Archiwa kategorii: NEWS

Rusza budowa Rezydencji Chrobrego

Yareal wybrał generalnego wykonawcę zlokalizowanej w Starych Włochach Rezydencji Chrobrego. Została nim firma RD bud, z którą deweloper do tej pory współpracował przy realizacji projektów biurowych. W Rezydencji Chrobrego nabywców znalazło już ponad 40% mieszkań. Inwestycja będzie certyfikowana w systemie zielonego budownictwa BREEAM. W trzypiętrowym budynku – który stworzy pierzeję ul. Chrobrego zamieszkają 84 rodziny. Część parteru budynku zarezerwowana jest dla czterech lokali użytkowych, dedykowanych pod usługi i niewielkie funkcje handlowe.

Generalny Wykonawca osiedla rozpoczął przygotowywania organizacji terenu budowy. Oddanie mieszkań do użytku przewidziano na drugą połowę 2019 r.

fot. materiały prasowe

Co się wydarzyło na Złotej 44 ?

W Złotej 44 celebrujemy codzienność, tworzymy doskonały klimat dla naszych mieszkańców, oferujemy jakość, jakiej nie ma nikt inny, dbamy o zdrowie i komfort rodzin oraz dzielimy się z innymi radością z życia w sercu miasta.

  • Styczeń 2017 – dobre wiadomości na początek roku: Złota 44 została liderem sprzedaży luksusowych apartamentów w 2016 roku, uzyskując blisko jedną czwartą udziału w całkowitej sprzedaży apartamentów premium w Warszawie. – Mogliśmy się jednocześnie pochwalić tym, że międzynarodowe grono ekspertów, w prestiżowym konkursie International Property Awards, przyznało Złotej 44 tytuł Najlepszej Rezydencji w Europie. Cieszy nas, że i eksperci, i klienci dostrzegli to samo: wyjątkową atrakcyjność żagla Libeskinda – komentuje Rafał Szczepański, wiceprezes zarządu spółki BBI Development.

Luty 2017 r. – gorąca zima w Złotej 44:

  • po prawie 29 miesiącach intensywnych prac, dzięki zaangażowaniu setek osób i dziesiątek firm, wieża Libeskinda otrzymała zgodę na użytkowanie. W tym czasie przeszła wielką metamorfozę, zmieniając się z placu budowy w apartamentowiec o najwyższym światowym standardzie. W pewnym momencie na budowie Złotej 44 pracowało nawet 900 osób dziennie, na kilka zmian, aby inwestycja była gotowa na czas. – Naszym celem było stworzenie budynku, który mógłby konkurować z innymi słynnymi rezydencjami, takimi jak nowojorskie 432 Park Avenue, ONE 57 czy One Hyde Park w Londynie – podkreślał Jeffrey E. Stonger, Co-Head of Europe Amstar.
  • Marzec 2017 r. – 13 marca: wielkie święto Złotej 44: nawet piloci samolotów startujących i lądujących na Okęciu wiedzieli, że tego dnia na warszawskim niebie będzie rządzić Złota 44. W związku z uroczystym otwarciem budynku nad centrum Warszawy rozbłysły setki fajerwerków. Skąpany w blasku sztucznych ogni, najwyższy w Unii Europejskiej apartamentowiec, przyjął ponad 200 gości, którzy wchodzili po złotym dywanie do wnętrz, gdzie czekał na nich sam Daniel Libeskind, twórca Złotej 44, ale też autor oprawy muzycznej uroczystości. Pięćdziesiąte piętro wieży zamieniło się bowiem w filharmonię. To był niezapomniany wieczór. –  Dla gości przygotowaliśmy wiele atrakcji, w tym aukcję charytatywną. Wśród licytowanych przedmiotów znalazła się m.in. koszulka Roberta Lewandowskiego z jego podpisem, kupiona za ponad 20 tys. zł – wspomina Rafał Szczepański, wiceprezes spółki BBI Development.

Film: https://www.youtube.com/watch?v=ZDhB2CZBbVk

  • Kwiecień 2017 r. „Być jak Daniel Libeskind”: w lobby Złotej 44 odbyła się niezwykła wystawa szkiców architektonicznych Daniela Libeskinda, które po raz pierwszy zostały zaprezentowane szerokiej publiczności z okazji otwarcia apartamentowca. – Chcieliśmy przybliżyć – zarówno koneserom, jak i amatorom sztuki – twórczość jednego z najwybitniejszych architektów o polskich korzeniach, autora światowych ikon architektonicznych, takich jak Muzeum Żydowskie w Berlinie, Imperial War Museum w Manchesterze, a także Złota 44 w Warszawie – podkreślał Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.

Film: https://www.youtube.com/watch?v=0Msv9c7YRlk

  • Maj 2017 r.hiszpański szczyt w wieży: wiosną odbył się niecodzienny biznesowy koktajl w Złotej 44. – Gościliśmy w naszych progach przedstawicieli Polsko-Hiszpańskiej Izby Gospodarczej, którzy chcieli rozmawiać o biznesie w Polsce, podziwiając panoramę Warszawy z okien Złotej 44 – wspomina Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development. – Goście z Ameryki Południowej i Hiszpanii byli pod wielkim wrażeniem nowej ikony architektonicznej Warszawy, co sprawiło nam wielką satysfakcję.
  • Czerwiec 2017 r. – piłkarskie spotkanie nad basenem: Złota 44 gościła sławy futbolu, będąc partnerem La Liga Legends To w wieży Libeskinda odbyła się wieczorna gala Ligii, a takie nazwiska jak Morientes, Salgado, Mendieta rozpalały wyobraźnie nie tylko fanów futbolu, czekających na gwiazdy La Liga Legends. Konferencja prasowa z udziałem piłkarzy miała miejsce na najlepszym – wśród apartamentowców całej Europy – piętrze rekreacyjno-sportowym Złotej 44. To tu nad swoją formą pracowała obecna gwiazda polskiej piłki nożnej – Robert Lewandowski, właściciel apartamentu w wieży Libeskinda.
  • Lipiec 2017 r. – najgorętsze lato w historii Złotej 44: rozpoczęło się przekazywanie kluczy pierwszym właścicielom apartamentów. Budynek rozkwitł i ożył. Przechodnie obserwowali jak kolejne piętra wieży są oświetlone po zmroku. – To zdecydowanie jeden z najpiękniejszych momentów dla inwestora: Złota 44 stała się domem, miejscem spełniającym najwyższe standardy i zaspakajającym najbardziej wybredne gusty. I nie chodzi tu jedynie o apartamenty, ale także usługi dla mieszkańców, w tym największe w Europie piętro rekreacyjne o powierzchni 1,8 tys. mkw., z 25-metrowym basenem – podkreślał Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.
  • Sierpień 2017 r.czas patriotyzmu i wspomnień bohaterów:

