Archiwa kategorii: NOWE TECHNOLOGIE

10 rzeczy, o których nie miałeś pojęcia, że wpływają na środowisko

Czy rozmiar okien lub strona świata, w jaką jest zwrócone nasze mieszkanie mogą mieć wpływ na środowisko? A lokalizacja osiedla na mapie miasta, kolor dachu czy rodzaj rośliny, którą posadzimy w ogrodzie? Okazuje się, że tak, i to całkiem spory. Oto 10 rzeczy, o których mało kto wie, że również wpływają na środowisko.

Położenie pomieszczeń względem stron świata

Im dłużej w ciągu dnia będziemy cieszyć się naturalnym światłem słonecznym, tym później zapalimy światła, a co za tym idzie – zużyjemy mniej energii. Wpływ na to, w jakim stopniu możemy skorzystać z naturalnego światła, ma ułożenie pomieszczeń względem stron świata. Ważne jest, aby pokoje, w których spędzamy najwięcej czasu w ciągu dnia, były skierowane na południe, południowy wschód lub południowy zachód. W ten sposób nawet w pochmurne dni będziemy mogli otrzymać odpowiednią dawkę światła, nie włączając przy tym żarówek.

Wielkość okien

Elementem, który należy brać pod uwagę, jest rozmiar okien. Warto pamiętać, że im większe okna, tym więcej światła dostanie się do pomieszczenia. – Takie rozwiązania możemy znaleźć na przykład na warszawskim Osiedlu Mickiewicza. Większość okien znajduje się po stronie południowej, a panoramiczne, wysokie okna w części dziennej pozwalają na naturalne doświetlenie mieszkania przez maksymalnie długi czas w trakcie dnia – komentuje Izabela Kucharska, manager ds. rozwoju produktów spółce mieszkaniowej Skanska.

Wykorzystaj mądrze smart home

Coraz popularniejsze na rynku mieszkaniowym systemy smart home to nie tylko technologie podnoszące komfort życia i zapewniające większe bezpieczeństwo użytkownikom. Smart home to przede wszystkim doskonały sposób na podniesienie efektywności budynku. Inteligentne systemy ułatwiają korzystanie z energii elektrycznej i cieplnej w sposób racjonalny oraz zrównoważony. Umożliwiają zdalne regulowanie temperatury w mieszkaniu i kontrolę zużycia prądu. – Rekomendowany przez nas system Danfoss Smart Heating pozwala efektywnie zarządzać ogrzewaniem mieszkania. Podczas odbiorów klienci wybranych osiedli otrzymują od nas m.in. inteligentny termostat, który stanowi zachętę do zbudowania własnej sieci, dbającej o zrównoważony komfort cieplny mieszkańców. To pozwala na dostosowanie do indywidualnych potrzeb lokatorów odpowiedniej temperatury – w całym mieszkaniu, a nawet w poszczególnych jego pomieszczeniach. Kontrolujemy zużycie energii, a jednocześnie pozostawiamy po sobie mniejszy ślad węglowy i przy okazji zyskujemy na tym również finansowo – dodaje Izabela Kucharska.

image description

Izolacyjność cieplna budynku

Nawet najnowocześniejsze technologie nie będą jednak w pełni skuteczne, jeśli budynek, w którym mieszkamy, nie jest odpowiednio ocieplony. Skuteczna izolacja termiczna nie tylko sprawia, że budynek jest cieplejszy zimą, ale też wolniej nagrzewa się podczas upalnych dni. Oszczędzamy więc nie tylko na ogrzewaniu, ale i klimatyzacji. A tym samym ograniczamy zużycie energii przez cały rok.

Jakość materiałów

Jakość wykorzystywanych do budowy materiałów ma bez wątpienia ogromny wpływ na środowisko. Dlatego ważne jest stosowanie materiałów budowlanych wysokiej jakości – nietoksycznych, o ograniczonej zawartości lotnych związków organicznych, bezpiecznych dla zdrowia i środowiska. Również takich, które mogą być poddane recyklingowi. – Klientom trudno na własną rękę zweryfikować jakość budynku, dlatego z pomocą przychodzą tu certyfikaty środowiskowe. To właśnie one są potwierdzeniem deklaracji dewelopera, że budynki spełniają wysokie kryteria dotyczące nie tylko efektywności energetycznej, ale też wysokiej jakości materiałów wykorzystanych do ich wybudowania – podkreśla Artur Łeszczyński, manager ds. rozwoju w Skanska. Osiedla mieszkaniowe Skanska są certyfikowane w systemie BREEAM, który stanowi gwarancję spełnienia najwyższych standardów zrównoważonego budownictwa. Z badań przeprowadzonych przez Skanska wynika również, że już ponad 40% klientów zwraca uwagę na to, czy osiedle posiada certyfikat środowiskowy.

Kolor dachu ma znaczenie

Mało kto wie, że pozytywny wpływ na środowisko może mieć też kolor dachu. Białe dachy pozwalają na oszczędność energii latem, podczas upalnych dni. Promienie słoneczne odbijają się od jasnego koloru, dzięki czemu budynek znacznie mniej się nagrzewa. Dla mieszkańców oznacza to zmniejszenie wydatków energetycznych na klimatyzację.

Lokalizacja, w której mieszkamy

Łatwy dostęp do środków komunikacji miejskiej czy ścieżek rowerowych zwiększa szanse na wybór środków transportu alternatywnych dla samochodu, a co za tym idzie – redukcję smogu i hałasu w mieście. Park Skandynawia czy Osiedle Mickiewicza znajdują się tylko kilka minut od przystanków komunikacji miejskiej. Z kolei Osiedle Holm House znajduje się tuż przy biznesowym centrum Warszawy na Mokotowie, co znacząco ułatwia codziennie życie mieszkańców i przynosi korzyści środowisku naturalnemu. Spółka Skanska angażuje się też w aranżację terenów zielonych, jak na przykład nowo powstałe parki przy Osiedlu Mickiewicza i Jaśminowy Mokotów, czy drogi dla cyklistów, które deweloper zbudował przy tych dwóch osiedlach.

Zbieranie deszczówki

W czasach, kiedy zasoby wodne na całym świecie stale się kurczą, zbieranie deszczówki wydaje się już nie tylko rozsądne, ale wręcz konieczne. Oprócz podlewania ziemi, wody opadowe są już coraz powszechniej wykorzystywane również do celów przemysłowych. Na osiedlach zebraną deszczówkę możemy wykorzystać do podlewania ogrodów, jak na Jaśminowym Mokotowie czy osiedlu Holm House, ale są też inne możliwości jej użycia. Na Osiedlu Mickiewicza mieszkańcy mogą ją wykorzystać do mycia rowerów – w tym celu znajduje się tam specjalna stacja mycia pojazdów, zasilana retencjonowaną wodą deszczową.

Tworzenie budek i poidełek dla ptaków i owadów

Instalowanie budek lęgowych i poidełek dla ptaków, a także budek dla owadów to działania, które pozwalają odbudować lokalny ekosystem wielu miejsc, w których obecnie znajdują się osiedla. – Przy każdym projekcie ściśle współpracujemy nie tylko z ekologami, ale też ornitologami, a nawet dendrologami. Szukamy wspólnie rozwiązań umożliwiających migrację małych zwierząt i owadów, nie narażając ich przy tym na niebezpieczeństwo – zaznacza Artur Łeszczyński.

Budowa osiedla to zawsze ingerencja w zastany ekosystem, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nie tylko zadbać, ale wręcz wzbogacić bezpośrednie otoczenie o pożyteczne owady i małe zwierzęta. – Jak można to robić na swoim osiedlu? Z myślą o ptakach i owadach tworzymy schronienia, wieszamy budki lęgowe i poidła. Aby ułatwić małym zwierzętom bezkolizyjne poruszanie się, na naszych osiedlach instalujemy płotki naprowadzające, przejścia pod drogami oraz trasy migracyjne biegnące wzdłuż żywopłotów – opisuje Artur Łeszczyński.

Odpowiedni dobór roślin

O środowisko naturalne można również dbać poprzez odpowiedni dobór roślin rosnących na terenie osiedla. Prawidłowo dobrana roślinność sprzyja zwiększeniu różnorodności biologicznej, a nawet może pomóc w walce ze smogiem. – Warto zadbać o staranny wybór roślin żywicielskich, owocujących krzewów lub bogatych w nasiona traw i bylin, by w ten sposób przyciągnąć w dane miejsce coraz rzadziej spotykane w miastach ptaki, takie jak wróble, pokrzewki czarnołbiste, kopciuszki i piegże. Tak szerokie spojrzenie na cały ekosystem sprawia, że nawet w środku dużego miasta możliwe jest życie w spokoju i zgodzie z naturą – podsumowuje Łeszczyński.

fot. Skanska

Fabryka w Radomsku przetworzy 1,7 mld butelek z tworzywa sztucznego

ALPLA rozbudowuje zakład PET Recycling Team w Radomsku podwajając wydajność produkcji materiału rPET. Przetwarzane w fabryce zużyte butelki PET w 95% pochodzą z naszego kraju, a odzyskane w procesie recyklingu tworzywo rPET trafia na rynek w Polsce, a także do krajów UE m.in. Niemiec, Czech i Belgii.

W maju br. ALPLA uruchamia w swoim zakładzie w Radomsku dodatkową linię wytwarzania rPET, czyli tworzywa sztucznego pochodzącego z recyklingu. W rezultacie wydajność produkcji wysokiej jakości rPET w tej fabryce wzrośnie z 15 000 do 30 000 ton rocznie. By uzyskać taką ilość materiału, trzeba przetworzyć około 1,7 mld zużytych butelek. Tworzywo rPET z zakładu PRT Radomsko może być stosowane do produkcji opakowań do żywności i jest w dużej mierze w ten sposób wykorzystywane np. w branży napojowej.

– Naszym celem jest zwiększenie dostępności materiału rPET i aktywne działanie na rzecz tworzenia gospodarki w obiegu zamkniętym. Pod koniec 2018 r. podpisaliśmy globalne zobowiązanie, powstałe z inicjatywy Fundacji Ellen MacArthur, dotyczące nowej gospodarki tworzywami sztucznymi, w ramach którego zdecydowaliśmy się na ten cel przeznaczyć 50 000 000 euro. Do zobowiązania podchodzimy poważnie, inwestując między innymi w rozbudowę i ulepszenie naszych istniejących zakładów recyklingu, jak ten w Radomsku. W rezultacie podwajamy ilość produkowanego wysokiej jakości materiału rPET, który można następnie wprowadzić z powrotem do obiegu – powiedział Mariusz Musiał, dyrektor zarządzający ALPLA w Polsce.

Kluczem do tworzenia gospodarki obiegu zamkniętego, wywierającej jak najmniejszy wpływ na środowisko naturalne, jest edukacja konsumentów w zakresie selektywnej zbiórki odpadów i znaczenia recyklingu. ALPLA dąży do tego, żeby każde produkowane przez nią opakowanie z tworzywa sztucznego mogło być użyte i ponownie przetworzone z korzyścią dla ludzi i środowiska naturalnego. Od 2013 roku, kiedy firma otwierała zakład produkujący rPET w Polsce, systematycznie rośnie popyt na tworzywa pochodzące z recyklingu. Konsumenci są coraz bardziej świadomi znaczenia indywidualnych działań dla ochrony ekosystemu, co przekłada się na ich wybory, a firmy chcą dostarczać na rynek swoje produkty w opakowaniach o jak najmniejszym wpływie na środowisko. Ponadto nowa Dyrektywa Single Use Plastic nakłada na europejskich producentów obowiązek zwiększenia udziału materiału z recyklingu w opakowaniach do napojów już od roku 2025.

