Musztarda wcale nie po obiedzie!

Przygaszona, ciemniejsza żółć. Połączenie żółci, pomarańczu i brązu z domieszką złotego błysku. A może po prostu: musztarda. W minionym roku kolor musztardowy święcił triumfy na salonach prezentując się godnie pod postacią modnych dodatków, zaskakujących kolorystycznych akcentów oraz eleganckich mebli. Dekoracyjna magia tej barwy nie słabnie ani na chwilę, a odpowiednie proporcje i odrobina smaku “przyprawią” musztardowymi tonami nawet najbardziej wymagające wnętrze. Przekonaj się jakie to proste z inspiracjami od 9design!

Głęboki, lekko ziemisty żółty działa stymulująco – musztardowe płaszczyzny i dodatki przyciągają uwagę i wizualnie ocieplają pomieszczenie. Wystarczy poduszka utrzymana w tym kolorze, drobne detale przemycone na tkaninie zasłon lub choćby jedna pomalowana ściana, by przyciągnąć spojrzenia w konkretne miejsca. Ten szlachetny odcień żółci przywodzi na myśl skojarzenie z energią, witalnością i świeżością, a jednocześnie drzemiącą w nim elegancją.

Umiar i odpowiednie wykorzystanie „musztardy” w domowych aranżacjach przyniesie niezrównany efekt. W zależności od kolorów towarzyszących pomieszczenie może nabrać zupełnie innego charakteru! Złotą zasadą jest unikanie połączenia z innymi neutralnymi barwami ziemi. Nuda nie służy musztardowej tonacji, podczas gdy na tle szarości, czerni, bieli, czy w połączeniu z granatem, butelkową zielenią, szykownym bordo albo złotem, wydobywa całą swoją moc. Pozwól musztardzie na stylowy romans i zestaw ją z milennial pink, romantyczną lawendą albo zgaszoną brzoskwnią – zachowa swoją głębię, ale nie przytłoczy pomieszczenia.

Zapomnijmy o utartym frazesie, że kolor musztardowy bywa trudny. Jest wymagający, jednak warto dać mu szansę i wzbogacić swoje cztery kąty, choćby i drobnymi elementami. Niech selekcja salonu 9design zainspiruje Was do stylowych poszukiwań!

fot. 9design