Na rynku nieruchomości mieszkaniowych duży ruch

Wzrost sprzedaży mieszkań spowodowany jest nie tylko polepszeniem sytuacji na rynku deweloperskim, ale również stosunkowo dobrą dostępnością kredytów oferowanych przez banki. Rosnąca świadomość nabywców sprawia, że ich ocenie podlega nie tylko cena i najbliższe otoczenie nieruchomości, ale zwracają oni dodatkowo uwagę na użyte do budowy materiały oraz wykorzystane technologie.

Wciąż wysokie zapotrzebowanie na nowe lokale mieszkaniowe oraz obowiązujący od początku roku program rządowy Mieszkanie dla Młodych (MdM) powodują, że zainteresowanie wśród nabywców nie maleje.

– Obserwujemy zdecydowany powrót do trendów w sprzedaży, które miały miejsce w 2012 r. Rynek kredytowy dostosował się do obowiązujących go obecnie rekomendacji, zatem choć dostępność finansowania nie jest już tak wysoka jak kilka lat temu, to mimo wszystko sprzedaż utrzymuje się na poziomie pozwalającym bez przeszkód rozpoczynać kolejne inwestycje – mówi Krzysztof Ziajka, prezes Inkom S.A. oraz wiceprezes oddziału Polskiego Związku Firm Deweloperskich we Wrocławiu. Duże znaczenie dla decyzji klientów ma również tzw. ustawa deweloperska. Poza kwestiami związanymi z zarządzaniem płatnościami na rzecz deweloperów, zwróciła ona uwagę klientów na sprawy dotyczące technologii wykonania oraz otoczenia inwestycji w promieniu 1 km.

– Klienci z coraz większą uwagą oraz znajomością tematu zwracają się do nas z pytaniami dotyczącymi użytych materiałów wpływających na stopień efektywności energetycznej całej budowli. Poza ceną lokalu, udogodnieniami w budynku, otoczeniem handlowo-usługowym i dostępnością do placówek edukacyjnych oraz opieki zdrowotnej, ważne są dla nich zatem kwestie związane z bezpośrednimi kosztami eksploatacji – dodaje Ziajka.

Program MdM, który w niektórych województwach, mimo uaktualnienia i podniesienia limitów cen za mkw., wciąż nie odpowiada realnej sytuacji rynkowej, pozwala jednak na oferowanie jego beneficjentom lokali wykonanych z zastosowaniem technologii przyczyniających się do oszczędności wydatków. Wpływ na ostateczny koszt mkw. mają bowiem także dodatkowe czynniki, wśród których jednym z istotniejszych jest cena gruntu, jaką zapłacił deweloper.

– Zdecydowana większość realizowanych obecnie inwestycji już na etapie projektowania zakłada wykorzystanie rozwiązań pozwalających obniżyć zużycie energii. Na osiedlu Nowy Port wykorzystujemy m.in. bloczki silikatowe, które charakteryzują się odpowiednim poziomem akumulacji ciepła i niską nasiąkliwością. Poza tym są wykonane z naturalnych materiałów, co sprawia, że są całkowicie ekologiczne, a to coraz bardziej istotny argument przy wyborze dla wielu kupujących – podsumowuje Krzysztof Ziajka.