    Złota 44 uczestniczyła w uroczystych obchodach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Elewacja budynku została podświetlona barwami narodowymi. Z 50. piętra wieży była prowadzona na żywo transmisja z obchodów godziny „W” w stolicy. Dla upamiętnienia walki powstańców warszawskich Złota 44 była oświetlona na biało-czerwono do 2 października. Inwestor apartamentowca wspomaga powstańców nie tylko od święta, ale na stałe.

Film: https://www.youtube.com/watch?v=0Msv9c7YRlk

  • Wrzesień 2017 r .Złota 44 otwarta na akcje charytatywne: po wakacjach odbyła się uroczysta inauguracja akcji charytatywnej „Każda koszula pomaga”, której inicjatorką była Omenaa Mensah. Znana prezenterka założyła fundację, która szuka partnerów mogących zasilić budżet potrzebny do wybudowania szkoły dla tzw. dzieci ulicy w Afryce. Kids Haven (Dziecięca przystań) to szkoła powstająca w Temie w ośrodku Salezjanów Don Bosco, przeznaczona dla dzieci z najbiedniejszych rodzin, które wcześniej mieszkały na ulicy. Omenaa Mensah kilka lat temu trafiła do ośrodka i poznała sytuację jego podopiecznych, po czym zdecydowała się im pomóc. W tą akcję włączyła się Złota 44.
  • Październik 2017 r. – Złota 44 zdeklasowała konkurencję:

już drugi rok z rzędu inwestycja zrealizowana przez BBI Development i Amstar została liderem sprzedaży luksusowych apartamentów – podała firma Reas. –  Zgodnie z jej analizami co trzeci luksusowy apartament sprzedany w Śródmieściu Warszawy w ostatnich czterech kwartałach pochodził z naszej inwestycji – komentował Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.

  • Listopad 2017 r. ikona piłki nożnej doceniła architektoniczną ikonę Warszawy: klucze do swojego apartamentu w Złotej 44 odebrał Robert Lewandowski – żywa legenda polskiego futbolu, sportowiec, który ma na swoim koncie najwięcej goli strzelonych dla reprezentacji Polski. Do przekazania kluczy do apartamentu Państwa Lewandowskich w Złotej 44 doszło w pierwszych dniach listopada 2017 r. Krótko po tym Anna Lewandowska pozowała z małą Klarą do pierwszych zdjęć w apartamencie w Złotej 44, które pokazała publicznie.

Kolejną znaną osobą, która zamieszka w wieży, została Joanna Krupa. Słynna modelka jest rezydentką marki No. 44. Będzie długoterminowo wynajmować apartament w Złotej 44, który stanie się jej domem w Polsce.

Grudzień 2017 r. – czas na sztukę i refleksję:

  • Złota 44 przyłącza się do idei promowania młodych polskich artystów. W lobby wieży odbył się wernisaż prac Martyny Borowieckiej i Bartłomieja Węgrzyna „Przenikanie”. Artystka mówiła, że fascynuje ją łączenie twardych, mocnych konstrukcji metalu z kruchym, lekkim szkłem – czyli przenikanie materiałów. Prace z pewnością są niepowtarzalne. I to określenie łączy je z wnętrzami Złotej 44, w których pochyłe słupy, trójkątne, obrócone w każdą stronę płaszczyzny sprawiają, że spod ręki Daniela Libeskinda wyszła wyjątkowa przestrzeń. Będąc w jej wnętrzu ma się jednak poczucie harmonii. I to jest zasługa Mistrza.
  • Co wydarzy się w 2018 roku?

    Na koniec podsumowań uchylamy rąbka tajemnicy: w tym roku też szykują się w Złotej 44 kolejne ważne wydarzenia, znaczące nie tylko dla polskiego rynku nieruchomości, ale także europejskiego.

fot. materiały prasowe

Budowa Suntago Wodny Świat postępuje

Na terenie budowy we Wręczy pod Mszczonowem wyłaniają się kolejne elementy parku wodnego Suntago Wodny Świat. W ciągu ośmiu miesięcy 2017 roku udało się przygotować 70% fundamentów i zakończyć budowę płyt dennych dwóch największych basenów. Plany na ten rok są jeszcze obszerniejsze.

W tym roku Suntago Wodny Świat zdecydowanie zacznie nabierać kształtów. Za nami już budowa pierwszej części stropu, a do kwietnia zamknięte zostaną prace związane z budową stropów do poziomu 0. Rozpoczęły się też przygotowania terenu pod uzbrojenie parkingów.  Wkrótce wyłoniony zostanie wykonawca konstrukcji stalowych w celu zamknięcia budynku i wykonania prac wykończeniowych, które są zaplanowane na ten rok.

Zapraszamy do obejrzenia filmu, na którym zobaczyć można prace na terenie budowy parku Suntago Wodny Świat: youtu.be/RomW9YUxMWA.

Suntago Wodny Świat to pierwszy obiekt z projektu Park of Poland, zlokalizowanego między Warszawą a Łodzią. Do parku wodnego dojechać będzie można autostradą A2 i drogą ekspresową S8. Władze gminy Mszczonów zapowiadają, że w tym roku wybudowana zostanie droga dojazdowa do parku wodnego.

