów, z których stworzymy biegnącą obok wygodną ścieżkę prowadzącą do wejścia – rekomenduje Małgorzata Winter, ekspert firmy Cerrad. Do wyboru mamy dwa stonowane kolory: grafit oraz dust, które idealnie wpisują się w wymagania nowoczesnej architektury.

Taras, który zachęca do spotkań

Aranżacja przydomowego tarasu wieńczy proces projektowania domu. Prace nad jego budową z jednej strony zwiastują koniec całej inwestycji, z drugiej zaś – gotowa konstrukcja stanowi estetyczną „kropkę nad i” całego projektu. Wybór materiału warto zatem dokładnie przemyśleć – powinien nie tylko urzekać wzornictwem i pasować do pozostałych elementów ogrodowej architektury, ale i spełniać wysokie wymagania pod względem funkcjonalności. Idealnym wydaje się gres. Dlaczego?

– Powodów jest wiele. Po pierwsze, płytki gresowe oferują bogaty wachlarz korzyści związanych z użytkowaniem. Po drugie, dają dużą dowolność, jeśli chodzi o montaż – w zależności od potrzeb i preferencji, mogą być układane bezpośrednio na gruncie (żwirku, piasku) lub na specjalnych wspornikach. I po trzecie, prezentują design zgodny z najnowszymi trendami aranżacyjnymi. Co więcej, tarasowe płytki Montego oraz Lukka użyte na przydomowym tarasie, stworzą spójną i harmonijną całość wraz z innymi elementami tych kolekcji, zastosowanymi we wnętrzach – tłumaczy Małgorzata Winter.

Relaks w komfortowym otoczeniu

Jednak taras wcale nie musi przylegać bezpośrednio do budynku. Dysponując dużą przestrzenią ogrodową, warto pomyśleć o strefie relaksu oddalonej nieco od domu. W tym przypadku bardziej niż kulinarnym spotkaniom, sprzyjać będzie błogiemu odpoczynkowi, szczególnie jeśli towarzyszyć jej będzie zewnętrzny basen. W takiej przestrzeni, płytki Montego odnajdą się równie dobrze. Ułożone w prosty, geometryczny sposób w towarzystwie dekoracyjnego kruszywa, staną się doskonałym tłem dla wygodnych drewnianych leżaków, z którymi stworzą atmosferę spokoju, ładu i harmonii. Kolekcja Cerrad 2.0 świetnie sprawdzi się też jako podłoga dla jadalni pod gołym niebem.

– Lukka dust w rozmiarze 80×80 cm to propozycja dla wszystkich, którzy w aranżacjach stawiają na naturalne barwy ziemi. Wraz z mało formatowymi płytkami elewacji i ogrodzenia utrzymanymi w tej samej kolorystyce, stworzą wyjątkowo zgrany i przyciągający oko duet. Kompozycję uzupełnią prostokątne płytki z tej samej kolekcji – ułożone bezpośrednio na zadbanym trawniku dodadzą ogrodowej przestrzeni odrobinę wytworności i elegancji – przekonuje ekspert firmy Cerrad.

Aranżując strefę wokół domu dobrze jest postawić na materiały nie tylko wysoce użytkowe, ale także wyróżniające się estetyką. Tylko tak zaprojektowany ogród będzie ukojeniem po dniu pełnym wrażeń i codziennych obowiązków.

fot. Cerrad

Zmień stary stolik w stylową toaletkę

Zamykana toaleta na kosmetyki, akcesoria do makijażu i biżuterię to wspaniałe miejsce relaksu każdej prawdziwej damy.  Z elektronarzędziami Bosch dla majsterkowiczów przemienisz stary stolik w mebel, który będzie stylowym akcentem kobiecego wnętrza.

