Jak ustrzec się przed niewidzialnym, śmiertelnym zagrożeniem

Okres grzewczy w naszym klimacie trwa nawet pół roku, a Państwowa Straż Pożarna za ten okres przyjmuje czas od października do końca marca. To czas, kiedy ciągle słyszymy o niebezpiecznych wydarzeniach związanych z tlenkiem węgla. FIBARO radzi, w jaki sposób ustrzec się przed atakiem „cichego zabójcy”.

W Polsce najpopularniejszymi sposobami ogrzewania domów są tradycyjne piece węglowe (43% gospodarstw domowych) i te, które spalają biopaliwa takie jak drewno, pelet i ekogroszek (28% gospodarstw domowych) wg. badania Kantar TNS dla FIBARO Listopad 2017 r. . To efektywny, ale dość niebezpieczny sposób ogrzewania domów. Częsta konserwacja pieców jest obowiązkiem narzuconym przez ustawodawcę. Zgodnie z § 34 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7.06.2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, piece opalane paliwem stałym (drewnem lub węglem) powinny być sprawdzane i czyszczone co najmniej 4 cztery razy w roku, a opalane paliwami ciekłymi i gazowymi co najmniej dwa razy do roku. Należy również pamiętać, że obowiązkiem każdego właściciela lub zarządcy jest zlecenie kontroli okresowej, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego instalacji wentylacyjnej.

Niestety, rzeczywistość często jest inna i dochodzi do zatrucia czadem. W trakcie ostatniego okresu grzewczego, trwającego od października 2017 do końca marca 2018, Wydział Prewencji Społecznej Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, zanotował 4343 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. W wyniku zaczadzenia poszkodowanych zostało 2695 osób, a 71 zmarło (źródło KGPSP). 

Opracowany przez FIBARO specjalny czujnik tlenku węgla – CO Sensor, ma za zadanie chronić życie i zdrowie ludzi przed niewidzialnym zagrożeniem. FIBARO CO Sensor jest urządzeniem chroniącym życie, dlatego badania potwierdzające zgodność z normą EN 50291-1:2010 prowadzone są w akredytowanym laboratorium badawczym BSI Group. Każdy czujnik podlega programowi ciągłej kontroli, która obejmuje rutynowe badanie produktu oraz nadzorowanie procesu zapewnienia jakości produkcji w celu spełnienia rygorystycznych wymagań. Co ważne – czujnik tlenku węgla od FIBARO może działać jako samodzielne urządzenie. Nie posiada wtedy funkcji udostępnianych przez system inteligentnego domu FIBARO, ale pozostaje precyzyjnym i skutecznym detektorem czadu. Zaalarmuje mieszkańców o wykrytym zagrożeniu mocnym sygnałem akustycznym, migającymi diodami LED, a także wyśle powiadomienie na wskazane urządzenie mobilne.  Często to właśnie te kilka pierwszych sekund decyduje o naszym życiu lub nagłej śmierci. Podłączony, do dodatkowych elementów systemu inteligentnego domu, po rozpoznaniu niepokojącego poziomu stężenia tlenku węgla, może zainicjować proces wietrzenia mieszkania poprzez automatyczne podniesienie rolet i otwarcie okien. Musimy jednak pamiętać, że pierwsze co musimy zrobić, to opuścić nasze mieszkanie i powiadomić służby ratownicze.

„W Polsce z jakiejś niezrozumiałej przyczyny pokutuje przeświadczenie, że czad możemy sami wyczuć. Nic bardziej mylnego. Czad to tlenek węgla, gaz, który nie posiada żadnego zapachu ani koloru. Człowiek nie jest zatem w stanie go wykryć. Nasze nagłe złe samopoczucie może przypominać objawy przeziębienia, zmęczenia, bólu głowy czy ogólnego osłabienia. Wtedy najczęściej kładziemy się na chwilę odpocząć. Niestety to najgorsze co możemy wtedy zrobić. Sami nie zorientujemy się, że padliśmy ofiarą „cichego zabójcy”. Z tego względu czujniki tlenku węgla powinny znaleźć się w każdym domu   – tłumaczy Krzysztof Banasiak, z FIBARO.

Na początku października bieżącego roku Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej zainicjonowana akcję „CZUJKA na straży Twojego bezpieczeństwa”. To ogólnopolska kampania edukacyjno-informacyjna na temat zagrożeń związanych m.in. z zatruciem tlenkiem węgla w mieszkaniach i domach jednorodzinnych. Akcja skierowana jest do dzieci, młodzieży oraz seniorów. Edukacja najmłodszych jest bardzo dobrą inwestycją na przyszłość z tego powodu, że młodzi w rozmowach ze swoimi rodzicami i dziadkami chętnie dzielą się zdobytą widzą.

„Istotnym elementem kampanii jest uświadomienie społeczeństwu korzyści, jakie niesie ze sobą zamontowanie i właściwa eksploatacja czujek dymu i czujek tlenku węgla. Ważne jest również przypominanie właścicielom i zarządcom budynków o obowiązku okresowego dokonywania przeglądów i czyszczeniu przewodów kominowych oraz sprawdzenie instalacji wentylacyjnej” – tłumaczy Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Państwowa Straż Pożarna wychodzi naprzeciw potrzebom seniorom. Jeśli ktoś będzie miał problem z instalacją czy konserwacją urządzeń, strażacy gotowi są pomóc w prawidłowym  założeniu danego urządzenia. Instalacja i dodanie czujnika czadu od FIBARO nie sprawia żadnych kłopotów, jednak klienci FIBARO mogą liczyć na pomoc przeszkolonych instalatorów, którzy zamontują CO Sensor w odpowiednim miejscu, na odpowiedniej wysokości.

W badaniach przygotowanych przez Państwową Straż Pożarną ankietowani w większości twierdzili, że najbezpieczniej czują się w swoim domu. Jednak to właśnie w domu dochodzi do co piątego pożaru w Polsce, a osiem na dziesięć ofiar pożaru ginie w swoim mieszkaniu.

FIBARO radzi, aby każde mieszkanie, dom wyposażyć w czujnik tlenku węgla. Co ważne, na tych urządzeniach nie można  oszczędzać. Należy wybierać wyłącznie te z odpowiednimi certyfikatami, jak np. CO Sensor od FIBARO. Czujnik czadu warto też podarować bliskim, zwłaszcza osobom starszym, nawet jeśli nie posiadają systemu FIBARO.

fot. materiały prasowe