Suntago Wodny Świat będzie największym parkiem wodnym w Europie Środkowo-Wschodniej i pierwszym etapem kompleksu Park of Poland. W obiekcie zaplanowano dwadzieścia cztery zjeżdżalnie, łaźnie termalne, baseny mineralne, kompleks spa oraz ponad dziesięć różnego rodzaju saun. Inwestycja warta 150 mln euro przewidziana jest na dwa lata. W parku pracować będzie około 600 osób. Projekt jest finansowany ze środków własnych inwestora – spółki Global City Holdings – oraz kredytów bankowych.

fot. Park of Poland

EPP finalizuje pierwszą transzę przejęcia centrów handlowych M1

Z początkiem stycznia 2018 roku EPP poinformowała o sfinalizowaniu pierwszej transzy zakupu 12 centrów i parków handlowych o łącznej wartości 358,7 milionów euro, obejmującej cztery centra handlowe: M1 Czeladź, M1 Kraków, M1 Łódź oraz M1 Zabrze. Łączna powierzchnia najmu tych czterech centrów to 194 400 m², natomiast ich łączny dochód operacyjny netto to 25,1 mln euro.

W grudniu 2017 roku EPP ogłosiła przejęcie 12 centrów i parków handlowych („Portfolio M1”) od Chariot Top Group B.V., konsorcjum, w którym 25% udziałów ma Redefine Properties. Wartość transakcji to 692 mln euro. Przejęcie zostało podzielone na trzy transze, z których pierwsza została właśnie sfinalizowana, a dwie pozostałe w ciągu najbliższych trzech lat.

Wszystkie obiekty usytuowane są w atrakcyjnych lokalizacjach (łączna powierzchnia działek to ponad 195 hektarów) tuż przy drogach szybkiego ruchu. Centra pozyskane przez EPP są jednopiętrowe, w pełni wynajęte. Wśród najemców parków M1 są popularne hipermarkety Auchan, a także liczne lokalne i międzynarodowe marki, takie jak np. MediaMarkt, OBI, TK Maxx, H&M i C&A. Współczynnik średniego czynszu do obrotu wynosi poniżej 9%. Całe portfolio objęte jest umową typu master lease zawartą z Metro AG, która wygasa w kwietniu 2024 r.

Po sfinalizowaniu całej transakcji spółka stanie się właścicielem ośmiu regionalnych centrów handlowych M1 o powierzchni najmu brutto od 30 000 m² do 55 000 m² odwiedzanych rocznie przez ponad 40 mln klientów oraz czterech parków handlowych o powierzchni najmu brutto od 20 000 m² do 35 000 m². Transza pierwsza została w 62% sfinansowana za pomocą kredytu i kapitału własnego EPP pochodzącego z ogłoszonej wcześniej sprzedaży nieruchomości biurowych. Ponadto, fundusze inwestycyjne zarządzane przez Oaktree i LVS II Luxembourg II S.à r.l subskrybowały wyemitowane przez EPP akcje o wartości 112,5 mln euro (1,27 euro za akcję).

– Mamy dzisiaj przyjemność ogłosić zamknięcie pierwszej transzy przejęcia portfela M1. Transakcja ta przybliża nas do naszego celu, którym jest pozostanie jednym z wiodących właścicieli obiektów handlowych w Polsce. Pomoże nam również zapewnić dodatkowe korzyści i większy wybór dla najemców oraz wzmocni nasze relacje z partnerami finansowymi – powiedział Hadley Dean, prezes EPP.

– Portfolio M1 oferuje szerokie możliwości rozwoju, dzięki czemu jego przejęcie doskonale wpisuje się w naszą strategię. Pomoże nam to w przyszłości nie tylko zwiększyć dochód operacyjny netto, ale również konkurencyjność poszczególnych obiektów. Po zamknięciu całej transakcji w połowie 2020 roku portfolio EPP będzie się składać z co najmniej 27 centrów handlowych o całkowitej powierzchni wynoszącej co najmniej milion metrów kwadratowych. – dodał Hadley Dean.

fot. Centrum Handlowe M1 Poznań/ materiały prasowe

Karmar wybuduje Jagiełły 6 we Wrocławiu

Firma Karmar S.A. została generalnym wykonawcą Jagiełły 6, czwartej inwestycji Bouygues Immobilier we Wrocławiu. Jej dotychczasowe projekty to między innymi Centrum Nowych Technologii, Miasteczko Orange czy Gdański Park Naukowo-Technologiczny. Umowa obejmuje całość prac budowlanych w ramach inwestycji, w tym również rewitalizację zabytkowej kamienicy. Planowany termin oddania inwestycji do użytku to grudzień 2018 roku.

W ramach umowy z francuskim deweloperem Bouygues Immobilier zrewitalizuje i wybuduje kamienice przy ul. Jagiełły 6, w których znajdzie się 69 apartamentów o różnych wielkościach. Najmniejszy z nich będzie miał 23 metry kwadratowe, zaś największy – 137 metrów kwadratowych. Oprócz tego zostanie wykonany wewnętrzny zielony dziedziniec oraz podziemna hala garażowa. Zgodnie z harmonogramem budowy osiedla Jagiełły 6, stan surowy zostanie zamknięty we wrześniu 2018 roku, zaś gotowe do zamieszkania apartamenty zostaną oddane 3 miesiące później – w grudniu 2018 roku.

fot. materiały prasowe

Warszawski Alpha Park z pozwoleniem na użytkowanie

W związku z finalizacją budowy osiedla Alpha Park w warszawskim Ursusie oraz uzyskaniem pozwolenia na jego użytkowanie, deweloper RED Development już od połowy stycznia 2018 rozpocznie przekazywanie kluczy przyszłym mieszkańcom budynków B i C.