Do wykonania toaletki potrzebujesz: 

  • stołu z odkręcanym blatem (wymiary pozostałych elementów niezbędnych do wykonania toaletki należy dopasować do wymiarów stołu; rozmiar pojemnika na kosmetyki zamieszczonego pod blatem powinien stanowić jedną trzecią jego wielkości)
    •    płyty MDF o grubości 3 mm i wymiarach odpowiadających rozmiarowi pojemnika na kosmetyki
    •    laminowanej, klejonej deski sosnowej o grubości 1,8 cm i długości odpowiadającej rozmiarowi pojemnika
    •    4 drewnianych kantówek o wymiarach 1,8 cm x 30 cm i długości odpowiadającej rozmiarowi pojemnika
    •    2 mosiężnych zawiasów o wymiarach 3,8 cm x 5,1 cm oraz śrub do nich
    •    20 wkrętów do drewna w rozmiarze 4,0 x 40 mm
    •    20 gwoździ w rozmiarze 1,6 x 17 mm
    •    lakieru
    •    pędzla
    •    lustra, które można zamontować za pomocą kleju, o wymiarach dopasowanych do składanego blatu
    •    akumulatorowej wyrzynarki Bosch PST 18 LI
    •    akumulatorowej wiertarko-wkrętarki Bosch EasyDrill 12-2

Krok 1

Pracę nad toaletką rozpocznij od znalezienia starego stołu. Najcenniejsze skarby można na ogół upolować na strychu u dziadków bądź na pchlim targu, poszukiwania zacznij więc od tych miejsc. Następnie odkręć ramę i nogi stołu od blatu i ustal wymiary pojemnika na kosmetyki, jaki będzie się pod nim znajdował. Jego wielkość zależy od rozmiarów stołu. Przenieś wymiary pojemnika na środek blatu i wytnij klapę za pomocą wyrzynarki, Bosch PST 18 LI.

Krok 2

Składany blat, pod którym można ukryć wszystkie kosmetyki, jest najważniejszym elementem toaletki. Wyciętą klapę przymocuj do stołu za pomocą mosiężnych zawiasów w taki sposób, aby przy otwieraniu znajdowały się one z tyłu klapy. Pomoże Ci w tym akumulatorowa wiertarko-wkrętarka, np. Bosch EasyDrill 12-2, która wywierci otwory czysto i precyzyjnie.

Krok 3

W wykonaniu następnego kroku niezwykle pomocna będzie wyrzynarka Bosch PST 18 LI. Użyj jej do wycięcia dna pojemnika z płyty MDF oraz czterech ścianek bocznych dopasowanych do wymiarów klapy. Im szersza będzie drewniana deska, tym większa będzie głębokość pojemnika na kobiece skarby!

Krok 4

Bezprzewodową dwubiegową wiertarko-wkrętarką połącz wszystkie elementy. Aby mieć pewność, że rogi pojemnika idealnie pasują do wyciętej przestrzeni w blacie, zamontuj równo po dwa wkręty do drewna.

Następnie na górze konstrukcji połóż dno szuflady wcześniej przycięte na odpowiedni wymiar i przybij je do brzegów ramy. Uwaga: aby dno trzymało się mocno, gwoździe rozmieść równomiernie na wszystkich czterech stronach.

Krok 5

Pomaluj pojemnik na kolor, który lubisz, aby uzyskać najlepszy efekt. Jeśli Twój stół jest w kolorze czarnym możesz pomalować również na czarno zewnętrzną stronę pudełka oraz spód klapy, natomiast wnętrze pudełka pokryj kontrastującym kolorem. My zdecydowaliśmy się na delikatny róż.

Krok 6

Podczas gdy farba schnie, przytnij dwie kantówki na długość pudełka i przymocuj każdą z nich trzema śrubami wzdłuż spodu blatu. Wskazówka: dla lepszego wsparcia wszystkie cztery boki pudełka wzmocnij listwami.

Krok 7

Jak tylko pojemnik wyschnie włóż go do wyciętego otworu w stole i przymocuj od wewnątrz wkrętami. Zwróć uwagę, aby górna część pudełka była na równym poziomie z dnem blatu, aby można było całkowicie zamykać pojemnik. Na koniec w centralnym punkcie klapy przymocuj lustro.

Uporządkuj wszystkie swoje kosmetyki i akcesoria, zamknij klapę pojemnika i już nigdy więcej nie stresuj się bałaganem!

