Niemieckie miasta najbardziej przyjazne dla absolwentów

Najbardziej przystępnym cenowo miastem do życia dla młodych specjalistów jest Frankfurt, jak wynika z raportu Knight Frank dotyczącego światowych metropolii (Global Cities). Przedstawiony w raporcie wskaźnik kosztów życia pokazuje, że młodym absolwentom mieszkającym we Frankfurcie na koniec każdego miesiąca w kieszeni zostaje 60% wynagrodzenia netto.

Dla porównania, młodym specjalistom w Londynie pozostaje już tylko 28%, podczas gdy absolwenci w Warszawie czy Hongkongu kończą miesiąc z deficytem wynoszącym odpowiednio 3% i 5%. Opracowując wskaźnik, uwzględniono różne zmienne, w tym wysokość początkowego wynagrodzenia dla absolwentów, koszt najmu mieszkania, opłaty za media, a także lokalne ceny piwa, kawy i artykułów spożywczych.

Wskaźnik kosztów życia w największych metropoliach światowych (ranking według przystępności cenowej)

Pozycja % dochodu pozostałego po odliczeniu wydatków
Frankfurt 1 60%
Berlin 2 57%
Meksyk 3= 48%
Paryż 3= 48%
Edynburg 5 46%
Amsterdam 6 45%
Waszyngton 7 44%
Madryt 8 41%
San Francisco 9 37%
Nowy Jork 10 36%
Pekin 11 35%
Sydney 12 31%
Londyn 13= 28%
Tokio 13= 28%
Kapsztad 15 15%
Singapur 16 10%
Bangalore 17 1%
Szanghaj 18 0%
Warszawa 19 -3%
Hongkong 20 -5%

 

W raporcie dokonano analizy kosztów życia w coraz modniejszych dzielnicach światowych metropolii, rozwijających się wokół obszarów tradycyjnie uznawanych za ich centra biznesowe, takich jak dzielnice wokół Square Mile w Londynie czy centrum Nowego Jorku.

James Roberts, dyrektor Działu Badań Rynku Nieruchomości Komercyjnych w Knight Frank, mówi: „Wiele nowych dzielnic powstających wokół tradycyjnych centralnych dzielnic biznesowych (CBD), oferuje równie modne i tętniące życiem miejsca, które często są atrakcyjne dla młodych absolwentów dopiero rozpoczynających swoją karierę. W miarę wzrostu popularności tych miejsc rosną jednak także ceny, w związku z czym młodzi absolwenci nierzadko mają trudność z utrzymaniem się w tych dzielnicach.

Nie można już zakładać, że pracownicy z dłuższym stażem wyprowadzają się na przedmieścia. Coraz chętniej pozostają oni bowiem w dzielnicach uznawanych za modne, gdzie konkurencja w zakresie uzyskania dobrej lokalizacji jest coraz większa.”

Wskaźnik kosztów życia pokazuje, że w niektórych miastach absolwenci, którzy chcą mieszkać w pobliżu centrum, zwracają się do rodziców po pomoc lub zadłużają się, aby tylko móc sobie pozwolić na mieszkanie i życie na podstawowym poziomie w okolicach centrum.

Duże centra europejskie w Niemczech wciąż pozostają zaskakująco przystępne dla młodych pracowników, podobnie zresztą jak Paryż czy Edynburg. Natomiast Londyn pod względem kosztów życia znajduje się daleko w tyle za innymi prężnymi ośrodkami gospodarczymi, takimi jak Pekin, Sydney, Nowy Jork czy San Francisco, gdzie w porównaniu ze stolicą Wielkiej Brytanii życie może być tańsze nawet aż o 10%.

James Roberts wyjaśnia: „Wszystkie te światowe metropolie staną przed wyzwaniem, jakim będzie próba pogodzenia tych wzajemnie sprzecznych żądań zapewnienia równie dobrej lokalizacji wszystkim nowym przedsiębiorstwom i ich pracownikom w najbardziej poszukiwanych dzielnicach.”

fot. Frankfurt / pl.wikipedia.org