By dawny blask olśnił na nowo

Udana modernizacja obiektu mieszkalnego o niemal stuletniej historii to wymagający ogromu pracy sukces, na który składa się współpraca inwestora, projektanta i wykonawcy. W przypadku kamienicy przy ul. Chrzanowskiego w Bytomiu jest on tym większy, że zdobył aprobatę nie tylko mieszkańców miasta, lecz także jury ogólnopolskiego konkursu organizowanego przez firmę Baumit – „Fasada Roku 2016”.

A nie było łatwo. Do ostatniej edycji konkursu w szranki stanęły bowiem aż 182 zrealizowane projekty, spośród których jurorzy wskazali tylko pięciu zwycięzców – po jednym z każdej kategorii. W tym prestiżowym gronie znalazła się realizacja autorstwa Pracowni Projektowej POST_ART Artur Stasz, która okazała się bezkonkurencyjna w grupie obiektów po rekonstrukcji i adaptacji. O jej wygranej przesądziło, jak motywowali swój wybór sędziowie, „logiczne wkomponowanie w otoczenie oraz szczególny rodzaj adaptacji, wyróżniający się na tle pozostałych obiektów”. Uznanie Kapituły wzbudziło również zachowanie pierwotnych cech budynku.

Wymagająca sztuka

Powracając do tematu remontu zwycięskiego obiektu, należy podkreślić, jak kosztowną – pod względem poświęconej pracy, energii i starań – stanowi realizację. Rekonstrukcja obiektów architektonicznych to bowiem – dosłownie – sztuka. Sztuka niełatwa i żmudna, a przy tym wymagająca wrażliwości, ostrożności i wiedzy, bo nierzadko oznacza pracę na bardzo zniekształconym przez zniszczenia i czas materiale, który bywa przy tym nieprzewidywalny. Jeśli doda się do tego jeszcze adaptację takiego budynku na współczesne potrzeby, tak, jak to miało miejsce w przypadku zlokalizowanej przy ul. Chrzanowskiego 9 kamienicy, realizacja projektu mającego na celu przywrócenie mu dawnego blasku stanowi prawdziwe wyzwanie.

Jego urzeczywistnienie nie udałoby się bez odpowiednio wykwalifikowanego wykonawcy. Tego zadania podjęła się firma Eko-Term Jarosław Wiśniewski, która realizowała prace budowlane i wykończeniowe w latach 2015-2016. Jako że rekonstrukcja obiektu zasadniczo polega na odtwarzaniu i naprawianiu tego, co zostało zniszczone wraz z upływem czasu, oczywistym jest, że w takim przypadku nie ma miejsca na kolejne poprawki. Kompleksowa odnowa bytomskiej kamienicy nie mogła się więc obejść bez zastosowania solidnych i trwałych materiałów.

Do jej realizacji wykonawca użył modelowanego tynku dekoracyjnego Baumit CreativTop Trend, który pozwolił uzyskać zbliżoną do oryginalnej strukturę cykliny. Do ocieplenia ścian od strony podwórza wykonawca użył zaprawy klejowo-szpachlowej Baumit ProContact i uniwersalnego podkładu gruntującego Baumit UniPrimer. Elementy dekoracyjne w elewacji frontowej zostały precyzyjnie uzupełnione i odtworzone.

Mimo masywnej bryły, dzięki elementom architektonicznym oraz subtelnym dekoracjom w postaci pilastrów i delikatnego rysunku oszczędnie występujących płaskorzeźb, kamienica prezentuje się lekko i kształtnie. To wrażenie potęgują dominujące w centralnej części cylindryczny wykusz i prostokątna, wysunięta przed lico fasady klatka schodowa z reprezentacyjnym portalem okalającym główne wejście do budynku. Całość, składająca się z czterech kondygnacji z dodatkową, piątą na dachu zwieńczoną trójkątnymi szczytami, została utrzymana w stonowanej szarości, którą przełamuje jedynie czerwono-pomarańczowa barwa dachówek i białe framugi okienne.

Wyboista droga

Mimo doświadczenia ekipy budowlanej pracującej na materiałach najwyższej jakości, a także dopracowania i kompleksowości samego projektu, bytomska kamienica znajdująca się pod adresem ul. Chrzanowskiego 9, stanowiła dla realizatorów niemałe wyzwanie. W miarę postępu prac odsłaniała bowiem kolejne „niespodzianki” wymagające elastyczności i szybkiej reakcji, o czym opowiada autor jej metamorfozy, projektant i właściciel Pracowni Projektowej POST_ART, Artur Stasz:

– Pierwotne założenia projektowe zakładały – w wielkim skrócie – przeprowadzenie napraw spękanych ścian zewnętrznych. Następnym krokiem miało być precyzyjne uzupełnienie ubytków z nastawieniem na zachowanie ich istniejącej struktury i odnowę oryginalnych form dekoracyjnych. Od strony podwórza w planach znalazło się przeprowadzenie naprawy spękanych ścian zewnętrznych i wymiana stuletnich belek podtrzymujących balkony, które po wielu latach eksploatacji budynku, zdeformowały się i mocno skorodowały.

Stan kamienicy wymusił na realizatorach jej rekonstrukcji dokonanie sporej liczby zmian w pierwotnych założeniach. – Pod skuwanymi tynkami ujawniały się coraz to nowe pęknięcia ścian i żelbetowych nadproży, poluzowania murowanych filarków okiennych i ślady wykonywanych w przeszłości wtórnych przemurowań. Ponadto stalowa konstrukcja balkonowa wymagała przeprojektowania – konieczna była zmiana położenia nowych gniazd dla osadzenia belek. Ich znalezienie nie było łatwe. Trzeba było usytuować je w pionie w tym samym miejscu. W wykutych gniazdach znajdowały się jednak głowice drewnianych belek stropowych – niestety niepowtarzalne na poszczególnych kondygnacjach – oraz piony instalacyjne – relacjonuje autor projektu.

– Oprócz tego, na sam koniec remontu, kiedy przeprowadzono już wszystkie naprawy murarskie,  wykop przy ścianach piwnic ujawnił pęknięcie ławy fundamentowej. Rozwiązaniem było wstępne sklejenie jej żywicami, a następnie wzmocnienie stalową konstrukcją oraz usztywnienie obustronnymi rdzeniami betonowymi – podsumowuje Artur Stasz.

Dawny blask przywrócony

Na szczęście trudności, których w przypadku zniszczonych obiektów nie sposób przewidzieć na etapie planowania remontu, nie wpłynęły negatywnie na finalny wizualny efekt rekonstrukcji i adaptacji bytomskiej kamienicy. Wytężona współpraca projektanta, wykonawcy i inwestora sprawiła natomiast, że od 2016 roku mieszkańcy Bytomia mogą się cieszyć obiektem, który przyczynia się do przywrócenia historycznego splendoru tej części miasta.

zdjęcie: Kamienica przy ul. Chrzanowskiego w Bytomiu – „Fasada Roku 2016” w kategorii „budynek po rekonstrukcji i adaptacji” / Fot. fasadaroku.pl

Translate »