Mieszkanie ma być wygodne, ekologiczne i energooszczędne

Rok 2020 to rok nowych wyzwań dla branży deweloperskiej. Oczekiwania klientów ulegają ciągłym zmianom i rozwojowi. Konsumenci przede wszystkim pragną wygody, ekologicznych i energooszczędnych rozwiązań, które będą miały przełożenie na domowy budżet, a także mieszkania, które będzie odpowiadać na ich obecne, ale i przyszłe potrzeby. Jakie trendy mieszkaniowe zyskują na popularności?

Mieszkanie odpowiada na potrzeby

Wybór mieszkania przede wszystkim zależy od intencji kupującego. Klientów można podzielić na dwie największe grupy: osoby kupujące mieszkanie pod wynajem i takie, które pragną w mieszkaniu zamieszać same bądź ze swoją rodziną. – Naszym zadaniem jako dewelopera jest dostosowanie się do potrzeb klienta – a nie odwrotnie. Myśląc o klientach, którzy planują inwestycję, projektujemy mieszkania małe i kompaktowe. Celem jest maksymalne wykorzystanie posiadanej przestrzeni. Zauważamy natomiast zmianę w kontekście oczekiwań osób kupujących mieszkania dla siebie. Coraz rzadziej klienci poszukują dużej i otwartej przestrzeni w swoim lokum. Pożądane są mieszkania zawierające od 4 do 5 pokoi i nieprzekraczające 100 mkw. Zamiast dużego salonu, rodzina preferuje dodatkowy pokój – komentuje Aleksandra Goller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w spółce mieszkaniowej Skanska.

Wygoda ponad wszystko

Osiedle mieszkaniowe powinno umożliwić oszczędność czasu jego mieszkańcom oraz być miejscem wygodnym do życia teraz i w przyszłości. Na decyzję zakupową wpływa już nie tylko bliskość sklepów, aptek, poczty, obiektów sportowych czy ścieżek rowerowych. Trendem, na który zwracają uwagę konsumenci, są zlokalizowane w najbliższym sąsiedztwie punkty ładowania samochodów elektrycznych, stacje rowerowe, paczkomaty, a nawet smart ławki (ławki fotowoltaiczne), gdzie można jednocześnie wypocząć i podładować telefon czy laptop.

Z naszych obserwacji wynika, że coraz ważniejszym argumentem jest też certyfikacja osiedli. Jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy tworzyć przestrzenie w pełni dostępne architektonicznie dla osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności, jak również dla osób starszych, o ograniczonej możliwości poruszania się, młodych ludzi lubiących aktywny tryb życia czy rodziców przemieszczających się z małymi dziećmi. Do tej pory zrealizowaliśmy dwa budynki, które spełniły normy certyfikacji Fundacji Integracja „Obiekt bez barier”. Tam każdy klient może dostosować mieszkanie według indywidualnej potrzeby, m.in. w zakresie większej przestrzeni manewrowej w sypialni, przedpokoju czy łazience, domofonów i włączników światła na wysokości do 120 cm, kontrastowej kolorystyki materiałów wykończeniowych czy balkonów z niskim progiem i drzwiami wyjściowymi o szerokości min. 90 cm. Natomiast w częściach wspólnych osiedla znajdują się bezprogowe wejścia, szerokie korytarze, podjazdy, ławki z podłokietnikami, odpowiednio wyprofilowane klamki, informacja w alfabecie Braille’a, m.in. w windach. To tylko nieliczne drobne rzeczy, które poprawiają komfort użytkowania wszystkim mieszkańcom. W planach mamy już kolejne takie miejsca – podkreśla Aleksandra Goller. W tym kontekście wygoda jest rozumiana jako dostarczenie mieszkania, postrzeganego jako produkt, który z biegiem czasu będzie się zmieniał i dostosowywał do potrzeb mieszkańców.

Dwa mieszkania w jednym

Kiedyś domy wielopokoleniowe były standardem. Wraz z migracją ludności do miast zjawisko to straciło na znaczeniu. Istnieją jednak osoby, dla których utrzymanie więzi rodzinnych ciągle jest kluczowe albo z powodu choroby rodziców – konieczne. Tacy klienci poszukują mieszkania, w którym mogą zamieszkać wspólnie z rodzicami lub teściami. Na osiedlu Holm House 3 na warszawskim Mokotowie, zaprojektowane zostały mieszkania, które łączą w ramach jednego lokalu dwie osobne przestrzenie do życia, będące swoim lustrzanym odbiciem. – Rozwiązanie to zapewnia intymność każdej ze stron, ale i sprzyja temu, że rodzina jest blisko siebie. Zależało nam na nowoczesnym odwzorcowaniu domu wielorodzinnego w bloku – dodaje ekspertka.

