LPP podsumowuje wyniki finansowe za rok 2020/21

Miniony, bezprecedensowy rok upłynął na rynku pod znakiem pandemii i wielu wyzwań, zwłaszcza w branży odzieżowej. Jednak dzięki elastycznemu podejściu do nowej rzeczywistości, wzmocnieniu operacji w kanale e-commerce, usprawnieniom w logistyce i aktywnemu podążaniu za oczekiwaniami klientów, LPP zakończyło rok obrotowy 2020/21 z lepszym wynikiem niż pierwotnie przewidywano. Przychody spółki za ostatni kwartał wyniosły ponad 2 mld zł, natomiast w ujęciu rocznym całkowita sprzedaż osiągnęła ponad 7,8  mld zł i była niższa r/r o 15 proc. Grupa po raz pierwszy w historii zanotowała stratę netto na poziomie 190 mln zł.

– Ubiegły rok dał nam solidną lekcję przetrwania. Dzięki poduszce finansowej i wdrożeniu projektów odpowiadających na sytuację rynkową, poradziliśmy sobie z najtrudniejszym okresem w naszej historii. W pierwszym półroczu, nie wiedząc co przyniesie kolejny dzień, weszliśmy w tryb kryzysowy wprowadzając ścisłą dyscyplinę kosztową, aby utrzymać płynność finansową firmy. Ten czas pokazał nam, że w nowej rzeczywistości musimy być gotowi na różne scenariusze. Obserwując wyniki sprzedaży w maju, czerwcu i lipcu, zdecydowaliśmy o odblokowaniu w kolejnych miesiącach inwestycji i wdrożeniu projektów kluczowych dla przyszłości spółki. Z tego też względu od drugiej połowy roku koncentrowaliśmy się na rozwoju w obszarze logistyki i e-commerce, aby sprostać dynamicznym wzrostom w handlu internetowym – komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Na koniec 2020/21 roku oferta LPP była dostępna na 38 rynkach. W tym czasie, po raz pierwszy w historii firmy, w każdym kwartale większą część stanowiła sprzedaż zagraniczna, której udział w przychodach całej Grupy wynosił już ponad 56 proc.

LPP utrzymało płynność finansową, dlatego inwestycje w ostatnim kwartale były wyższe i wyniosły prawie 300 mln zł. Rozpoczęto w tym czasie planowaną budowę Centrum Dystrybucyjnego w Brześciu Kujawskim i kontynuowano rozwój sieci handlowej, której powierzchnia w ubiegłym roku wzrosła o prawie 17 proc. r/r. Sfinalizowano również pierwszy etap rozwoju kompleksu Fashion Lab podwajając tym samym powierzchnię biurową w Gdańsku. Spółka zdecydowała także o powiększeniu powierzchni magazynowej e-commerce w Rosji i Rumunii.

W 2021 roku w ramach planowanego rozwoju sieci sprzedaży, LPP pojawi się na nowym rynku, czyli w Macedonii Północnej z ofertą wszystkich pięciu marek. Planowany jest także selektywny rozwój powierzchni handlowej na wschodnich rynkach. Biorąc pod uwagę rosnący potencjał do rozwoju w segmencie affordable fashion oraz fakt, że sieć stacjonarna jest istotną częścią strategii omnichannel – spółka będzie kontynuować rozwój oferty offline młodszych marek w mniejszych miejscowościach.

Pomimo roku nastawionego na przetrwanie, LPP niezmiennie kontynuowało plany w zakresie zrównoważonego rozwoju. Realizując postanowienia strategii For People For Our Planet na lata 2020-2025, spółka zredukowała zużycie plastiku o kolejne 300 ton, a udział kolekcji Eco Aware w całej ofercie wzrósł już do 18,6 proc. Z kolei w ramach działań w obszarze odpowiedzialnej produkcji firma rozpoczęła konsultacje z fabrykami z Azji Południowo-Wschodniej, których celem jest spełnienie wyznaczonych standardów Eco Aware Production. Spółka dołączyła też do międzynarodowej inicjatywy ZDHC na rzecz bezpieczeństwa chemicznego w produkcji oraz do Polskiego Paktu Plastikowego. Ponadto nieodłącznym elementem działań LPP w minionym roku były projekty charytatywne, na które spółka wraz z Fundacją LPP przeznaczyła ponad 9 mln zł.

– Jesteśmy dumni, że pomimo tak dużej niepewności jakiej doświadczaliśmy, konsekwentnie realizowaliśmy nasze zobowiązania w zakresie odpowiedzialnej i zrównoważonej mody oraz mieliśmy energię i zapał, aby pomagać innym w walce z pandemią – mówi Przemysław Lutkiewicz. – Poczucie wrażliwości na otoczenie jest wpisane w DNA naszej spółki, dlatego niezależnie od wyzwań będziemy rozwijać się w sposób zrównoważony. Fakt ten był, jest i będzie integralną częścią naszego biznesu.

fot. materiały prasowe