– Pozwolenie, które uzyskaliśmy, daje nam możliwość przekazania lokali klientom. Inwestycja została ukończona przed czasem, dlatego przyszli mieszkańcy będą mogli otrzymać klucze o 4 miesiące wcześniej w przypadku budynku B i aż o 6 miesięcy w budynku C.  – mówi Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży RED Development. W dwóch nowych budynkach mieszczą się w sumie 182 mieszkania o metrażu od 31 do 81 mkw.

fot. Alpha Park / RED Development

Gemini Park Tychy z modowym gigantem

Do najemców inwestycji krakowskiego dewelopera Gemini Holding, dołączyła Grupa LPP z pełnym portfelem marek: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Otwarcie Gemini Park Tychy nastąpi wiosną 2018 roku.

Centrum handlowe Gemini Park Tychy wraz ze znajdującymi się w pobliżu obiektami handlowymi Tesco, Obi i Saturn, stworzy tzw. „Power Center”, docelowo o łącznej powierzchni ok. 100 000 GLA. Zasięg oddziaływania obiektu szacowany jest na 1,5 mln osób, co stanowi ponad połowę 2,7 milionowej aglomeracji śląskiej.

LPP SA, jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się firm odzieżowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 26 lat konsekwentnie prowadzi działalność w Polsce i za granicą. Posiada sieć niemal 1,7 tys. salonów sprzedaży oraz sklepy on-line wszystkich swoich marek. W Gemini Park Tychy zajmie łącznie blisko 4 tys. mkw. powierzchni.

fot. materiały prasowe

Ronson podał wyniki za 2017 rok

W minionym, 2017 roku Ronson Development zrealizował zakładany cel sprzedaży ponad 800 mieszkań. Ostatecznie Ronson znalazł nabywców na 815 lokali (z czego 170 w IV kwartale), co jest wynikiem zbliżonym do osiągniętego w 2016 r., kiedy sprzedaż sięgnęła 821 lokali.

– 340 lokali przekazanych nabywcom w IV kwartale 2017 r. to rekord w historii naszej Spółki. Naszym najlepszym kwartalnym wynikiem było dotychczas 299 przekazanych mieszkań. Na wyniki minionego kwartału składają się przede wszystkim projekty: City Link w Warszawie, gdzie wydaliśmy klientom klucze do 213 lokali, a także Vitalia we Wrocławiu oraz Młody Grunwald w Poznaniu, gdzie przekazaliśmy nabywcom odpowiednio 59 i 43 lokale. W IV kwartale ukończyliśmy także budowę trzeciego etapu osiedla Panoramika w Szczecinie, obejmującego 122 lokale, z czego około 80% już sprzedaliśmy, jednak pozwolenie na użytkowanie otrzymaliśmy tuż przed Nowym Rokiem, w związku z czym przychody z tych lokali rozpoznamy już głównie w wynikach I kwartału 2018 r. – powiedział Nir Netzer, prezes Ronson Development.

W całym 2017 r. Spółka przekazała klientom klucze do 832 lokali, czyli o 7% więcej niż w 2016 r. Tym samym Ronson ustanowił rekord pod względem przekazań także w ujęciu rocznym.

– Pod względem nowo zawieranych umów, w 2017 r. zrealizowaliśmy zakładany cel sprzedaży ponad 800 lokali. Ostatecznie zamknęliśmy rok z 815 sprzedanymi lokalami, z czego w samym IV kwartale znaleźliśmy nabywców na 170 lokali. Ubiegłoroczny wynik jest zatem zbliżony do osiągniętego w 2016 r., gdy sprzedaliśmy 821 lokali, przy czym wówczas w wynikach sprzedaży uwzględnialiśmy także inwestycję Nova Królikarnia, sprzedaną pod koniec 2016 r. grupie Global City Holdings. Pełniąc obecnie funkcję menedżera tego projektu, w 2017 r. sprzedaliśmy w Novej Królikarni 50 lokali. Gdybyśmy uwzględnili tę liczbę w naszych wynikach, na liczniku mielibyśmy łącznie 865 sprzedanych lokali – powiedział Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ronson Development.

W IV kwartale 2017 r. największą popularnością wśród nabywców cieszyły się warszawskie projekty: City Link (łącznie 46 sprzedanych lokali, w tym 28 w czwartym etapie, w którym Ronson ma 100-proc. udziału) oraz Miasto Moje (41 sprzedanych mieszkań), a także wrocławska Vitalia (27) i szczecińska Panoramika (21).

fot. City Link Warszawa / Ronson Develpment

Strefa Wilanów otrzymała certyfikat BREEAM

Yareal Polska otrzymał prestiżowy certyfikat BREEAM Interim z oceną dobrą dla projektu Strefy Wilanów, potwierdzający zastosowanie rozwiązań przyjaznych środowisku. To jedyne osiedle mieszkaniowe na warszawskim Wilanowie i jedno z pierwszych w Polsce certyfikowanych w systemie BREEAM. W ramach certyfikacji istniejące i projektowane nieruchomości oceniane są przez pryzmat zarządzania budynkiem, ochrony środowiska, bezpieczeństwa, wydajności energetycznej, jak również wykorzystania terenu i zarządzania odpadami.

Strefa Wilanów powstaje na ostatniej w tym rejonie niezagospodarowanej działce, zlokalizowanej w trójkącie ulic Klimczaka, Kieślowskiego i Oś Królewska. Docelowo powstanie w niej 281 mieszkań oraz 450 miejsc parkingowych w garażu podziemnym.

Projekt przygotowany dla Yareal przez architektów pracowni Kuryłowicz & Associates zakłada wkomponowanie Strefy Wilanów w istniejące otoczenie, zapewniające ludziom i środowisku naturalnemu harmonijne warunki. Deweloper zadbał o zwiększenie bioróżnorodności na terenie osiedla, możliwej dzięki luźnej zabudowie willami miejskimi, co znakomicie wpisuje się w lokalną strategię ochrony środowiska.

