Jak ograniczyć hałas w przestrzeni miejskiej?

Hałas w miastach towarzyszy nam bez przerwy, przez co negatywnie wpływa na nasze zdrowie i zmniejsza atrakcyjność miejskiej przestrzeni. Mieszkańcy aglomeracji chcąc odreagować od wielkomiejskiego zgiełku, delektować się ciszą i wsłuchiwać w odgłosy natury korzystają z miejskich ogrodów, parków czy skwerów. Niestety nawet w tych miejscach, zwłaszcza wiosną i latem, jesteśmy narażeni na hałas generowany m.in. przez głośne maszyny spalinowe do pielęgnacji terenów zieleni. Jednym ze sposobów na redukcję hałasu w przestrzeni miejskiej i miejscach przeznaczonych do odpoczynku jest umowa i kampania społeczna firmy Husqvarna „Umówmy się na ciszę”.

Zanieczyszczenie hałasem to zaraz po smogu największe zagrożenie środowiskowe dla zdrowia i życia człowieka w dużych aglomeracjach miejskich. Jest ono przyczyną zachorowań ponad 100 milionów Europejczyków rocznie. Dynamiczny wzrost infrastruktury transportowej i przemysłowej eliminuje ciszę z przestrzeni miejskiej. Jak zatem walczyć z nadmiernym hałasem?

Wspólne działania – pożądane efekty

Dzięki współpracy nasza cywilizacja osiągnęła niejeden sukces. Ludzie od zawsze wspólnie polowali, walczyli, budowali i tworzyli. Działając razem można osiągnąć wspólne cele. To dzięki umowie społecznej powstały zakazy palenia w przestrzeni publicznej, strefy ciszy w pociągach, czy cisza nocna. Teraz przyszedł czas na walkę z hałasem.

Coraz więcej nowoczesnych miast stawia na zrównoważony rozwój i chce stworzyć przyjazną przestrzeń publiczną oraz zapewnić swoim mieszkańcom odpowiednią jakość życia i zdrowia. Instytucje i organizacje świadome zagrożeń zanieczyszczenia hałasem samodzielnie podejmują działania mające na celu redukcję hałasu w ich najbliższym otoczeniu.

Negatywny wpływ hałasu

– Narządy słuchu niemowląt i dzieci oraz osób młodych do 35-go roku życia są najbardziej wrażliwe na negatywne działanie hałasu. U niemowląt i małych dzieci wynika to z niedojrzałości ich drogi słuchowej, a u ludzi młodych zwykle sprawniejsze ucho odbiera więcej bodźców akustycznych, również tych szkodliwych. Patomechanizm uszkodzenia słuchu zależy głównie od intensywności hałasu, czyli od tzw. ciśnienia akustycznego. Powtarzające się dźwięki o poziomie akustycznym powyżej 80-90 dB SPL są zwykle szkodliwe dla uszu. Zaburzenie metabolizmu ucha wewnętrznego prowadzi do nieodwracalnych zmian w komórkach słuchowych. Skutkuje to zaburzeniami słuchu o różnym nasileniu i charakterze. Oprócz niedosłuchu może dojść również do obniżonej tolerancji na dźwięki oraz do uporczywych szumów usznych. Dolegliwości te, oprócz dorosłych, dotyczą także dzieci, nastolatków oraz coraz częściej młodych ludzi – mówi dr n. med. Grażyna Bartnik, otolaryngolog, specjalista audiolog i foniatra.

Cicha przestrzeń publiczna

Miejska przestrzeń terenów zieleni ma służyć ludziom, poprawiając jakość ich życia. Możemy walczyć z hałasem w takich miejscach poprzez niepisaną umowę społeczną. To dzięki niej po godzinie 22 nie hałasujemy i nie zakłócamy spokoju rodzinie czy sąsiadom. To także dzięki niej nie zaciągamy się biernie dymem papierosowym w miejscach publicznych, a w pociągach mamy strefy ciszy.

Firma Husqvarna chce, aby niepisana umowa społeczna obowiązywała również w ramach walki z hałasem. Zainaugurowana w kwietniu br. kampania społeczna CICHE SĄSIEDZTWO z hasłem przewodnim: „Umówmy się na ciszę” ma na celu zachęcenie włodarzy miast, właścicieli przydomowych ogrodów, firm odpowiedzialnych za profesjonalną pielęgnację terenów zieleni do używania podczas prac cichych maszyn akumulatorowych.

– Urządzenia te są proste w obsłudze, nie emitują szkodliwych spalin, a dzięki cichej pracy można nimi pracować o dowolnej porze, nie zakłócając ciszy w najbliższym otoczeniu. Coraz więcej miast zwraca uwagę na redukcję i eliminowanie hałasu w przestrzeni publicznej. Nasza kampania może im w tym pomóc. To właśnie miejskie ogrody, parki i skwery stanowią zaporę dźwiękową, tworzą oazę ciszy i spokoju w hałaśliwych miastach. Dlatego wszyscy powinniśmy o nie dbać. Przyłączenie się do naszej inicjatywy z pewnością obniży poziom hałasu w miastach. Umówmy się zatem na ciszę w miejskich ogrodach, parkach, skwerach, na osiedlach mieszkaniowych i miejmy realny wpływ na to w jakim otoczeniu żyjemy, pracujemy i odpoczywamy. Wybierajmy zrównoważone ogrodnictwo z zastosowaniem cichych, wygodnych i niezawodnych maszyn akumulatorowych. Zmieniajmy na lepsze to co możemy, a unikniemy nie tylko generowania nadmiernego hałasu w miejskich przestrzeniach publicznych, ale przede wszystkim będzie nam żyło się zdrowiej i lepiej – mówi Marcin Andrzejczyk, regionalny manager mMarketingu na Europę Wschodnią Husqvarna.

Naturalne dźwięki

Jednak hałas hałasowi nierówny. Natura każdego dnia serwuje nam sporą dawkę hałasu, który jest zupełnie inny dla naszych uszu i inaczej na nas oddziałuje.

– Przyroda w swym pierwotnym kształcie jest zrównoważona akustycznie, podobnie jak dobrze skomponowany utwór muzyczny. Muzyk i ekolog Barnie Krause twierdzi, że każda aktywność dźwiękowa w przyrodzie posiada swoją tzw. akustyczną niszę. Przyroda nie działa przypadkowo, a wszelkie jej odgłosy mają swoje dokładnie zaplanowane przez naturę miejsce, czas i charakter. Dlatego naturalny pierwotny krajobraz akustyczny jest zrównoważony, choć często wcale nie jest zbyt cichy, mimo to naturalna jest dla nas ucieczka z miasta, aby odpocząć słuchając dźwięków natury. Istnieje prosty sposób, aby sprawdzić czy nasz krajobraz akustyczny jest w zrównoważony. Gdy możemy ze sobą bez wysiłku rozmawiać nasze dźwiękowe otoczenie prawdopodobnie jest przyjazne – mówi Krzysztof Topolski, artysta dźwiękowy.

fot. Husqvarna AB