W II kwartale wzrośnie popyt na kredyty mieszkaniowe

Według danych Narodowego Banku Polskiego w I kwartale 2015 r. nastąpił spadek popytu na kredyty mieszkaniowe. Branża nieruchomości nie jest jednak zagrożona, ponieważ już w II kwartale spodziewany jest ponowny wzrost zainteresowania kredytami na mieszkania. Wiele banków już zapowiedziało złagodzenie wymogów.  

Problematyczny wkład własny

Z ankiety NBP przeprowadzonej we współpracy z 26 bankami wynika, że na spadek popytu na kredyty mieszkaniowe największy wpływ miało zaostrzenie polityki kredytowej. Chodziło przede wszystkim o wzrost wymaganego wkładu własnego w przypadku kredytów hipotecznych.

– Podwyżka została narzucona przez Komisję Nadzoru Finansowego i obowiązuje od początku 2015 roku – mówi Marek Szmolke, prezes PB Start. – Co prawda, KNF wprowadziła obowiązkowy wkład własny w wysokości 10 proc. wartości nieruchomości, jednak w efekcie wiele banków zaczęło wymagać zaangażowania przez kredytobiorcę środków na poziomie 10, a nawet 20 proc.

Do zmniejszenia popularności kredytów mieszkaniowych w znacznym stopniu przyczyniło się także obniżenie planów sprzedażowych i słabsza sytuacja kapitałowa w niektórych bankach. W efekcie, wraz z rosnącymi wymogami dotyczącymi wkładu własnego, coraz większe były także poza odsetkowe koszty kredytów.

Sytuacja na rynku kredytowym ma bezpośrednie odzwierciedlenie na rynku mieszkaniowym. Jeżeli klientom banków narzuca się większe wymogi, w konsekwencji popyt na mieszkania może spaść, ponieważ ewentualnym nabywcom brakuje źródeł finansowania.

– Pomimo słabszej sytuacji na rynku kredytowym, w branży nieruchomości nie odnotowano negatywnych konsekwencji – ocenia Marek Szmolke z firmy PB Start. – Wielu nabywców skorzystało bowiem z alternatywnych źródeł finansowania lub brało kredyty pod koniec poprzedniego roku, kiedy nie był jeszcze wymagany 10-procentowy wkład własny.

Rosnący popyt na kredyty i mieszkania

Pomimo zahamowania na początku roku, prognozy NBP dotyczące II kwartału 2015 roku są bardzo optymistyczne. Banki zapowiedziały bowiem, że w najbliższym czasie nastąpi złagodzenie polityki kredytowej. Instytucje finansowe spodziewają się także wzrostu popytu na kredyty mieszkaniowe.

Korzystne dla kredytobiorców będą także stopy procentowe. W kwietniu Rada Polityki Pieniężnej poinformowała o utrzymaniu ich na rekordowo niskim poziomie. Decyzja była spowodowana lepszą sytuacją polskiej gospodarki.

Na obecną sytuację na rynku kredytowym i mieszkaniowym z pewnością wpłynie również zdjęcie z Polski procedury nadmiernego deficytu. O decyzji poinformowała Komisja Europejska w oficjalnym komunikacie argumentując, że stan polskich finansów publicznych jest bezpieczny, a redukcja deficytu ma charakter trwały i w najbliższych latach nie przekroczy dozwolonego poziomu 3 proc. PKB.

Patrycja Grzybowska