Budynki będą ocieplane proekologicznym ogrzewaniem miejskim, należącym do najbardziej niskoemisyjnych rozwiązań dzięki kogeneracji, czyli systemowi stosowanemu w warszawskich elektrociepłowniach, gdzie ciepło powstałe przy produkcji energii elektrycznej jest wykorzystywane do ogrzewania. Mieszkania w standardzie zostaną wyposażone w pakiet systemu inteligentnego zarządzania domem firmy Fibaro. Rozwiązania smart home pozwolą mieszkańcom osiedla korzystać z licznych rozwiązań umożliwiających kontrolę funkcjonowania wyposażenia i pracy domowych urządzeń, a tym samym ograniczenie zużycia energii i kosztów eksploatacji.

fot. materiały prasowe  

Najemcy zostają w Marynarska Business Park

Dwóch wieloletnich najemców kompleksu biurowego zdecydowało się na pozostanie przy ulicy Taśmowej, przedłużając umowy najmu na blisko 1800 mkw. Są nimi: lider branży motoryzacyjnej ─ Ford Polska Sp. z o. o., oraz jedna z największych na świecie organizacji finansowych działających na rynku samochodowym ─ firma FCE Bank plc. W podpisaniu umów pośredniczyła firma JLL, która reprezentowała właściciela obiektu ─ firmę Heitman, zaś najemcom doradzała firma Cushman & Wakefield.

Marynarska Business Park to cztery nowoczesne budynki o łącznej powierzchni biurowej ok. 43 000 m kw. Kompleks usytuowany jest w biznesowej części Służewca. Posiada certyfikat BREEAM In-Use International z oceną bardzo dobrą w kategorii „Asset. Przykładem może być uruchomienie dla pracowników obiektu specjalnego Shuttle Busa, który do czasu zakończenia remontu ulicy Marynarskiej kursuje codziennie na trasie Metro Wilanowska – PKP Służewiec.

fot. materiały prasowe

Erbud generalnym wykonawcą Silesia Outlet

Generalnym wykonawcą Silesia Outlet, największego centrum wyprzedażowego powstającego na Górnym Śląsku, została firma Erbud SA. Inwestorem obiektu jest 6B47 Poland, spółka z grupy 6B47 Real Estate Investors AG, a za komercjalizację odpowiada BOIG Property Consulting. Finansowanie projektu zapewnił Bank Zachodni WBK SA.

– Wybór firmy Erbud SA na generalnego wykonawcę oraz BZ WBK jako banku finansującego projekt Silesia Outlet to gwarancja realizacji naszej inwestycji na wysokim poziomie i w zakładanym terminie – komentuje Mirosław Januszko, CEO spółki 6B47 Poland, która realizuje projekt. – Zgodnie z planem, rozpoczynamy właśnie budowę pierwszego etapu naszego centrum outletowego, który zakłada powstanie ponad 12 tys. mkw. powierzchni GLA połączonej z centrum Auchan, oraz sieci parkingów. W kolejnym powstanie 8 tys. mkw. dodatkowej powierzchni handlowej. Przekazanie placu budowy wykonawcy nastąpi 20 grudnia br. Otwarcie Silesia Outlet przewidujemy na wiosnę 2019 roku – mówi M. Januszko.

– Jesteśmy firmą z dużym doświadczeniem w zakresie budownictwa komercyjnego – mówi Piotr Dobosz, dyrektora oddziału Erbud z Krakowa. – Dlatego też jako Generalny Wykonawca centrum outletowego Silesia Outlet, możemy zapewnić o kompleksowej realizacji inwestycji. Jesteśmy gotowi, by wejść na plac budowy. Dołożymy wszelkich starań, by wiosną 2019 roku mieszkańcy Gliwic i okolic mogli odwiedzić nowe centrum wyprzedażowe .

fot. materiały prasowe

Podium Park otrzymał nominację do nagrody

Biurowiec Podium Park w Krakowie został nominowany do prestiżowej nagrody BREEAM Awards 2018. Projekt znalazł się w finałowej szóstce w dwóch kategoriach: wśród inwestycji komercyjnych z certyfikatem INTERIM dla etapu Design Stage oraz najlepszych projektów w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Laureatów konkursu poznamy 6 marca 2018 roku podczas uroczystej gali w Londynie.

BREEAM Awards to doroczny konkurs organizowany przez międzynarodową instytucję certyfikującą BRE (Building Research Establishment) Global. Lista nominacji została przygotowana przez niezależne jury, które wybrało najlepsze projekty spośród wszystkich budynków certyfikowanych w okresie od 1 grudnia 2016 do 30 listopada 2017 roku. Podium Park znalazł się na „krótkiej liście” w kategoriach Commercial Project – Design oraz Regional Awards – Cental and Eastern Europe. Biurowiec otrzymał w kwietniu 2017 roku certyfikat INTERIM na poziomie Outstanding.

Podium Park to inwestycja o ponadczasowej architekturze, powstająca w jednej z najlepiej rozwijających się dzielnic w Krakowie. Planowany termin ukończenia pierwszego etapu to czerwiec 2018. Projekt obejmie ponad 50 000 m2 NLA nowoczesnej i energooszczędnej powierzchni biurowej. W ramach całego kompleksu powstaną trzy budynki, z których każdy może stanowić samodzielnie funkcjonującą całość, rozpoznawalną w kontekście okolicy poprzez charakterystyczny wygląd.

fot . materiały prasowe

Kreatywnie i przedsiębiorczo, czyli po łódzku

Gra, która zyskała ponad milion zwolenników na całym świecie, awangardowe skarpetki sprzedające się w 25 tysiącach egzemplarzy rocznie czy rajstopy z lokalnymi wzorami, o które zabiegają zagraniczne firmy. To tylko niewielki procent biznesów z Łodzi, które sławią miasto nie tylko w całej Polsce, ale i poza jej granicami. Jak w mieście kreatywnych wspiera się biznes?

Niedawne przystąpienie Łodzi do sieci Miast Kreatywnych UNESCO, konkurs Lokale dla Kreatywnych czy program Kreatywna Przedsiębiorczość to działania, które wspierają twórczą stronę miasta. A jest co wspierać. Według danych, biznes w Łodzi ma się coraz lepiej. Tylko w 2017 r. w mieście powstało ponad 4 tysiące indywidualnych działalności gospodarczych i niemal 900 spółek prawa handlowego[1].

