Polskie Champs – Elysees? Nic z tego. Nasze ulice handlowe wymierają

Gdzie opłaca się wynająć lokal handlowy, jeśli prowadzimy taką działalność? Okazuje się, że polski handel coraz mocniej zdominowany jest przez galerie i centra handlowe. Samorządowcy w takich miastach jak Kraków czy Łódź wskazują, że sklepy coraz częściej znikają z – wydawałoby się tak dobrych lokalizacji – jak główne, reprezentacyjne ulice miast. Te dane potwierdzają też specjaliści. Polskie ulice handlowe tracą na znaczeniu. O tym, że widoczny jest odpływ handlowców do galerii i dużych sklepów mogą świadczyć ceny czynszów. Stawki za wynajem lokali przy ulicach miast wśród ofert w WGN są dużo niższe od przeciętnych cen, jakie trzeba zapłacić za najem sklepu w galerii, a to oznacza, że właśnie te lokalizacje postrzegane są jako dochodowe.

Wg raportu Cushman and Wakefield, w 2013 roku najdroższe lokale były w warszawskich galeriach handlowych, gdzie miesięczny czynsz wynosił 75 – 85 euro za metr kwadratowy. W pozostałych dużych miastach, takich jak Wrocław, Poznań, Kraków czynsze w takich obiektach są oczywiście niższe (40 – 60 euro), ale jednak nieporównywalnie wyższe od stawek jakie należy płacić za przeciętny lokal „na ulicy”, które wynoszą od 10 do 20 euro za miesiąc.

W WGN średnia cena nieruchomości handlowej w Warszawie wynosi 60 zł za metr kwadratowy. Najdroższy obecnie jest 56 – metrowy lokal na Ochocie, gdzie cena to 70 zł/ m kw. miesięcznie. We Wrocławiu wynajmujący lokale pod sklep czy usługi życzą sobie średnio 55 zł od metra. Najdroższa lokalizacja to pomieszczenie o wysokim standardzie w samym centrum miasta, bo w kamienicy na placu Solnym (na parterze, z przeszkleniami i wejściem od ulicy) gdzie miesięczny czynsz wynosi 130 zł/ m kw. Ceny najmu w Krakowie, to w WGN przeciętnie 43 zł, w Gdańsku obecnie jest to o około 10 zł więcej. Za lokalizację w kamienicy w centrum miasta, przy ulicy Długiej jeden z oferentów oczekuje 60 zł od metra kwadratowego, a jedną z najdroższych ofert jest nowa nieruchomość przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie cena wynosi 90 zł/ m kw.

Powyższe przykłady z największych rynków potwierdzają obserwacje ekspertów. Handel w dużych miastach powoli jest przejmowany przez galerie handlowe, gdzie, z racji wysokiego obłożenia klientami, obrót i tym samym oczywiście czynsze są dużo większe.

Problem ten jest poodnoszony w większości dużych miast przez samorządowców i lokalne media. W Krakowie coraz częściej mówi się o dużym odpływie handlowców z prestiżowej i reprezentacyjnej ulicy Floriańskiej, w Łodzi ten sam problem dotyczy ulicy Piotrkowskiej, we Wrocławiu również widoczny jest odpływ handlu ze Świdnickiej i okolic Rynku. Problem ten jest widoczny zwłaszcza w miastach, gdzie stosunkowo blisko centrum są galerie handlowe, które „wyprowadzają” klientów z ulic nawet najbardziej reprezentacyjnych. Taki trend widać też choćby w Kielcach czy Radomiu. Na głównych ulicach często pozostają jedynie oddziały banków, sieci telefonicznych itp. , a zamiast prestiżowych marek wyrastają np. sklepy z odzieżą używaną (tak jest m.in. na Świdnickiej we Wrocławiu).

Cushman and Wakefield, który monitoruje rynek powierzchni handlowo – usługowych, potwierdza te dane. Większość polskich ulic handlowych traci na znaczeniu. Ubiegły rok wzmocnił tę tendencję.

W każdej z 12 wymienionych lokalizacji średnie czynsze spadały, co więcej – najdroższa polska ulica handlowa jest dopiero 45 na świecie. Tą najdroższą lokalizacją okazuje się Nowy Świat w Warszawie z czynszem na poziomie 83 euro miesięcznie, czyli około 350 zł. Wartość czynszu spadła rok do roku o 2,4 proc, a sam Nowy Świat spadł w rankingu o dwie pozycje. Na drugim miejscu w zestawieniu jest ul. Floriańska w Krakowie, z roczną średnią opłatą za czynsz w wysokości 936 euro/ m kw./rok. Tutaj spadek wyniósł 1,3 proc. Trzecie miejsce również należy do Warszawy i ulicy Chmielnej. Wynajem powierzchni w tym miejscu średnio kosztuje około 828 euro/ m kw. rocznie. Spadek czynszu wyniósł 2,8 proc.

W tym zestawieniu największa przecena stawek najmu dotyczy natomiast ulicy Świdnickiej we Wrocławiu, gdzie roczny czynsz zmniejszył się aż o 9 proc. i wyniósł 492 euro/ m kw. za rok, czyli około 170 zł za metr kwadratowy miesięcznie. Świdnicka znalazła się w zestawieniu najdroższych ulic handlowych w Polsce dopiero na miejscu 9. Dalej w kolejnością są: Aleja Niepodległości w Szczecinie (396 euro/ m kw./ rok), ulica Świętojańska w Gdyni (372 euro) i stawkę zamyka ulica Piotrkowska z Łodzi, gdzie średni roczny czynsz wynosi 312 euro/ m kw., co daje około 110 zł za metr miesięcznie.

Jak będzie kształtował się rynek najmu powierzchni handlowych w tym roku? Wiele zależy oczywiście od sytuacji makroekonomicznej i spodziewanej poprawy koniunktury, a tym samym wzrostu obrotów handlowych. Czy tak będzie rzeczywiście? Przekonamy się w trakcie roku. Niestety trend ‘wyprowadzania’ handlu z ulic do galerii prawdopodobnie będzie się utrzymywał. W tym roku przybyło kilkaset tysięcy metrów kwadratowych nowych powierzchni tego typu i wydaje się, że przynajmniej na razie, nadal będą one postrzegane jako atrakcyjne lokalizacje do prowadzenia interesu.

Monika Prądzyńska / Działa Analiz WGN