Archiwa kategorii: NOWE TECHNOLOGIE

EKOźródło to nowa oferta innogy

Po udanym, ubiegłorocznym rozpoczęciu współpracy z wytwórcami produkującymi energię elektryczną w źródłach OZE, innogy Polska intensyfikuje działania zmierzające do dalszej dywersyfikacji portfela. Firma zaprasza do współpracy kolejnych inwestorów wytwarzających energię elektryczną w  turbinach wiatrowych, panelach fotowoltaicznych oraz biogazowniach.

Zakup energii odnawialnej

Zwiększenie wolumenu energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych stanowi jeden z kluczowych elementów strategii Spółki w kolejnych latach. Koncentrowanie się na zakupie energii bezpośrednio od małych wytwórców motywowane jest potrzebą dostosowania się do zmian zachodzących na rynku oraz chęcią prowadzenia innowacyjnej, przyjaznej środowisku działalności.

– Przeprowadziliśmy szereg analiz dotyczących oczekiwań wytwórców sektora OZE, dzięki czemu dziś, dbając o dostosowanie sposobu rozliczeń do preferencji klienta, jesteśmy w stanie przedstawić ofertę szytą na miarę, ściśle uwzględniającą bieżące trendy rynku hurtowego  – komentuje Piotr Grzejszczak, Senior Manager z innogy Polska.

Oferta Ekoźródło

Nowa oferta innogy Polska opiera się na zakupie energii od niewielkich producentów, którzy posiadają panele fotowoltaiczne, turbiny wiatrowe lub biogazownie. Okres trwania umowy ustalany jest indywidualnie w zależności od możliwości i potrzeb. Klient otrzymuje kompleksową obsługę w zakresie prognozowania produkcji i bilansowania handlowego. Wytwórca ma również możliwość sprzedaży energii z gwarancją pochodzenia.

Obszary działania innogy z OZE

Grupa innogy działa w obszarach odnawialnych źródeł energii, budowania elektroenergetycznej i gazowej infrastruktury sieciowej oraz sprzedaży energii. Kluczowymi rynkami działalności grupy innogy są Niemcy, Wielka Brytania, Holandia, Polska, Czechy, Słowacja oraz Węgry. Do grupy innogy w Polsce należą również farmy wiatrowe o łącznej mocy ponad 242 MW.

fot. materiały prasowe

 

 

Architektura kodów kreskowych

Rozpoznawalny graficzny zapis informacji, który został opracowany głównie z myślą o handlu i logistyce, dziś stał się swoistym kodem kulturowym naszych czasów, wciąż znajdując nowe, zaskakujące zastosowania w architekturze i sztuce. Innowacyjny design aluminiowych okien panoramicznych i nowych skrzydeł wentylacyjnych Schüco umożliwia łatwą realizację projektów fasad inspirowanych tym motywem.

Najprostszą formą kodu paskowego jest kombinacja jasnych i ciemnych kresek, która ma umożliwiać identyfikację produktów za pomocą czytnika elektronicznego. Jego następcą jest QR Code, czyli alfanumeryczny kod matrycowy, który został wynaleziony w latach 90. w Japonii w odpowiedzi na potrzebę znalezienia takiej formuły fotokodu, która pomieści cały japoński alfabet. To właśnie możliwość cyfrowego zapisu dużej liczby nawet 4000 znaków sprawiła, że szybko przeniknął on do wielu dziedzin społecznego życia, jako nośnik różnego rodzaju informacji. Za jego pośrednictwem można wprowadzać na telefon komórkowy nie tylko treści czy pliki graficzne, ale też multimedia i odnośniki do ciekawych treści. Obecnie można go spotkać nie tylko na produktach, ale także w przestrzeni miejskiej, gdzie umożliwia pobieranie przewodników, opisów zabytków czy aplikacji. Ze względu na jego atrakcyjną graficzną formę upodobali go sobie także architekci i artyści, którzy wciąż poszukują nowszych, bardziej kreatywnych sposobów na jego użycie w swoich projektach.

Współczesny kod kulturowy

Kody kreskowe to w istocie graficzne reprezentacje danych elektronicznych, dlatego stanowią prawdziwy symbol naszych czasów. Masowo przenikają do przestrzeni publicznej nie tylko w formie niewielkich tabliczek w muzeach i na zabytkach, lecz także na dużych powierzchniach wykonanych z kostki brukowej lub nawet całych witryn i elewacji budynków.

Z inspiracji nimi powstało wiele kreatywnych projektów architektonicznych, zarówno w Europie, jak i w Azji. Motyw graficzny w formie naprzemiennych pionowych pasm lub kwadratu wypełnionego czarnymi i białymi polami, które mogą układać się w dowolne wzory, doskonale wpisuje się we współczesną architekturę zdominowaną przez proste formy geometryczne i kolorystyczne kontrasty. Takie realizacje można oglądać między innymi w Chinach, Dubaju czy Japonii.

W Oslo natomiast powstała nawet cała dzielnica z układem biurowców, który z oddalenia przypomina kod kreskowy. Również w Polsce zainteresowanie branży architektonicznej tym motywem daje impuls do tworzenia budynków z niecodziennymi elewacjami. Jako przykłady mogą posłużyć choćby biurowce Wola Center czy Proximo w Warszawie.

Okna jako nośnik designu

Charakterystyczne kody kreskowe w formie pasów czy matryc z QR kodami powstają na fasadach nowoczesnych budynków zazwyczaj dzięki kombinacji kontrastujących ze sobą kolorystycznie pól białych i przeszklonych czy też transparentnych i czarnych. Z myślą o takich projektach firma Schüco wprowadziła do oferty nowe rozwierne lub uchylne skrzydła wentylacyjne Schüco AWS 75 PD VV.SI, które można elastycznie łączyć z oknami panoramicznymi AWS 75 PD.SI w imponujących rozmiarów pasma okienne i wstawiać w konstrukcje fasad słupowo-ryglowych.

Wzajemnie dopasowane systemy posiadają tą samą, wąską szerokość profili zaledwie 55 mm i zlicowaną od wewnątrz ramę skrzydła. Pozwala to osiągnąć efekt maksymalnej transparencji i klarowności przeszkleń. Skrzydła wentylacyjne mogą przy tym osiągać maksymalną wysokość nawet do 3000 mm i szerokość 300, 250 lub 170 mm. Skrzydła o szerokości 300 lub 250 mm mogą być opcjonalnie obsługiwane mechartonicznie. W ten sposób powstaje wąski, pionowy element rozwierny, który nie tylko zdobi elewację, lecz także zapewnia efektywną wentylację i oszczędność energii. W rozwiązaniu zastosowano specjalne zespojenie profili, które zapewnia doskonałą szczelność i izolacyjność akustyczną, a także zapobiega ich odkształcaniu się pod wpływem zmian temperatur. Wszystko to sprawia, że skrzydła wentylacyjne stanowią doskonałe uzupełnienie nowoczesnej, zrównoważonej architektury o ambitnym charakterze.

fot. Schüco

 

 

Zielony zwrot w strategii firmy LPP

100% opakowań przyjaznych środowisku i 50% udziału kolekcji ekologicznych we flagowej marce Reserved do 2025 roku oraz zmniejszenie śladu węglowego – to najważniejsze cele strategii zrównoważonego rozwoju, ogłoszonej właśnie przez polskiego producenta odzieży.

Zwrot w kierunku ekologii to odpowiedź LPP na nowe wyzwania pojawiające się w branży modowej. Gdańska firma kontynuuje również inwestycje w nowe technologie – właśnie zakończyła najszybsze na świecie wdrożenie elektronicznych metek (tzw. RFID) w sieci Reserved w Polsce.

fot. LPP, Pruszcz Gdański, tunele RFID

Globalne wyzwania środowiskowe zmieniają oblicze branży modowej. Przyszłość rynku za kilka lat zależy od tego, czy producenci wezmą na siebie większą odpowiedzialność za ludzi i otoczenie. To oznacza konieczność podejmowania strategicznych decyzji, które determinują zmiany w całym łańcuchu wartości. W końcu moda przyjazna środowisku to coś więcej niż tylko T-shirt z organicznej bawełny. Jej rzeczywisty wpływ na otoczenie to suma wielu elementów – od wyboru surowców, dostawców, poprzez transport i logistykę, aż po sieć sprzedaży. W obliczu wyzwań klimatycznych polska firma odzieżowa LPP chce ograniczyć swój wpływ na środowisko i deklaruje wyraźny zwrot w kierunku ekologii za sprawą nowej strategii zrównoważonego rozwoju.

fot. Recycledboxy w sklepach LPP

– Dokonujemy fundamentalnej zmiany w naszym podejściu do prowadzenia biznesu – mówi Marek Piechocki, prezes i założyciel LPP. – W ostatnich latach zrobiliśmy sporo w obszarze zrównoważonego rozwoju, systematycznie zwiększając udział kolekcji eko, czy intensywnie pracując na rzecz poprawy warunków pracy u naszych dostawców. Ale dziś chcemy zrobić kolejny krok i odpowiedzialność za ludzi oraz środowisko uczynić integralnym elementem naszej strategii rozwojowej – dodaje Marek Piechocki. – LPP jest firmą rodzinną. Czujemy więc szczególną odpowiedzialność za przyszłe pokolenia i warunki, w jakich przyjdzie im żyć. Jako współzałożyciel LPP, prezes, ale także ojciec i dziadek, realizację celów zapisanych w naszej strategii zrównoważonego rozwoju traktuję jako osobiste zobowiązanie.