Lokalne biznesy wizytówką miasta

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy i kilkadziesiąt zdobytych nagród przyczyniło się do rozgłosu na skalę światową marki SUPERHOT – innowacyjnej gry, która w ramach zbiórki społecznej na portalu Kickstarter zebrała 250 tysięcy dolarów na rozwój. Aktualnie, będąc jedyną polską produkcją pośród ponad setki gier zgłoszonej w 29 kategoriach, została nominowana do konkursu The Game Awards 2017 jako „Najlepsza gra VR/AR”. Ze względu na rodzaj i profesjonalizm wykonywanej pracy, klientów z całej Polski ma także Polkadot, łódzkie studio graficzne.

– Nasze projekty doceniają nie tylko lokalni klienci. Mimo, iż nie brakuje nam zleceń z całej Polski, cieszymy się, że pracujemy w Łodzi, ponieważ tutaj mamy rodziny, przyjaciół i tu czujemy się dobrze – komentują Hanna Niemierowicz i Aleksandra Woźniak, założycielki Polkadot. Prowadzą one także wykłady i warsztaty o tematyce związanej z projektowaniem graficznym, a prace studia graficznego wielokrotnie były prezentowane w Polsce i za granicą na wystawach czy w wydawnictwach branżowych.

Przedsiębiorczość wyniesiona z domu i szkoły

Łódzkie uczelnie kończy rocznie prawie 22 tysięcy młodych ludzi. Według pracodawców szkoły wyższe w mieście skutecznie przygotowują ich do wejścia na rynek pracy. – Atutem miasta jest z pewnością zaplecze łódzkiej filmówki, ASP, Politechniki czy Uniwersytetu Łódzkiego, które stanowią solidną bazę dobrze wykwalifikowanych pracowników – dodaje Brand Manager marki SUPERHOT, Piotr Jaros.

Wielu łodzian, którzy zdecydowali się „przejść na swoje” zaczyna karierę przedsiębiorcy od razu po skończeniu studiów. – Skończone studia architektoniczne na Politechnice Łódzkiej i ASP dały mi dodatkowo dużą wiedzę i świadomość tego, czym chce się zajmować – mówi Marta Ogrodowczyk, założycielka marki NOTEKA, sklepu internetowego z designerskimi artykułami biurowymi. – Przedsiębiorczość można mieć w genach. Moi rodzice w czasie swojej młodości również założyli w Łodzi własną działalność. Wśród moich znajomych także jest wiele kreatywnych i przedsiębiorczych osób. Przebywając w takim otoczeniu człowiek szybko zaczyna marzyć o własnym biznesie – dodaje.

W Łodzi ma kto wspierać

W mieście nie brakuje podmiotów, które pomagają młodym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm. Jednym z nich jest Art Inkubator, czyli miejsce zapewniające pomoc firmom z branży kreatywnej na starcie i przez pierwsze lata funkcjonowania. Elementem działań promujących kreatywne przedsięwzięcia jest również „Katalog produktów i usług” łódzkiego sektora kreatywnego. Został on stworzony, by promować przedsiębiorców z Łodzi na arenie międzynarodowej podczas wydarzeń poświęconych branżom kreatywnym. Katalog powstał przy współpracy Urzędu Miasta Łodzi oraz Łódź Design Festival – międzynarodowego wydarzenia, które od 11 lat promuje młode, lokalne marki.

– Podczas tegorocznej edycji Łódź Design Festival, zaprezentowało się u nas ponad 30 łódzkich firm z branży wzorniczej, m.in. Wood & Paper, Tartaruga czy Hello Pets. Cel jest zawsze taki sam – chcemy pokazać potencjał naszego miasta szerokiemu gronu odbiorców z Polski i ze świata, prezentując produkty wykonane przez rodzime marki. Dzięki projektowi „Promocja gospodarcza łódzkiego sektora kreatywnego”, którego elementem jest właśnie katalog lokalnych firm, młodzi i zdolni projektanci mogli zaprezentować swoje produkty nie tylko na Łódź Design Festival, ale także na wydarzeniach branżowych, jak London Design Fair, Dutch Design Week czy targi Formex – mówi Michał Piernikowski, dyrektor Łódź Design Festival.

O wsparciu, jakie można uzyskać w mieście mówią także właściciele marki SUPERHOT. Firma uczestniczyła w Łódzkim Klastrze Gamedv – pierwszym projekcie w województwie, który stworzył możliwość rozwoju producentom gier komputerowych. Firmy zrzeszone w Klastrze otrzymują wsparcie m.in. w promocji i dystrybucji, pozyskaniu źródeł finansowania, czy kwestiach prawnych. – Rynek gamedv zaczyna być w mieście dostrzegany. Są tworzone  konkursy, takie jak np. Nagroda Gospodarza Województwa Łódzkiego Mocni w Biznesie 2017, w której byliśmy nominowani jako startup. Takie działania utwierdzają w przekonaniu, że warto rozwijać tu swój biznes – komentuje Piotr Jaros.

Kolejnym przykładem wparcia łódzkich przedsiębiorców w Łodzi jest także konkurs Lokale dla kreatywnych, w którym miasto daje możliwość wynajęcia atrakcyjnie zlokalizowanego lokalu w ścisłym centrum za niski czynsz. Z takiej możliwości skorzystały m.in. takie firmy jak: Niebostan, NUBEE, Mebloteka YELLOW czy butik Agaty Wojtkiewicz.

Biznes potrzebuje integracji

Łódzcy przedsiębiorcy mogą również korzystać z lokalnych inicjatyw wspierających ich rozwój.  Do takich można zaliczyć spotkania networkingowe, czy otwarte warsztaty, jakie oferują coraz liczniejsze przestrzenie coworkingowe. Od lipca 2017 takie wydarzenia organizuje łódzki oddział Idea Hub w Manufakturze. Podczas nich, lokalni przedsiębiorcy opowiadają o swoim doświadczeniu i firmach, a uczestnicy mają możliwość wymienienia opiniami oraz nawiązania nowych kontaktów biznesowych. – Na dotychczasowych spotkaniach networkingowych wystąpili u nas właściciele cenionych marek, takich jak: Folkstar, Niebostan, Un’common, RONZO, Animalkingdom, NOTEKA czy „Architektura Nastazja Kropidłowska-Słaboszewska”. Duża frekwencja na tych wydarzeniach dowodzi, że łodzianie mają silną potrzebę integrowania się, dzielenia się swoimi doświadczeniami. Są pełni świetnych pomysłów na biznesy i chcą czerpać z wiedzy innych – mówi Marta Bloch, project manager Idea Hub.

