Montaż Corianu na elewacji OVO Wrocław

Corian przyjechał do Wrocławia z Turcji, ale najpierw odwiedził Belgię. Do jego obróbki kupiono specjalną maszynę, jedyną taką w Polsce. Montaż jest skomplikowany – polega na łączeniu płyt o różnych kształtach – ale niewidoczny. Corian pokrywa już ponad połowę elewacji OVO Wrocław. To złożony proces i jedno z największych wyzwań dla budowniczych.

Corian, który tworzy elewację OVO Wrocław, został wyprodukowany w Turcji, w jednej z czterech fabryk firmy DuPont (pozostałe znajdują się w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Korei Południowej). Materiał przypłynął najpierw statkiem do centrum dystrybucyjnego w Belgii, a stąd w 12 partiach do Polski. Tutaj jest też obrabiany.

Niewidoczny montaż

Corian utworzy zaokrągloną bryłę OVO Wrocław, tak aby budynek przypominał kształtem kroplę wody. Firma montująca Corian, specjalnie na potrzeby elewacji OVO kupiła ploter frezarski 5D. Obecnie to największy ploter wyprodukowany przez czołowego producenta w Polsce. Proces przygotowania paneli elewacyjnych dla OVO Wrocław jest skomplikowany. Najpierw tzw. termoformowanie w dwóch płaszczyznach. Na czym to polega? Materiał jest podgrzewany do temperatury 160-170 st. C. Dzięki temu robi się plastyczny, co pozwala na utworzenie różnych kształtów.

– Nagrzewanie trwa około 40 minut, tak aby materiał osiągnął jednakową temperaturę na całej grubości 12 mm – mówi Łukasz Gągało, manager firmy DuPont odpowiedzialny za Corian w Polsce. – Następnie przenosi się go na prasę membranową i poprzez użycie odpowiedniego formy nadaje się mu wybrany kształt. Prasa działa na zasadzie podciśnienia, a uformowany Corian stygnie w niej godzinę.

Następnie corianowe płyty wycina się przy pomocy plotera. Choć jego możliwości są ogromne, to proces wycinania stanowi duże wyzwanie ze względu na obłe i nieregularne kształty płyt. W ten sposób powstają wszystkie elementy, z których budowana jest elewacja OVO Wrocław. To pierwszy raz w Polsce, kiedy Corian zostanie wykorzystany właśnie w taki sposób, nawet na świecie nie ma wielu takich realizacji.

Gotowy materiał transportowany jest na budowę. Na budynku najpierw montowana jest podkonstrukcja, na którą następnie nakładany jest Corian – część po części, jak klocki. Wykorzystuje się przy tym montaż niewidoczny.

– Od strony wewnętrznej corianowej płyty montowane są zawieszki. Dzięki nim panel elewacyjny zawieszany jest na podkonstrukcji – mówi Łukasz Gągało. – Najbardziej skomplikowanym procesem podczas montażu jest odpowiednie spasowanie paneli termoformowanych z panelami płaskimi.

Od zewnątrz widoczny jest tylko sam Corian, podkonstrukcja i zawieszenie pozostają ukryte – stąd nazwa montaż niewidoczny. W sumie materiał zajmie na elewacji aż 5500 mkw. powierzchni.

– Corian pokrywa już ponad połowę powierzchni elewacji. Największe postępy widać od wewnętrznej strony budynku, a także od ulicy Traugutta – mówi Marcin Kaznowski, manager projektu OVO Wrocław. – Jesienią fasada będzie gotowa w całości, tak że oryginalny kształt budynku będzie można podziwiać z każdej strony.

OVO Wrocław zaprojektowała pracownia Gottesman-Szmelcman Architecture. W jednej bryle połączyła wiele funkcji, m.in. apartamenty i penthouse’y, biura, pięciogwiazdkowy hotel DoubleTree by Hilton, lokale handlowo-usługowe, centrum fitness z basenem i kasyno.

– Wielofunkcyjność była dla nas priorytetem. Budynek będzie spełniał wszystkie potrzeby swoich mieszkańców, właścicieli biur oraz gości, którzy przyjdą do OVO Wrocław – mówi Asaf Gottesman, architekt koncepcyjny OVO Wrocław z pracowni Gottesman-Szmelcman Architecture. – Chcieliśmy odejść od koncepcji zamkniętego biurowca, dlatego OVO jest dostępny dla wszystkich. Wewnętrzne patio będzie miejscem interakcji społecznych, kulturalnych i biznesowych. Tę ideę znakomicie oddaje Corian, który z elewacji przenika do wnętrz budynku, zachowując pewną ciągłość.

Przepis na coca-colę

Corian to jedyny w swoim rodzaju materiał. Został wynaleziony przez firmę DuPont w 1967 roku i od tamtej pory różni producenci starali się odtworzyć jego niezwykłą formę i właściwości, ale nigdy nie zbliżyli się do jakości oryginału.

– Przepis na Corian jest pilnie strzeżony jak przepis na coca-colę – mówi Łukasz Gągało. – Na świecie mamy tylko cztery fabryki, w których produkowany jest Corian i z tych miejsc dystrybuowany na cały świat.

Wiadomo, że materiał składa się w ok. 1/3 z żywicy akrylowej i w ok. 2/3 z minerałów naturalnych. Jest ekologiczny, a przy tym wytrzymały, gładki i łatwy w czyszczeniu. Trudno go porównać do innych znanych materiałów budowlanych.

Firma DuPont ma na swoim koncie także inne nowatorskie wynalazki, m.in. nylon, teflon i kevlar. Corian na początku służył do produkcji blatów, umywalek, wanien, więc trafił do kuchni i łazienek. W budownictwie zaczęto stosować go dopiero później. W Polsce dopiero w 2012 roku, kiedy Instytut Techniki Budowlanej dopuścił stosowanie Corianu. Materiał zdobi m.in. gdyńskie lotnisko Kosakowo i Dom Mody Klif w Warszawie. Jednak jego potencjał zostanie w pełni wykorzystany dopiero za sprawą OVO Wrocław.

Corian charakteryzuje wszechstronność. Można go stosować zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz. Tworzyć meble, oświetlenie, panele dotykowe, a także śmiałą architekturę budynków, osiągając niemal dowolne kształty. Corian może być formowany termicznie, perforowany i podświetlany. Jest nieporowaty i żadna substancja nie może wniknąć w jego strukturę.

Pierwsza elewacja

Pierwsza budowla, której elewacja w całości została wykonana z Corianu, to Hotel Seeko’o w Bordeaux we Francji. Powstał w 2007 roku według projektu Atelier King Kong Architects, które stworzyło bryłę na wzór pływającego lodowca. Corian był wręcz idealny na potrzeby takiego projektu, a jego chłodna elegancja dobrze wpasowała się w zabytkowe otoczenie.

70 budynków

Zakres wykorzystania Corianu jest ogromny – od elewacji budynków publicznych, prywatnych willi, po hotele i budynki opieki zdrowotnej. Na świecie jest ponad 70 budynków, które powstały z zastosowaniem Corianu. Niektóre z nich zostały wykonane ponad 10 lat temu.

fot. materiały prasowe