Strategia zrównoważonego rozwoju LPP na lata 2020-2025 uwzględnia zmiany w czterech obszarach, nad których realizacją czuwać będzie nowo utworzony Dział Zrównoważonego Rozwoju. Najbardziej znaczące i szeroko zakrojone działania będą obejmowały produkcję przyjazną środowisku. W 2021 roku co czwarty produkt polskiej firmy będzie oznaczony metką Eco Aware, a już rok później w salonie każdej z pięciu marek LPP wprowadzony zostanie system zbiórki odzieży używanej.

fot. materiały prasowe

Norweski dom z widokiem na fiordy

Dom na norweskiej wyspie Karmøy harmonijnie wpisuje się w naturalny fiordowy krajobraz zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Imponujący efekt przenikania się wnętrza i otoczenia uzyskano poprzez zastosowanie lokalnie występujących kolorów i materiałów, a także fasad, okien oraz drzwi przesuwnych marki Schüco.

Pięcioosobowa rodzina, która przez 15 lat mieszkała w centrum Oslo, postanowiła powrócić w rodzime okolice i zbudować dom na odziedziczonej ziemi w pobliżu fiordu Boknafjord. Zadaniem postawionym norweskiemu architektowi, Tommiemu Wilhelmsenowi, było stworzenie projektu pozwalającego w pełni cieszyć się malowniczymi widokami okolicznej natury i klifowego wybrzeża. Jakiekolwiek granice pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem budynku miały zniknąć. Nawet podłogi, ściany oraz meble miały być proste i wykonane z surowych materiałów, żeby w żaden sposób nie odwracały uwagi od naturalnych krajobrazów na zewnątrz. Wyraźnym życzeniem inwestorów było zastosowanie sięgających od podłogi do sufitu przeszkleń na łatwych w utrzymaniu konstrukcjach aluminiowych.

Łamanie barier i dialog z naturą

Architekt chciał stworzyć efekt wizualnej interakcji pomiędzy stylem budynku a jego naturalnym otoczeniem, dlatego czerpał inspirację z surowców i odcieni występujących w najbliższej okolicy. Wykorzystał drewno dębowe, naturalny kamień, jasnoszary beton i czarne panele elewacyjne, które miały wchodzić w kontrast ze smukłymi profilami wielkoformatowych drzwi, okien i fasad Schüco. O zastosowaniu tych technologii zadecydowały złożone warunki postawione przez inwestorów. Zależało im przede wszystkim na konstrukcjach o wąskich szerokościach czołowych, które umożliwią zwiększenie udziału przeszkleń w elewacji i dzięki temu zapewnią jak najszersze widoki. Dodatkowymi wymaganiami stawianymi rozwiązaniom stolarki były trwałość, łatwość utrzymania, wysoka funkcjonalność i bardzo dobre właściwości termoizolacyjne.

– Wybraliśmy systemowe technologie Schüco w oparciu o ich cienkoprofilowy wygląd w połączeniu z dużą proporcją powierzchni przeszkleń – potwierdza architekt Tommie Wilhelmsen dodając, że ze względu na ich efektowny design oraz zastosowanie cieplnie izolowanych profili aluminiowych, systemy Schüco były najlepszym i pierwszym w kolejności rozwiązaniem pozwalającym stawić czoła surowemu klimatowi norweskiego wybrzeża.

Imponujące widoki i praktyczne rozwiązania

Jednym z uwarunkowań, jakie ukształtowały finalny design elewacji domu, była potrzeba stworzenia jak największej liczby funkcjonalnych sekcji otwieranych. W ciepłe dni okna, drzwi przesuwne i składano-przesuwne miały przede wszystkim łączyć główne strefy użytkowe z zewnętrznym otoczeniem. Wysoko termoizolowana systemowa technologia stolarki z potrójnymi szybami miała jednocześnie zapewniać wentylację w miesiącach letnich i ochronę cieplną w zimne dni.

Te cele udało się harmonijnie osiągnąć, dzięki przemyślanej kombinacji drzwi podnoszono-przesuwnych serii Schüco ASS 70.HI z systemem fasadowym Schüco FWS 50.HI. Umieszczona na poziomie przyziemia, szeroka na sześć metrów i sięgająca od podłogi do sufitu fasada została ustawiona pod kątem do linii wybrzeża, dzięki czemu zapewnia panoramiczny widok z pomieszczeń na południowy-zachód. Z tej części można podziwiać relaksujące krajobrazy w chłodne, ciemne miesiące.

Ponadto na poziomie wysuniętego piętra zrealizowano przeszklenie fasadowe okalające róg budynku, które późnym popołudniem wpuszcza do wnętrza światło zachodzącego słońca. Dodatkowy dostęp do światła i krajobrazu zapewniają znajdujące się na parterze otwarte patia z dużymi przeszkleniami, które zostały zlokalizowane po obydwu stronach budynku. Optymalną równowagę pomiędzy izolacyjnością cieplną, ochroną przeciwsłoneczną, emisyjnością światła i wymogami bezpieczeństwa zapewniają potrójne, wielofunkcyjne pakiety szybowe. Od zewnętrznej strony pokryto je powłoką przeciwsłoneczną zapewniającą przepuszczalność światła na poziomie 70% i niską transmisję ciepła.

Fot. Sindre Ellingsen, Sandness (Norwegia) / materiał prasowy

 

Pył budowlany jest bardziej szkodliwy niż azbest!

Obecnie ludzie mają świadomość tego, jak szkodliwe dla zdrowia jest wdychanie cząsteczek okrzykniętego złą sławą azbestu. Jednak nadal niewiele osób wie o zagrożeniu, jakim jest unoszący się na placach budowy pył, który powstaje w procesie cięcia, wiercenia i szlifowania betonu, cegieł oraz podobnych materiałów budowlanych.

Unoszące się w powietrzu włókna azbestu zaliczane są do dziesięciu najgroźniejszych zanieczyszczeń na Ziemi. Cząsteczki tego niegdyś popularnego materiału budowlanego są niezwykle szkodliwe dla zdrowia. Przenikające do płuc włókna wywołują takie schorzenia jak pylica, międzybłoniak opłucnej i otrzewnej oraz nowotwory układu oddechowego. Co roku ich obecność w powietrzu zabija niemal 100 tysięcy osób rocznie.

Najnowsze badania dowodzą, że pył budowlany, który powstaje w procesie cięcia, wiercenia i szlifowania betonu, cegieł oraz podobnych materiałów budowlanych jest jeszcze bardziej szkodliwy dla zdrowia niż azbest. Działanie pyłów na organizm człowieka może być przyczyną wielu chorób, przede wszystkim nowotworów układu oddechowego, pylicy krzemowej płuc, zapalenia pęcherzyków płucnych. Najbardziej narażeni na kontakt z pyłem są pracownicy budowlani oraz nieświadomi niczego przechodnie.

Aby uniknąć narażania zdrowia przechodniów i pracowników budowlanych na poważne choroby należy zminimalizować obecność pyłów w powietrzu. Właśnie takiego zadania podjęła się Husqvarna Construction. Firma projektuje swoje produkty w ten sposób, by korzystanie z nich było jak najmniej szkodliwe dla zdrowia. Dzięki najnowszym technologiom zastosowanym w maszynach budowlanych Husqvarna Construction, do powietrza nie dostaje się szkodliwy pył.

– Obecnie wiele mówimy o szkodliwości azbestu, pomijając przy tym problem pyłu budowlanego. W Husqvarna Construction jesteśmy świadomi zagrożeń, które niesie za sobą szkodliwy pył budowlany. Realizowana przez nas kampania „Walka z pyłem” ma na celu zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwo, na jakie narażeni są pracownicy budowlani oraz przechodnie. Starając się wyjść naprzeciw potrzebom rynku stworzyliśmy przecinarki, które szkodliwy pył zasysają do odpowiednio zabezpieczonego worka, dzięki temu podczas prac budowlanych nie emitują one szkodliwych związków i pyłu – mówi Dawid Trukszyn, Ekspert firmy Husqvarna Construction. 

fot. mat. prasowe

 

Gdański biurowiec Wave powalczy ze smogiem

Przy biurowcu Wave w Gdańsku, realizowanym przez Skanska, powstanie pierwszy w Gdańsku chodnik z antysmogowego betonu. Od strony ul. Grunwaldzkiej inwestor planuje wykorzystanie betonowych płyt, które dzięki działaniu słońca redukują stężenie szkodliwych związków w powietrzu zanieczyszczonym smogiem miejskim, powstałym ze spalin emitowanych przez samochody. Skanska z powodzeniem przetestowała tę technologię w Warszawie i Krakowie.

