Apartament nad Bałtykiem jako inwestycja
Apartamenty nad polskim morzem wielu traktuje jako lokatę kapitału, możliwość dodatkowego zarobku czy wreszcie własny kont nad Bałtykiem. Do polskiego morza mamy najzwyczajniej sentyment. Jeździmy w tym kierunku na wczasy od lat, a jak pokazują dane statystyczne GUS liczba udzielonych noclegów w nadmorskich miejscowościach z roku na rok wzrasta. Nie dotyczy to tylko turystów z Polski. Bez wątpienia do wzrostu popularności polskiego wybrzeża przyczyniła się również sytuacja polityczna w Europie. Nad polskim morzem jest po prostu bezpiecznie. Nie bez znaczenia jest również odległość. Nad Bałtyk mamy blisko, zwłaszcza że w ostatnich latach poprawie uległa sieć dróg ekspresowych i autostrad.
Popularność wczasów nad Bałtykiem sprawia, że coraz trudniej znaleźć jest miejsce noclegowe w szczycie sezonu. Własny apartament to doskonała nisza dla osób, które chciałby uczynić z najmu swojej nieruchomości źródło dodatkowego dochodu. – Tylko w wysokim sezonie kiedy obłożenie apartamentu jest praktycznie pewne, z wynajmu lokalu dla czterech osób można uzyskać minimum 400zł dziennie. Zakładając najmniej optymistyczny wariant, że apartament wynajmujemy tylko przez 60 dni w roku, nasz przychód z takiej nieruchomości wynosi 24 tys. zł. Może być on dużo wyższy, ale to już zależy od kilku czynników. Wśród nich jest obłożenie, standard wykończenia czy warunki pogodowe. – mówi Monika Golec z firmy Budnex, która buduje nadmorskie apartamenty.
Decydując się na zakup apartamentu nie musimy się martwić o bezpieczeństwo tej nieruchomości czy utrzymanie terenu wokół. Warto poszukać sprawdzonej lokalizacji i doświadczonego dewelopera, który ma już w swoim dorobku takie realizacje. – Pod marką Porta Mare realizujemy kilka inwestycji deweloperskich w Dziwnówku i Kołobrzegu – mówi Monika Golec. – Bez względu na wybór nieruchomości, klient może powierzyć nam swój apartament w zarządzanie.
fot. Porta Mare Wellness&SPA