Fot. Bosch

Sklejka na polskich drogach

W dobie nowoczesnych technologii i innowacyjnych materiałów nikomu przez myśl nie przeszłoby, że po naszych ulicach jeździ wciąż tak wiele samochodów „zbudowanych” z drewna. Nie chodzi jednak o naturalne drewno, a o sklejkę – materiał, który jest dużo lżejszy, bardziej odporny na uszkodzenia i występuje w tak wielu odmianach, że pozwala na nieograniczone wręcz zastosowania.

Od historii po nowoczesność

Tym, którzy z branżą transportową mają mało do czynienia może się wydawać, że pomysł na stosowanie drewnianych konstrukcji w samochodach zniknął wraz z ostatnią prototypową Syrenką zaprojektowaną w zakładach FSO w latach 60. Tymczasem producenci najnowocześniejszych modeli samochodów – przede wszystkim dostawczych i naczep stosowanych do przewozu ładunków gabarytowych – wykorzystują właśnie kompozyty drewnopochodne, aby pojazdy te były jak najbardziej uniwersalne i funkcjonalne. Prześcigają się w zastosowaniu coraz lżejszych materiałów do ich budowy, bo obniżając masę własną pojazdu zwiększają możliwości transportowe w przewożonej masie ładunków i ekonomię spedycji. Sklejka z racji swej wytrzymałości, nawet przy stosunkowo niewielkiej grubości zapewnia odpowiednie parametry konstrukcji. Ponadto uzyskiwane w procesie produkcji specjalne właściwości fizyczne i mechaniczne pozwalają na zwiększenie bezpieczeństwa, ale też nieograniczone możliwości aranżacji tego, czym podróżujemy.

Różnorodność = wielość zastosowań

Technologia wytwarzania sklejki pozwala na nadawanie finalnemu produktowi różnorodnych właściwości fizycznych i mechanicznych. Zależą one od gatunku drewna, i układów fornirów, rodzaju kleju, sposobu wykończenia powierzchni.

W ofercie firmy JAF Polska znaleźć można szeroką gamę sklejek w wielu grubościach i formatach, m.in.: surowe sklejki brzozowe, topolowe, balsowe czy sklejki z powierzchniami pokrytymi filmem fenolowym, melaminowym lub fornirem.

Na podłogi, do ochrony i w czasie wolnym

Przykładem produktu najczęściej wykorzystywanego do produkcji skrzyń ładunkowych jest wodoodporna sklejka liściasta pokryta filmem fenolowym. Na podłogi stosowana jest zwykle – dostępna również w ofercie firmy JAF Polska – sklejka antypoślizgowa. Dzięki naklejeniu folii fenolowej z odciśniętym wzorem siatki, sklejka ta nadaje się do zastosowania w miejscach, gdzie wymagany jest zwiększony współczynnik tarcia. Dodatkowo powierzchnia foliowana podwyższa odporność sklejki na uszkodzenia mechaniczne i ścieranie.

Z kolei sklejki surowe to produkt, który kochają firmy przeprowadzkowe i spedycyjne, a także przedsiębiorcy wykorzystujący swoje samochody do wszelkiego rodzaju transportów technicznych. Specjalnie wykonana zabudowa samochodu służy przede wszystkim do zabezpieczenia ścian przed uszkodzeniem przez przewożony ładunek. Pozwala to przedłużyć żywotność i zachować estetykę wnętrza na wypadek ewentualnej późniejszej odsprzedaży.

Sklejka to również materiał, który pozwala nadać pojazdowi wyjątkowy, ekskluzywny charakter. Nowoczesne produkty takie jak np. cienka i lekka sklejka pokryta naturalnym fornirem są stosowane w wykończeniach nowoczesnych kamperów. Specjalne płyty pokryte kolorowym obrzeżem  melaminowym pozwalają na wykonywanie dedykowanych zabudów, które znaleźć możemy np. we wszelkiego rodzaju „przenośnych” biurach, czy np. mobilnych gabinetach diagnostyki medycznej. Sklejka ogniotrwała natomiast bywa wykorzystywana w konstrukcjach i zabudowach tak popularnych dziś food truck’ów.