Zielony beton ma właściwości fotokatalityczne. Dzięki promieniom słonecznym dochodzi na jego powierzchni do redukcji szkodliwych dla ludzi związków pochodzących ze spalin samochodowych, między innymi tlenków azotu, które znajdują się w miejskim powietrzu. Związki te są rozkładane na nieszkodliwe, podobne do stosowanych przy nawożeniu roślin i następnie wraz z wodą deszczową odprowadzane do gleby. Dodatkowym atutem samego betonu są jego właściwości samooczyszczania się.

Pomiary przeprowadzone wspólnie przez Skanska i renomowane jednostki naukowe wykazały, że teren, na którym zainstalowano zielony beton, wykazuje mniejsze średnio o 30 proc. stężenie dwutlenku azotu, w stosunku do zwykłego odcinka nawierzchni. Beton był testowany w warunkach laboratoryjnych i miejskich, przy różnym natężeniu ruchu samochodowego.

– Zielony beton w Gdańsku to kolejne działanie w ramach realizacji naszej strategii zrównoważonego rozwoju. Jako pierwsi w Trójmieście wprowadzamy beton oczyszczający powietrze ze spalin samochodowych, przyczyniając się w ten sposób do poprawy jakości życia w okolicach naszej inwestycji Wave – mówi Kornelia Łukaszewska-Ciesielska, menadżer ds. wynajmu w spółce biurowej Skanska.

Dzięki współpracy Skanska, partnerów technologicznych oraz naukowych potwierdziliśmy, że to rozwiązanie może być ważnym elementem walki ze smogiem w miastach. Dlatego wprowadzamy antysmogowy beton jako standard przy naszych inwestycjach w siedmiu największych miastach w Polsce – mówi Anna Tryfon-Bojarska, menadżer ds. innowacji w spółce biurowej Skanska.

Pierwszym miastem, w którym prowadzone były testy działania antysmogowego chodnika, była Warszawa. Zielony beton został wykorzystany przy Rondzie Daszyńskiego, gdzie powstaje kompleks Generation Park. Kontynuacją projektu było zastosowanie tego rozwiązania w Krakowie w obrębie inwestycji High5ive. W Gdańsku chodnik z zielonego betonu zostanie oddany do użytku wraz z oboma etapami inwestycji Wave. Oddanie I etapu planowane jest na czerwiec 2020.

fot. materiały prasowe

Jak udoskonalić doskonałe? Morlite Vision z nagrodą INNOWACJA ROKU

Jak udoskonalić doskonałe? Dodając do niego jeszcze więcej ulepszeń i nowinek technicznych! Na Wystawie Innowacji podczas Targów Warsaw Home/Warsaw Build OknoPlus przedstawił nową konstrukcję przesuwną Morlite Vision, wyposażoną w przeszklenie ze sterowaną przeziernością oraz szybę grzewczą. Rozwiązanie spotkało się z dużym zainteresowaniem i uznaniem – nowoczesne połączenie uhonorowane zostało nagrodą „INNOWACJA ROKU 2019 – Wybór Zwiedzających Wystawę”.

Podczas Wystawy Innowacji zaprezentowano ponad 20 najbardziej oryginalnych produktów z kilku segmentów branżowych. Oprócz najnowszych okien i drzwi wejściowymi eksponowane były nowoczesne konstrukcje przesuwne, okna dachowe, bramy, pergole, osłony, okucia oraz systemy kontroli dostępu czy technologie inteligentnych budynków. Wszystkie je łączą najnowsze rozwiązania, materiały i nowoczesne rozwiązania techniczne w nich zastosowane.

Morlite Vision wyróżnia innowacyjny typ konstrukcji przesuwnej i nowatorska geometria profili oraz lekka praca okuć z wielopunktowym ryglowaniem. Pakiet szybowy Priva-lite by Saint-Gobain, zapewnia inteligentny system zmiany powierzchni nieprzeziernej w przezierną i odwrotnie za pomocą jednego przycisku. Alternatywą może być przeszklenie EGLAS by Saint-Gobain – aktywne szkło grzewcze, zapewniające komfort cieplny wewnątrz pomieszczeń, niwelujące przeciągi i poczucie chłodu.

Proste udogodnienia ułatwiające życie

Wizytówką Morlite Vision jest nowatorski mechanizm otwierania i zamykania, działający inaczej niż w znanych dotychczas konstrukcjach przesuwnych (PSK czy HST). Po otwarciu, ruchome skrzydło natychmiast odsuwa się na odległość 8 mm od ościeżnicy, a w momencie zamykania – wraca do pierwotnej pozycji. Lekkie i łatwe otwieranie to efekt zastosowania innowacyjnego okucia Roto Patio Inowa, które zapewnia płynną pracę skrzydła, a jednocześnie pozostaje gustownie ukryte. Przyszłych użytkowników czeka miła niespodzianka – praca klamki jest naprawdę prosta i intuicyjna.

Zatrzymać ciepło

Rozwiązania techniczne, wykorzystane w Morlite Vision, zadowolą wszystkich tych, którzy cenią sobie komfort cieplny. Wielopunktowe ryglowanie, z jednoczesnym dociskiem na całym obwodzie konstrukcji oraz precyzyjnie dopasowane uszczelki, zapewniają najwyższy poziom uszczelniania i ochrony przed negatywnym wpływem czynników atmosferycznych. W celu zapewnienia dodatkowego doszczelnienia newralgicznego połączenia części stałej i przesuwnej, wykorzystano trzy aktywne zaczepy, dociągające skrzydło do pionowego słupka – a tym samym zapewniając wyjątkową hermetyczność na całym obwodzie.

W standardowych modelach oferowanych w sprzedaży Morlite Vision wyposażone jest w wysokiej jakości pakiet trzyszybowy, gwarantując niski współczynnik przenikania ciepła oraz chroniąc przed hałasem. Wymagających klientów z pewnością zainteresuje szyba EGLAS by Saint-Gobain – aktywne szkło grzewcze, które zmienia okno lub drzwi przesuwne w szklaną, „podgrzewaną podłogę”. Zaparowane szyby, szron czy zalegający śnieg już nie przesłonią nikomu pięknych widoków na świat, a ilość dni z naturalnym oświetleniem zwiększy się zauważalnie.

Zadbaj o prywatność

Alternatywą dla szyby grzewczej lub tradycyjnych pakietów szybowych może być aktywne szkło Priva-lite. Ten funkcjonalny element wystroju daje możliwość kontroli prywatności. Pod wpływem prądu elektrycznego szyba w jednej chwili przechodzi ze stanu nieprzeziernego do przeziernego – wystarczy tylko jedno kliknięcie. Użytkownik z łatwością może zarządzać przestrzenią, tworząc dyskretną strefę prywatności, jednocześnie utrzymując wysoką przepuszczalność światła.

Wystawa Innowacji to dowód na to, że branża stolarki budowlanej wyznacza trendy nowoczesnego budownictwa i inspiruje architektów do innego spojrzenia na bryłę budynków. Nagroda dla Morlite Vision to ogromne wyróżnienie, zwłaszcza że o jej przyznaniu decydują nie tylko głosy ekspertów i specjalistów, ale również przyszłych użytkowników. To również potwierdzenie oryginalności, wysokiej jakości i innowacyjności produktów firmy OknoPlus

fot. materiały prasowe

 

Wnętrze Otwarte 2020: arch. Justyna Smolec zaprasza do rozmowy o smart technologiach i ponadczasowym designie

Inteligentne oświetlenie, które podąża za użytkownikiem, reaguje na głos i dba o bezpieczeństwo symulując obecność lokatorów w domu. Rolety, wyposażone w czujniki zmroku, lustra, w których możemy robić zdjęcia czy multiroomowe systemy audio/video, dzięki którym oglądamy ulubiony film w dowolnym pomieszczeniu.

Nowoczesne rozwiązania, w które coraz chętniej wyposaża się nie tylko przestrzenie mieszkalne, ale także biura, restauracje czy hotele, to trend, który pojawił się na gruncie nowych technologii, takich jak IoT, internet 5G czy sztucznej inteligencji. Wszystko po to, by poprawić komfort życia, bezpieczeństwo i usprawnić codzienne funkcjonowanie. O tym, czym tak naprawdę są smart technologie i jakie dają możliwości w architekturze i projektowaniu, dowiemy się podczas 4. edycji Wnętrza Otwartego by Justyna Smolec, które odbędzie się 5-7 lutego 2020 r. w ramach międzynarodowych Targów Światło.

fot. Lumines lighting

Smart technologie i design w trosce o komfort życia to hasło przewodnie 4 edycji Wnętrza Otwartego. Co roku w ramach tej przestrzeni podejmowane są dyskusje na temat świadomego procesu tworzenia, które niesie za sobą użyteczność i ponadczasową jakość. Projektowania, które jest wynikiem realnej potrzeby, a nie sztuką dla sztuki czy chwilową modą. Tym razem tematem przewodnim będą inteligentne rozwiązania automatyki domowej i budynkowej, które odpowiadają za komfort, bezpieczeństwo, a także efektywność energetyczną użytkowanych przestrzeni. W ramach wydarzenia odbędą się, m.in. prezentacje rozwiązań z zakresu BMS (Building Management System) i HMS (House Management System), a podczas trwania Targów poprowadzone zostaną warsztaty komputerowe z zakresu automatyki budynkowej.