Ekologiczna produkcja odnawialnymi źródłami energii

Równolegle z rozbudową zakładu, PRT Radomsko przestawiło się na korzystanie z odnawialnych źródeł energii. Jak obliczyła niezależna firma konsultingowa c7-consult, produkcja jednego kilograma rPET generuje jedynie 0,27 kilograma ekwiwalentu dwutlenku węgla. Jest to osiem razy mniej niż w przypadku produkcji materiału pierwotnego (2,19 kg ekwiwalentu dwutlenku węgla według PlasticsEurope).

Używając zielonej energii, robimy logiczny, następny krok w naszej strategii. Przekształcamy zużyte materiały w surowce w najbardziej energooszczędny sposób dla przemysłu, pomagając zapewnić funkcjonowanie gospodarki o obiegu zamkniętym, zapobiegając zaśmieceniu, a jednocześnie przyczyniając się do walki ze zmianami klimatu – mówi Marcin Jabłoński, dyrektor zakładu PRT Radomsko.

Nowy system wytwarzania rPET został dostarczony przez austriacką firmę Starlinger, której najnowocześniejszą technologię recyklingu ALPLA stosuje od wielu lat.

ALPLA produkuje wysokiej jakości opakowania z tworzyw sztucznych dla sektorów takich jak żywność, napoje, przemysł farmaceutyczny, oleje i smary, artykuły gospodarstwa domowego oraz kosmetyki. Zatrudnia 20900 pracowników w 181 lokalizacjach na terenie 46 krajów. W Polsce produkuje opakowania z tworzyw sztucznych w 4 zakładach oraz posiada zakład recyklingu (PRT Radomsko).

Firma dąży do tworzenia wydajnej gospodarki obiegowej w branży opakowań. Opracowała we współpracy z partnerami działające systemy zamkniętych obiegów w Austrii, Słowenii oraz Niemczech. Posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie recyklingu i prowadzi własne zakłady recyklingu: PET Recycling Team z dwoma obiektami w Austrii i Polsce oraz w formie spółek z mieszanym kapitałem w Meksyku i Niemczech. Ich roczna wydajność to około 75 000 ton produktów rPET. ALPLA tworzy unikalne modele współpracy, pozwalające maszynom ALPLA na produkcję opakowań bezpośrednio w fabryce klienta, dzięki czemu generowane są oszczędności wtórnych materiałów opakowaniowych oraz zmniejsza się emisja CO2 związana z transportem. Firma prowadzi liczne działania edukacyjne celem zwiększenia świadomości dotyczącej znaczenia recyclingu.

fot.  materiały prasowe

 

Naturalne materiały budowlane – to Ci wyjdzie na zdrowie

Zdrowa dieta, zdrowy sen, zdrowy tryb życia… Do modnych ostatnio haseł dotyczących dbałości o własny organizm na pewno należy dołączyć również zdrowe mieszkanie. Eksperci zgodnie przyznają, że w tym przypadku warto być na czasie, bo warunki panujące w naszym domu mogą nam w znaczący sposób pomóc, ale też zaszkodzić. Na co więc powinniśmy przede wszystkim zwracać uwagę?

Nasz dom to miejsce, które kojarzy nam się z bezpieczeństwem, odpoczynkiem po ciężkim dniu oraz czasem spędzonym w gronie najbliższych. Starannie wybieramy wszystkie elementy dekoracyjne, meble, kolory i wzory, ponieważ chcemy czuć się w nim jak najlepiej. Planując budowę lub remont, nie powinniśmy jednak pomijać takich kwestii, jak wybór odpowiednich materiałów budowlanych.

To Twoje klimaty

Wszyscy chcielibyśmy oddychać świeżym powietrzem, w szczególności tęsknią za nim mieszkańcy dużych miast skarżący się na zanieczyszczenia. Pamiętajmy jednak, by zadbać o jego jakość również we wnętrzu naszych domów. To właśnie ten aspekt stanowi jeden z kluczowych elementów filozofii Healthy Living (Zdrowego Mieszkania), ponieważ właściwy mikroklimat wewnętrzny oraz odpowiednia temperatura ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i komfort życia.

Co więc powinniśmy zrobić, aby spełnić główne zasady zdrowego budownictwa? Jak podpowiada Tomasz Dzierwa z firmy Baumit, po pierwsze skierujmy naszą uwagę na właściwe ocieplenie domu. Optymalna temperatura wewnętrzna powinna wynosić 18-22°C (zależnie od typu pomieszczenia), a właściwa termoizolacja powinna być w stanie nam ją zagwarantować niezależnie od warunków panujących na zewnątrz. Dodatkowo, ciepłe ściany są po prostu przytulne, a przecież tego głównie pragniemy w naszych domach.

Wahania temperatury wewnątrz pomieszczeń w sezonie letnim i zimowym, mogą wyrównać także odpowiednio masywne ściany, które będą pełnić funkcję bufora gromadzącego energię. Takie rozwiązanie jest korzystne nie tylko dla naszego zdrowia, ale również portfela – pomoże nam zminimalizować zużycie energii.

Warto więc wybrać rozwiązania i materiały oferujące dodatkowe korzyści. Przykładowo odpowiedni tynk w połączeniu z masywną ścianą np. ceglaną pomoże regulować mikroklimat wnętrz, a dodatkowo zapewnić dobrą izolację akustyczną. Ważną kwestią w staraniach o zdrowe mieszkanie są tynki mające wysoką zdolność do przepuszczania i akumulacji pary wodnej, dzięki czemu regulują poziom wilgotności powietrza w pomieszczeniach. Wilgotność ta powinna utrzymywać się na poziomie 40-60%, ponieważ wtedy będziemy czuć się komfortowo, jednocześnie nie ryzykując rozwoju grzybów-pleśni czy dolegliwości takich, jak np. zaburzenia snu czy problemy z oddychaniem.

Gwarancją zachowania odpowiedniego poziomu wilgoci są wysokiej jakości tynki wewnętrzne, które mają zdolność magazynowania pary wodnej, a dodatkowo, dzięki swoim właściwościom, minimalizują ryzyko rozwoju szkodliwych mikroorganizmów. Najlepiej w tej roli sprawdzają się naturalne tynki wapienne, dlatego warto się nimi zainteresować podczas planowania budowy lub remontu.

Natura na plus

Często możemy nie zdawać sobie sprawy, że dolegliwości takie jak ból głowy czy zmęczenie mogą być spowodowane użyciem niewłaściwych materiałów budowlanych. Szkodliwe substancje, które się w nich znajdują mogą negatywnie wpłynąć na jakość powietrza w pomieszczeniu oraz wydzielać uciążliwy zapach.

Dlatego właśnie wybór odpowiednich materiałów budowlanych to niezwykle istotny etap. – Zastanawiając się jaki produkt wybrać, warto zwrócić uwagę na to, czy posiada on potwierdzony certyfikat, świadczący o jego bezpieczeństwie i naturalnym pochodzeniu. Dzięki temu możemy być pewni, że produkt, którego użyjemy podczas remontu, nie będzie szkodził naszemu zdrowiu – przekonuje ekspert. Jednym z takich certyfikatów jest natureplus® przyznawany przez Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Zrównoważonego Budownictwa i Mieszkania.

– Certyfikat natureplus® to potwierdzenie najwyższych standardów jakości oraz bezpieczeństwa dla użytkowników wytwarzanych materiałów budowlanych, przeznaczonych do wykańczania wnętrz. Przyznanie znaku poprzedzone jest wnikliwą kontrolą jednostki certyfikującej. Analizie poddawany jest zarówno cykl życia produktu, jak i jego skład czy emisyjność. Oceniana jest także jego funkcjonalność oraz przydatność w zastosowaniu – wyjaśnia Tomasz Dzierwa z firmy Baumit, która posiada w swojej ofercie szereg produktów z takim oznaczeniem.

Rekomendację w postaci znaku jakości natureplus® posiadają między innymi produkty z linii Baumit Klima. Naturalne tynki i gładzie wapienne takie jak KlimaWhite, KlimaFino czy KlimaFinish, tworzą na ścianie „oddychającą” warstwę.

Dzięki doskonałym właściwościom sorpcyjnym, pochłaniają nadmiar pary wodnej z pomieszczenia, magazynują ją, po czym stopniowo uwalniają, gdy w powietrzu jest jej za mało. Tym samym tego typu tynki i gładzie przejmują rolę naturalnego regulatora wilgotności. Dodatkowo produkty na bazie wapna nie emitują szkodliwych substancji, nieprzyjemnych zapachów i nie przyciągają kurzu. Wszystko to czyni z nich świetne rozwiązanie nie tylko dla alergików, ale również każdego, kto ceni sobie dobre samopoczucie i lubi otaczać się naturą. Wapienny tynk czy gładź najlepiej działają w duecie z farbą krzemianową Baumit KlimaColor, która podobnie jak inne produkty z linii Baumit Klima jest wysoce paroprzepuszczalna, bezemisyjna oraz bezzapachowa i ma także certyfikat natureplus®.

Produkty oznaczone wspomnianym certyfikatem pomogą spełnić nam kluczowe warunki zdrowego mieszkania, warto więc poszukiwać tego oznaczenia wybierając artykuły budowlane.

Tym dachom płaskim Zimna Zośka nie straszna

Gwałtowne obniżenie temperatur oraz opady śniegu i deszczu w ostatnich dniach to nie przypadek. Zjawisko zimnych ogrodników, nazywane też niekiedy zimną Zośką, to fenomen klimatyczny spotykany w środkowej Europie mniej więcej w połowie maja. Kiedy pogoda płata figle, rośnie wilgotność powietrza, a słupki termometrów skaczą o ponad 10 stopni w ciągu doby, szczególnej wartości nabierają sprawdzone izolacje dachów płaskich!

Dachy płaskie chronią budynki przed opadami atmosferycznymi, nadmiernym nagrzaniem, utratą ciepła oraz uszkodzeniami mechanicznymi wynikającymi z całorocznej eksploatacji. Z powyższych względów konstrukcje te powinny być dostatecznie wytrzymałe i odpowiednio zabezpieczone. Pod tym względem bardzo dobrze sprawdzają się systemy izolacji z wełny kamiennej Paroc dedykowane budownictwu magazynowemu i wielkopowierzchniowemu.

Wilgoć, która może przenikać do wnętrz przegród nawet podczas niewielkich opadów deszczu i śniegu, jest jednym z największych wrogów stabilności i wytrzymałości konstrukcji dachowych. Nagromadzona wilgoć potrafi dochodzić nawet do 10-20 mm/m2 (tzn. 10-20% objętości), w zależności od grubości izolacji. A stąd już niewielki krok do uszkodzeń połaci, izolacji i elementów stalowych oraz kosztownych napraw. Wentylowanie dachu płaskiego pozwala jednak wydatnie obniżyć poziom wilgoci w konstrukcji. Również na etapie budowy, co znacząco przyspiesza moment oddania obiektu do użytku. Właśnie w taki sposób działa system izolacji PAROC Air.

