Czy rok 2014 był bezpiecznym rokiem rozwoju rynku nieruchomości w Polsce?

W 2014 roku rzeczownik „bezpieczeństwo” był najczęściej powtarzanym określeniem w mediach, w wypowiedziach polityków i ludzi biznesu. Po trosze przywykliśmy już do tego, że mamy bezpieczne granice i uregulowane stosunki gospodarcze z naszymi sąsiadami, a siłą napędową naszej gospodarki wciąż pozostaje eksport produktów i towarów, szczególnie do Unii Europejskiej, a także za naszą wschodnią granicę.

Wydarzenia na Majdanie w Kijowie i konsekwentna postawa Polski wspierająca wolnościowe dążenia Ukraińców spowodowały retorsję ze strony Rosji, które w istotny sposób zakłóciły stosunki handlowe z Rosją. Ale problem bezpieczeństwa ma znacznie szerszy wymiar. Po raz pierwszy od wielu dziesiątek lat zostały zakwestionowane istniejące granice i na dłużej „separatyści” oraz wojska obcego mocarstwa okupują terytorium Ukrainy. Europa mówi o kompromisie i o potrzebie negocjacji, ale to wcale nie rozwiązuje problemu.

Od kilku lat Europejski Instytut Nieruchomości prowadzi szereg projektów, które wspierają przemiany gospodarcze na Ukrainie i służą budowie nowej świadomości gospodarczej ukraińskich przedsiębiorców, w tym zarządców i deweloperów. Ukraina po wyborach w listopadzie ma już nowy parlament, który w znaczącej części jest emanacją Majdanu, ale proces przebudowy dopiero się rozpoczyna. To co czeka ukraińskich przedsiębiorców, a przede wszystkim zwykłych obywateli, to zmiana mentalności. Pamiętamy, jak trudno było w Polsce budować nowe zwyczaje, w których rzetelność, uczciwość, solidność są najważniejszym przymiotem relacji gospodarczych i stosunków społecznych. Ten proces nigdy się nie skończy, a każdy postęp na tym polu wymaga ogromnej pracy i konsekwencji zarówno prawników tworzących nowe regulacje prawne, a przede wszystkim polityków, którzy nadają im codzienny kształt.

Rok 2014 był w Polsce rokiem odradzającej się koniunktury gospodarczej i wielokrotnie na łamach „Property Journal” różni eksperci dawali temu wyraz. Poszczególne segmenty rynku nieruchomości w Polsce są przez zewnętrznych inwestorów postrzegane jako rynki stabilne i bezpieczne. W pierwszej połowie 2014 roku na polskim rynku nieruchomości komercyjnych zawarto transakcji na łączną kwotę ponad miliard euro, czyli 27% więcej niż w podobnym okresie ubiegłego roku. Polska stała się bardzo atrakcyjnym miejscem do inwestycji na potrzeby firm outsourcingowych, stąd szczególną aktywność inwestycyjną odnotowaliśmy w segmencie obiektów biurowych. Na tym rynku dominują duże międzynarodowe fundusze inwestycyjne, które inwestują nie tylko w Warszawie, ale także w Krakowie, Katowicach, Wrocławiu i w kilku innych miastach w Polsce. Kraków zyskał miano najbardziej atrakcyjnego miejsca dla inwestycji firm outsourcingowych w Europie. Również na rynku nieruchomości magazynowych notujemy wysoką aktywność. Wolumen transakcji w pierwszej połowie roku przekroczył kwotę 307 mln euro.

Nieruchomości handlowe to od kilku lat główny składnik transakcji na rynku nieruchomości w Polsce. Tylko w pierwszej połowie roku 2014 oddano do użytku 145 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej, to jest ok. 10% więcej niż w tym samym okresie 2013 roku. Cechą charakterystyczną nowych inwestycji jest to, iż galerie i inne obiekty handlowe budowane są w miastach do 100 tys. mieszkańców. Największym ukończonym obiektem w tej kategorii było „Atrium Felicity” w Lublinie o powierzchni 75 tys. mkw. Ponadto otwarto nowe galerie w Kaliszu, Kutnie, Ostrołęce i Siedlcach. Kolejne projekty są przygotowywane w Olsztynie, Wrocławiu, Krakowie, a także w mniejszych miastach Śląskich.