[1] http://www.coig.com.pl/nowe-firmy-lodz_rejestr_ceidg_KRS_2017_2016_lodzkim.php

fot. materiały prasowe

Komfort i Komfort Łazienki w Gemini Park Tychy

Sklepy Komfort i Komfort Łazienki dołączają do najemców Gemini Park Tychy. Salony łącznie zajmą powierzchnię prawie 1150 mkw. Otwarcie najnowszej inwestycji krakowskiego dewelopera Gemini Holding planowane jest na wiosnę 2018 roku.

Komfort to sklep oferujący duży wybór dywanów, podłóg drewnianych, paneli oraz akcesoriów do montażu i pielęgnacji podłóg. Komfort Łazienki to siostrzany koncept z propozycjami gotowych aranżacji łazienkowych i szeroką gamą produktów do ich wyposażenia. – Tenant mix Gemini Park Tychy budujemy w oparciu o oczekiwania konsumentów i panujące trendy. Salony Komfort dołączą do m. in. sklepu Jysk” – komentuje Tomasz Misztalewski, dyrektor Gemini Park Tychy.

W Gemini Park Tychy, na powierzchni ponad 36,6 tys. mkw. GLA, znajdzie się ok. 130 lokali handlowych, wśród których pojawią się zarówno znane marki, jak i lokalni przedsiębiorcy. Proces komercjalizacji obiektu wspiera niezależna firma doradcza Aspenn. Otwarcie obiektu planowane jest na wiosnę 2018 roku.

fot. Gemini park Tychy

Po co informatykowi polisa ubezpieczeniowa?

Kiedy nie pracujesz, to nie zarabiasz. Dzięki polisie INTER Medicus IT zachowasz ciągłość przychodów także wtedy, gdy będziesz chory i nie będziesz mógł pracować.

Praca na własny rachunek oznacza, że jeśli pracujesz i masz zlecenia – zarabiasz, ale gdy dopadnie cię ciężka grypa z powikłaniami, złamiesz nogę czy dostaniesz zawału, to zaczynają się problemy: nie pracujesz, a oszczędności topnieją. Jest na to sposób. Polisa INTER Medicus IT sprawi, że będziesz mógł spokojnie dochodzić do zdrowia, a ubezpieczyciel wypłaci ci pieniądze za każdy dzień choroby.

Co zapewnia polisa?

Dzięki ubezpieczeniu otrzymasz świadczenie za każdy dzień, kiedy w wyniku choroby lub wypadku nie będziesz mógł wykonywać pracy i uzyskiwać przychodów. Wypłata nastąpi już od pierwszego dnia niezdolności do pracy i będzie mogła trwać maksymalnie do 365 dnia, zatem będziesz zabezpieczony także na wypadek długiej i przewlekłej choroby. Nawet jeśli masz kredyt, kilkoro dzieci czy wysokie koszty utrzymania, nie musisz się obawiać, że zabraknie ci pieniędzy w razie choroby. Środki na pokrycie stałych zobowiązań w przypadku nieoczekiwanej utraty przychodów wyniosą nawet do 9 000 zł miesięcznie.  Ochronę w pełnym zakresie będziesz miał już od pierwszego dnia ubezpieczenia. To bardzo ważne, gdyż nie musisz czekać kilku miesięcy, aż zakończy się okres karencji.

Kiedy możesz liczyć na pomoc?

Pieniądze za każdy dzień niezdolności do pracy otrzymasz w sytuacji, gdy ulegniesz wypadkowi i spędzisz w szpitalu co najmniej 15 dni albo będziesz na zwolnieniu lekarskim przez co najmniej 30 dni. Polisa zapewnia wypłatę niezależnie od tego, czy chorujesz w domu, czy przebywasz w szpitalu – podstawą decyzji o wypłacie świadczenia jest zwolnienie lekarskie.

Masz wpływ na to, jak wysokie będzie świadczenie dzienne, które otrzymasz w razie choroby. Kupując ubezpieczenie możesz wybrać kwotę świadczenia 100, 200 lub 300 zł dziennie, co daje świadczenie miesięczne odpowiednio 3000, 6000 lub 9000 zł. Ubezpieczyciel zastrzega tylko, że wypłaca maksymalnie do 80 proc. przychodu dziennego Ubezpieczonego uzyskiwanego z wykonywanej działalności zarobkowej.

Przykładowo więc: zarabiasz 7,5 tys. zł miesięcznie, czyli 250 zł dziennie. Wybierasz wariant, w którym za każdy dzień choroby przysługuje 200 zł. Nagła choroba serca sprawia, że trafiasz na 10 dni do szpitala, a potem przez kolejne 40 dni leżysz w domu. W takiej sytuacji dostaniesz z ubezpieczenia 10 tys. zł. Jeśli jednak wybierzesz wyższy wariant (300 zł dziennego świadczenia) i tak otrzymasz 10 000 zł ze względu na  ograniczenie górnego limitu wypłaty do 80% Twoich przychodów.

Co wpływa na cenę ubezpieczenia?

Polisa INTER Medicus IT to wydatek, na którego stać każdego informatyka. Składka zależy od wysokości wybranego świadczenia oraz wieku ubezpieczonego, a także od tego, czy ochrona obejmuje tylko następstwa nieszczęśliwych wypadków, czy także ciężką chorobę. Kwota składki zaczyna się już od 31 zł miesięcznie, czyli tyle, co równowartość dwóch biletów do kina. Polisa zapewni poczucie bezpieczeństwa na wypadek tego, czego boją się wszystkie osoby pracujące na własny rachunek, czyli niezdolności do zarabiania.

fot. materiały prasowe

Czy termomodernizacja zakładu przemysłowego jest opłacalna?

