Efekt „przecierki” w trzech stylach aranżacyjnych

Kto z nas pamięta czasy, gdy będąc dziećmi malowaliśmy fantazyjne obrazy i wprost nie mogliśmy oderwać się od kartek? Rozwijana wówczas wyobraźnia i umiejętność kreatywnego myślenia dziś pozwala nam wyrazić siebie we wnętrzach własnych domów i mieszkań. Zmieniają się tylko narzędzia i produkty, na te bardziej „dla dorosłych”. W dobie DIY z chęcią przerabiamy meble w zależności od upodobań. Zwolennicy wystroju vintage odświeżają znalezione na strychu szafki, stoliki i krzesła, z kolei ci bardziej sentymentalni postarzają je, by wyglądały niczym prosto z wiejskiego domku naszych dziadków. Przetarcia, nierówności i widoczne spod farby drewno są uzupełnieniem stylu rustykalnego, shabby chic oraz skandynawskiego.

Przecierka? Co to takiego?

Delikatnie postarzone, znacząco nadgryzione zębem czasu. Niby wiekowe, ale nie wszystkie meble na pierwszy rzut oka wydające się opowiadać historie minionych epok, są tak naprawdę pamiątkami czy antykami. Za ich niebanalny wygląd, eksponujący naturalne spękania i niedoskonałości, odpowiadają często innowacyjne farby, które cofają wskazówki zegara i sprawiają, że nowe elementy wyposażenia wyglądają jak te znalezione na babcinym strychu czy pchlim targu.

– Z myślą o takich projektach powstała Linia DIY Liberon, dzięki której z łatwością stworzymy zachwycające efekty dekoracyjne – zwłaszcza efekt przecierki – podkreśla Dawid Antczak, ekspert marki Liberon. – Koncepcja wykonania, oparta na charakterystycznej technice Liberon, polega na połączeniu dwóch produktów – farby kazeinowej, wykorzystanej jako warstwa bazowa oraz zewnętrznej warstwy farby kredowej. Ta druga charakteryzuje się bowiem nieco mniejszą przyczepnością do powierzchni niż farby kazeinowe. Dzięki temu, podczas przecierania starciu ulega tylko warstwa zewnętrzna, natomiast warstwa bazowa pozostaje nienaruszona. W ten sposób otrzymujemy niezwykle naturalny efekt postarzenia, doskonale wpisujący się w styl rustykalny, scandi czy shabby chick – dodaje specjalista.

Scandi – miłość, która nie przemija

Choć mody się zmieniają, a upodobania dekoratorów ewoluują, styl skandynawski od lat nie daje się zrzucić z podium, będąc jednym z najchętniej wybieranych motywów kompozycyjnych wnętrz. Nic dziwnego! Jego spokojne, kojące i jasne oblicze pozwala odetchnąć po pełnym wyzwań dniu i wprowadza do pomieszczeń wiele drogocennego światła. Biel, szarość, naturalne materiały, wszechobecne drewno i duże przeszklenia – to absolutna podstawa małej, domowej Skandynawii.

Co jednak w przypadku, gdy zamarzy nam się zmiana, a nurt nie pozwala na wzornicze ekscesy? Wtedy wystarczy wziąć pędzel w dłoń i wyczarować na meblach efekt przecierki, która nie tylko odmieni ich oblicze, ale też ożywi wnętrze szanując przy tym styl, w którym mniej stanowczo znaczy więcej!

– Tu bez wątpienia sprawdzi się klasyczne połączenie bieli i szarości. W tle Przygaszona Perła, Wieczorny Cień lub Szara Alpaka z kolekcji Farb Kazeinowych, a w warstwie wykończeniowej Naturalna Kreda lub Pudrowa Biel z linii Farb kredowych. I gotowe – rekomenduje Dawid Antczak.

Mała zmiana, wielki efekt – Shabby chick – kobieca delikatność

Biel, błękit i pudrowy róż. Prawdziwa kwintesencja romantycznej, delikatnej atmosfery. Taki właśnie jest shabby chic – styl, w którym od podłogi aż po sufit niepodzielnie rządzą pastele, także w postaci stylizowanych na wiekowe mebli i dodatków. Charakterystyczne prześwity, przenikające się warstwy farb, wyciszone kolory – to clue kompozycji charakterystycznej dla romantycznej duszy.

Ogromną rolę odgrywają tu wszelkie drewniane elementy – oryginalna toaletka, wymyślne krzesło, ramy obrazów i luster, szkatułki oraz niecodzienne półki, wykonane np. ze starych skrzynek. Żeby nie zaburzyć tej przemyślanej kompozycji, konieczna będzie odpowiednio dobrana oprawa – w najmniejszym detalu. Elementem łączącym wszystko w całość będzie niezwykle estetyczna przecierka, choć tym razem w nieco innych barwach, niż w przypadku scandi.

– W tak zwiewnej stylistyce warto postawić na Buduarowy Róż, Mglisty Błękit czy Muślinowy Beż, które stworzą wspaniały duet z Naturalną Kredą, Pudrową Bielą czy Glinianym Szronem – rekomenduje Dawid Antczak.

Rustyk – z tęsknoty i sentymentu

Przecierane meble staną się wspaniałym dopełnieniem wnętrz w klimacie rustykalnym, który hołduje prostocie i naturze. Dlatego nie może zabraknąć w nim drewna – zwłaszcza bielonego i stylowo przecieranego. Idealnym uzupełnieniem bieli będą wszystkie odcienie brązu – od Skruszonego Kamienia z linii Farb Kazeinowych, po Piaskowy Pył czy Kruchą skałę z kolekcji farb Kredowych.

Jeśli chcemy przełamać tę kompozycję wyrazistym dodatkiem w modnym klimacie retro, przyda nam się również PATYNA Liberon. Produkt dostępny w czterech barwach: Białe Złoto, Czyste Srebro, Gołębia Biel oraz Antyczny Brąz subtelnie i elegancko imituje efekt upływającego czasu sprawiając, że odnawiane powierzchnie nabierają elegancji i szyku minionych epok.

Wystarczy wolny weekend, nieco kreatywności i dzięki efektowi przecierki przetrzesz oczy z zachwytu i zdziwienia!

fot. materiały prasowe