– Temat narodził się z obserwacji rynku i rosnącego zainteresowania inteligentnymi rozwiązaniami. Jako konsumenci jesteśmy coraz bardziej świadomi i wymagający – częściej stawiamy na dobre jakościowo, energooszczędne systemy, które jednocześnie mają poprawiać komfort życia i zapewniać należyte bezpieczeństwo. Takie udogodnienia chcemy mieć w domu, w takich przestrzeniach chcemy pracować i spędzać efektywnie czas. Z drugiej strony mam również świadomość, że odsetek odbiorców inteligentnych technologii
w Polsce jest nadal niewielki. Branża smart home dopiero się rozwija i wciąż mierzy się z wieloma barierami, również mentalnymi, a dynamiczny rozwój tego sektora powoduje, że specjaliści, tacy jak architekci, projektanci oraz inżynierowie stoją przed wyzwaniem pozyskiwania niezbędnych kompetencji i poszerzania wiedzy w tym obszarze – mówi ach. Justyna Smolec.

Smart life – świetlana przyszłość inteligentnych rozwiązań

Najnowszy raport IDC wycenia segment smart home na miliardy dolarów. Oświetlenie, bezpieczeństwo domu/monitoring oraz termostaty – stanowiły ponad 20 proc. rynku inteligentnych domów w I kwartale 2019 roku. Prognozuje się, że do 2023 roku te trzy kategorie zwiększą swój udział w rynku nawet o 9,5 p.p. Nowoczesne, połączone ze sobą technologie rozwijają się w imponującym tempie i stają się coraz bardziej popularne. Jakie są trendy na rynku inteligentnych rozwiązań, jak kształtują się ceny wprowadzenia takich systemów i czy Polska jest gotowa na smart rewolucję – m.in. na te tematy będą dyskutować architekci i przedstawiciele firm w ramach 4. edycji Wnętrza Otwartego.

– Nowoczesne systemy automatyki budynkowej często kojarzą się jedynie ze zdalnym zarządzaniem poszczególnymi elementami lub urządzeniami, które mamy w domu, biurze czy w hotelu. Chcemy pokazać, że smart technologie, to coś więcej niż innowacje, to przede wszystkim zmiana, która dokonuje się teraz. Ma ona za zadanie polepszyć komfort życia, bezpieczeństwo, a także wpłynąć na nasze środowisko. Kontrola pracy instalacji, czujniki dymu, kamery monitoringu, systemy oświetlenia, które kontrolują obecność użytkowników  w pomieszczeniu, to tylko jedne z wielu rozwiązań, które składają się na pojęcie smart home. Oczywiście obok zapewnienia bezpieczeństwa, nowoczesne systemy mają poprawiać jakość naszego życia i być po prostu funkcjonalne. Aby pokazać praktyczne zastosowanie takich elementów zaprosiliśmy do Wnętrza Otwartego firmy, takie jak: Klinika Dźwięku, 5senses, Anwis, Lumines Lighting czy Ramko, które pokazują odpowiedź na potrzebę inteligentnych rozwiązań w przestrzeniach prywatnych i publicznych – mówi Kamilla Walicka, organizator międzynarodowych Targów Światło 2020.

„Forma wynika z funkcji” – dom zgodny z ideami Bauhausu

Przyszłoroczna edycja Wnętrza Otwartego to nie tylko rozmowy o rozwiązaniach przyszłości, ale także okazja, by podjąć temat ponadczasowego designu i z bliska przyjrzeć się twórczości Bauhausu. Dokładnie 100 lat temu powstała szkoła nowoczesnego projektowania – prostych form, wyważonej kolorystyki i otwartych, pełnych światła przestrzeni. Manifestem uczelni stworzonej przez niemieckiego architekta Waltera Gropiusa było projektowanie w sposób rzemieślniczy budynków i przedmiotów, które dzięki swojej funkcjonalności i prostocie miały jak najlepiej służyć społeczeństwu. W ramach Wnętrza Otwartego będzie dostępna galeria projektów, stworzonych w konkursie Rytm Światła – dom zgodny z ideami Bauhausu, a także podjęte zostaną dyskusje na temat tego nurtu.

– Bauhaus to fenomen prostych, oszczędnych i powtarzalnych form, tworzonych przy wykorzystaniu klasycznych i trwałych materiałów, jak chromowany metal, skóra czy szkło. W myśl hasła „forma wynika z funkcji” stworzono ikony designu, jak lampa Wilhelma Wagenfelda czy krzesło „Wassily” Marcel Breuera. Te same zasady sprawdzały się w budownictwie i architekturze. Podstawą wnętrz był podział na strefy o określonych funkcjach, oszczędność i minimalizm. Otwarta przestrzeń miała być wyposażona tylko w to, co niezbędne. Podczas Wnętrza Otwartego pokażemy sposób myślenia zgodny z ideą Bauhausu, a także rozwiązania, które doskonale wpisują się w ten nurt, między innymi za sprawą galerii prac konkursowych, dostępnej w tej przestrzeni – mówi arch. Justyna Smolec.

Wnętrze Otwarte organizowane jest co roku w ramach międzynarodowych Targów Światło. Kolejna edycja odbędzie się w dniach 5-7 lutego 2020 roku w Expo XXI.

fot. materiały prasowe

 

Płyty gazowe bez płomieni – czyli gaz pod szkłem

Kuchenki gazowe to popularne rozwiązanie, które przez wiele lat królowało w wielu polskich domach. Zmiany we współczesnych trendach designerskich sprawiły jednak, że w przypadku urządzania kuchni często wybieramy gładkie tafle płyt indukcyjnych lub elektrycznych. Warto pamiętać, że nie są to rozwiązania tak samo ekonomiczne, jak gaz. Polski producent innowacyjnego sprzętu AGD – firma SOLGAZ, będąca jedynym producentem płyt gazowych pozbawionych standardowych palników, wprowadził na rynek gładkie płyty gazowe bez płomieni Optima.

Płyty kuchenne SOLGAZ Optima to odpowiedź na potrzeby współczesnego designu – są połączeniem wygody, bezpieczeństwa, funkcjonalności, eleganckiego wzornictwa oraz innowacyjnych rozwiązań, a przy tym oszczędności. Jest to jedyne rozwiązanie, w którym gaz schowany jest pod taflą szkła.

Optymalny design od SOLGAZ

Cechą wyróżniającą płyty Optima firmy SOLGAZ jest brak wystających palników gazowych czy rusztów. Na ceramicznej płycie znajdują się pola grzewcze, panel sterowania z 9-stopniowym poziomem mocy oraz minimalistyczne kratki wylotowe. Gaz pod szkłem to opatentowana technologia, która gwarantuje użytkownikom bezpieczne, proste w obsłudze i czyszczeniu rozwiązanie. Palniki ukryte pod ceramiką sprawiają, że utrzymanie płyty w czystości jest niezwykle łatwe, a gładka powierzchnia bez jakichkolwiek zakamarków jest gwarancją estetycznego wyglądu podczas codziennego użytkowania.

Według niezależnych badań płyta gaz pod szkłem Optima zużywa do 50% mniej gazu niż tradycyjna kuchenka gazowa. Gaz spalany jest katalitycznie w temperaturze 800 stopni, dzięki czemu do kuchni trafia 10 razy mniej dwutlenku węgla niż w przypadku tradycyjnych kuchenek gazowych. Projektanci ukryli pod ceramiką katalityczne palniki gazowe, które zamieniają ciepło otrzymane ze spalania gazu na promieniowanie podczerwone. Palniki kuchenek Optima pracują cyklicznie. Oznacza to, że wyłączają pobieranie gazu, gdy powierzchnia jest już odpowiednio nagrzana, a uruchamiają się wtedy, gdy jest to konieczne.

W ofercie SOLGAZ dostępne są cztery modele płyt o różnych rozmiarach, różnej liczbie palników i liczbie pól darmowych znajdujących się na płycie. Dodatkowe pola darmowe to miejsca, które nagrzewają się podczas gotowania, nie pobierając przy tym gazu. Dzięki temu możemy podgrzać gotową potrawę bez dodatkowego nagrzewania kolejnego palnika.

Instalacja płyty Optima firmy SOLGAZ jest prosta, a wszelkie wymagania odnośnie montażu płyty są identyczne, jak w przypadku tradycyjnych kuchenek gazowych.  Wystarczy wyciąć w blacie odpowiedni otwór i umieścić w nim płytę. Kuchenki zasilane są bezpiecznym napięciem elektrycznym 12V DC, a podłączamy je do standardowego gniazdka 230V AC, poprzez specjalny zasilacz, dostarczany razem z zakupioną kuchnią. Istnieje również możliwość zakupienia dodatkowego zasilacza rezerwowego, umożliwiającego pracę kuchni w czasie przerwy w dostawie prądu – nawet dwa dni.

Warto pamiętać, że płyty kuchenne SOLGAZ działają na każdy rodzaj gazu – zarówno ten z butli, jak i sieci miejskiej. Podczas składania zamówienia specjaliści dopasowują odpowiedni rodzaj dysz do określonego rodzaju gazu.

