Wskaźnik pustostanów w Warszawie na poziomie najwyższym od 10 lat

Na koniec II kwartału 2014 roku całkowita podaż nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie została oszacowana na 4,3 mln mkw. Ponad 3,6 mln mkw. z wolumenu nowoczesnej podaży w stolicy przeznaczone jest na wynajem, z czego 1,13 mln mkw. znajduje się w Centralnym Obszarze Biznesu (COB) – wynika z najnowszego raportu „Rynek biurowy w Warszawie” opracowanego przez firmę Knight Frank.

Elżbieta Czerpak Knight FrankElżbieta Czerpak, dyrektor działu badań rynku w Knight Frank komentuje: – Wskaźniki obrazujące sytuację na warszawskim rynku biurowym po II kwartale 2014 roku nie napawają optymizmem. Podaż powierzchni biurowej rośnie w szybkim tempie, ale jednocześnie obserwujemy słabnący popyt, co z kolei skutkuje istotnym wzrostem wskaźnika pustostanów.

Deweloperzy zgodnie z harmonogramami dostarczyli na rynek znaczący wolumen nowej podaży. W II kwartale tego roku zakończono budowę 7 inwestycji, które powiększyły warszawskie zasoby o 107 500 mkw. Dla porównania, jest to około 25% więcej niż w poprzednim kwartale i ponad 40% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

W obecnej sytuacji rynkowej przyrost zasobów powierzchni biurowej przekłada się na wzrost pustostanów, ponieważ popyt na rynku biurowym jest nieco słabszy niż w poprzednim kwartale, a rynek nie jest w stanie zbilansować takiego tempa wzrostu podaży. W rezultacie w ciągu minionych trzech miesięcy współczynnik pustostanów w Warszawie wzrósł o 1,5 pp. i przekroczył 15%, osiągając poziom nienotowany od 10 lat. Największy wzrost wolumenu niewynajętej powierzchni odnotowano w centrum miasta, gdzie współczynnik pustostanów sięgnął 16,3%.

W II kwartale 2014 roku wolumen transakcji najmu powierzchni biurowej w Warszawie wyniósł około 130 800 mkw. Co prawda, był to rezultat tylko o 4% niższy w porównaniu z poprzednim kwartałem, ale jednocześnie o 27% niższy niż wolumen transakcji zawartych na rynku biurowym w analogicznym okresie 2013 roku. Po obniżkach czynszów notowanych w poprzednich kwartałach zaobserwowaliśmy w ciągu minionych trzech miesięcy stabilizację stawek wywoławczych.

fot. materiały prasowe