Finanse przyszłości – robotyzacja dzieje się teraz!

Według naukowców istnieje 50% szansa, że sztuczna inteligencja przewyższy ludzi we wszystkich zadaniach już za mniej niż 50 lat. Z kolei automatyzacja może przejąć dotychczasowe stanowiska, zajmowane przez dzisiejszych pracowników w ciągu 120 lat*.

To oznacza, że wiele prostych, powtarzalnych zadań będzie wykonywanych przez algorytmy, tworząc przestrzeń dla rozwoju pracowników. Trend ten już można obserwować w finansach, gdzie pierwsze rozwiązania zostają wprowadzane z powodzeniem.

Automatyzacja jest szybko rozwijającą się technologią. W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci roboty przemysłowe stały się powszechne w ustawieniach fabrycznych na całym świecie i nadal zyskują popularność dzięki swojej wydajności i rentowności. Szacuje się, że niedługo ponad połowa firm będzie korzystała z dobrodziejstw sztucznej inteligencji. Z badania przeprowadzonego na potrzeby raportu, stworzonego przez Infuture Hatalska Foresight Institute, wynika, że wizja pracy ramię w ramię z automatami czy robotami w niektórych branżach jest już codziennością. Przykładem jest Shell Business Operations (SBO) w Krakowie, gdzie procesy te są już stosowane chociażby w Finansach, Logistyce czy HR. W SBO obszar ten dzielimy na trzy główne kategorie: automatyzację, robotyzację i workflow. Automatyzacja jest tu rozumiana jako połączenie danych, pochodzących z różnych aplikacji MS Office. Robotyzacja obejmuje w Shell wielozadaniowe aplikacje, które łączą się z różnymi bazami i pobierają z nich dane, aby analizować i pomagać w podejmowaniu decyzji. Z kolei ustrukturyzowane systemy, dzięki którym czynności dotychczas realizowane mailowo, zamieniają się w proces, należą do kategorii workflow.

Bez robota ani rusz!

Przyszłość jest już tutaj. Według raportu Agile Finance Revealed z American Institute of CPAs (AICPA), innowacyjni liderzy finansowi znacznie częściej niż ci tradycyjni wdrażają oparte na chmurze zarządzanie wydajnością przedsiębiorstwa i nowe technologie jak automatyzacja procesów robotycznych. Dlaczego automatyzacja jest tak ważna dla rozwoju działu finansowego?

– Wszystko sprowadza się do zyskania większej ilości czasu na ciekawsze i bardziej zaawansowane zadania. Widać to szczególnie w finansach, które odgrywają obecnie ważną rolę w kierowaniu rozwoju biznesu. Złożoność realizowanych procesów, zróżnicowanie danych oraz ich ilość okazuje się przytłaczająca. Zespoły finansowe, używające metod manualnych oraz arkuszy kalkulacyjnych, mogą mieć trudności z przetwarzaniem danych. Pracując w sposób tradycyjny, muszą poświęcić wiele godzin na ich zbieranie i zapewnianie ich jakości, pozostawiając niewiele czasu na analizę. Tutaj przychodzi z  pomocą automatyzacja, która zastępuje długotrwałe procesy algorytmami, operującymi na platformach w chmurze, znacznie upraszczając raportowanie, planowanie, prognozowanie czy analizę. Tymczasem samoobsługowe pulpity dają innym działom dostęp do potrzebnych im danych bez konieczności poświęcania czasu i zasobów działu finansowego. Wreszcie sztuczna inteligencja może znaleźć wzorce w złożonych zestawach danych, aby odkryć zależności wcześniej trudno dostrzegalne – mówi Piotr Laszczak, dyrektor ds. kontroli finansowych w Shell Business Operations w Krakowie

Jaka to wygląda w praktyce?

Według raportu Accenture Finance 2020, automatyzacja będzie obecna przy 40% transakcjach księgowych, wykonywanych obecnie przez dział finansowy. A to oznacza, że zespoły finansowe będą miały możliwość na tworzenie wartości biznesowej dzięki wsparciu decyzyjnym, analizie predykcyjnej i zarządzaniu wydajnością.

– Trzeba pamiętać, że automatyzacja ingeruje w środowisko, w którym działa, dlatego to tak ważne, aby była ona bezpieczna, szczególnie dla finansów. Zautomatyzowane ciągi danych wymagają kontroli, dlatego też w 2016 roku SBO stworzyło specjalny zespół – Smart Automation, który stoi na straży bezpieczeństwa danych, zapewniając zgodność z normami prawnymi – opowiada Piotr Laszczak.

Oczywiście automatyzacja wymaga innej kombinacji zestawu umiejętności. Nadal będzie zapotrzebowanie na księgowych i analityków, ale nowe technologie sprawią, że dział finansowy zostanie wzbogacony o strategów, naukowców zajmujących się danymi, informatyków czy marketingowców. Jakie projekty podlegają automatyzacji? Są to zwykle bardzo proste procesy, które pochłaniają większość czasu pracowników.

– Realizacja pierwszego etapu jednego z wielu projektów z zakresu robotyzacji  ma się zakończyć w maju. Zaprojektowany został chatbot, który będzie pomagał pracownikom zarówno Shell Business Operations w Krakowie, jak i w pozostałych placówkach SBO na świecie, w znalezieniu właściwej osoby w organizacji, odpowiadającej za określony obszar w finansach. W Krakowie mówimy o ponad 1700 osobach, a globalnie prawie 10 tysiącach! To zaoszczędzi ogromną ilość czasu naszym pracownikom i pozwoli na skupienie na innych zadaniach – podsumowuje Piotr Laszczak.

Nadchodzi nowa jakość…

Czwarta rewolucja przemysłowa wpłynie na rynek pracy w większym stopniu niż pierwsza (era pary), druga (era energii elektrycznej) czy trzecia (era cyfryzacji). Arkusze kalkulacyjne już zaczynają ustępować miejsca wielu rozwiązaniom automatyzacji i trendom, które ostatecznie zredefiniują funkcję działu finansowego, zastępując czasochłonne, powtarzalne zadania księgowe. Oznacza to, że zespół finansowy będzie spędzał więcej czasu na budowaniu wartościowego biznesu. Co za tym idzie, może stworzyć przewagę konkurencyjną na rynku.
Podczas gdy implementacja automatyzacji w księgowości w większości firm jest wciąż na wczesnym etapie, przyszłość nadchodzi szybciej niż się tego spodziewamy. Działania nakierowane na integrację automatyzacji finansów będą się przekładały na wyniki. Finanse wzmocnią swoją pozycję, stając się kluczowym partnerem strategicznym dla każdej firmy.

 

* Conference on Neural Information Processing Systems and the International Conference on Machine Learning in 2015 https://arxiv.org/abs/1705.08807

fot. archiwum