Kamienica Pod Pelikanem – inwestycja w centrum Wrocławia

Budowa kameralnej Kamienicy Pod Pelikanem we Wrocławiu osiągnęła stan surowy. Niedługo zaczną się prace przy fasadzie, której wygląd łudząco przypomni jej dawny wystrój. Rekonstruowana kamienica wypełnia lukę w pierzei ulicy Kościuszki.

Z pomyślnego przebiegu budowy mogą cieszyć się wszyscy mieszkańcy Przedmieścia Oławskiego. Wielu z nich z pewnością pamięta zrujnowany budynek, który stał w tym miejscu jeszcze kilka lat temu. Niektórzy na pewno oglądali zdjęcia pierwowzoru – kamienicy Zum Pelikan, którą wybudowano tu w drugiej połowie XIX w. Jej wystrój był skromny i elegancki. Łączył elementy neorenesansowe i neogotyckie. Piękno zniszczyły liczne remonty i powódź. – Współczesna odsłona kamienicy została zaprojektowana w podobnym stylu, ale z zachowaniem nowoczesnych trendów w architekturze. Przypomni czasy jej dawnej świetności i wkomponuje się w otoczenie – mówi architekt Agnieszka Szczepaniak. Projekt powstał we wrocławskiej pracowni AP Szczepaniak. Architekci zadbali o odtworzenie charakterystycznych elementów zdobiących fasadę np. gzymsów i opasek wokół okien.

Fasada Kamienicy Pod Pelikanem będzie zatem bardzo zbliżona do oryginału. Nawiąże do historycznych zabudowań Przedmieścia Oławskiego, które w XIX w. – po tym jak przemysł przeniósł się na dalsze obrzeża miasta – stało się okazałą dzielnicą mieszkaniową zabudowaną zachowanymi do dziś kamienicami czynszowymi. – Historyczny walor budynku jest dla nas bardzo ważny – przyznaje Ewa Skibińska, marketing manager Nowa Papiernia. – Dołożyliśmy starań, aby Kamienica Pod Pelikanem pasowała także do kompleksu Nowej Papierni, której jest częścią. Od strony zielonego patio elewację ozdobi ceglana okładzina, co koresponduje z ceglanymi budynkami po fabryce papieru, pochodzącymi także z XIX wieku.

Wizytówką kamienicy będzie nie tylko odtworzona fasada, ale także części wspólne wewnątrz budynku. Będą utrzymane w modnej biało-czarnej kolorystyce. Architekci odeszli od drzwi drewnianych. Pod Pelikanem są w kolorze czarnym. Do tego biały klinkier i biało-czarna imitacja marmuru na klatce schodowej, tak żeby zachować spójność kompozycji.

– Chcieliśmy nieco odejść od ceglanego koloru dominującego w Nowej Papierni, aby kamienica miała indywidualny styl – tłumaczy Małgorzata Komadowska, architekt wnętrz Nowej Papierni. Niepospolite oświetlenie ma być domowe i przytulne. Wokół sztukateria, a na ścianach pojawi się kilkanaście luster dla optycznego powiększenia przestrzeni. Ciekawym elementem mają być podświetlone wydruki prezentujące dawny wygląd kamienicy.

W kameralnym budynku Pod Pelikanem znajdzie się 15 apartamentów o powierzchni od 32 do 36 mkw. – Przygotowujemy je głównie z myślą o inwestorach i osobach szukających biura w centrum Wrocławia. Obie grupy na pewno docenią świetną lokalizację kamienicy – informuje Ewa Skibińska. Zaprojektowane mieszkania są jednopokojowe z osobną kuchnią, z możliwością wydzielenia drugiego pokoju. Inwestor oferuje możliwość łączenia apartamentów na piętrach. Kamienica będzie pięciopiętrowa. Na parterze znajdą się 2 małe lokale usługowe. Sprzedaż mieszkań ruszyła w czerwcu. W ofercie przedsprzedażowej ceny zaczynają się od 324 tys. zł.

Nowa Papiernia to loftowe osiedle z garażem podziemnym i zielonym patio. Inwestycja przywróciła dawną świetność dwóm budynkom: po fabryce papieru i drukarni z 1889 roku. RED Development postawił obok nich trzeci budynek w podobnym stylu. Niedawno zakończyły się prace w dwóch kolejnych. Łącznie w pięciu budynkach mieścić się będzie 290 loftów i apartamentów loftowych.

fot. RED Development