Elewacja przyszłości

Nowoczesna architektura wymaga rewolucyjnych technologii. Z takiego założenia wyszedł właściciel domu pod Warszawą i za namową architekta zdecydował się sprawdzić na elewacji budynku zalety materiału uznawanego za surowiec XXI wieku. Czy wielkoformatowe płyty ze spieków kwarcowych Laminam spełniły jego oczekiwania?

Projekt domu zakładał czytelną dla otoczenia bryłę, ale na tyle odważną w formie, żeby zaspokoić estetyczne potrzeby inwestora i jego bliskich. 600 metrów przestrzeni to całkiem sporo, dlatego nowoczesny dom został tak pomyślany, żeby każdy z mieszkańców znalazł w nim trochę prywatności. Na parterze zaprojektowano więc dużą część wspólną, z przestronnym salonem połączonym z jadalnią. Tu spotyka się cała rodzina na wspólnych posiłkach i rozmowach, tu gospodarze przyjmują przyjaciół i gości. Bezpośrednio do salonu przylega taras z podcieniem, gdzie latem domownicy chronią się przed natrętnym słońcem lub niechcianym deszczem. Przeszklona ściana oddzielająca salon od rozległej działki jest jak duża rama, w której wraz z porami roku zmienia się dekoracja. Wiosną i latem zachwyca odcieniami zieleni, jesienią złotem i rdzawymi rudościami, zimą skrzy się pierzyną białego puchu. Krajobraz sam wkrada się do wnętrza.

Początkowo elewacja miała być wykonana z tradycyjnego tynku mineralnego połączonego z elementami drewna. Właściciel, który sam pracuje w branży budowlanej i doskonale orientuje się we współczesnych technologiach, ostatecznie zdecydował się na inne, nowocześniejsze rozwiązanie. Po rozmowach z architektem, oboje doszli do wniosku, że będzie ono w pełni odzwierciedlać wymagania inwestora. Dom jest ultra nowoczesny, zasługuje więc na materiał, który uznawany jest za tworzywo przyszłości.

Rewolucje na fasadzie

Płyty ze spieków kwarcowych Laminam od lat podbijają zagraniczne rynki, od niedawna są też chętnie wykorzystywane przez polskich architektów. Zdobyły popularność jako genialny materiał wykończeniowy. Ze spieków robi się fantastyczne cienkie blaty kuchenne – grubość płyty dedykowanej na blat to jedynie 12,5 mm, fronty szafek, okładziny na ściany i podłogi. 
W porównaniu z konglomeratami nie zmieniają wyglądu nawet po wielu latach, nie odbarwiają się, są odporne na mechaniczne i chemiczne uszkodzenia oraz wysoką temperaturę. Spieki kwarcowe Laminam odkrywają przed nami ostatnio coraz więcej kart, nie dziwi więc, że coraz chętniej stosowane są jako praktyczny i super trwały materiał wykończeniowy.

Skoro tak doskonale sprawdzają się we wnętrzu, dlaczego nie mogą być stosowane na zewnątrz? Otóż mogą! Okazuje się, że ta oparta na naturalnych komponentach mieszanka iłów łupkowych, kwarcu, skał granitowych i ceramicznych pigmentów, ma doskonałe parametry dostosowane do potrzeb nowoczesnego budownictwa. Sprasowany i poddany działaniu bardzo wysokiej temperatury naturalny granulat bez problemu daje się formować w wielkoformatowe płyty, które znajdują także zastosowanie na fasadach budynków. Mało tego, są bardzo chętnie wybierane ze względu na podobieństwo do tradycyjnych materiałów elewacyjnych takich jak cement, przemysłowy beton, mokry tynk, stal, drewno czy naturalny kamień. W kolekcjach oferowanych przez Laminam znajdziemy bogaty wachlarz kolorystyczny, jednak najchętniej stosowane są bezpieczne odcienie: brązy, beże, szarości, biele oraz grafity. Spieki są najlepszą alternatywą dla innych surowców również ze względu na niewielką wagę. Są po prostu lekkie, a przy tym bardzo trwałe. Czy uwierzycie, że na elewację producent zaleca płyty o grubości 3,5 mm, które ważą niecałe 9 kg/m2? Tak niewiele ważąca płyta daje się łatwo kształtować, jest bardzo plastyczna w obróbce. Decydując się na płyty Laminam nie musimy się też obawiać, że popękają na wielkim mrozie, albo zmienią kolor pod wpływem mocnego słońca. Tworzywo jest w stu procentach odporne na promieniowanie UV, mrozoodporne, nie zarysowuje się i nie plami. Dzięki temu dom z elewacją obłożoną spiekami nie zmieni wyglądu nawet po kilkudziesięciu latach.

Nowoczesne technologie

Właściciel domu już wcześniej znał zalety spieków, w końcu to człowiek
“z branży”. Teraz postanowił sprawdzić ten rewolucyjny materiał na elewacji własnego domu. Wcześniej jednak musiał zasięgnąć rady fachowca od “wykończeniówki”. Z Dariuszem Dudą z firmy produkcyjno-montażowej Focus zdecydowali, że na elewacjach geometrycznych brył najlepiej będą wyglądały płyty w formacie 150 x 50 cm. Ten wymiar wizualnie pasuje do wielkości budynku i pozwala zachować idealne proporcje, a fasada nie jest podzielona zbyt dużą ilością fug, przez co wygląda jednolicie i elegancko. — Wykorzystaliśmy płyty Laminam z trzech różnych kolekcji – mówi Dariusz Duda — Kauri Grey to seria inspirowana starym, bardzo rzadkim i cennym drzewem pochodzącym z Nowej Zelandii. Poprzez połączenie nowoczesnych technologii udało się w pełni oddać strukturę naturalnego materiału. Płyty dają wrażenie prawdziwego drewna z pięknym rysunkiem i harmonijnie łączą się na elewacji z ciemnymi płytami z kolekcji Nero Ardesia – ich delikatna faktura inspirowana jest naturalnym łupkiem. Dla skontrastowania podcienia  elementy architektoniczne nieco “oderwane” od głównej bryły wyłożono białymi płytami z kolekcji Collection Bianco. Ten dobrze dobrany melanż kolorów, faktur i struktur dał spektakularny efekt.

– Spieki Laminam to w tej chwili najbardziej zaawansowany technologicznie materiał, dlatego chętnie zaproponowaliśmy go tak wymagającemu klientowi – mówi Dariusz Duda. – W przeciwieństwie do innych materiałów dają się bardzo precyzyjnie ciąć. Wykonaliśmy cięcia strumieniem wody czyli tzw. technologią water-jet. To innowacyjna technologia wykorzystująca strumień wody o ekstremalnie wysokim ciśnieniu i nieprawdopodobnej dokładności , który przecina twarde materiały znacznie precyzyjniej niż tradycyjne tarcze chłodzone wodą, bez narażania ich na rysy czy pęknięcia.

Płyty ze spieków Laminam mają jeszcze jedną ważną zaletę. Same się czyszczą. Istnieje możliwość zastosowania na nich specjalnej powłoki, która dzięki wykorzystaniu zasady fotokatalizy powoduje, że materiał samooczyszcza się. Naturalne oczyszczanie wspomaga promieniowanie słoneczne, a deszcz usuwa resztki zabrudzeń.

fot. materiały prasowe