Kto rozpędził samochody elektryczne?

tesla kadr

W świecie opanowanym przez silniki spalinowe, najnowsze pojazdy elektryczne zmieniają krajobraz przemysłu samochodowego.

Negatywne skutki dla środowiska, wynikające z zastosowania benzyny, nie mogą być dłużej ignorowane. Ponadto, użytkownikom pojazdów, tankującym na stacjach benzynowych, nie pozostaje nic innego, jak akceptować rosnące ceny benzyny. Teraz dzięki samochodom z napędem elektrycznym, które niedawno pojawiły się na rynku, kierowcy mają inną, realną alternatywę. Będą mogli nie tylko zaoszczędzić na kosztach paliwa, ale też nigdy nie będą musieli płacić za wymianę oleju czy kontrolę spalin.

To zapewne wystarczające argumenty dla kierowcy, żeby porzucić samochód spalinowy i zastąpić go pojazdem elektrycznym. Niestety przemysł motoryzacyjny nie oferuje jeszcze rozwiązań zapewniających taki sam komfort jazdy, jak w przypadku samochodu z silnikiem spalinowym. Benzyna, ze wszystkimi kosztami, jakie ponosi środowisko naturalne, jest bardzo wydajnym sposobem na przechowywanie energii. O wiele bardziej skutecznym niż akumulator elektryczny. Ponadto, pojazdy elektryczne, aby zapewnić pełną wygodę posiadaczowi pojazdu, wymagają zbudowania kosztownej sieci stacji ładowania, podobnie jak istniejąca infrastruktura stacji paliwowych. Z oczywistych powodów oczekiwania kierowców samochodów elektrycznych nie mogą być takie same jak w stosunku do pojazdów spalinowych.

To powoduje, że samochody elektryczne, pomimo rosnącej sprzedaży w Stanach Zjednoczonych, wciąż są produktem niszowym. Aby zachęcić społeczeństwo, rząd federalny oferuje zachęty w postaci ulg podatkowych w wysokości 7500 dolarów do każdego zakupu EV (Electric Vehicle). Władze stanowe oferują rabaty i kredyty, a także inne udogodnienia jak: zwolnienie z opłat na autostradach czy bezpłatne parkingi. Departamenty Energii i Transportu współpracują ze sobą nad zapewnieniem klientom przystępnych cen oraz wygody z użytkowania samochodów elektrycznych. Budowa infrastruktury jest priorytetem, ponieważ brak stacji ładowania powoduje niepokój kierowcy ze względu na ograniczony dystans, jaki udaje się pokonać na jednym „baku”. Na dodatek ładowanie trwa konkurencyjne długo w stosunku do napełniania paliwa na stacjach benzynowych.

Tymczasem kalifornijska firma produkująca samochody elektryczne, Tesla Motors, którą przed dziesięciu laty założył Elon Mask, wprowadza własne super stacje elektryczne. Są one najszybsze na świecie. Obecnie istnieje 21 takich stacji w Stanach Zjednoczonych. Do końca 2014 roku będzie ich wystarczająco dużo, aby podróżować od wybrzeża do wybrzeża. A do 2015 firma będzie miała stacje doładowania we wszystkich strategicznych punktach Ameryki. Na dodatek producent samochodów zaoferował nabywcom nowego modelu Tesla S sedan korzystanie z tych stacji ładowania za darmo!

Samochody Tesli Motors zostały entuzjastycznie przyjęte w Ameryce. Model S otrzymał najwyższą ocenę w historii rankingów konsumenckich. Czytelnicy pism Motor Trend i Automobile Magazine przyznali sedanowi tytuł „Samochód Roku 2013”. W ubiegłym miesiącu, Tesla dokonała udanego debiutu Sedana S na kontynencie europejskim. Na wybrzeżu Norwegii zainstalowano 6 Supercharger stacji. To tylko początek budowania infrastruktury w Europie. W 2014 roku będzie można dojechać z Norwegii do większości krajów Europy Zachodniej.

Elon Mask, wizjoner i przedsiębiorca XXI wieku ma już na swoim koncie kilka firm, które zmieniły istniejący porządek: m.in. firmę Spacex. W dniu 25 maja 2012 roku, statek kosmiczny Dragon przeniósł cargo na orbitę, do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Po raz pierwszy w historii ludzkości mała prywatna firma dokonała czegoś, co dotychczas było dane tylko agencjom wspieranym dużymi rządowymi pieniędzmi, jak NASA, która jeszcze do niedawna miała monopol na podróże kosmiczne. Słowa uznania należą się wizjonerom, jak Elon Mask, którzy zmieniają świat na lepsze. 

Lidia Paulińska-Thompson

źródło: Property Journal  10-11/2013

fot. dzięki uprzejmości Tesla Motors