Zieleń jest w cenie

Z przeprowadzonego przez Skanska badania satysfakcji klientów1 jednoznacznie wynika, że zieleń w najbliższym otoczeniu osiedla podnosi atrakcyjność inwestycji, ponieważ bezpośrednio wpływa na jakości życia i ogólne zadowolenie mieszkańców. Dla klientów coraz ważniejszy jest widok z okna oraz kawałek przestrzeni na świeżym powietrzu. Niestety nie każdy może posiadać własny ogródek w kilkupiętrowym bloku, dlatego tak ważne są mądrze zaprojektowane, zielone części wspólne na osiedlu, tj. park lub skwer z zachowaniem rodzimej roślinności. – Nie tak dawno temu sprzedaż mieszkania z ogródkiem była wyzwaniem, obecnie trend ten uległ całkowitemu odwróceniu. Wybierając mieszkanie na parterze klienci chcą mieć swój własny kawałek zieleni. Natomiast osoby poszukujące mieszkania na wyższym piętrze zwracają uwagę na ustawny i wygodny balkon lub taras, który będzie stanowić realne przedłużenie mieszkania i miejsce relaksu. Równie ważny dla takich osób jest atrakcyjny widok za oknem, szczególnie jeśli stanowi on nietuzinkowy skyline miasta lub zachowane starodrzewie sięgające najwyższych kondygnacji jak np. na naszym osiedlu Mickiewicza – wyjaśnia Aleksandra Goller.

Mieszkanie w stylu eko i oszczędnym

Dla przyszłych posiadaczy mieszkań coraz większe znaczenia ma też ważny dziś temat ochrony środowiska i poszanowania zasobów naszej planety. Grupą najbardziej świadomą ekologicznie są osoby w wieku 35-40 lat2. Tacy klienci coraz częściej dopytują o osiedla zasilane zieloną energią, certyfikowane, bezpieczne dla zdrowia materiały wykończeniowe, systemy LED w częściach wspólnych, zapewnienie bioróżnorodności na terenie, na którym budowane jest osiedle, np. poprzez instalowanie budek dla ptaków, domków dla owadów oraz sadzenie roślin stanowiących pokarm dla naturalnie występującej fauny. Ekonomika korzystania z mieszkania i trendy z nią związane również zyskują na popularności. – Prognozowanym hitem 2020 będą nawiewniki antysmogowe i antyalergiczne, które stanowią skuteczną barierę przed niebezpiecznymi dla zdrowia cząsteczkami pyłu typów PM10 i PM25, równocześnie zapewniając odpowiednią cyrkulację powietrza w mieszkaniu. Przy zastosowaniu takiego rozwiązania posiadanie w domu oczyszczacza powietrza nie będzie już konieczne – dodaje Aleksandra Goller. – Innym smart rozwiązaniem, które wprowadzamy, są termostaty, które umożliwiają zarządzanie ogrzewaniem mieszkania. Połączony z aplikacją i centralą mieszkaniową system pozwala na zdalną regulację temperatury i określenie harmonogramów grzewczych. Na osiedlach budowanych przez spółkę mieszkaniową Skanska można znaleźć zieleń o zwiększonej efektywności filtracji powietrza, jak również zewnętrzne czujniki połączone z aplikacją mobilną. Dzięki nim każdy z mieszkańców może skontrolować jakość powietrza w najbliższym otoczeniu swojego domu. Korzystając z aplikacji, można zauważyć, że często fundatorami czujników są instytucje czy prywatne firmy, które wykazują troskę o budowanie świadomości mieszkańców miast dotyczącą dbania o środowisko i własne zdrowie.

fot. Park Skandynawia,  Warszawa / Skanska

1 Badanie satysfakcji klientów Skanska zrealizowane przez Kantar Polska, grudzień 2019

2 Raport „Postawy proekologiczne Polaków”, listopad 2019