Nowe życie starego młyna, czyli mieszkanie w kamienicznej odsłonie

Rewitalizacja inwestycji z początku XX wieku umożliwiła właścicielce spełnienie marzeń o znalezieniu azylu w miejscu z bogatą historią w tle. Pełna zieleni Różanka bezsprzecznie zasługuje na miano jednego z najciekawszych miejsc na mapie Wrocławia. Tu właśnie znajdziemy inwestycje mieszkalne w budynku starego młyna przy ulicy Młynarskiej, w którym znajduje się ten 50-metrowy apartament, zaprojektowany przez pracownię Decoroom.

W tak spektakularnym otoczeniu nie sprawdziłaby się mdła aranżacyjna oprawa, dlatego o pomoc właścicielka poprosiła pracownię architektoniczną Decoroom. Zaproponowana w mieszkaniu kolorystyka jest dość stonowana, ale wzbogacona o mocniejsze akcenty. Przeważają kolory ziemi, przełamane oliwkowymi frontami kuchennej zabudowy i dwuskrzydłowymi drzwiami wykonanymi na zamówienie w nietypowym odcieniu Fiord. Klimat mieszkania jest przytulny i elegancki, a styl łączenia poszczególnych elementów wystroju śmiało można określić jako soft eklektyzm idący w parze z kamieniczną estetyką.

Nowy blask, dawny wygląd

Drewniana podłoga ułożona w jodełkę stała się tu bazą dla oryginalnych rozwiązań i stonowanej palety barw, okraszonej odważniejszymi akcentami. W holu architektka wnętrz Ewa Grzywa postawiła na tapetę w geometryczne wzory. Wyłożona nią ściana perfekcyjnie stapia się z drzwiami do łazienki Porta Hide. Jest tam także pojemna zabudowa meblowa ze stolarni Decoroom, nawiązująca stylem do pozostałych pomieszczeń.

Kuchnia zawieszona w powietrzu

Kuchnię, z frontami w tonie oliwkowej zieleni, otwarto na salon, by naturalnie przenikała się z pełną światła strefą dzienną. Czarny okap w formie tuby kontrastuje z pasem roboczym, wyłożonym płytkami Moondust marki Ceramika Paradyż o deseniu przywodzącym na myśl rozświetloną galaktykę. W dość dużym salonie znajduje się sofa w odcieniu brudnego różu oraz stylizowana, drewniana komoda. Strefa dzienna bezpośrednio łączy się z jadalną i kuchnią, tworząc spójną całość.

Sypialnia z czaplą w tle

W sypialni uwagę przyciąga tapeta z oryginalnym motywem czapli i nadrzecznej roślinności. Do sypialni wchodzi się przez dwuskrzydłowe drzwi marki Porta. Ich tradycyjna konstrukcja rodem z dawnych kamienic i intrygujący kolor są nawiązaniem do nieprzemijającego trendu vintage.

Kamieniczny klimat

Utrzymana w tonacji niebieskości i bieli łazienka powiela inspiracje duchem klimatycznych kamienic, co podkreśla m.in. wzorzysta podłoga w stylu retro. Architektka Decoroom postawiła na ponadczasowe białe płytki Tubądzin z linii Royal Palace zestawione z geometrycznymi wzorami na płytkach podłogowych. Złota armatura łazienkowa oraz kabina walk-in marki Radaway ze złotymi detalami zdobią niczym drogocenna biżuteria. Nowoczesne rozwiązanie w postaci niebieskiego sufitu i zabudowy skrojonej na miarę potrzeb inwestorki to ukłon w stronę bieżących trendów wnętrzarskich.

Projekt wnętrza: Ewa Grzywa, architekt wnętrz Decoroom

Zdjęcia: Marek Koptyński