PAROC Air. Dach, który oddycha

Głównym zadaniem systemu PAROC Air jest osuszanie struktur górnej warstwy podłoża i zapobieganie szkodliwym następstwom gromadzenia się wilgoci. Rozwiązanie wykorzystuje w tym celu naturalny przepływ powietrza, które poprzez fabrycznie wykonany układ rowków wentylacyjnych odprowadza nadmiar wilgoci do kominków znajdujących się nad kanałami zbiorczymi. Ochronę przed działaniem wilgoci budowlanej lub pochodzącej z wewnętrznej filtracji powietrza z obiektu stanowi folia paroizolacyjna. Szczelność struktury dachowej utrzymuje w równowadze poziom temperatury wewnętrznej i zewnętrznej, stopień wilgotności oraz ciśnienie powietrza.

Wełna kamienna charakteryzuje się jednocześnie doskonałą przepuszczalnością pary wodnej, która z łatwością pozwala na odprowadzenie wilgoci na zewnątrz powierzchni izolacji. Unikalna budowa systemu pozwala na osuszanie połaci dachu na poziomie 0,5 kg wody/m2 na dobę, co skutecznie eliminuje zagrożenie gromadzenia się wilgoci, także w trakcie budowy. PAROC Air można z powodzeniem montować nawet podczas miesięcy deszczowych, co nie tylko przyspiesza przebieg prac, ale daje też pewność, że w przyszłości nie wystąpią problemy związane z nadmiarem wilgoci.

PAROC PROOF

W obliczu zmiennych uwarunkowań, jakie często charakteryzują polski klimat, na znaczeniu zyskują w budownictwie rozwiązania pewne, trwałe, bezpieczne. Aby ułatwić prace wykonawcze oraz zapewnić optymalną ochronę przed ucieczką ciepłą poprzez konstrukcje dachów płaskich, powstał PAROC PROOF. PAROC PROOF to prosty w montażu, lecz złożony w swoim działaniu system izolacji warstwowej, przeznaczony zarówno dla obiektów budowanych, jak i tych termomodernizowanych.

fot. materiały prasowe

Rewolucja, której można było uniknąć

Jedną z konsekwencji epidemii SARS-CoV-2 będą wzmożone prace modernizacyjne systemów dystrybucji powietrza wielu polskich biurowców i gmachów użyteczności publicznej. Tylko najbardziej przezorni przewidzieli takie zagrożenie na etapie projektowania budynków.

Po powrocie do pracy w biurach kluczowe dla naszego bezpieczeństwa będą 3 obszary: stosowanie się do rygorów epidemicznych, dbałość o higienę wszystkiego z czym mamy bezpośredni kontakt oraz kontrola jakości powietrza, którym będziemy oddychać. Realia polskich biur pokazują, jak wielkim wyzwaniem może się okazać trzeci z wymienionych obszarów. Sposób w jaki powietrze dostarczane jest do naszych miejsc pracy oraz jego parametry mogą być bardzo różne, a co za tym idzie, będą nas lepiej lub gorzej zabezpieczać przed ewentualnym zarażeniem.

W najbliższych miesiącach naukowcy raczej nie określą jednoznacznie zależności między działaniem systemów wentylacyjno-klimatyzacyjnych a rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2. Jednak sporo badań podejmowało podobną problematykę w przypadku innych zagrożeń wirusowych oraz bakteryjnych. Wnioski wskazują dość jednoznacznie na kilka bardzo ważnych czynników zapewniających bezpieczeństwo i komfort naszego oddychania w przestrzeniach publicznych.

  1. Naszym wrogiem jest powietrze zbyt suche oraz…. zbyt wilgotne

Wilgotność powietrza wentylacyjnego jest szczególnie ważna dla zdrowia. Utrzymywanie wilgotności w ścisłym rygorze 40-60% wpływa pozytywnie na zapobieganie zakażeniu wirusami. Po pierwsze optymalna wilgotność powietrza, którym oddychamy pozwala na utrzymanie odpowiedniego nawilżenia błon śluzowych tworzących naturalną barierę ochronną przed zakażeniami wirusowymi. Po drugie wyraźnie przekłada się na szansę przetrwania w nim wirusów.

Badanie prowadzone po pierwszej epidemii SARS, która objęła znaczną część Azji wykazały wyraźną zależność między wilgotnością powietrza a występowaniem wirusa na analizowanych powierzchniach. Można jednak przypuszczać, że zależność między wilgotnością a żywotnością SARS-CoV-2 jest podobna. Obserwacje naukowców przytoczone w artykule opublikowanym przez amerykańskie Narodowe Centrum Informacji o Biotechnologiach jednoznacznie wykazały, że w suchym powietrzu o wilgotności względnej na poziomie 20% i wilgotnym powietrzu o wilgotności względnej 80%, większość koronawirusów pozostaje żywotna w okresie 2 dni. W powietrzu o wilgotności względnej 50%, mniej niż 1% wirusów jest zdolnych do życia po 2 dniach. *

  1. Im szybciej powietrze do nas dociera tym więcej ze sobą „transportuje”

Ten charakterystyczny, wyraźnie wyczuwalny podmuch z „kratki” klimatyzacji to niekontrolowany wzmożony przepływ powietrza powodujący porywanie i przenoszenie na znaczne odległości drobinek kurzu czy kropelek wody. Wraz z nimi alergeny, bakterie czy wirusy wędrują w znacznie większym stężeniu, niż ma to miejsce w nowoczesnych systemach wolnego przepływu.

– Odpowiednio dobrane indukcyjne moduły wentylacyjno-chłodzące pozwalają na dystrybuowanie chłodnego powietrza przy znacznie niższej prędkości przepływu, niż w klasycznych rozwiązaniach, gdzie często występuje „wrażenie przeciągu”. Powietrze przygotowane jest w centrali wentylacyjnej, dystrybuowane siecią kanałów wentylacyjnych, by ostatecznie – poprzez wentylacyjne moduły indukcyjne – trafi

bezpośrednio w strefę przebywania ludzi. Moduły indukcyjne charakteryzuje się bardzo niską prędkością przepływu, wynoszącą mniej niż 0,2m/s – wyjaśnia Artur Górny, Prezes Zarządu, MBC Automatyka i Wentylacja Sp. z o.o

  1. Im więcej powietrza z zewnątrz, tym lepiej

Do zmieszania powietrza zużytego, wywiewanego z pomieszczeń z powietrzem świeżym najczęściej dochodzi w wymienniku ciepła centrali wentylacyjnej. Nie ma możliwości zapewnienia wysokosprawnego odzysku ciepła przy pełnej szczelności wymiennika centrali, co jest klasycznym problemem na wielu obiektach.

– Centrale wyposażone są w system „kontrolowanego przecieku”. W sektorze czyszczącym wymiennika rotacyjnego, który możemy porównać do śluzy czyszczącej, czyste powietrze zewnętrzne przedmuchuje i zarazem czyści wymiennik rotacyjny z powietrza wywiewanego. Przy odpowiedniej regulacji ciśnienia w centrali oraz poprzez wyposażenie wymiennika rotacyjnego w sektor czyszczący zapewniamy dostarczenie do pomieszczeń czystego powietrza. – tłumaczy Wojciech Machowski, V-ce Prezes Zarządu, Swegon Sp. z o.o.

Przed nami walka o lepsze powietrze w polskich biurowcach?

Z pewnością najbliższe miesiące mogą oznaczać dla wielu polskich biurowców oraz innych budynków użyteczności publicznej okres wzmożonych prac modernizujących systemy wentylacyjno-klimatyzacyjne. Dodatkowych kosztów unikną ci inwestorzy, którzy poświęcili opisywanym problemom odpowiednią uwagę na etapie projektowania swych budynków.

Jednym z pierwszych w Polsce był katowicki kompleks biurowy GPP Business Park. Ogromna dbałość o efektywność energetyczną budynków, przyjazność dla środowiska, a przede wszystkim komfort i zdrowie wszystkich pracujących w nich osób sprawiły, że jako pierwszy w Polsce otrzymał najwyższy certyfikat BREEAM.

To właśnie w GPP projektanci zastosowali najnowocześniejsze i najbardziej przyjazne rozwiązania w obszarze wentylacji i klimatyzacji.

– Zastosowane w GPP urządzenia przede wszystkim nie powodują dodatkowego wysuszenia powietrza, jak to się dzieje w przypadku klimatyzacji freonowej (typu Split czy VRV). System wodnego nawilżania (realizowany z wykorzystaniem wody poddanej destylacji w układzie odwróconej osmozy) współpracujący z systemem automatyki budynkowej BMS monitorującym wilgotnoś

w pomieszczeniach pozwala na utrzymanie rygoru optymalnej wilgotności względnej między 40 a 60%. – wyjaśnia Artur Górny, Prezes Zarządu, MBC Automatyka i Wentylacja Sp. z o.o.

Już na etapie projektowym podjęto również decyzję o zastosowaniu nowatorskich rozwiązań dystrybucji powietrza. Wymiana powietrza na poziomie 35 m3 na godzinę na osobę znacznie przewyższa wymogi polskich przepisów, zwiększając nie tylko komfort pracy, ale również redukując prawdopodobieństwo zachorowania na schorzenia układu oddechowego.

– Jako jedni z pierwszych w Polsce podjęliśmy decyzję o tak kompleksowym stosowaniu pionierskich rozwiązań przy projektowaniu centrum biurowego. Mieliśmy ambicje wyznaczania trendów zarówno, jeśli chodzi o wytwarzanie energii, stosowanie wszelkich rozwiązań przyjaznych środowisku, a także wykreowania takich warunków pracy w naszych biurach, aby te tysiące godzin jakie spędzamy pracując były możliwie najbardziej komfortowe. Ostatnie tygodnie pokazały, że nasze wysiłki eliminują również ryzyko zagrożenia epidemicznego – podsumowuje Mirosław Czarnik, Prezes Zarządu GPP Business Park.

fot. materiały prasowe

Ciepły montaż okien z dofinansowaniem

Ciepłe, dobrze zamontowane okna to komfort i wygoda, a przede wszystkim duże oszczędności w domowym budżecie. Przez nieszczelności, tą drogą ucieka nawet 30% energii cieplnej, a wraz z nią pieniądze z naszego portfela. W obecnej sytuacji, nową stolarkę okienną możemy zamówić bezpiecznie bez konieczności wychodzenia z domu. Zdalnie sprawdzimy także możliwość skorzystania z programów dofinansowania tego typu inwestycji.

W ostatnim czasie częściej przebywamy w domach, co jest dobrą okazją do wykonania mniejszych i większych prac remontowych, w tym także wymiany starych okien na nowe. To inwestycja na lata, która korzystnie wpływa na estetykę wnętrza i komfort domowników, a w dłuższej perspektywie pozwala na zmniejszenie kosztów ogrzewania. Aby stolarka okienna w pełni spełniała nasze oczekiwania, powinna być zamontowana w sposób zapewniający ograniczenie strat energii cieplnej. Przy działaniach związanych z termomodernizacją budynku można również otrzymać dofinansowanie.