Czy kupując zapiekankę z ulubionego food trucka albo odbierając paczkę od kuriera pomyślelibyśmy, że to wszystko dzięki sklejce?

fot. materiały prasowe

We Władysławowie powstaje luksusowa Gwiazda Morza

Spółka Gwiazda Morza poinformowała o nawiązaniu współpracy z firmą Tacit Investment pod nowo utworzoną marką High Level Sales & Marketing. Nowy partner Gwiazdy Morza odpowiedzialny będzie za sprzedaż apartamentów (Exclusive Serviced Apartments), znajdujących się na najwyższych piętrach hotelu, a także pokoi hotelowych.

Tacit Investment to polski ekspert rynku nieruchomości premium. W swoim portfolio posiada kilka własnych projektów deweloperskich, wśród których są apartamentowiec Cosmopolitan, kameralna kamienica Park Lane, zlokalizowana tuż obok Łazienek Królewskich czy prywatne liceum Akademeia High School wybudowane w Wilanowie. Firma jest również inwestorem hoteli: The Bridge we Wrocławiu i Rialto w Warszawie.

Tacit pod nowo powołaną marką High Level Sales & Marketing oferuje swoim klientom wyselekcjonowane rezydencje kategorii premium w całej Polsce. Tym razem nawiązując współpracę z Gwiazdą Morza, poszerza portfolio o najlepsze nad polskim morzem rezydencje i apartamenty wakacyjne. 

– Grupa Tacit Investment to lider na rynku nieruchomości premium w Polsce. Nasze silne i rozpoznawalne marki, jak Cosmopolitan, czy Park Lane, na stałe współpracują z takimi brandami jak Bentley, Ferrari, Porsche, Omega czy Longines. Na bazie tych doświadczeń, stworzyliśmy High Level Sales & Marketing. To zespół ekspertów, którzy łączą unikalną wiedzę o rynku nieruchomości premium z wyjątkowymi umiejętnościami sprzedażowymi i marketingowymi. Ta wiedza, w połączeniu z atrakcyjną lokalizacją Gwiazdy Morza, pozwolą zaoferować produkt, który nad polskim morzem nie będzie miał sobie równych – mówi Karolina Kaim, prezes Tacit Investment.

To kolejny doświadczony partner biznesowy Gwiazdy Morza, który rozpoczyna współpracę przy przygotowywanym do otwarcia hotelu. Wnętrza obiektu projektuje znana z realizacji wielu autorskich hoteli w Polsce i Europie pracownia Iliard Architecture and Management. Wśród jej projektów znajduje się wielokrotnie nagradzany Hotel Bristol w Rzeszowie. Iliard jest również jedną z trzech polskich pracowni współpracujących z siecią Mariott. Za hotelowe SPA odpowiedzialna będzie firma Nickel Consulting, znana z najwyższej klasy kompleksów SPA, realizowanych w takich obiektach jak Hotel Bania w Białce Tatrzańskiej, pięciogwiazdkowy Hotel Pałac Goetzów z Brzesku oraz Malinowy Dwór Hotel Medical SPA w Świeradowie Zdroju. Za technologię basenową w hotelu odpowiedzialna będzie spółka Basen Complex, przygotowująca w obiekcie cztery baseny z zastosowaniem technologii oczyszczania wody jonami srebra Silver Pool. Jednym z nich będzie basen infinity z widokiem na otwarte morze i Zatokę Pucką.

– Sukces w każdym biznesie opiera się na właściwym doborze partnerów. Gwiazda Morza ma być flagowym projektem naszej spółki, więc wyboru naszych kooperantów dokonujemy wyjątkowo starannie – deklaruje Agnieszka Łuczak, dyrektor zarządzający spółki Gwiazda Morza. – Realizowane przez Tacit Investment projekty odbiły się szerokim echem w całej Polsce, firma równie dobrze radzi sobie na rynku sprzedaży nieruchomości premium, na którym również i my działamy, sprzedając apartamenty ESA i pokoje hotelowe. Wierzę, że obie strony skorzystają na tym połączeniu sił.

Otwarcie Hotelu planowane jest na I kwartał 2019 roku. Pokoje hotelowe w Gwieździe Morza Resort Spa & Sport można nabyć na własność w modelu biznesowym condo. Ich nabywcy mają w umowie dzierżawy zagwarantowane dochody na poziomie 7% w skali roku przez okres 15 lat z możliwością przedłużenia umowy o kolejne 5 lat.

fot. materiały prasowe