Jak wynika z najnowszego raportu Komisji Europejskiej[1], spośród wszystkich gałęzi rodzimej gospodarki, przemysł wraz rolnictwem zużył w 2015 roku blisko 30% całej energii końcowej w Polsce. To wynik nieco wyższy, niż dziesięć lat wcześniej[2]. W analogicznym okresie w sektorze budownictwa mieszkaniowego i usługowego wskaźnik ten udało się zaś obniżyć – i to o ponad 7%. Jak podkreślają eksperci Paroc, w polskim przemyśle i energetyce wciąż tkwi duże pole do poprawy efektywności energetycznej. Ile może zaoszczędzić pojedynczy zakład produkcyjny, a ile cała gospodarka?

Temat racjonalnego i bardziej zrównoważonego wykorzystania energii powraca w dyskusji publicznej jak bumerang. Najwięcej uwagi od lat poświęca się budownictwu mieszkaniowemu, co jest dosyć logiczne, zważywszy na fakt, iż tradycyjnie jest ono największym konsumentem energii cieplnej i elektrycznej. Znajduje to odzwierciedlenie m.in. w zmieniających się przepisach prawa, które na inwestorów nakładają coraz to większe wymagania względem izolacyjności cieplnej oraz ekologicznych sposobów pozyskiwania energii.

Jak podkreślają eksperci, podobne wysiłki warto przeszczepić na grunt sektora przemysłowego i energetycznego. Podpowiedzi, jak tego dokonać, znaleźć można w doświadczeniach… budownictwa. Zdaniem Michała Nękanowicza, Doradcy Technicznego ds. Współpracy z Biurami Projektowymi w Paroc Polska, kadry kierownicze zakładów energetycznych i produkcyjnych powinny skupić się w pierwszej kolejności na maksymalizacji efektywnego okresu eksploatacyjnego oraz na zapobieganiu stratom energii.

O ile w budownictwie udało się zmniejszyć jednostkowe straty ciepła, o tyle w przemyśle wciąż jest sporo do poprawy. Oto prosty przykład: w ciągu ostatnich 20 lat przeciętna grubość izolacji fasad domów wzrosła blisko dwukrotnie. Pozwoliło to zredukować średnie straty ciepła do poziomu poniżej 10 W/m2. W tym samym czasie średnia grubość izolacji w zakładach przemysłowych pozostała praktycznie taka sama, a mówimy tu o stratach ciepła sięgających 150 W/m2.

Ze względu na wysokie temperatury transportowanego medium w instalacjach przemysłowych czy ciepłowniczych, ewentualna utrata ciepła jest znacznie dotkliwsza, niż w przypadku budynków. Ile można zaoszczędzić, modernizując instalację w jednym zakładzie przemysłowym?

Inwestycja, która zwraca się w ciągu miesięcy

Jak wymierny i łatwo dostępny, a relatywnie mało rozpoznany potencjał oszczędności tkwi w termomodernizacji obiektów przemysłowych, obrazują dane raportu TIPCHECK wykonanego dla dużego zakładu przemysłowego w Polsce. Na miejscu dokonano audytu energetycznego, podczas którego wnikliwie przyjrzano się niezaizolowanym zaworom kołnierzowym instalacji pary wodnej. Za pomocą programów kalkulacyjnych TIPCHECK i PAROC Calculus określono średnie straty ciepła, które wyniosły 1964 W/m. Obliczono także koszty straty ciepła dla pojedynczego zaworu o średnicy DN 250 (2128,24 zł rocznie) oraz DN 350 (7084,89 zł rocznie). Przyjęto, że jeden niezaizolowany zawór odpowiada odcinkowi o długości 1,5 m niezaizolowanego rurociągu o tej samej średnicy.

W celu zwiększenia efektywności energetycznej instalacji, zaproponowano zaizolowanie zaworów kołnierzowych otulinami z wełny kamiennej PAROC Pro Section. I tak, przy zastosowaniu izolacji o grubości jedynie 30 mm w przypadku zaworów DN 250 oraz 60 mm dla zaworów DN 350, udałoby się zmniejszyć jednostkowe roczne zużycie energii o odpowiednio 24 020 kWh oraz 84.271 kWh. Inwestując 248,36 zł (DN 250) lub 386,63 zł (DN 350) w izolację pojedynczego zaworu, można by zaoszczędzić bagatela 1900,86 zł lub 6668,94 zł rocznie. Przedsięwzięcie zwróciłoby się nie w przeciągu lat, lecz miesięcy.

Podejście systemowe – potencjał dla całej Europy

Na to, ile moglibyśmy oszczędzić, warto także spojrzeć przez szerszy pryzmat gospodarki unijnej. Europejska Fundacja Izolacji Przemysłowych (EIIF), organizacja non-profit działająca na rzecz zrównoważonego rozwoju w obrębie sektora energetycznego i produkcyjnego, szacuje potencjał rocznej redukcji energii w 27 krajach członkowskich na poziomie 620 000 000 GJ. Michał Nękanowicz, podsumowuje – tyle moglibyśmy zaoszczędzić, stosując izolacje przemysłowe na opłacalnym, uzasadnionym ekonomicznie poziomie, ograniczając bieżące straty energii z instalacji o 66%.

620 000 000 GJ to tyle, ile rocznie wykorzystuje 15 elektrowni węglowych o mocy 500 MW, 10 milionów gospodarstw domowych lub przemysł Holandii. Taka systemowa inwestycja obniżyłaby konsumpcję energii w tym sektorze o 5% i pozwoliłaby ograniczyć emisję dwutlenku węgla o 49 megaton rocznie. To tyle samo spalin, ile generuje 18 milionów średniej klasy samochodów, przejeżdżających rocznie 12 500 kilometrów. Jak zatem widać, gra jest warta świeczki.

fot. archiwum