Montaż warstwowy w służbie komfortu

W przypadku okien i drzwi ciepło „ucieka” zazwyczaj w miejscu ich styku z murem. Ta szczelina dylatacyjna jest także szczególnie narażona na działanie wilgoci – zarówno pochodzącej z zewnątrz (np. w wyniku opadów atmosferycznych), jak i docierającej od wewnątrz pary wodnej powstającej na skutek użytkowania domu. Do izolacji termicznej i akustycznej połączenia stolarka-mur służy pianka poliuretanowa. Takie wypełnienie pozostawione bez odpowiedniej ochrony szybko jednak niszczeje i traci swoje właściwości. Dlatego też, przy instalacji okien i drzwi stosuje się montaż warstwowy z zastosowaniem taśm, z których każda spełnia inną funkcję.

– Zadaniem taśmy zewnętrznej, paroprzepuszczalnej jest zabezpieczenie przed wnikaniem wody opadowej, przy jednoczesnym umożliwieniu odprowadzenia wilgoci. Dodatkowo stanowi ona barierę przeciwwiatrową. Taśma wewnętrzna, paroszczelna nie pozwala natomiast na wnikanie wilgoci, zapobiega również jej przenikaniu do wnętrza, a co za tym idzie uniemożliwia rozwój grzybów i pleśni, które mogą być szkodliwe dla zdrowia człowieka – mówi dr inż. Karol Kożuch z firmy AIB, producenta systemu Integra System.

Składa się on z szeregu taśm, które można wymiennie stosować w zależności od konstrukcji otworu okiennego lub drzwiowego. Wraz z pianką poliuretanową taśmy tworzą kompleksowe rozwiązanie pozwalające zamontować okna i drzwi w sposób zapewniający ich szczelność przez wiele lat. Aby tak się stało, prace montażowe powinny być przeprowadzone przez wykwalifikowanych monterów. W obecnej sytuacji ważna jest również realizacja inwestycji w bezpieczny sposób.

Bezpieczna wymiana okien i dofinansowanie

W obliczu zagrożenia koronawirusem istnieje możliwość zakupu okien i drzwi online, bez konieczności wizyty w salonie. Przed montażem konieczne jest wykonanie pomiarów otworu okiennego. Zwróćmy tutaj uwagę na zachowanie wszelkich procedur bezpieczeństwa. Fachowcy powinni być więc wyposażeni w rękawiczki i maski ochronne, pamiętajmy także o zachowaniu odpowiedniej odległości. Podobne zasady obowiązują również w przypadku prac montażowych.

Przy wymianie okien dostępne są atrakcyjne rabaty, gdyż wielu producentów przedłuża obecnie swoje wiosenne promocje na dłuższy okres. Zdalnie, z domu sprawdzimy też, czy w ramach naszej inwestycji możemy otrzymać dofinansowanie np. z programu „Czyste Powietrze” lub też odliczyć poniesione wydatki od podatku dzięki tzw. uldze termomodernizacyjnej. Warto zapoznać się z obowiązującymi tutaj wymogami technicznymi – dla przykładu, w programie „Czyste Powietrze” znajdziemy informację, że stolarka okienna i drzwiowa powinna być montowana z wykorzystaniem zasad „ciepłego montażu”, o ile istnieją ku temu możliwości techniczne, m.in. poprzez: uszczelnienie z wykorzystaniem taśmy, folii paroszczelnej od strony wnętrza domu i paroprzepuszczalnej po stronie zewnętrznej. Zastosowanie montażu warstwowego z użyciem odpowiednich taśm dobrze wpisuje się więc w te wytyczne.

Nowe, właściwe zamontowane okno to spokój na lata, wysoki komfort oraz estetyka wnętrza. Przy wyborze nowoczesnego produktu możemy dopasować jego wygląd i funkcje do własnych potrzeb i oczekiwań. Zwieńczeniem inwestycji będzie zaś prawidłowo, a w związku z obecnymi wyzwaniami, także bezpiecznie przeprowadzona instalacja.

fot. materiały prasowe

10 maja – Dzień Pracownika Gospodarki Komunalnej

Ilość generowanych przez nas śmieci rośnie w zastraszającym tempie. W Polsce na przestrzeni niespełna 10 lat (od 2010 do 2018 r.) średnia roczna ilość odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca wzrosła aż o 25% (z 261 do 325 kg). Ich systematyczny odbiór przez przedsiębiorstwa komunalne jest dla nas tak oczywisty, że nawet nie zastanawiamy się, co się dalej z nimi dzieje dalej. A szkoda! Bo ich utylizacja w dzisiejszych czasach to niezwykle trudne i wysoce odpowiedzialne zadanie.

W niedzielę, 10 maja, obchodzimy Dzień Pracownika Gospodarki Komunalnej. To dobry moment, by docenić starania osób, które na co dzień dbają o nasz komfort.

Celem gospodarki komunalnej, zgodnie z definicją, jest zaspokojenie bieżących i nieprzerwanych potrzeb dla ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych wynikających z zamieszkania ludności. Choć zakres działania jest bardzo szeroki, to w ostatnim czasie zdecydowanie najwięcej uwagi poświęca się gospodarowaniu odpadami. Jeszcze nie ucichły echa noworocznych zmian w zasadach segregacji śmieci, a na pracowników branży komunalnej spadło kolejne, jeszcze większe wyzwanie – pandemia koronawirusa. O ile do tej pory zbiórka oraz utylizacja odpadów była „tylko” żmudna, kosztowna i pracochłonna, to od teraz stała się także wysoce niebezpieczna. Jak można pomóc pracownikom przedsiębiorstw komunalnych przetrwać ten trudny czas?

Prawidłowa segregacja śmieci

Z sondażu IBRiS, przeprowadzonego w lipcu ubiegłego roku dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 90,6% badanych Polaków segreguje śmieci. W rzeczywistości, prawidłowo i systematycznie robi to jednak znacznie mniej osób. Skąd to wiemy? Z ogromu pracy, jaki mają pracownicy sortowni w przedsiębiorstwach komunalnych. Niestety, ilość odpadów zmieszanych wciąż jest w Polsce ogromna – wg danych GUS za 2018 rok, odpady zebrane lub odebrane selektywnie wyniosły 28,9 proc w ogólnej ilości wytworzonych odpadów komunalnych. Ma to podwójnie negatywne skutki.

Po pierwsze, zanieczyszczają one środowisko naturalne, coraz bardziej zagrażając całemu ekosystemowi. A po drugie, niesegregowane śmieci zwiększają ogrom pracy, jaka spada na pracowników komunalnych – muszą je odpowiednio oczyścić i wyselekcjonować z nich te, które nadają się do recyklingu i ponownego wykorzystania. A to wszystko mogłoby się odbywać na co dzień w naszych domach oraz miejscach pracy!

Odpowiednie przygotowanie stanowisk pracy

Choć gospodarstwa domowe produkują najwięcej odpadów, to duża ich ilość pochodzi z zakładów przemysłowych. Konieczne zatem stało się wyznaczenie odpowiednich osób lub wręcz stworzenie jednostek wewnątrzzakładowych, które odpowiadają za prawidłowy proces segregacji przemysłowych śmieci. To z kolei zrodziło potrzebę przygotowania ergonomicznych stanowisk pracy.

– Z uwagi na dużą ilość zapytań dotyczących organizacji stanowisk związanych z segregacją odpadów, jakie otrzymujemy w ostatnich miesiącach od zarządców małych i średnich firm, zdecydowaliśmy się stworzyć w naszej ofercie grupę produktów, które idealnie odpowiadają na ich potrzeby. Są to różnego rodzaju stopnie oraz schody z wygodną platformą roboczą, które wykonane zostały z wytrzymałego i odpornego na czynniki zewnętrzne aluminium. Wszystkie wymiary konstrukcji możemy dopasować do pojemników oraz kontenerów na śmieci wykorzystywanych w danym przedsiębiorstwie. W zależności od potrzeb, konstrukcję możemy wykonać w wersji stacjonarnej albo mobilnej, wyposażonej w rolki jezdne, które szybko i łatwo pozwolą zmienić jej ustawienie. Do tego mogą oferować wejście z jednej lub dwóch stron – wyjaśnia Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE.

Śmieciarki o wymaganiach specjalnych

Gospodarka odpadami to działanie złożone, na które składają się ich: zbiórka, transport, odzyskiwanie i unieszkodliwianie. I choć każdy etap jest jednakowo ważny, z początkiem tego roku, nowego znaczenia nabrał transport śmieci, który musi odbywać się za pomocą wyspecjalizowanych pojazdów. To ogromne wyzwanie dla przedsiębiorstw komunalnych, które musiały zadbać o rozwój swojego parku maszynowego. W wielu przypadkach wiązało się to z zakupem dodatkowych śmieciarek, których konstrukcja jest zoptymalizowana pod kątem nowego podziału odpadów na 5 grup, jaki obowiązuje od początku tego roku. Niezależnie jednak od tego, czy są to klasyczne duże pojazdy użytkowe czy kompaktowe śmieciarki, np. do odbioru frakcji bio, warto zadbać o ich prawidłową codzienną obsługę oraz systematyczny serwis, które zapewnią maszynom długą bezawaryjną pracę.

– Z uwagi na duże gabaryty pojazdów, a w związku z tym – trudny do nich dostęp, zarządcy firm powinni z należytą starannością podejść do organizacji pracy osób odpowiedzialnych za utrzymanie floty w dobrej kondycji. W roli stanowisk pracy dla serwisantów czy mechaników, doskonale sprawdzą się aluminiowe konstrukcje specjalne, których budowa oraz parametry dostosowane są idealnie do potrzeb użytkowników. Mogą to być schody jezdne z wygodnym podestem roboczym albo platformy robocze, w wersji jezdnej lub stacjonarnej, najlepiej z możliwością łatwej i szybkiej regulacji wysokości roboczej. Dobrze dobrane konstrukcje zagwarantują użytkownikom nie tylko komfort, ale i bezpieczeństwo prac wykonywanych wysoko nad podłożem. Od lat specjalizujemy się w dostarczaniu takich rozwiązań dla sektora komunalnego i transportowego – wyjaśnia Marek Banach.

Do tego wszystkiego dochodzi problem z zagospodarowaniem odpadów pandemicznych, który nie został poddany w Polsce żadnym regulacjom. Póki co, samorządy muszą sobie radzić z problemem samodzielnie, bo rządowa tarcza antykryzysowa nie przewiduje w tej kwestii rozwiązania.

fot. materiały prasowe

7R inwestuje w inteligentne dachy

7R, polski deweloper powierzchni magazynowych, wdraża nową technologię do zarządzania ryzykami dachów płaskich. Platforma „Inteligentny Dach”, opracowana przez firmę Sense Monitoring, pomaga zapobiega przeciążeniom dachu alarmując z wyprzedzeniem zarządcę budynku o potencjalnym niebezpieczeństwie. 7R zastosuje system w kompleksie logistycznym 7R Park Gdańsk II w Kowalach, gdzie docelowo monitorowany dach przykryje ponad 60 000 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej.

