Gdzie na świecie są najdroższe biura?

Silny popyt ze strony sektora finansowego i technologicznego wpływa na ceny najmu na rynkach biurowych w wielu miastach na świecie. Jak pokazuje analiza “Najdroższe lokalizacje biurowe świata” opracowana przez Jones Lang LaSalle, można wyróżnić 12 lokalizacji, które są szczególnymi beneficjentami tego trendu.

Wśród najdroższych lokalizacji biurowych na całym świecie pierwsze miejsca należą do St. James w Londynie, Centrum Hongkongu oraz Finance Street w Pekinie. Nie jest niespodzianką, że najwięcej lokalizacji ujętych w rankingu przypada na miasta w Chinach i Stanach Zjednoczonych. W podziale na kontynenty po równo reprezentowana jest Azja (Hongkong, Pekin, Singapur, Tokio i Szanghaj) i Europa (Londyn, Genewa, Moskwa, Nowy Jork, Paryż i Zurych). Warto zwrócić uwagę na słabszą, niż przed kryzysem finansowym, pozycję Tokio, które przed wybuchem globalnego kryzysu finansowego zajmowało najwyższe miejsca w zestawieniach.

Dla porównania stawki najmu w Warszawie za najlepsze powierzchnie biurowe zlokalizowane w centrum kształtują się na poziomie 22-24 euro za metr kwadratowy miesięcznie.

Mateusz Polkowski z JLL powiedział: „Nieprzypadkowo, najdroższe lokalizacje biurowe formują się w miastach uznawanych za globalne centra biznesu i finansów, takie jak: Londyn, Hongkong, Pekin, Genewa czy Nowy Jork, oraz technologii – jak kalifornijska Dolina Krzemowa. Lokalizacje te cechuje dostępność – bardzo rozwinięta siatka połączeń międzynarodowych, największa liczba głównych siedzib światowych korporacji, bliskość ich kluczowych klientów i partnerów biznesowych, najlepsze kadry, a także szeroka oferta zakupowa, usługowa i kulturalna. Co więcej, ogólny brak dostępnej przestrzeni w tych najbardziej prestiżowych lokalizacjach biurowych tworzy aurę ekskluzywności, co z kolei przyciąga rozwijające się firmy z innych sektorów, jak również inwestycje z sektora handlowego, hotelowego i turystycznego”.

Pomimo niespokojnej sytuacji na rynkach finansowych w ostatnich latach, badanie pokazuje, że to właśnie sektor finansowy w największym stopniu odpowiada za wzrost popytu w najbardziej prestiżowych lokalizacjach.

Najdroższe lokalizacje biurowe na świecie to:

1. St James’s, Londyn: 125 GBP (194 USD) za stopę kwadratową rocznie; 127 euro za mkw. miesięcznie;

2. Centrum, Hongkong: 105 HKD za stopę kwadratową miesięcznie (162 USD rocznie); 106 euro za mkw. miesięcznie;

3. Finance Street, Pekin: 750 RMB za mkw. miesięcznie; 90 euro za mkw. miesięcznie;

4. Rue du Rhône, Genewa: 1.150 CHF za mkw. rocznie; 76 euro za mkw. miesięcznie;

5. Menlo Park, Dolina Krzemowa, Kalifornia: 111 USD za stopę kwadratową rocznie; 73 euro za mkw. miesięcznie;

6. Okolice Kremla, Moskwa: 1 150 USD za mkw. rocznie (107 USD za stopę kwadratową rocznie); 70 euro za mkw. miesięcznie;

7. Piąta Aleja, Manhattan, Nowy Jork: 104 USD za stopę kwadratową rocznie; 68 euro za mkw. miesięcznie;

8. Raffles Place/Marina Bay, Singapur: 11 SGD za stopę kwadratową miesięcznie; 67 euro za mkw. miesięcznie;

9. Złoty Trójkąt, okolice Champs Elysées (Pól Elizejskich), Paryż: 800 euro za mkw. rocznie; 65 euro za mkw. miesięcznie;

10. Marunouchi, Tokio: 98 USD za stopę kwadratową rocznie; 64 euro za mkw. miesięcznie;

11. Okolice Uraniastrasse i Paradeplatz, Zurych: 900 CHF za mkw. rocznie; 60 euro za mkw. miesięcznie;

12. Lujiazui, Szanghaj: 16 RMB za mkw. dziennie; 57 euro za mkw. miesięcznie.

Uwagi:

– Ranking uwzględnia stawki czynszowe dla najbardziej prestiżowych lokalizacji w każdym z miast. Nie odpowiadają one stawkom obowiązującym na całym rynku.

– Dla każdego miasta uwzględniono tylko jeden obszar biurowy.

– Stawki za stopę kwadratową odpowiadają stawkom dla lokalnych jednostek powierzchni.

– Lista nie uwzględnia niektórych miast “wschodzących”, gdzie problemy z podażą wpływają na niespotykanie wysokie stawki czynszowe, np. Rio de Janeiro czy Lagos.

– Ekstremalnym przykładem jest Luanda w Angoli, gdzie stawki wyjściowe sięgają 200 USD za stopę kwadratową.

– Wiele z rynków w tej kategorii nie jest porównywalna z bardziej dojrzałymi rynkami z listy.

– Czynsze bazowe w Sydney pozwoliłyby wejść temu miastu do pierwszej dwunastki.

– Biorąc jednak pod uwagę niezwykle wysoki wymiar ulg dla najemców – zazwyczaj ponad 30% czynszu brutto – Sydney zajmuje pozycję tuż za pierwszą dwunastką.