Polska i Niemcy najatrakcyjniejszymi rynkami inwestycyjnymi w Europie

Rynki handlu detalicznego na świecie zaczynają 2018 rok w dobrej formie – to najważniejszy wniosek z najnowszej edycji indeksu GRAI (Global Retail Attractiveness Index) opracowanego przez Union Investment, badającego atrakcyjność inwestycyjną nieruchomości handlowych.

Pozytywny trend na rynkach nieruchomości handlowych kształtuje się za sprawą rosnącego optymizmu zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców na niemal wszystkich rynkach otwartych na inwestycje. Nastroje konsumentów i detalistów uległy znaczącej poprawie we wszystkich trzech badanych regionach za sprawą globalnej hossy, dzięki czemu wartość indeksu w każdym z nich kształtuje się na poziomie powyżej 100 punktów, oznaczającej neutralną wartość indeksu. Z drugiej strony negatywny wpływ na atrakcyjność inwestycyjną mają wyższe ceny konsumenckie i wolniejsze niż przeciętnie tempo wzrostu sprzedaży detalicznej, szczególnie w Europie.

– Mimo że Ameryka Północna zmaga się obecnie z nadwyżką powierzchni detalicznej, wciąż nieźle sobie radzi. Z kolei na europejskich rynkach handlu detalicznego obserwujemy wyraźne rozbieżności: niektóre rynki odnotowały wzrosty, inne spadki – mówi Henrike Waldburg, dyrektor zarządzania inwestycjami w handlu detalicznym w Union Investment Real Estate GmbH.

W Europie wygrywa Polska – przegrywa Wielka Brytania

Indeks EU-12, który obejmuje 12 europejskich rynków detalicznych, spadł o trzy punkty w porównaniu do ubiegłorocznego badania do poziomu 112 punktów (w skali od 0 do 200), tuż za liderem – Ameryką Północną. Największy udział w dobrych wynikach indeksu EU-12 miały Niemcy i Polska: oba kraje otrzymały po 120 punktów. Polski rynek handlu detalicznego wyróżnia się na tle wszystkich badanych krajów europejskich: w porównaniu z ubiegłym rokiem wskaźnik GRAI dla Polski wzrósł o osiem punktów. Kluczową rolę odegrało tu ponadprzeciętne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej. Dobrze radzi sobie również Portugalia, która zajęła trzecie miejsce w rankingu europejskim. To wyraźnie pokazuje, że kraj ten poradził sobie z ogromnym kryzysem finansowym i gospodarczym.

– O ile Portugalczycy wciąż muszą rozwiązać kilka problemów natury strukturalnej, prędzej czy później ich kraj powróci na mapy inwestorów – twierdzi Henrike Waldburg.

Drugim najwyższym wzrostem w Europie w 2017 roku może się pochwalić Irlandia, której wynik wzrósł o trzy punkty. Sytuacja wygląda tu podobnie do Polski i Czech. Z wynikiem 117 punktów Irlandia weszła do pierwszej piątki, obok Niemiec (120 punktów), Polski (120), Portugalii (118) i Czech (116).

Indeks EU-12 wyraźnie odczuł drastyczny spadek wyniku rynku brytyjskiego. Wstrząs brexitowy wywołał dramatyczny spadek wszystkich czterech wskaźników nastrojów i koniunktury rynkowej w 2017 roku. Indeks handlu detalicznego w Wielkiej Brytanii stracił 21 punktów w skali roku i ukształtował się na najniższym na rynku europejskim poziomie 97 punktów.

– Niepewność wiążąca się z dyskusją na temat konsekwencji Brexitu jest wyczuwalna na brytyjskim rynku handlu detalicznego. Brak wyklarowanej sytuacji szczególnie mocno odczuwają regionalne rynki w Wielkiej Brytanii. W Londynie jednak ludzie wciąż dużo konsumują – mówi Henrike Waldburg i dodaje: – Oprócz istotnych wyzwań na brytyjskim rynku detalicznym fundamenty tego sektora w Europie, Ameryce Północnej i regionie Azji i Pacyfiku są coraz lepsze. Globalna hossa będzie dalej wyznaczać kierunki rozwoju sektora handlu detalicznego. Pojawiać się będą nowe koncepcje detaliczne, co z kolei będzie tworzyło nowy popyt na fizycznie istniejące sklepy w kluczowych lokalizacjach. Ten utrzymujący się trend wzrostowy stanowi wyjątkową okazję dla inwestorów do międzynarodowej dywersyfikacji swoich portfeli aktywów nieruchomościowych i dostosowanie ich do nowych potrzeb zakupowych zamożnych konsumentów.

Najatrakcyjniejszym rynkiem regionalnym na świecie dla handlu detalicznego pozostaje Ameryka Północna, czyli USA i Kanada. Oba rynki odnotowują istotne wzrosty sprzedaży. Tegoroczny indeks dala Ameryki Północnej wyniósł 115 punktów, co oznacza wzrost o 10 punktów w porównaniu z zeszłym rokiem. Podobnie prezentuje się region Azji i Pacyfiku, który uzyskał 110 punktów, czyli o siedem więcej niż przed rokiem, za sprawą wyraźnej poprawy nastrojów konsumentów i detalistów w Korei Południowej i Japonii.

Metodologia

Indeks GRAI (Global Retail Attractiveness Index) firmy Union Investment mierzy atrakcyjność rynków handlu detalicznego w 17 krajach Europy, Ameryki Północnej i regionu Azji i Pacyfiku. Wartość indeksu na poziomie 100 punktów oznacza wynik neutralny. Indeks EU-12 obejmuje indeksy następujących krajów w Unii Europejskiej: Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania, Austria, Holandia, Belgia, Irlandia, Portugalia, Polska i Czechy. Wynik ważony jest liczbą ludności zamieszkującej dany kraj. Indeks dla Ameryki Północnej obejmuje USA i Kanadę. Indeks dla regionu Azji i Pacyfiku obejmuje Japonię, Koreę Południową oraz Australię.

Opracowany co pół roku przez firmę badawczą GfK indeks GRAI obejmuje dwa wskaźniki nastrojów oraz dwa wskaźniki oparte na danych. Wszystkie cztery czynniki mają jednakową wagę w indeksie, po 25%. Indeks mierzy nastroje zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców. Czynniki ilościowe, uwzględnione w indeksie, to zmiany w indeksie cen konsumenckich (inflacja) oraz wyniki sprzedaży w sektorze detalicznym. Po standaryzacji i dostosowaniu tych czynników wejściowych początkowo wszystkie mają wartość 100 i potencjalny zakres ruchu od 0 do 200 punktów. Indeks jest oparty na najnowszych danych GfK, Komisji Europejskiej, OECD, Nielsen, Trading Economics, Eurostat oraz krajowych urzędów statystycznych.

fot. archiwum