Dachy płaskie nieruchomości przemysłowych i magazynowych narażone są na zmienne warunki atmosferyczne, takie jak ulewny deszcz czy grad. Aby móc w pełni wyeliminować zagrożenia wynikające z potencjalnych przeciążeń, firma Sense Monitoring opracowała narzędzie webowe, które łączy w sobie kluczowe funkcjonalności do zarządzania wielkopowierzchniowymi dachami.

„Chcemy dostarczać naszym klientom najlepsze na rynku rozwiązania w zakresie utrzymania budynków wielkopowierzchniowych. W obecnych czasach, kiedy zmiany klimatyczne często wywołują gwałtowne zjawiska pogodowe, na znaczeniu przybiera możliwość zwinnego i zdalnego zarządzania nieruchomościami. Jesteśmy przekonani, że technologia firmy Sense Monitoring doskonale się sprawdzi. Dostęp do danych kluczowych dla bezpieczeństwa pracowników oraz zasobów materialnych składowanych w budynku zapewni naszym najemcom komfort w prowadzeniu codziennej działalności. My z kolei będziemy mogli zdalnie monitorować sytuację, aby reagować z wyprzedzeniem i efektywnie zarządzać całą siecią naszych budynków”, mówi Maciej Krawiecki, Head of Leasing w 7R.

Platforma Inteligentny Dach to rozwiązanie PropTech odpowiadające na potrzeby nieruchomości magazynowych. Zbiera, analizuje i archiwizuje dane przez 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. W razie zagrożenia powiadamia użytkownika o konieczności podjęcia środków bezpieczeństwa w danym budynku.

„Współpraca z 7R to kolejny krok w naszej strategii rozwoju upowszechnienia monitoringu konstrukcji dachu wśród największych deweloperów. Jesteśmy przekonani, że rozwiązanie, które tworzymy, staje się nowym standardem dla budynków wielkopowierzchniowych”, dodaje Tomasz Dudek, wiceprezes Sense Monitoring.

fot. materiały prasowe

Rynek fotowoltaiki – wzrost popytu

Z danych sprzedażowych firmy FOTON Technik wynika, iż rośnie zainteresowanie Klientów na instalacje systemów PV. Fotowoltaika to jedna z niewielu branż, która już odnotowuje zauważalny powrót do stanu sprzed wybuchu kryzysu.

To pierwszy raz od początku pandemii, kiedy branża fotowoltaiczna odnotowuje wyraźny skok w słupkach sprzedażowych. Taka informacja napawa optymizmem, szczególnie w kontekście danych makroekonomicznych, które wskazują, że gospodarce daleko jeszcze do normalności. Przyczyn takiego stanu może być wiele. Najważniejszy jest powód ekonomiczny. Z odpowiednim kredytem fotowoltaika jest inwestycją opłacalną nawet w czasie kryzysu.

– Od kilku dni widzimy wyraźny wzrost zainteresowania Klientów naszymi produktami i usługami. W ostatnim tygodniu zanotowaliśmy 3-krotny wzrost sprzedaży w stosunku do pierwszych tygodni po wybuchu pandemii. Po początkowym drastycznym spadku sprzedaży po wprowadzeniu obostrzeń 16 marca, w zeszłym i w tym tygodniu notujemy powrót sprzedaży na poziomie 80% sprzed pandemii. Decyzja zakupowa w przypadku naszych usług i produktów jest łatwiejsza niż w przypadku innych branż. Inwestycja w fotowoltaikę nie wiąże się z ryzykiem straty inwestowanych pieniędzy. W uproszczeniu obniżamy rachunek za energię nawet o 95%, a oszczędności odkładamy lub finansujemy nimi ratę kredytu. Ponadto w FOTON Technik daliśmy Klientowi szeroką opcję wyboru zakupu systemu PV w taki sposób, jaki uzna za stosowny i bezpieczny. Klient ma możliwość wyboru opcji spotkania z Doradcą za pomocą telekonferencji, podpisania umowy online, a nawet zamówienia wizji lokalnej przy użyciu drona. To wszystko stworzone jest z myślą o bezpieczeństwie i wygodzie Klienta. Dzięki takiemu modelowi sprzedaży hybrydowej udało nam się uzyskać widoczne dziś efekty. To pierwszy raz od kilku tygodni, kiedy wyniki sprzedaży są tak optymistyczne – mówi Michał Skorupa, prezes zarządu FOTON Technik, Grupa innogy.

FOTON Technik zapewnia bezpieczną i kompleksową obsługę od audytu do podłączenia oraz obsługę posprzedażową. Dzięki temu firma jest w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby Klienta, a dodatkowo wesprzeć go w procesie poinstalacyjnym podczas przeglądów czy wymian gwarancyjnych.

fot. Foton Technik

Misja ogród – jak wykorzystać beton w aranżacji zielonego terenu?

Ruszamy z misją odświeżenia ogrodu! Cel: estetyczna przestrzeń, w której nie brakuje praktycznych elementów. Plan: wykorzystanie betonu, bo nie ma łatwiejszego w obróbce i trwalszego materiału do podrasowania ogrodzenia czy małej architektury ogrodowej w krótkim czasie. Zaczynajmy!

Każdy przydomowy teren to oddzielna historia – ma swoje blaski i cienie, dlatego na samym początku warto zrobić rekonesans. Sprawdźmy, które z elementów ogrodowych wymagają drobnej naprawy, a które warto byłoby powołać do życia – w końcu ogrodowa suszarka do ubrań jest o wiele lepsza niż mały balkon, a dzieci ucieszą się z huśtawki na świeżym powietrzu. Ogrodowe alejki warto dodatkowo podświetlić, montując lampy ogrodowe. Zastanówmy się, co jeszcze można ulepszyć w ramach prostych prac remontowych – być może czas na nowe ogrodzenie?

Beton i ogród – dobrana para

Dlaczego beton do ogrodu? Bo to jeden z najtrwalszych materiałów budowlanych, którego zalety docenili już starożytni Rzymianie. Jest mrozoodporny, a wszelkie wahania temperatur są mu niestraszne. Nie wymaga także stosowania dodatkowych zabiegów impregnujących, aby zachować swoje właściwości przez długie lata.

Mieszanka cementu, kruszywa i odpowiednich dodatków nie ma sobie równych także, jeśli chodzi o możliwości zastosowania – w ogrodzie może naprawdę wiele. Jest niezbędna przy wznoszeniu fundamentów pod altanę ogrodową czy wykonywania podbudowy pod taras. Wykorzystuje się ją także do tworzenia elementów dekoracyjnych – rzeźb, imitacji kamieni czy betonowych kul. Oryginalną urodę betonu doceniają miłośnicy nowoczesnych aranżacji, jak i bardziej klasycznych rozwiązań. Przygotowanie produktu jest łatwe, a jeśli weźmiemy pod uwagę gotowe mieszanki w wersjach błyskawicznie wiążących, to można powiedzieć, że nawet ekspresowe.

Co potrafi Baumit Gala Fix?

Beton montażowy Baumit Gala Fix jest wręcz stworzony do przeprowadzenia szybkich prac montażowych i betoniarskich w ogrodzie. Dlaczego? Oprócz doskonałych parametrów wytrzymałościowych oraz odporności na działanie wody i mrozu, jest bardzo szybki – początek wiązania następuje już po 5 minutach. Stosując go, przekonamy się także, że nie ma sobie równych w łatwości użytkowania – jest w praktycznym, łatwym do transportu worku i co najważniejsze nie trzeba go mechanicznie mieszać z wodą, dlatego nie potrzebujemy pojemnika do mieszania, mieszadła czy innych elektronarzędzi.

Baumit Gala Fix doskonale sprawdzi się przy mocowaniu słupków ogrodzeniowych, budowaniu pergoli czy altan. Beton można także zastosować do kotwienia lamp ogrodowych, huśtawek lub suszarek do bielizny. Nadaje się także do innych zastosowań – montażu skrzynek pocztowych, znaków informacyjnych, a nawet masztów czy barierek. Przyda się również do budowy czy naprawy różnych elementów betonowych – np. schodów. Można go z powodzeniem wykorzystać do prac naprawczych w domu, wykonania podkładów betonowych albo jako uniwersalną zaprawę betonową.

Mocowanie elementów w kilku krokach – instrukcja

Jak wygląda mocowanie elementów w podłożu, np. słupków ogrodzeniowych? Na początku przygotujmy wykop, korzystając z łopaty lub wiertnicy. Pamiętajmy o odpowiedniej wielkości – otwór powinien być większy o 20-30 cm od elementu kotwionego – i głębokości większej niż strefa przemarzania. Na dno wykopu dobrze jest wsypać warstwę np. żwiru, który ułatwi odprowadzanie wody. Następnie umieszczamy w wykopie słupek i stabilizujemy, korzystając np. z listewek. Kolejnym krokiem jest wsypanie warstwami suchej zaprawy (grubość ok. 10 cm) i polanie ich wodą, np. z konewki. Po wchłonięciu wody powtarzamy czynność aż do uzyskania odpowiedniej grubości betonu. Ostatnim etapem jest sprawdzenie położenia mocowanego słupka. To ważne, ponieważ już po 5 minutach od zalania wodą zaczyna się wiązanie i twardnienie zaprawy. Już po ok. 30 minutach można lekko obciążyć mocowany słupek, a po upływie 48 godzin beton zyskuje pełną wytrzymałość.

Baumit Gala Fix można także przygotować w sposób tradycyjny. Wystarczy wymieszać suchą zaprawę z wodą w proporcjach wskazanych na opakowaniu, korzystając z betoniarki lub mieszadła elektrycznego. Po uzyskaniu jednolitej konsystencji zalewamy mocowany element, a zaprawę zgęszczamy i wyrównujemy. Cały proces możemy podejrzeć w filmie instruktażowym.

Wygląd przydomowego terenu zależy tylko od nas. Jeśli chcemy zamocować ogrodzenie albo praktyczną suszarkę do bielizny, ale nie mamy ochoty na przeprawę z betoniarką i zależy nam na czasie, postawmy na błyskawicznie wiążący beton montażowy. Szybki i trwały efekt murowany!

fot. Baumit

Wentylacja w budynku – jak zagwarantować jej skuteczne działanie?

Instalacja wentylacyjna jest niczym układ oddechowy budynku i – tak jak w organizmie człowieka – jej sprawne funkcjonowanie jest kluczowe dla ludzkiego zdrowia. Poszczególne elementy składowe wentylacji oraz sposób ich utrzymania wpływają na wydajne działanie całości systemu.

Domy, mieszkania, ale także biura, sklepy i inne wnętrza to miejsca, w których spędzamy większość czasu. Znaczącą część życia przebywamy w zamkniętych obiektach. Powietrze, którym tam oddychamy musi podlegać regularnej wymianie, bo gromadzą się w nim różnego rodzaju zanieczyszczenia, szkodliwe przede wszystkim dla nas, ale i dla samych budynków. Znajdują się w nim wirusy, bakterie, pleśnie, grzyby, drożdże, alergeny, endotoksyny. Nie jest także wolne od zanieczyszczeń chemicznych pochodzących z materiałów budowlanych, farb czy mebli. Gromadzi się tam również wilgoć, która, gdy występuje w nadmiarze wymusza zwiększone ogrzewanie budynku. Brak odpowiedniej wymiany powietrza nie tylko obniża komfort przebywania w obiekcie, może także powodować choroby lub przyczyniać się do ich rozwoju.

