Ile płaci student za mieszkanie? – podsumowanie ogólnopolskiej akcji „bezpieczny najem 2017”

Najwięcej za mieszkanie muszą płacić studiujący w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Mniej wynajem kosztuje żaków w Szczecinie, Poznaniu i Rzeszowie.

Studenci, którzy zgłosili się do pośredników o pomoc w wynajmie wymarzonego lokum, najczęściej szukali mieszkań dwu- i trzypokojowych, położonych w centrum i blisko uczelni. Polska Federacja Rynku Nieruchomości podsumowuje tegoroczną akcję „BEZPIECZNY NAJEM”.

Bezpiecznie z pośrednikiem

Za nami najgorętszy okres na rynku nieruchomości, kiedy to mieszkań na wynajem szukają studenci. Od połowy sierpnia żacy ruszyli do przeglądania ofert. Spóźnialscy wciąż jeszcze nie znaleźli wymarzonego lokum, tym bardziej, że z każdym dniem wybór jest coraz bardziej ograniczony. Pomagają im w tym pośrednicy w obrocie nieruchomościami, biorący udział w ogólnopolskiej akcji PFRN „Bezpieczny najem 2017”. W sumie kilkadziesiąt biur z całego kraju. Pośrednicy służą żakom swoją wiedzą i doświadczeniem.

– Jak co roku eksperci pomagają studentom w znalezieniu odpowiedniego lokum, ustaleniu tytułu prawnego do lokalu, warunków najmu, przeprowadzeniu inwentaryzacji i sporządzeniu umowy najmu. Ta akcja jest niezwykle ważna i potrzebna. Niestety wciąż zgłaszają się do nas konsumenci poszkodowani przez pseudo-agencje nieruchomości, wyłudzające pieniądze w zamian za adresy najczęściej nieistniejących nieruchomości – mówi Andrzej Piórecki, prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

To dlatego już po raz kolejny profesjonaliści, których nazwiska widnieją w Centralnym Rejestrze Pośredników w Obrocie Nieruchomościami PFRN (www.rejestr.pfrn.pl), bezpiecznie przeprowadzają studentów przez transakcję wynajmu mieszkania.

– Rejestr cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. W tej chwili widnieje w nim już ponad 8 tys. nazwisk profesjonalistów legitymujących się licencją PFRN, czyli posiadających odpowiednie wykształcenie, wiedzę i doświadczenie. Nazwisk stale przybywa – zapewnia Andrzej Piórecki.

W centrum lub blisko uczelni

Największym zainteresowaniem żaków cieszą się mieszkania dwu i trzypokojowe w atrakcyjnej cenie, położone blisko uczelni, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze na bilety, oraz o dobrym standardzie wykończenia i wyposażenia. Ceny wynajmu w poszczególnych miastach zależą od standardu mieszkań. Najdrożej trzeba zapłacić za mieszkania w nowym budownictwie i to niezależnie od ich położenia. Lokalizacja w centrum lub sąsiedztwie uczelni dodatkowo podnosi stawkę.

Za kawalerkę w Warszawie studenci muszą zapłacić średnio 1600 zł, za mieszkanie dwupokojowe – 2000 zł, a za trzypokojowe – 2600 zł. Podobnie ceny kształtują się w Katowicach, gdzie żacy muszą wyjąć z portfela odpowiednio 1600, 2200 i 2300 zł. I w Krakowie – 1400 zł (za kawalerkę), 2300 (mieszkanie dwupokojowe) i 2500 (trzypokojowe). Mniej kosztują lokale w Poznaniu. Kawalerkę można już znaleźć za 600 zł, mieszkanie dwupokojowe za 1000 zł, a 3-pokojowe za 1800 zł. Do ceny odstępnego trzeba doliczyć czynsz, opłaty licznikowe, a także kaucję dla właściciela, najczęściej w wysokości miesięcznej kwoty najmu.

Miasto Średnia cena mieszkań do wynajmu w ofercie biur nieruchomości*
1-pokojowe 2-pokojowe 3-pokojowe 4-pokojowe
Bielsko-Biała 700 zł 1200 zł 1500 zł 1800 zł
Bydgoszcz 1000 zł 1300 zł 1700 zł x
Bytom 800 zł 950 zł 1200 zł 1500 zł
Gdynia 1500 zł 2200 zł 3000 zł 3500 zł
Gliwice 1300 zł 2500 zł 2600 zł 2900 zł
Katowice 1600 zł 2200 zł 2300 zł 3000 zł
Kraków 1400 zł 2300 zł 2500 zł 2900 zł
Poznań 600-1200 zł 1000-1500 zł 1800-2100 zł x
Rzeszów 900-1100 zł 1200-1400 zł 1400-1500 zł 1600-1800 zł
Szczecin 900-1600 zł 1200-2200 zł 2300 zł x
Tarnów 600-900 zł 900-1250 zł 1000-1300 zł 1000-1600 zł
Toruń 700 zł 900 zł 1200 zł 1500 zł
Tychy 800-1000 zł 1000-1200 zł 1300-1600 zł 1600-2500 zł
Warszawa 1600 zł 2000 zł 2600 zł 3500 zł
Wrocław 1600 zł 2900 zł 3100 zł 3800 zł

* Ceny za III kwartał 2017 roku, obowiązujące w biurach pośrednictwa nieruchomości biorących udział w akcji Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „BEZPIECZNY NAJEM 2017”.

Powrót do dobrych praktyk

Dobra wiadomość nie tylko dla szukających mieszkań studentów. 1 września weszły w życie zmiany w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Nowe przepisy wprowadzają szereg rozwiązań prokonsumenckich. Ustawodawca dopuszcza możliwość zawarcia umowy pośrednictwa lub zarządzania nieruchomością nie tylko w formie pisemnej, ale także elektronicznej. Tu jednak wymagany jest podpis kwalifikowany.

W nowych przepisach pojawiły się także uchylone podczas deregulacji definicje: „pośrednictwa w obrocie nieruchomościami” i „zarządzania nieruchomościami”, a także „pośrednika” i „zarządcy”. A to oznacza powrót do katalogu czynności wykonywanych przez przedstawicieli tych zawodów, dookreślenie zakresu obowiązków i tego, kto powinien je wykonywać, co znacząco ograniczy ryzyko, że pośrednictwem lub zarządzaniem będą się zajmowały osoby przypadkowe.

Pośrednicy ponownie uzyskali również dostęp do rejestrów i dokumentów, niezbędnych do prawidłowego i rzetelnego wykonania umowy pośrednictwa, w tym do ewidencji ludności i rejestru osób, którym przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

Po raz pierwszy od deregulacji zawodów pośrednika w obrocie nieruchomościami i zarządcy nieruchomości, konsumenci zyskują też większą ochronę przed nieuczciwymi praktykami. Wśród najważniejszych jest wprowadzenie kar finansowych za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Kopia dokumentu ma być dołączona do każdej zawieranej przez pośrednika umowy.

fot. materiały prasowe