Bezpieczny gaz pod szkłem

Płyta Optima posiada dwa razy więcej systemów bezpieczeństwa niż zwykłe kuchenki. Każdy palnik jest wyposażony w indywidualny system uruchamiania płomienia i kontroli procesu spalania gazu. Jeśli podczas gotowania coś wykipi, płyta automatycznie się wyłączy i poinformuje nas o tym sygnałem dźwiękowym. Zabezpieczenie przeciwwypływowe gazu wspierane jest przez elementy kontrolujące proces spalania, ciśnienie gazu oraz jego jakość. Widoczne na wyświetlaczu komunikaty podpowiadają m.in. czy powierzchnia płyty jest jeszcze gorąca lub czy skończył się gaz w butli.

fot. Solgaz

 

Czym zaskoczy nas handel przyszłości?

Colliers International opublikował trzeci odcinek nowej serii filmów Future Talks by Colliers pt.: „Handel przyszłości”. Zaproszeni eksperci opowiadają w nim m.in. o nowych technologiach wspierających handel, potrzebach i oczekiwaniach konsumentów, a także najnowszych trendach na rynku zakupowym.

–– Jesteśmy świadkami transformacji modeli handlowych, która daje niezwykłe możliwości rozwoju sektora handlowego. Wielokanałowy i ciągły kontakt marki z klientem (tzw. omnichannel) zapewnia lojalność odbiorców –– mówi Marta Machus-Burek, senior partner oraz dyrektor Działu Powierzchni Handlowych w Colliers International.

Seria Future Talks by Colliers tym razem prezentuje rynek handlowy w kontekście obecnych i nadchodzących trendów. W celu wszechstronnego zaprezentowania poruszanej tematyki do współpracy zaproszeni zostali profesjonaliści z różnych dziedzin. Czego dowiemy się z najnowszego odcinka?

Marta Machus-Burek, senior partner, dyrektor Działu Powierzchni Handlowych w Colliers International, opowie, na czym obecnie polega przemiana modeli handlowych oraz skąd wynika potrzeba budowania doświadczeń klienta na wielu etapach kontaktu marki z kupującym.

Dr Paweł Wójcik, psycholog z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, przedstawi współczesne narzędzia wsparcia marketingu, jakimi są technologie analizy emocji i uwagi, personalizacji reklam oraz voice commerce.

Sylwia Pędzińska, senior partner, dyrektor Działu Innovation&Knowledge w Colliers International, wyjaśni, jak istotne są informacje o kliencie, które – poparte odpowiednimi algorytmami – mogą być istotnym wsparciem sprzedaży. Specjalistka opowie również o nowinkach technologicznych, m.in. o kasach samoobsługowych, elektronicznych etykietach pozwalających sterować ceną w zależności od popytu, a także o usprawnieniu transportu przy wykorzystaniu dronów.

Z kolei Katarzyna Dorsey, prezes Yosh.Al., wprowadzi nas w świat sztucznej inteligencji wykorzystywanej w technologii wyszukiwania obrazem Visual Search oraz do tworzenia wirtualnych asystentów głosowych.

fot. archiwum

Kolejny odcinek można obejrzeć tu: https://humancentered.colliers.pl/video/future-talks-odc-3-handel-przyszlosci

 

Schöck Tronsole z nowym produktem

Wszystkie materiały budowlane muszą spełniać normy zawarte w krajowych, jak i europejskich przepisach. Tylko najlepsze komponenty otrzymują aprobaty potwierdzające ich najwyższą jakość. Stąd firma Schöck poddała opinii swoje rozwiązania do izolacji akustycznej klatek schodowych.

Badanie przeprowadzono w Gdyni, gdzie znajduje się inwestycja, w której zastosowano materiały Schöck Tronsole. Z myślą o przyszłych mieszkańcach – projektanci zabezpieczyli klatki schodowe przed przenoszeniem niepożądanych hałasów do wnętrz pomieszczeń chronionych. Skuteczna izolacja akustyczna została wykonana przy pomocy kompletnych systemów Schöck Tronsole. Podczas prac budowlanych wykorzystano 471 sztuk tego rozwiązania.

W klatkach schodowych zarówno spoczniki, jak i biegi schodów zostały oddzielone akustycznie od ścian budynku z wykorzystaniem Schöck Tronsole® Typ Z i Typ F. Pełny system izolacji akustycznej obejmował również zastosowanie Tronsole® Typ L w obrębie spoinowania między cokołem a ścianą klatki schodowej lub między biegiem schodów a ścianą klatki schodowej.

Aby sprawdzić skuteczność oddzielenia akustycznego schodów od ścian budynku, w lipcu 2019 roku przeprowadzono pomiar izolacji akustycznej. W tym konkretnym przypadku transmisja dźwięku ze spocznika, biegu schodów i spocznika pośredniego została zmierzona w sąsiadującym mieszkaniu. Wyniki były satysfakcjonujące z tego względu, że nie tylko pokazywały przekroczenie minimalnych wymagań L’n, w = 55 dB, ale także potwierdzały dobre właściwości Tronsole® w budynku. Świadczy to nie tylko o wysokiej jakości rozwiązania Tronsole®, ale jednocześnie potwierdza pomiary laboratoryjne wartości charakterystycznych zgodnych z normami badawczymi np. DIN 7396

DIN 7396 jest pierwszym standardem w Europie, który opisuje testowanie elementów izolacji dźwięków uderzeniowych dla schodów ze standardowymi obciążeniami, umożliwiając w ten sposób jednolitą weryfikację i porównywalność produktów. Test zgodnie z DIN 7396 jest przeprowadzany przy schodach o konwencjonalnej geometrii i obciążeniach oraz przy precyzyjnie zdefiniowanych warunkach granicznych. System izolacji akustycznej jest sprawdzany pod kątem transmisji dźwięku przez przegrodę tak, aby zmierzona wartość izolacji akustycznej mogła zostać przeniesiona na właściwą i dopuszczalną transmisję dźwięku w budynku.

„Badanie akustyczne klatek schodowych przeprowadzone w trakcie budowy potwierdziło, że mieszkania są dobrze zabezpieczone przed dźwiękami dobiegającymi z klatki schodowej. Przywiązujemy bardzo dużą wagę do zapewnienia komfortu akustycznego mieszkańcom. Nowoczesne rozwiązania techniczne w połączeniu ze współczesną architekturą, prywatną strefą relaksu oraz strefami zieleni tworzą atrakcyjną przestrzeń dla naszych klientów.” – tak przeprowadzone badania podsumował Arkadiusz Duski – Kierownik Projektu z firmy Invest Komfort, która zrealizowała inwestycję Portova.

Założenia badania

Celem badania było określenie poziomu dźwięków w pomieszczeniu chronionym oraz sprawdzenie, czy poziom dźwięku spełnia wymagania zawarte w przepisach budowlanych (Warunki Techniczne , PN-B-02151-3:2015). Uzyskane wyniki potwierdziły bardzo dobre parametry akustyczne rozwiązania Schöck Tronsole – większość poniżej 39 dB – co kwalifikuje budynek do klasy akustycznej AQ-4 w zakresie poziomu dźwięków uderzeniowych przenikających do mieszkania z pomieszczeń komunikacji ogólnej (PN-B-02151-5:2017-10).

Według polskiej normy poziom dźwięków uderzeniowych przenikających do mieszkania z pomieszczeń komunikacji ogólnej, korytarzy, holi i podestów musi być ? 55 dB. Oznacza to, że zastosowanie systemu Tronsole poprawia dźwiękoszczelność klatek schodowych, dzięki czemu zatrzymuje hałas dochodzący do mieszkań. Zasady określające dopuszczalny poziom dźwięków są również opisane w Warunkach Technicznych, dział IX – Ochrona przed hałasem i drganiami – paragraf 323 oraz 326. 

fot. Inwestycja Portova, Gdynia / Invest Komfort

Elektromobilność w Polsce – czy ekologiczna alternatywa to realna przyszłość?

Oprócz walki z alarmującymi zmianami klimatycznymi, aspekt elektryfikacji transportu to również źródło pozyskania znaczących przychodów i oszczędności dla danego państwa. Czy globalny rozwój elektromobilności wpłynie także na przyszłość polskiej gospodarki i społeczeństwa? Na to pytanie odpowiada Jakub Tomasiczek, dyrektor generalny JBTS:

Rozwój elektromobilności to nie tylko poszerzanie świadomości społecznej w zakresie zrównoważonego transportu, ale również skierowanie gospodarki danego państwa w stronę nowych, ekologicznych kierunków. Dzięki zdecydowanym działaniom prowadzącym do wyboru elektryfikacji transportu jako realnej alternatywy, jej rosnąca pozycja może znacząco wpłynąć na decyzje biznesowe dystrybutorów energii oraz firm z sektora rafineryjnego. To z kolei przekłada się jednocześnie na usprawnianie funkcjonowania innych, powiązanych z nimi branż. Jednak, co dokładnie kryje się pod pojęciem elektromobilności i jakie konkretne działania są z nią związane?

