W 2016 roku więcej transakcji w sektorze nieruchomości handlowych

W ubiegłym roku w Europie najszybciej rozwijał się sektor nieruchomości handlowych, w którym zainwestowano łącznie 67,3 mld euro. W porównaniu z 2014 r. wolumen transakcji wzrósł o 28%, a wyceny –  o 8%.

Wynika to ze wzrostu czynszów w najlepszych lokalizacjach najważniejszych miast europejskich oraz spadku stóp kapitalizacji. To dane z raportu firmy Cushman & Wakefield. Ubiegły rok był rekordowy dla Niemiec, które odnotowały dwukrotny wzrost obrotów stając się największym w Europie rynkiem pod względem inwestycji w nieruchomości handlowe. Wartość transakcji w tym kraju wzrosła o 103% do poziomu 17,95 mld euro za sprawą większej podaży i silniejszego popytu oraz znacznie bogatszej oferty większych aktywów i portfeli nieruchomości.

Markus Schmitt-Habersack, z działu rynków kapitałowych w Niemczech Cushman & Wakefield: „Londyn stanowi główny cel dla inwestorów zagranicznych, ale rynek niemiecki jest większy, czego dowodem jest fakt, że w ubiegłym roku w pierwszej dwudziestce najpopularniejszych miast w tej grupie inwestorów znalazło się aż siedem miast z Niemiec. W 2016 r. niemiecki rynek konsumencki będzie nadal się rozwijać, a sprzedaż detaliczna będzie stopniowo rosła. Jednak ze względu na wyczulenie sieci handlowych na poziom kosztów czynsze będą rosły powoli. Ponadto inwestorzy najchętniej wybierają obiekty handlowe wysokiej jakości i lokalizacje, w których dzięki aktywnemu zarządzaniu mogą liczyć na wzrost przychodów”.

O silnym popycie na najbardziej atrakcyjne nieruchomości handlowe świadczy także wzrost aktywności inwestycyjnej w krajach nordyckich, w których wolumen obrotów wzrósł o 158%. Z kolei w Hiszpanii i we Włoszech większym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się obiekty biurowe, ale rynek handlowy nadal przykuwa uwagę inwestujących w Europie Południowej. Na przykład w Portugalii wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze handlowym wzrosła w ubiegłym roku o 194%. Kraje Beneluksu i Europy Środkowej również odnotowały wzrost wolumenów: Belgia o 237%, Polska o 244% i Czechy o 103%.

Autorzy raportu podkreślają, że trendy ekonomiczne sprzyjają rozwojowi sektora handlowego ze względu na umiarkowany lecz realny wzrost przychodów oraz coraz lepszą sytuację na rynku pracy. Pomimo zagrożeń dla globalnego rynku zmiany te będą korzystnie wpływać na kondycję tego sektora również w 2016 r. Dotychczas najbardziej zyskały na nich główne ulice handlowe, aczkolwiek wzrosty nie rozkładają się równomiernie. Sieci handlowe reagują na wysokość podaży i kosztów operacyjnych oraz na wpływ e-sklepów i usług typu click and collect.

David Hutchings, z działu strategii inwestycyjnych w regionie EMEA, Cushman & Wakefield: „Wobec wysokiej aktywności na rynku najmu i rosnącego popytu na najlepszą powierzchnię w najbardziej atrakcyjnych miastach w bieżącym roku można oczekiwać polaryzacji cen. Stopy kapitalizacji z najlepszych nieruchomości będą nadal się zmniejszać, ale słabsze segmenty rynku nie mogą liczyć na wzrost zainteresowania. Prognozy dla krajów takich jak Włochy i Polska są optymistyczne, ale wobec niepewności i niestabilności globalnej gospodarki główne rynki pozostaną kluczowym celem inwestorów. Ponadto ze względu na coraz większą aktywność inwestorów z Azji w bieżącym roku ponownie wzrośnie popyt na najbardziej atrakcyjne obiekty i centra handlowe w największych miastach. W 2016 r. wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w Europie może wynieść 70,5 mld euro, przy czym rekordowe obroty w bieżącym roku mogą odnotować Niemcy i kraje nordyckie, które przyczynią się do prognozowanego 5% wzrostu w skali całego regionu”.

Anthony Selman, z działu rynków kapitałowych w Europie Środkowo-Wschodniej Cushman & Wakefield: „W roku 2015  rynek nieruchomości handlowych w Polsce odnotował rekordowy poziom transakcji inwestycyjnych wynoszący 2,2 mld euro. Oczekuje się, że w tym roku rynek ten będzie dalej umacniał swoją pozycję jako alternatywne do zachodnioeuropejskich rynków miejsce lokowania inwestycji. Nowe źródła kapitału zagranicznego będą sprzyjały konkurencji na wszystkich rynkach nieruchomości handlowych od stolic regionów po większe i mniejsze miasta regionalne”.

fot. archiwum