Tempo wymiany powietrza – wymogi prawne

Intensywność wymiany powietrza w poszczególnych rodzajach budynków i pomieszczeń określona jest przepisami. Zgodnie z normą PN-83/B-03430 wymiana powietrza w mieszkaniach z największym natężeniem powinna zachodzić w kuchni – od 30 m3/h do 70 m3/h oraz w łazience – 50 m3/h. W wydzielonym WC oraz w pokojach mieszkalnych oddzielonych od kuchni, łazienki i WC więcej niż dwojgiem drzwi, a także w pokojach na wyższym poziomie czy znajdujących się w wielopoziomowym domu rodzinnym lub mieszkaniu wymiana powietrza powinna przebiegać z prędkością 30m3/h. W spiżarniach, garderobach i innych pomocniczych pomieszczeniach bez okien prędkość wymiany powietrza musi wynosić 15m3/h.

Kuchnia i łazienka – istotne punkty systemu wentylacyjnego

Dużo zanieczyszczeń powietrza powstaje w kuchni – to wilgoć, ale także cząsteczki spalania gazu, cząsteczki tłuszczu. Należy uniemożliwić rozprzestrzenianie się ich po całym budynku. Ponieważ naturalny przepływ powietrza przez mieszkanie odbywa się z pokoi w kierunku kanałów wywiewnych, właśnie przez kuchnię usuwana jest część zanieczyszczeń, która z nich pochodzi.

Powód jest prosty: to m.in. w kuchni lokowane są kanały wywiewne. Kratek, którymi są zakończone kanały wentylacyjne lepiej nie zasłaniać siatkami na owady, by nie utrudniać dostarczania powietrza z zewnątrz. Wentylację naturalną w kuchni najczęściej wspomaga okap. Nie powinno się go wpinać do jedynej kratki wentylacyjnej, bo wtedy wentylacja będzie działała tylko, kiedy będzie pracował okap. Trzeba więc zapewnić urządzeniu oddzielny kanał wentylacyjny przeznaczony do tego rodzaju zastosowań albo wykorzystać pochłaniacz, który działa w obiegu zamkniętym, oczyszczając powietrze za pomocą systemu filtrów (które należy regularnie wymieniać).

Drugim pomieszczeniem, z którego usuwana jest większość zanieczyszczeń z całego budynku i w którym gromadzi się ich stosunkowo dużo jest łazienka. Jeśli jest większa niż 6,5 m3 może być wentylowana w sposób naturalny, czyli przy użyciu wentylacji grawitacyjnej. Jeśli jest jednak mniejsza konieczne jest zastosowanie wentylacji mechanicznej. Kratka wentylacyjna, którą powietrze dostaje się do kanału musi znajdować się możliwie blisko sufitu – jej górna krawędź nie powinna być od niego niżej niż 15 cm, żeby powietrze bez przeszkód mogło napływać do kanału. Warto też wziąć pod uwagę, że małe wentylatory zamontowane we wlotach do kanałów wentylacyjnych mogą blokować naturalny przepływ powietrza, kiedy są wyłączone (czyli przez większość czasu). Wentylatorów mechanicznych nie wolno stosować w łazienkach, w których znajdują się urządzenia grzewcze obsługujące centralne ogrzewanie lub ogrzewające wodę, zasilane gazem i wyposażone w otwartą komorę spalania. Wspomaganiem wentylacji łazienki są m.in. podcięte u dołu, wyposażone w otwory lub kratkę wentylacyjną drzwi czy wywietrznik grawitacyjny umieszczony w wylocie przewodu wywiewnego.

Wentylacja musi być chroniona

Niezmiernie ważne dla poprawnego działania wentylacji są właściwa ilość i odpowiednia izolacja kanałów wentylacyjnych. Zdarza się, że przewodów jest za mało, co skutkuje ryzykiem podłączania kilku urządzeń czy pomieszczeń do jednego przewodu. Taki zabieg zaburza prawidłowe działanie wentylacji. Pracując nad izolacją systemu też należy się wystrzegać różnych pułapek.

Najskuteczniej i najbezpieczniej jest postawić na wysokiej jakości materiały izolacyjne typu ThermaSmart PRO firmy Thermaflex. Takie produkty tworzą barierę dla pary wodnej, eliminując skraplanie wody na powierzchni rur i ich stopniową korozję. Obniżają poziom hałasu, który tworzy przepływ powietrza przez kanały. Pozwalają też uniknąć strat ciepła, generując przy tym oszczędności. Są bezpieczne – trwałe, niepalne (co jest ważne, bo kanały i rury w razie pożaru mogą stać się nośnikami dymu i ognia), odporne na uszkodzenia mechaniczne. Okładziny izolacyjne należy precyzyjnie przycinać, by nie było konieczności dosztukowywania ich na kanale. Najłatwiej, najszybciej i najefektywniej montuje się izolacje elastyczne. Prym wśród nich wiedzie właśnie seria Therma Smart PRO wykonana z pianki polietylenowej o zamkniętej strukturze.

Wentylacja kanalizacji

Nie wolno zapominać, że kanalizacja także wymaga wentylacji. Gdy jej tam zabraknie wyziewy z instalacji będą docierać do wnętrza obiektu. Dlatego w każdym pionie trzeba zamontować kominki odpowietrzające, a piony wyprowadzić ponad dach. W niektórych pionach kominki można zastąpić zaworami napowietrzającymi.

Jedna z ważniejszych instalacji w budynku

We właściwy sposób zamontowana i zaizolowana wentylacja dostarcza zgromadzonym w pomieszczeniach odpowiednią ilość tlenu, usuwa zużyte, zanieczyszczone powietrze, a także poprawia wydajność systemu grzewczego. Bez niej komfort przebywania w budynkach jest niemożliwy do osiągnięcia. Dlatego wydajne systemy klimatyzacyjne są podstawą funkcjonowania każdego obiektu.

fot. materiały prasowe

Jak zarządzać nieruchomością w czasie epidemii?

W skutecznym zarządzaniu nieruchomością w czasie epidemii ma pomóc nowy pakiet rozwiązań specjalnych, który zapewni bezpieczeństwo w miejscu pracy. 

Składa się on z niezbędnych teraz elementów, takich jak dezynfekcja metodą zamgławiania, czyszczenie środkami wirusobójczymi i zdalny pomiar temperatury przy pomocy kamer termowizyjnych.

Utrzymanie czystości, kontrola dostępu, przeglądy instalacji, ochrona – te i wiele innych czynności związanych z obsługą nieruchomości mają niebagatelne znaczenia w sytuacji epidemii wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2. Dlaczego? Bo nie wszyscy pracują zdalnie. Fizyczna obecność pracowników jest niezbędna np. w zaawansowanych parkach technologicznych, magazynach, centrach logistycznych i zakładach produkcyjnych. Ich zdrowie musi być jak najlepiej chronione. Konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa, co wymaga natychmiastowej reakcji i efektywnego działania.

Aby skutecznie zarządzać nieruchomością w czasie epidemii, należy reagować na bieżąco i dostosowywać zakres usług do zaistniałej sytuacji. – W odpowiedzi na aktualną sytuację rozprzestrzeniania się koronawirusa koniecznie jest wprowadzenie w firmach dodatkowych środków ostrożności – przestrzega Daniel Kwiatkowski, wiceprezes Impel Synergies. Jakie to środki? – Są to pomiary temperatury i wywiady z osobami wjeżdżającymi na teren obsługiwanej nieruchomości, automatyczna awizacja przyjazdu, organizacja wyizolowanych pomieszczeń, częstsze przeglądy i dezynfekcje klimatyzacji, intensyfikacja i zwiększenie częstotliwości sprzątania oraz odkażania klamek czy barierek, a także prewencyjna dezynfekcja instalacji i całych pomieszczeń poprzez zamgławianie – wymienia.

Nowy pakiet antywirusowy

Tego typu kompleksowe rozwiązania pomagają zarządzać sytuacją kryzysową, minimalizują ryzyko oraz umożliwiają pracę na terenie nieruchomości przy zachowaniu wymaganych środków ostrożności. W ramach działań ograniczających skutki epidemii Grupa Impel stworzyła pakiet usług specjalnych. Składa się z: dezynfekcji, higieny i ochrony, zdalnego pomiaru temperatury, szybkich rekrutacji oraz bezpiecznej pracy zdalnej.

Stan epidemii na całym świecie wymusił na właścicielach i zarządcach obiektów publicznych potrzebę częstego i starannego odkażania pomieszczeń i przestrzeni otwartych. Aby uzyskać jak najlepsze efekty, przeprowadza się dezynfekcję manualną, metodą zamgławiania i metodą ozonowania. Niezbędne jest także dostarczenie preparatów dezynfekujących oraz środków ochrony osobistej w czasie ogromnych deficytów tych towarów na rynku.

Bardzo ważnym elementem jest zdalny pomiar temperatury, potrzebny wszędzie tam, gdzie panuje wzmożony ruch. Użycie systemów termowizyjnych pozwala mierzyć temperaturę osób przebywających w grupie. Pomiar bazuje na temperaturze kącików oczu i odbywa się w czasie od 0,1 (czyli w czasie rzeczywistym) do 0,3 sekundy, w zależności od systemu.

– Kamery najczęściej montuje się przy wejściu do lobby w biurowcach i przed wejściami do firm produkcyjnych – mówi Jakub Obajtek, dyrektor sprzedaży produktu outsourcing procesowy w Sanpro Synergies – spółce należącej do Grupy Impel. Wyjaśnia, że zaletą tego rozwiązania jest brak konieczności zatrzymywania osób do pomiaru, dzięki czemu ruch przebiega płynnie, a system wysyła odpowiednie alerty w przypadku stwierdzenia podwyższonej temperatury ciała. Bardzo istotnym aspektem proponowanej przez Sanpro Synergy metody pomiaru temperatury, odróżniającym ją od standardowych metod termowizyjnych, jest eliminacja wpływu warunków zewnętrznych np. przebywania człowieka na słońcu.

Doświadczone firmy z branży FM starają się także zapewnić utrzymanie kompletu załogi w branży handlowej czy logistycznej, co teraz jest nie lada wyzwaniem. – Ułatwiamy naszym klientom utrzymanie ciągłości procesów zapewniając personel w krótkim czasie – wyjaśnia Jakub Obajtek. – Oprócz tego pomagamy zabezpieczyć się przed atakami hakerów i niekontrolowanemu odpływowi istotnych danych firmowych podczas pracy zdalnej – dodaje.

Zarządzanie kompleksowe

Rozprzestrzenianie się koronawirusa SARS-CoV-2 udowodniło, że w zarządzaniu nieruchomością trzeba liczyć się z sytuacjami kryzysowymi i wystąpieniem zdarzeń niepożądanych, które zagrażają zdrowiu i życiu. W takich niecodziennych sytuacjach bardzo istotne jest jednoczesne zarządzanie wieloma procesami dzięki Zintegrowanej Obsłudze Nieruchomości (ZON). Działania są wówczas zsynchronizowane i kontrolowanie przez jedną osobę, sprawującą opiekę nad wszystkimi elementami związanymi z funkcjonowaniem obiektu oraz nad poszczególnymi zespołami pracowników stacjonarnych i mobilnych.