Czym jest elektromobilność?

Elektromobilność to szeroko rozumiany transport i związana z nim infrastruktura napędzana energią elektryczną. Termin ten obejmuje zarówno aspekty techniczne związane z rozwojem technologii oraz danej infrastruktury, jak również kwestie społeczne lub prawne regulujące produkcję, nabywanie oraz użytkowanie pojazdów elektrycznych. Eektromobilność może posiadać pośredni, jak i bezpośredni wpływ na każde społeczeństwo. Większość branż stopniowo kieruje się w stronę autonomiczności, automatyzacji oraz wykorzystywania w swoich działaniach sztucznej inteligencji. Nawet, jeśli sami nie korzystamy w tym momencie z pojazdów elektrycznych, to już jako konsumenci – dzięki rozwiniętej elektromobilności – będziemy czerpać znaczące korzyści ze sprawniejszej logistyki i produkcji, wpływającej ostatecznie na wzrost jakości oraz standardu naszego codziennego życia.

Plusy elektrycznej mobilności

Z roku na rok wzrasta liczba kierowców i użytkowników, którzy świadomi są zalet elektromobilności oraz wykazują zainteresowanie codziennym użytkowaniem pojazdów elektrycznych. W konsekwencji zwiększającego się popytu na tę technologię, wzrasta również zapotrzebowanie na punkty umożliwiające ładowanie pojazdów elektrycznych. To z kolei przyczynia się nie tylko do otwarcia nowych źródeł dochodów, ale także zwiększenia popularności tzw. pojazdów zeroemisyjnych, nieemitujących zanieczyszczeń do środowiska. Oprócz oczywistych zalet związanych z ochroną środowiska, pojazdy elektryczne idące w kierunku autonomiczności pozwolą na eliminowanie błędów wynikających z czynników ludzkich, chociażby takich jak zmęczenie. Co więcej, istotną kwestią stanie się także rozwój telekomunikacji w celu zwiększenia i pokrycia łączności bezprzewodowej, istotnej dla pojazdów autonomicznych.

A co w przypadku transportu publicznego?

Jak prognozuje Dyrektor Generalny JBTS, dynamiczny rozwój elektromobilności wpłynie na dotychczasowe rozumienie transportu publicznego – na przykład z racji zyskującego na popularności trendu wypożyczania pojazdów na minuty. Co więcej, już teraz zmienia się również sposób przemieszczania na krótkich odcinkach, gdzie główną rolę odgrywają małe pojazdy elektryczne, hulajnogi, nineboty, rowery elektryczne lub napędzane energią elektryczną motocykle. Ostatecznie zwiększająca się popularność tego typu środków transportu wymusi zmiany w miejskiej infrastrukturze, przy okazji zmieniając miasta na czystsze i cichsze.

UTO, czyli urządzenia transportu osobistego, mają szansę mocno wpłynąć na rozwój transportu miejskiego w najbliższej przyszłości. Szacuje się, że średnio trasa jaką wykonujemy dziennie w mieście wynosi 25 km. Urządzenia UTO zostały więc tak zaprojektowane, aby mogły ten dystans nie tylko szybko pokonywać, ale aby w przypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych umożliwiać ich funkcjonalny przewóz transportem miejskim. Zatem dzięki nim może pojawić się wiele usprawnień w infrastrukturze miast, zwiększając zainteresowane komunikacją miejską oraz minimalizując nadmierne użytkowanie samochodów. Oczywiście warto zaznaczyć, że aby ten plan odpowiednio zrealizować, trzeba postawić na odpowiednio wczesną edukację społeczeństwa odnośnie użytkowania urządzeń transportu osobistego oraz poszerzać świadomość bezpiecznego przemieszczania się na terenie miasta.

A co w przypadku dalszych wyjazdów?

W większości przypadków wystarczy że zabierzemy pojazd UTO do pociągu, aby w odwiedzanym mieście załatwić większość spraw. W razie potrzeby możemy skorzystać na miejscu z carsharingu lub komunikacji publicznej. Działania tego typu spowodują znaczne usprawnienia w ruchu na terenie miast, zwiększenie zainteresowania komunikacją miejską, a w efekcie – zmniejszenie korków.

Elektromobilność w Polsce

A jak wygląda obecnie sprawa elektromobilności w Polsce? Niestety, temat ten wciąż zdaje się być niedostatecznie rozwinięty – zwłaszcza w segmencie samochodów elektrycznych, co wiąże się m.in. z małą ilością dostępnych stacji ładowania. Polska jest krajem, który relatywnie szybko przyjmuje nowości technologiczne. Widać to po popularności dostępnych na szeroką skalę małych pojazdów elektrycznych, takich jak hulajnogi, które dzięki przyjemnej i łatwej obsłudze wpasowują się w gusta coraz to większego grona użytkowników. Warto również wspomnieć, iż nasz kraj posiada bardzo atrakcyjne położenie logistyczne w całej Europie, dlatego zwiększający się popyt na te technologie będzie mieć przełożenie na wzrost samej skali biznesu. Na pewno dodatkowym i ogromnym wsparciem byłoby wprowadzenie przez rząd planowanych dotacji do zakupu pojazdów elektrycznych. Dzięki temu wielu użytkowników zostałoby zachęconych do wybierania tego typu rozwiązań, a to w konsekwencji przyspieszyłoby rozwój infrastruktury i całego ekosystemu, który jest kluczowy dla samej elektromobilności.

Jakie nowości pojawią zatem się na polskich ulicach? Jak podaje Tomasiczek, w niedługim czasie będzie można zobaczyć elektryczne samochody ciężarowe i dostawcze, a w miastach nowością będą nineboty, które mają szansę mocno zmienić dotychczasowy sposób funkcjonowania aglomeracji.

Nineboty – potomkowie segway’ów

Choć w ostatnim czasie elektryczne hulajnogi to niekwestionowani władcy na ulicach polskich miast, to coraz częściej widuje się także ich alternatywę – nineboty. Ninebot to dwukołowy, samobalansujący pojazd, który wykorzystując technologię pochodzącą z segway’ów, zapewnia mobilność, jakiej nie jest w stanie zapewnić żaden inny pojazd. Ninebot często mylony jest z hoverboardami, jednak zastosowana w nim technologia jest dużo bardziej rozwinięta.

Ninebot to platforma elektryczna, która pozwala na 5-krotnie szybsze poruszanie się nie tylko na ulicy, ale także w miejscach trudno dostępnych nawet dla hulajnóg czy rowerów. Dzięki możliwości posiadania swobodnych rąk i zawracania dosłownie w miejscu, ninebot jest wysoce pomocny w pracy operatorów, fotografów, magazynierów, pracowników ochrony czy firm kurierskich, ogrodniczych i wielu innych. Jego małe gabaryty sprawiają również, iż urządzenie bez problemu można zmieścić w każdym bagażniku lub transportować w komunikacji miejskiej.

Elektromobilność w Polsce nabiera tempa, a pojazdy elektryczne to coraz częściej spotykany element miejskiej przestrzeni. Widząc tą rosnącą popularność i idącą za nią potrzebę rynku, oferta pojazdów elektrycznych dostępnych w sklepie Xiaomi365.pl – oficjalnego dystrybutora Xiaomi w Polsce sukcesywnie się powiększa. Obecnie, klienci mogą liczyć na wiele nowoczesnych urządzeń ze stajni chińskiego giganta, w tym m.in. elektryczne hulajnogi M365, M365 PRO czy Nineboty S.

fot. materiały prasowe

 

 

 

 

Co za głośno, to niezdrowo

Jest wszechobecny. Dociera do nas zewsząd i nawet najspokojniejszych potrafi przyprawić o ból głowy – dosłownie. Mowa o hałasie i nie będzie dużą przesadą, jeśli powiemy, że cisza to dzisiaj prawdziwy luksus. Dlatego budując dom warto zatroszczyć się nie tylko o wrażenia estetyczne czy funkcjonalność powierzchni, lecz także o odpowiednią izolację akustyczną, bo od niej w dużej mierze będzie zależało, czy będziemy czuli się komfortowo we własnych czterech ścianach.

Hałas to nic innego jak wszystkie niepożądane dźwięki, które przeszkadzają nam w codziennym funkcjonowaniu, wzbudzają niepokój lub irytację. Jego postrzeganie ma charakter subiektywny – to, jak dźwięk jest odbierany, zależy od percepcji osób na niego narażonych. Każdy z nas zetknął się z nim nie raz. Każdy też wie, że nie jest on naszym sprzymierzeńcem. Pozostawanie pod jego wpływem może powodować fizyczny ból i uszkodzenie narządu słuchu. Jednak lista negatywnych skutków dla naszego organizmu jest znacznie dłuższa. Dlatego, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza, wymienia się go jako najpoważniejsze środowiskowe zagrożenie dla zdrowia.