Całkowita podaż nowoczesnej powierzchni handlowej wyniesie w 2014 roku prawdopodobnie ok. 495 tys. mkw. To nieco mniej niż w 2013 roku, ale trzeba pamiętać, że rok ubiegły był pod tym względem rekordowy. W powszechnym odczuciu wydaje się, iż nowe powierzchnie komercyjne znajdują się w każdym średnim i większym mieście, ale statystyczne wciąż jeszcze nasycenie nie jest tak wysokie jak w krajach Europy Zachodniej. Inwestorzy szczególnie ostrożnie wybierają nowe lokalizacje i analizują budżety inwestycyjne. Cały czas wskaźnik pustostanów dla powierzchni komercyjnych, biurowych utrzymuje się na poziomie kilku procent, co zachęca do dalszych inwestycji.

Na rynku powierzchni mieszkaniowych deweloperzy realizują inwestycje, które znajdują nabywców, a nowy program wsparcia budownictwa mieszkaniowego MDM (Mieszkanie dla Młodych) pomimo początkowych trudności staje się coraz ważniejszym instrumentem wspierającym nowe inwestycje. Na tym tle rośnie popyt na grunty pod inwestycje, szczególnie poszukiwane są tereny pod „mieszkaniówkę” w dużych miastach, ale również zainteresowanie deweloperów wzbudzają mniejsze miejscowości, w których deweloperzy do tej pory nie przejawiali większej aktywności. Dotyczy to szczególnie miast satelickich wokół dużych aglomeracji.

Zanotowano też pewne ożywienie na rynkach nieruchomości w kurortach turystycznych oraz uzdrowiskach. Powstają nowe pensjonaty i apartamenty dla nabywców, i to zarówno w pasie wybrzeża jak i w rejonie Dolnego Śląska i w rejonach podgórskich, Beskidach, w rejonie Zakopanego. Wykreowane zostały nowe centra turystyczne, które dzięki inwestycji w nową infrastrukturę sportową i rekreacyjną stały się atrakcyjnymi miejscami do inwestowania.

Rok 2014 przyniósł też zwiększone zainteresowanie rynkiem mieszkań dla seniorów. Coraz więcej inwestorów decyduje się na projektowanie i realizowanie kompleksowych obiektów dla seniorów z pełną ofertą w zakresie rehabilitacji i opieki dla ludzi starszych. Co krok organizowane są konferencje i programy wspierające gospodarkę senioralną, a jednym z ważniejszych wydarzeń był pierwszy Kongres Gospodarki Senioralnej, który obradował w dniu 29 października 2014. Zaprezentował nowy model prywatnych i publicznych inwestycji w usługi dla osób starszych. Uczestnicy Kongresu ocenili potencjał branży i jej znaczenie dla gospodarki, a w szczególności dla rynku pracy. Usługi dla seniorów otwierają nowe możliwości zatrudnienia w małych i średnich ośrodkach, dziś skazanych na dekoniunkturę. Kongres został objęty Honorowym Patronatem  Ministerstwa Gospodarki oraz Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Kiedy w połowie 2013 roku Europejski Instytut Nieruchomości zrealizował w Krakowie międzynarodową konferencję na temat „wyzwań dla polityki senioralnej w Polsce”, nie sądziliśmy, że rynek odpowie tak szybko i kompleksowo. Ale już wtedy doświadczeni praktycy rynku nieruchomości w tym obszarze wskazywali na atrakcyjność i dużą stabilność takich inwestycji.

jkolibski kadrxJacek Kolibski, prezes Europejskiego Instytutu Nieruchomości