Usługa zintegrowana polega nie tylko na dopasowaniu odpowiednich rozwiązań, ale również na synergii między nimi. – W zarządzaniu nieruchomością doskonale sprawdza się model kompleksowej obsługi, który integruje dedykowane rozwiązania z obszaru ochrony fizycznej i technicznej, usługi utrzymania czystości i technicznej obsługi instalacji i urządzeń budynkowych – przybliża Daniel Kwiatkowski, wiceprezes Impel Synergies. – Główną korzyścią jest osiągnięcie optymalizacji kosztowej, organizacyjnej i procesowej. – zauważa. Do tego dochodzi poprawa wskaźników biznesowych, zwiększona efektywność działań oraz prosta i transparentna współpraca z dostawcą.

Jednym z priorytetowych celów kompleksowego zarządzania nieruchomością jest zapewnienie bezpieczeństwa i poprawa komfortu pracowników zarówno w sytuacjach kryzysowych, jak również w normalnych okolicznościach. Warto powierzyć wszystkie usługi jednemu dostawcy, pozostawiając sobie jedno zadanie główne – rozwijanie biznesu.

fot. materiały prasowe

Srebrny Laur Konsumenta 2020 dla FOTON Technik

Firma FOTON Technik zdobyła srebrny Laur Konsumenta 2020. Gremium przyznało prestiżowe godło polskiej firmie w kategorii „Jakość i Innowacyjność Branży Budowlanej – Instalacje Fotowoltaiczne”.

Każdego roku w walce o Laur Konsumenta walczą setki firm. Pozytywną opinię jury zyskują jedynie te produkty i usługi, które spełniają restrykcyjne wymagania regulaminu konkursowego. Dzięki temu godło Laur Konsumenta od lat stanowi o niepodważalnych i najwyższych standardach oferowanych przez nagrodzone firmy, a także stał się wyznacznikiem najwyższego uznania konsumentów dla wyróżnionych firm.

– To dla nas wielkie wyróżnienie i powód do dumny dla całego zespołu. Od lat nasza firma stawia na nowoczesność, jakość, bezpieczeństwo i innowacyjne rozwiązania. Cieszymy się z nominacji i tego, że to Klienci docenili fakt, iż FOTON Technik stale rozwija swoje najbardziej innowacyjne i zaawansowane technologicznie produkty. Srebrny Laur Konsumenta jest dla mnie podsumowaniem pracy w 2020 roku, kiedy postawiliśmy na profesjonalizację usług oraz wysokie standardy jakościowe naszych instalacji fotowoltaicznych. To dzięki profesjonalnemu podejściu naszych Doradców do Klienta i doskonale rozwiniętemu zapleczu projektantów, koordynatorów ekip i biura obsługi Klienta jesteśmy w stanie konkurować o pierwsze miejsce na rynku – mówi Michał Skorupa, prezes spółki FOTON Technik - Grupa innogy.

Firma FOTON Technik to lider na rynku instalacji fotowoltaicznych w Polsce. Usługi doradcze, wysoka jakość, trwałość rozwiązań, profesjonalizm, solidne zaplecze techniczne i personalne firmy oraz stałe poszerzanie oferty to główne priorytety, na których firma opiera swoją działalność. Realizuje również działania edukacyjne na rzecz poprawy bezpieczeństwa i jakości wykonania instalacji fotowoltaicznych.

fot.  materiały prasowe

Komfort pracy – jak zlikwidować jego największych wrogów?

Otoczenie, w jakim pracujemy wpływa na naszą efektywność i wydajność. Wyeliminowanie szczególnie dokuczliwych rozpraszaczy i złodziei czasu przekłada się na jakość oraz szybkość wykonywania przez nas zadań.

Wiele osób odczuło to na własnej skórze porównując pracę z domu i z firmy. Kiedy próbujemy się skupić nad realizowaniem swoich zawodowych obowiązków szczególnie potrafią dać się nam we znaki niektóre niedociągnięcia budowlane. Wyjaśniamy, jak skutecznie można sobie z nimi poradzić.

Pracujemy średnio niecałe dwa tysiące godzin rocznie. Przy czym statystyki wskazują, że wykonując zawodowe obowiązki z domu poświęcamy na to więcej czasu niż gdybyśmy znajdowali się w biurze, bo rozmywa nam się podział czasu na pracę i relaks. Kiedy długo przebywamy w tym samym budynku bardzo istotne stają się dla nas jego zalety (np. dobre nasłonecznienie, usytuowanie blisko innych często przez nas odwiedzanych miejsc), ale też i wady. I o ile w trakcie pracy na niektóre usterki, takie jak np. niedokładnie pomalowane ściany, można przymknąć oko, to pewnych rzeczy nie da się zignorować.

Klimatyzacja

Urządzenia klimatyzacyjne mogą sprawiać niemiłe niespodzianki, zwłaszcza jeśli nie są regularnie serwisowane. Dochodzący z nich nieprzyjemny zapach najprawdopodobniej oznacza, że rozwinęła się tam pleśń albo grzyby i sprzęt trzeba jak najszybciej wyczyścić. Wezwanie osób zajmujących się serwisem urządzenia jest konieczne także wtedy, gdy klimatyzator nie chłodzi tak, jak powinien, mimo że słychać, że pracuje albo w sytuacji, kiedy z jego parownika zaczyna ciec woda. Wśród najczęstszych przyczyn awarii klimatyzacji są zabrudzone filtry powietrza, nagłe skoki napięcia, które mogą spowodować awarię elektroniki, w jaką wyposażone jest urządzenie czy niedrożność przewodów odprowadzających skroploną parę wodną. Może się też okazać, że sprzęt jest nieprawidłowo zamontowany. Nawet najdrobniejszych nieprawidłowości w działaniu klimatyzacji lepiej nie lekceważyć. Pod nadzorem fachowców urządzenie będzie pracowało sprawniej i wydajniej.

Nieszczelne okna

Kiedy wieje wiatr w pomieszczeniu da się odczuć podmuchy powietrza, niekiedy tworzy się przeciąg, a w deszczowe dni na parapecie zbiera się wilgoć – i to wszystko przy zamkniętych oknach. Wtedy z dużym prawdopodobieństwem problemem jest ich szczelność. Najczęściej zdarza się to w starych obiektach, tworzonych w czasie, gdy wymagania co do termoizolacji okien nie były tak wysokie jak dzisiaj. Niestety, ta usterka może pojawić się też w nowych budynkach. Przyczyny takiego stanu rzeczy bywają różne. Możliwe, że uszczelki skurczyły się lub pękły, podczas montażu źle wymierzono ościeża i nie pasują one do rozmiaru okien albo skrzydło jest niewystarczająco dociśnięte do ramy. W zależności od źródła kłopotu rozwiązania też mogą być wielorakie. Czasem wystarczy samodzielna regulacja okna, w innych sytuacjach potrzebne są fachowe poprawki specjalistów. W skrajnych przypadkach konieczna może się okazać wymiana okien.

Wyjące rury

Instalacja wodociągowo-kanalizacyjna pracuje niemal non stop w każdym budynku, a gdy robi to głośno, powoduje dyskomfort i dekoncentruje. Kiedy słychać ją podczas poboru wody, najczęściej przyczyną są za małe średnice rur lub miejscowe przewężenia rurociągów (na przykład w punktach zgrzewu rur). W kanalizacji hałas mogą również powodować zamocowania ceramiki sanitarnej.

Faktem jest też, że rury wykonywane z tworzyw sztucznych czy PVC przy wszystkich swoich zaletach nie mają najlepszych parametrów akustycznych. Nie są w stanie stłumić odgłosów przechodzenia powietrza, szczególnie z odcinków pionowych w poziome, a drgania rurociągów mogą przenosić się na konstrukcję ścian oraz stropów. Rozwiązaniem jest odpowiednia izolacja rur, która tłumi hałas przez cały okres swojej przydatności do użycia. Doskonałą redukcję transmisji akustycznej przy zachowaniu elastyczności, termoizolacyjności na najwyższym poziomie, niepalności i skutecznego zapobiegania skraplaniu się pary zapewniają izolacje wykonane z pianki poliolefinowej o zamkniętej strukturze komórkowej – takie jak systemy ThermaSmart PRO firmy Thermaflex. Ich montaż jest prosty, szczególnie że otuliny ThermaSmart PRO dostępne są w formie samoprzylepnej, a do kolanek czy trójników dopasować można części prefabrykowane. Po zakończeniu prac różnica jest odczuwalna, i to na wielu poziomach. Nie tylko rury przestają się odzywać, ale także zaczynamy mniej płacić za ogrzewanie.

Problemy z internetem

Kiedy internet spowalnia, żeby wykryć przyczynę takiego stanu rzeczy trzeba zabawić się w detektywa. Może powodem jest szkodliwe oprogramowanie? Warto przeskanować komputer dobrym programem antywirusowym. A może karta sieciowa nie jest wyposażona w najnowsze sterowniki, przeglądarka internetowa przestała być aktualna albo zainstalowane programy czy aplikacje uruchamiają się automatycznie przy włączeniu laptopa i obciążają sieć? Ktoś zmienił umiejscowienie routera i teraz od urządzeń, z których korzystamy z sieci oddzielony jest on ścianami, meblami czy pionami kanalizacyjnymi?

To wszystko trzeba sprawdzić. Przy diagnozowaniu problemów z szybkością internetu pomocne są dostępne online, darmowe speed testy. Przy czym warto wziąć pod uwagę, że prędkość łącza często nie jest równa temu, co zapisane jest w umowie z dostawcą (przyczyny tego zjawiska też bywają różne, należą do nich odległość od serwera, stan infrastruktury, obciążenie sieci przez jej innych użytkowników czy bariery nakładane przez operatorów). „Na szybko” pomocne okazują się takie zabiegi jak połączenie z routerem przez kabel, bo połączenia przewodowe jeszcze ciągle są szybsze i bardziej niezawodne niż bezprzewodowe.

Inwestycja w warunki pracy jest opłacalna

Skoncentrowanie się po tym, jak różnego rodzaju niedociągnięcia w budynkach, w których się znajdujemy dadzą o sobie znać i oderwą nas naszych zadań może zająć dłuższą chwilę. Jeśli zdarza się to kilka razy w ciągu dnia, ilość straconego czasu znacząco się zwiększa. Dlatego podstawową zasadą usprawniającą pracę jest eliminacja rozpraszaczy. Na ich usunięcie wystarczy niekiedy kilka minut, czasem potrzeba na to nieco więcej czasu. Za każdym razem wysiłek jest wart efektu.

fot. materiały prasowe

Kto dba o nasze ogrody już ćwierć wieku?

W 1995 r. Husqvarna wprowadziła na rynek pierwszego robota koszącego z panelem słonecznym – Husqvarna Solar Mower. Dał on początek nowej kategorii w segmencie maszyn i zrewolucjonizował sposób pielęgnacji trawników na całym świecie. Koszenie trawnika – również tego o skomplikowanym kształcie – przestało być przykrym obowiązkiem, a nowoczesne technologie i automatyzacja pracy w ogrodach zyskują coraz więcej zwolenników.