Hałas może być źródłem chorób

Szkodliwy wpływ hałasu może przybierać różne formy, począwszy od lekkiego rozdrażnienia po naprawdę poważne dolegliwości. Zalicza się go do najbardziej nieprzyjemnych oddziaływań środowiskowych i najsilniejszych czynników stresogennych. Niech świadczy o tym choćby fakt, że nawet najspokojniejszych potrafi doprowadzić do rozstroju nerwowego. Ponadto, już dźwięki o natężeniu powyżej 35 dB mogą powodować odczuwalne zmęczenie i negatywne reakcje układu nerwowego, a głośniejsze skutkują szybszym biciem serca, przyspieszeniem oddechu oraz wyższym ciśnieniem krwi. Mogą być odpowiedzialne także za skok poziomu cukru we krwi, a co za tym idzie zaburzyć nasz metabolizm. Jeśli hałas dzia­ła długo na organizm, staje się również czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia zawałów serca i udarów. Co niepokojące, według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia codziennie na hałas, mogący mieć niekorzystny wpływ na zdrowie, wystawiane jest ok. 10 proc. społeczeństwa.

Uwaga, hałas!

Jako mieszkańcy, każdego dnia jesteśmy w swoich domach narażeni na niepożądane bodźce dźwiękowe. Docierają do nas z różnych stron. Z zewnątrz są to między innymi odgłosy ruchu ulicznego, przechodniów i innych rozmaitych elementów otoczenia. We wnętrzach możemy usłyszeć efekty aktywności sąsiadów, np. ich kroki. Także takie sprzęty jak telewizory, radia, kina domowe, odkurzacze, pralki, zmywarki, wentylatory, klimatyzatory, kosiarki spalinowe, które z założenia mają nam ułatwiać życie, mogą być źródłem nieznośnego hałasu. Dzieci, u których poziom głośności jest zwykle wprost proporcjonalny do radości życia, też potrafią być bardzo głośne. I tak dla przykładu przeciętna rozmowa generuje hałas o natężeniu od 30 do 60 dB. Zmywarki osiągają 40-50 dB. Oglądanie telewizji to już 60-75 dB. Przeciętna pralka podczas prania wytwarza dźwięki o natężeniu 50-60 dB, a podczas wirowania mogą one osiągać nawet powyżej 80 dB. Głośna muzyka w pomieszczeniach generuje nawet 80 dB. Tymczasem wartości od 35 do 70 dB wpływają na zmęczenie układu nerwowego, utrudniając zrozumienie mowy, zasypianie oraz wypoczynek. Z kolei hałas o natężeniu od 70 do 85 dB obniżają naszą wydajność, a przy tym mogą być szkodliwe dla zdrowia i powodować uszkodzenia słuchu.

Nic nie zastąpi masy

Jak zatem chronić się przed niechcianym hałasem w mieszkaniu, by nie odbierał nam radości z przebywania w miejscu, w którym wszyscy poszukujemy bezpieczeństwa, spokoju i odpoczynku? Sprawa nie jest prosta, ale mając wiedzę o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą przebywanie w hałasie, można podejmować bardziej świadome decyzje. Gdy od źródeł hałasu nie można uciec, warto pomyśleć o środkach zaradczych. Jakich? Jeśli chcemy stworzyć ze swojego domu miejsce, w którym będziemy mogli spokojnie odpocząć i zrelaksować się, postawmy na masywne ściany, podkłady podłogowe i tynki. Te bowiem wpływają korzystnie na izolację akustyczną, zapewniając efekt tłumienia oraz lepszą ochronę przed wszelkimi dźwiękami.

Jak zapewnia Tomasz Dzierwa, product manager w Baumit Polska, stosując materiały budowlane o wysokiej masie, możemy w znacznym stopniu poprawić komfort akustyczny i jakość naszego życia. Pozwalają one bowiem istotnie zredukować dźwięki, na co jednoznacznie wskazują pomiary przeprowadzone w naszym parku badawczym Baumit Viva, w którym we współpracy z niezależnymi ekspertami sprawdzamy wpływ poszczególnych technologii oraz materiałów budowlanych na czynniki środowiskowe, kształtujące mikroklimat wnętrz, jak m.in. temperatura, wilgotność, zanieczyszczenie powietrza czy właśnie oddziaływanie dźwięków. I tak przykładowo możemy dzisiaj z pełnym przekonaniem powiedzieć, że hałas zewnętrzny w domach zbudowanych z betonu jest z reguły odbierany jako o połowę mniej głośny w porównaniu z budynkami o konstrukcji drewnianej i z płyt gipsowo-kartonowych. Także systemy ociepleń ścian zewnętrznych mogą przyczynić się do poprawy izolacyjności akustycznej naszych domów.

Warto przy tym również pamiętać, że masywne materiały budowlane działają na zasadzie akumulatora, pochłaniając, przechowując i uwalniając energię cieplną. Pomieszczenia, w których masa akumulacyjna jest wysoka, nagrzewają się oraz ochładzają znacznie wolniej. Ponadto, materiały te składają się głównie z naturalnych substancji mineralnych, pomagając uniknąć zanieczyszczeń w powietrzu wewnątrz budynku. Wszystko to razem sprawia, że mają one bezpośredni wpływ na samopoczucie użytkowników pomieszczeń i budynków.  

Obciążenie niepożądanymi dźwiękami powoduje obniżenie komfortu życia, dlatego wszelkiego rodzaju pomieszczenia powinny spełniać wymagania związane z odpowiednią ochroną hałasem. O to, by go wyeliminować lub ograniczyć najlepiej zadbać już na etapie projektu – mamy wtedy dużo więcej możliwości – zarówno w doborze rozwiązań, jak i materiałów.

Przy doborze rozwiązań dla izolacji akustycznej podłóg, znaczącą pomoc może stanowić opracowane przez firmę Baumit oprogramowanie Baumit Akustik. Program umożliwia szybkie obliczenie wskaźnika L’n,w (przybliżonego poziomu uderzeniowego znormalizowanego), który charakteryzuje izolacyjność od dźwięków uderzeniowych między pomieszczeniami rozdzielonymi stropem i podłogą. Program pozwala na podstawie określonych parametrów wyznaczyć prognozowaną „skuteczność” danego rozwiązania w budynku, przy uwzględnieniu przenoszenia bocznego przez ściany. Funkcjonalność oprogramowania umożliwia także porównanie uzyskanych dla danego rozwiązania wartości z wymaganiami obowiązujących przepisów. Dzięki temu ułatwia wybór właściwego systemu zależnie od projektowanego rodzaju pomieszczenia oraz typu budynku. Warto pamiętać, że właściwa izolacja akustyczna stropów ma bezpośredni wpływ na komfort pomieszczeń.

 

Rewolucja last mile – technologia przyspiesza dostawę przesyłek do klienta

Drony, sztuczna inteligencja, innowacyjne aplikacje – firmy kurierskie szukają sposobów na optymalizację procesu ostatniej mili. Sprawne i szybkie doręczenie przesyłki to recepta na sukces – daje dwa razy większą szansę na ponowne skorzystanie z oferty sklepu przez klienta[1]. Miejska dostawa dronem może skrócić czas dostawy na ostatniej mili nawet 5-krotnie

Klienci sklepów e-commerce coraz częściej wymagają od nich szybkich i sprawnych dostaw, szczególnie kiedy zamawiają towar z zagranicy. Co piąty e-konsument oczekuje, że zamówienie złożone w Europie znajdzie się u niego w terminie do 3 dni roboczych[2]. Od małych sklepów internetowych po gigantów handlu online, firmy muszą zadbać o rozwiązania, które sprostają tym oczekiwaniom.

System automatycznie dostarczy paczkę dronem

W dążeniu do usprawnienia procesu last mile, czyli ostatniego etapu doręczenia przesyłki do klienta, firmy logistyczne coraz częściej sięgają po nowoczesne rozwiązania technologiczne. Rozwój SI pozwoli inteligentnym systemom przeszukiwać informacje dotyczące łańcucha dostaw i koordynować każdy ich aspekt. Korzystanie z autonomicznych łańcuchów opartych na danych może przynieść niewyobrażalne wcześniej poziomy optymalizacji.

Przykładem takiego rozwiązania są tzw. digital twins, czyli wirtualne kopie wykonywanych procesów, usług czy przedmiotów, których zadaniem jest monitorowanie i symulacja stanu obserwowanego obiektu. Połączenie ich z danymi inwentaryzacyjnymi i operacyjnymi może sprawić, że system będzie na bieżąco przewidywać i podejmować autonomiczne decyzje dotyczące stanu zapasów i przede wszystkim dostaw.

Realną możliwością stają się też dostawy za pomocą drona. Zautomatyzowana, inteligentna technologia stojąca za dronami dostawczymi już istnieje i jest coraz częściej testowana. Ma ona na celu zwiększenie efektywności dostaw na obszarach miejskich, które charakteryzują się trudnymi warunkami drogowymi i zatorami komunikacyjnymi. Testy przeprowadzane przez firmę Ehang i DHL w Chinach wykazały, że czas doręczenia może zostać skrócony z 40 do zaledwie 8 minut.