Husqvarna tworzy maszyny z myślą o użytkowniku, nieustannie więc je doskonali, wychodząc naprzeciw zmieniających się potrzeb klientów. Jest pionierem w branży i wyznacza trendy. Z okazji jubileuszu 25-lecia robotów firma wydała specjalną, limitowaną wersję Automower® 315X w unikalnym kolorze.

Piękny, zdrowy trawnik niczym dywan, cicha, efektywna praca także skomplikowanych ogrodów, bez emisji spalin, z możliwością zdalnego zarządzania robotem z dowolnego miejsca na świecie, sterowanie głosem, czy możliwość integracji maszyny z systemami inteligentnego domu, to tylko wybrane funkcjonalności obecnych kosiarek automatycznych Husqvarna. Nowoczesne roboty pracując samodzielnie pozwalają oszczędzać czas, który można przeznaczyć dla rodziny, dla siebie czy na realizację własnych pasji. Dziś wielu z nas nie wyobraża już sobie pielęgnacji trawnika bez dyskretnego pomocnika – robota koszącego.

Powrót do przeszłości – jak to wszystko się zaczęło?

W 1992 r. Bengt Andersson, CEO Husqvarna, dostrzegł potencjał w zautomatyzowanym koszeniu trawników i powołał w firmie zespół inżynierów do opracowania robota koszącego. Trzy lata później, w 1995 r. firma wprowadziła na rynek pierwszą w pełni zautomatyzowaną kosiarkę Husqvarna Solar Mower. Jej premiera wzbudziła duże zainteresowanie i pisały o niej czołówki gazet na całym świecie. Zasilanie z ogniw słonecznych było innowacyjną cechą tego modelu.

W 1998 r. Husqvarna wprowadziła na rynek pierwszą generację robota Automower®, zasilanego akumulatorem Dzięki temu możliwe było koszenie trawnika przez całą dobę, bez względu na pogodę. Już wtedy kosiarka potrafiła samodzielnie wrócić do stacji dokującej kiedy akumulator wymagał naładowania.

Druga generacja robotów Husqvarna Automower® została udostępniona użytkownikom w 2003 roku. Zmieniono wzornictwo, budowę i wprowadzono szereg udoskonaleń, dzięki czemu podzespoły kosiarki były lepiej chronione przed trudnymi warunkami otoczenia. Na tej platformie oparte były późniejsze modele jak chociażby robot dedykowany od obsługi trawników o powierzchni do 600 m² czy kosiarka hybrydowa z ogniwami słonecznymi i akumulatorem. Dziś roboty Husqvarna Automower® z sukcesem dbają o tereny zieleni miejskiej, komercyjnej, boisk sportowych, jak i prywatnych ogrodów na całym świecie.

W 2011 roku debiutowała trzecia generacja robotów koszących Husqvarna. Pierwsze modele przeznaczone były do małych powierzchni trawników. Później pojawiły się kosiarki o większej wydajności, wyposażone w łączność z Internetem. Dynamika digitalizacji niemalże wszystkich sfer życia człowieka i rosnących w tym zakresie potrzeb użytkowników robotów koszących przyczyniła się do stworzenia w 2015 r. aplikacji Automower® Connect, umożliwiającej zdalne zarządzanie kosiarką z dowolnego miejsca na świecie za pomocą smartfona. Rok później zadebiutowały na światowych rynkach dwa nowe modele robotów Husqvarna Automower® 430X i Automower® 450X, wyposażone w Automower® Connect, nawigację GPS z możliwością śledzenia maszyny w przypadku kradzieży, reflektory LED, przedni gumowy zderzak i wzornictwo X-line.

W 2018 roku Husqvarna postanawia zostać smart. Aplikacja Automower® Connect została zintegrowana z inteligentnymi asystentami Amazon Alexa i Google Home, umożliwiając użytkownikom głosową interakcję z robotem. Maszyny są również kompatybilne z rozwiązaniami otwartego API oraz apletów IFTTT, dzięki którym można stworzyć rozwiązania inteligentnego domu dopasowane do potrzeb użytkownika.

W 2018 roku premierę miały również dwa pierwsze roboty koszące do profesjonalnej pielęgnacji terenów zieleni: Husqvarna Automower® 520 i Automower® 550. Zostały wyposażone w czujniki Husqvarna Fleet Services™, umożliwiając interakcję, zdalne zarządzanie i łatwiejszy sposób monitorowania maszyn za pomocą smartfona, komputera czy tableta. Kosiarki zaprojektowano z myślą o profesjonalistach, oszczędności pieniędzy i czasu pracy, który ich posiadacze mogą przeznaczyć na bardziej wymagające prace ogrodnicze niż koszenie trawnika.

W 2019 r. na światowych rynkach zadebiutowały pierwsze roboty koszące z napędem na cztery koła- Husqvarna Automower® 435X AWD dla klientów indywidualnych i Husqvarna Automower® 535 AWD do zastosowań profesjonalnych. Obydwieie maszyny radzą sobie ze skomplikowanym, nierównym terenem i pokonują wzniesienia o nachyleniu do 70%. Rok 2019 był również kolejnym kamieniem milowym dla Husqvarna Group – firma osiągnęła sprzedaż dwóch milionów sztuk robotów koszących od początku ich produkcji.

Z początkiem 2020 roku premierę miał najnowszy robot Husqvarna Automower® 305, idealny do mniejszych ogrodów o skomplikowanym kształcie i powierzchni do 600 m². Może on pracować w wąskich korytarzach do 60 cm i na pochyłościach o nachyleniu do 40%. Wyposażono go m.in. w czujnik pogodowy, czujnik przedni i pełną obsługę przez Internet. Rok 2020 – przyszłość jest już dziś.

Rok 2020 jest wyjątkowy dla marki Husqvarna, pod wieloma względami. Od 16 marca trwają wiosenne promocje Husqvarna. Przy zakupie robota koszącego (z wyjątkiem modelu Automower® 105) otrzymasz gratis podkaszarkę akumulatorową Husqvarna 115iL wraz z akumulatorem i ładowarką. Wszystkie modele robotów i inne wybrane maszyny Husqvarna dostępne są w ratach 0% (RRSO=0%). Większość autoryzowanych salonów dilerskich prowadzi sprzedaż online i telefoniczną z dostawą pod Twoje drzwi. Zgłoszenia przeglądów przedsezonowych także Dilerzy Husqvarna przyjmują telefonicznie oferując odbiór/dostawę bezpośrednio od/do klienta. Listę salonów znajdziesz na: https://bit.ly/3amGeb5 a ofertę promocyjną tutaj.

Już w kwietniu ruszy 3. edycja programu testerskiego robotów Husqvarna Automower® będąca elementem kampanii społecznej „Ciche Sąsiedztwo”. Z okazji 25-lecia robotów Husqvarna, najbardziej aktywny i kreatywny tester otrzyma limitowanego, jubileuszowego robota
Automower® 315X.

fot. materiały prasowe

Antybakteryjne parkiety – technologia, która chroni nasze zdrowie

Podłoga jest częścią naszego codziennego życia. To na niej stawiamy pierwsze kroki, bawimy się ze zwierzętami, chodzimy boso czy w butach. Dlatego tak ważne jest, aby była w pełni bezpieczna dla ludzkiego zdrowia. Dzięki przełomowej technologii Crystalcare opracowanej przez włoską markę Listone Giordano mamy taką pewność. Wszystko za sprawą antybakteryjnej formuły opartej na bazie jonów srebra.

Wykorzystywana na wiele sposobów, w zależności od etapu naszego życia – na czworaka, brzuchem do góry, boso i w butach – podłoga drewniana jest namiastką ciepłej i beztroskiej atmosfery, tak ważnej w każdym domu. To tu toczy się codzienne życie domowników i ich czworonożnych przyjaciół, dlatego kwestia higieny powinna być priorytetem. Zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia z produktem naturalnym, jakim jest drewno.

Na parkiet bakteriom wstęp wzbroniony!

Mikroorganizmów żyjących na podłodze nie dostrzeżemy gołym okiem. Niektóre z nich zwane patogenami są szkodliwe dla ludzkiego zdrowia, dlatego powinniśmy ich unikać. Niestety bakterie do życia i rozmnażania się potrzebują takich samych warunków temperaturowych i wilgotności jak człowiek, dlatego chętnie namnażają się w naszych czterech kątach. Zastosowanie substancji antybakteryjnych w miejscach tak wrażliwych, jak wnętrze domu pozwala nam pozbyć się szkodliwych bakterii i stworzyć przyjemną i bezpieczną przestrzeń do życia.

Antybakteryjna formuła wykończeń!

Listone Giordano jest pierwszym producentem podłóg drewnianych, który w swoich wykończeniach wykorzystuje wyjątkowe działanie technologii Crystalcare. To wprowadzona na rynek już ponad 10 lat temu antybakteryjna formuła o wysoce skutecznym i szerokim zakresie działania. Samoczynnie chroni powierzchnię parkietu przed drobnoustrojami oraz chorobotwórczymi czynnikami, a tym samym chroni nasze zdrowie. Ma to ogromne znaczenie przy wyborze parkietów do wnętrz zamieszkałych zwłaszcza przez seniorów, dzieci czy alergików.

Crystalcare – jak to działa!

Aktywne składniki Crystalcare oparte na substancjach bakteriobójczych, takich jak jony srebra i biocydach działających na wymianę jonową, wykazują szerokie spectrum działania antybakteryjnego. W przypadku kontaktu z zabezpieczoną powierzchnią, bakteryjny ładunek jest redukowany o ponad 95% w zaledwie 24 godziny. Zostało to potwierdzone certyfikowanymi testami ISO 22196: 2007, które wykonano w Laboratoriach CATAS – największej europejskiej placówce do testowania i badań materiałów oraz technologii stosowanych w sektorze drzewnym i meblowym. Dzięki zintegrowaniu substancji bakteriobójczych w samej strukturze wykończenia, nie zmywają się one w trakcie czyszczenia i konserwacji, a ich skuteczność nie słabnie z czasem.

Ekologiczne trendy są coraz bardziej widoczne również przy wyborze parkietów. Już od kilku lat obserwujemy rynek i zauważamy trzy kluczowe aspekty, którymi kierują się nasi klienci. Mowa tutaj o ekologicznej produkcji, braku substancji chemicznych w składzie oraz bezpieczeństwie dla zdrowia – przyznaje Joanna Jezierska z salonu Forestile na ul. Stawki 4b w Warszawie.

Czuj się bezpiecznie!

Zastosowanie technologii Crystalcare jest szczególnie ważne w przestrzeniach publicznych, gdzie higiena odgrywa niezwykle istotną rolę. Są to np. szpitale, biura, szkoły itp., ale również w pomieszczeniach mieszkalnych, takich jak łazienka, kuchnia i pokój dziecięcy. Technologia Crystalcare pomoże znacząco zmniejszyć zagrożenia płynące ze środowiska zewnętrznego oraz wyeliminować namnażające się kolonie bakterii.

fot. materiały prasowe