Ostatnia mila

Obsługując zamówienia e-commerce trzeba pamiętać, że na pierwszym miejscu zawsze musi stać zadowolenie kupującego. Właśnie dlatego jednym z największych i jednocześnie najważniejszych wyzwań jest realizacja tzw. last mile, czyli ostatniego etapu doręczenia przesyłki do klienta. To on najmocniej wpływa na czas doręczenia i ostateczną satysfakcję kupującego – mówi Edwin Osiecki, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w DHL Express Poland – Branża logistyczna skupia się więc coraz mocniej na wdrażaniu rozwiązań, które w największym możliwym stopniu usprawnią proces ostatniej mili.

Jednym z takich rozwiązań jest na przykład międzynarodowa usługa On Demand Delivery – jedyny tego typu darmowy system zarządzania przesyłkami. Daje ona klientom ze 165 krajów elastyczność przy wyborze dogodnego terminu i miejsca odbioru, co znacznie zwiększa skuteczność procesu pierwszego doręczenia przesyłki do rąk klienta.

Odbierz paczkę sam

Coraz większą popularność w ostatnich latach zyskują także punkty odbioru osobistego. DHL Express posiada w Polsce już ponad 700 punktów DHL Service Point, które znajdują się w łatwo dostępnych miejscach, takich jak sieci salonów prasowych i sklepów znajdujących się w biurowcach, galeriach handlowych czy na dworcach.

Coraz prężniej rozwija się również współpraca z duńską firmą automatów odbiorczych SwipBox. Do tej pory w Polsce powstało ponad 150 urządzeń ulokowanych wewnątrz sklepów sieci Biedronka i Carrefour, ale w czwartym kwartale 2019 roku SwipBox ma zamiar wprowadzić do Polski także automaty zewnętrzne. Nowe rozwiązanie jest aktualnie testowane w Danii.

[1] Źródło: Badanie DHL Express 21st Century Spice Trade

[2] Źródło: Badanie DHL Express 21st Century Spice Trade

fot.  DHL

Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, czyli nowe produkty Paroc

Wysokiej jakości materiały budowlane, nowoczesne wyposażenie, zaawansowane rozwiązania konstrukcyjne, bezpieczeństwo budynków i wygoda ich użytkowania to suma wielu czynników – tych, które widać na pierwszy rzut oka i tych, pozostających nieco w cieniu. Jednym z nich jest izolacja kanałów i urządzeń wentylacyjnych, która dba o ograniczenie potencjalnych strat ciepła i utrzymanie odpowiedniej temperatury, chroni stalowe przewody przed korozją, gwarantuje użytkownikom komfort akustyczny. To i znacznie więcej zapewnia wszechstronna mata PAROC Hvac Lamella Mat AluCoat Fix!

Niepalna mata z wełny kamiennej PAROC Hvac Lamella Mat AluCoat Fix to produkt przeznaczony do izolacji termicznej, akustycznej i przeciwkondensacyjnej niskotemperaturowych kotłów, zbiorników, kanałów wentylacyjnych i klimatyzacyjnych oraz innych elementów cylindrycznych, które stanowią nie lada wyzwanie dla instalatora.

Dzięki specjalnej warstwie samoprzylepnej oraz wysokiej elastyczności, matę łatwo dopasujemy do kształtu powierzchni roboczej, bez konieczności korzystania z mechanicznych łączników. Taka konstrukcja, pokryta dodatkowo folią aluminiową, minimalizuje ryzyko powstawania mostków termicznych, a także zapewnia ciągłość izolacji – bez obaw o nieszczelność, potencjalne straty ciepła czy wykraplanie się wilgoci, która prowadzi do korozji zabezpieczanych elementów.

Ale to nie wszystko

PAROC Hvac Lamella Mat AluCoat Fix to rozwiązanie odpowiadające klasyfikacji „wyrób niepalny”, posiadający klasę reakcji na ogień A2-s1, d0. Charakteryzuje ją niski współczynnik przewodności cieplnej (λ10 = 0,038 W/mK) oraz wysokie parametry dźwiękochłonne i dźwiękoizolacyje, dzięki czemu skutecznie tłumi hałasy generowane przez działającą instalację wentylacyjno-klimatyzacyjną oraz zapewnia wysoki komfort akustyczny wewnątrz pomieszczeń.

Odpowiednia sztywność dynamiczna oraz naturalna elastyczność wełny kamiennej sprawiają, że oporność cieplna produktu pozostaje niezmienna – maty nie osiadają, nie pękają i nie tracą swoich właściwości izolacyjnych, nawet w obliczu wieloletniej eksploatacji.

Rada Eksperta Paroc: W przypadku izolacji powierzchni, w których występują znaczne naprężenia lub elementy są szczególnie narażone na podwyższoną wilgotność, należy postawić na dodatkowe zabezpieczenie w postaci opasek ściskających. Pracując z instalacjami napowietrznymi, warstwę PAROC Hvac Lamella Mat AluCoat Fix należy zabezpieczyć dodatkowym płaszczem z blachy lub odpowiedniej folii.

fot. materiały prasowe

 

 

 

 

Zużycie wody pod kontrolą, czyli nowy zawór Schella

Każdego dnia korzystamy z armatury w łazience i kuchni. Podczas codziennej toalety czy przygotowania posiłków obsługujemy ją w pośpiechu, nawykowo i bezwiednie. Wtedy też może dojść do ponadnormatywnego poboru wody, co znajduje odzwierciedlenie w wyższych rachunkach. Można temu zapobiec, stosując zawory regulacyjne SCHELL COMFORT.

Z roku na rok rosną koszty utrzymania gospodarstw domowych. Teraz wzrasta stawka za odbiór śmieci, a już niebawem wejdzie podwyżka za zużycie energii elektrycznej. Woda jest natomiast zasobem, do którego dostęp jest coraz bardziej ograniczony i obarczony coraz wyższymi kosztami uzdatniania i przesyłu. Warto o tym pamiętać i już teraz, każdego dnia, uczyć się mądrze nią gospodarować. Jednym z rozwiązań, które pozwalają kontrolować zużycie wody jest montowany tuż przed baterią zawór kątowy z funkcją regulacji natężenia przepływu.

Tyle wody, ile potrzebujesz

Baterie umywalkowe czy zlewozmywakowe pozwalają ustawić parametry wypływającej wody, takie jak natężenie strumienia i temperatura. W codziennej praktyce nie jesteśmy jednak ich w stanie precyzyjnie kontrolować. Dzieje się tak między innymi ze względu na budowę armatury lub wadliwie działające elementy regulacyjne, które z czasem podlegają zużyciu lub korozji. Czas ustawienia żądanego strumienia wody może zająć nawet kilka sekund, które poświęcamy na np. manipulację uchwytem baterii. Wtedy właśnie dochodzi do niekontrolowanego poboru wody, który w miesięcznym rozrachunku powoduje wymierne straty finansowe i ekologiczne.

Z tego względu zaleca się wyposażenie instalacji wodnej w kątowe zawory regulacyjne. Są montowane przed punktem poboru wody, dlatego dają możliwość płynnej regulacji natężenia jej przepływu jeszcze zanim dotrze do baterii, stając się pierwszym stałym elementem kontroli zużycia. Za pomocą pokrętła na korpusie zaworu można ustawić preferowany poziom natężenia, który uznamy za wystarczający i komfortowy do wykonywania wszelkich czynności w łazience i kuchni. Stosując zawory regulacyjne można uzyskać oszczędności aż do 40% codziennego zużycia wody!

Zużycie pod kontrolą

Funkcja kontroli zużycia wody to podstawowa cecha nowoczesnych zaworów regulacyjnych, która powoduje, że znajdują one częste zastosowanie w budynkach użyteczności publicznej. W miejscach, z których korzysta na co dzień wielu użytkowników, jak lotniska, dworce, muzea czy kina, może dochodzić do nadmiernego zużycia wody, a wstępne ograniczenie jej przepływu pozwala temu zapobiec.

Podobne efekty możemy osiągnąć, stosując zawory regulacyjne w naszych domach i mieszkaniach. Tymczasem w przeważającej większości domowych instalacji montuje się jeszcze najprostsze zawory kulowe, których jedyną funkcją jest otwieranie i zamykanie dopływu wody np. w przypadku awarii lub prac remontowych. Zawory regulacyjne pełnią natomiast zarówno funkcję regulacji ciśnienia wody, jak i odcinania. Możliwość ograniczenia natężenia wypływu wody daje jeszcze jedną czysto użytkową korzyść. Pozwala zapobiec rozpryskiwaniu się wody, co może mieć miejsce np. przy gwałtownym ustawieniu baterii na zbyt silny strumień.

Najważniejszą cechą, jaką powinien się charakteryzować zawór, jest trwałość i bezawaryjność. Armatura regulacyjna SCHELL COMFORT jest produkowana z wysokogatunkowego mosiądzu, odprężonego termicznie w procesie formowania, co gwarantuje jej wytrzymałość mechaniczną. Wrzeciono zostało umieszczone w odseparowanej od wody komorze smarnej, dzięki czemu wyeliminowano ryzyko zatarcia mechanizmu, który nawet po wielu latach można obsługiwać bez wysiłku. Szczelność i bezawaryjność armatury zapewniają ponadto uszczelnienia o-ring. Dzięki takiej konstrukcji zawory SCHELL COMFORT zapewniają niezawodne działanie i długotrwałe oszczędności.

fot. Schell