Nieruchomości inwestycyjne. Polacy nadal marzą o własnym mieszkaniu, ale coraz częściej myślą o najmie

Własne mieszkanie wciąż pozostaje jednym z najważniejszych życiowych celów Polaków. Wysokie ceny nieruchomości i ograniczone możliwości finansowe sprawiają jednak, że droga do jego zakupu bywa długa. W tej sytuacji zyskuje najem, bo zapewnia stabilne warunki mieszkaniowe bez konieczności angażowania oszczędności czy zaciągania wieloletniego kredytu.

Wynajem z perspektywą na przyszłość

Przywiązanie Polaków do własności pozostaje silne. Jak wynika z badania Ipsos przeprowadzonego dla ING Banku Śląskiego i opublikowanego we wrześniu 2026 r. w raporcie „Polacy na swoim – dzisiaj i w przyszłości”, 73 proc. osób w wieku 18–65 lat uważa posiadanie własnego mieszkania za ważne. Jednocześnie 19 proc. deklaruje, że woli wynajmować mieszkanie, niż je kupować.

Problemem pozostaje jednak dostępność własnego lokum. Według raportu „Potrzeby i aspiracje mieszkaniowe Polaków”, przygotowanego na podstawie badań IBRiS i analiz SGH, aż 81 proc. osób w wieku 18–29 lat uważa, że zdobycie mieszkania jest dziś znacznie trudniejsze niż w przeszłości. Największą barierą są ceny nieruchomości, wskazywane przez 77 proc. badanych. W efekcie między chęcią zakupu a realnymi możliwościami finansowymi powstaje przestrzeń dla innych rozwiązań mieszkaniowych. Takich, które pozwalają samodzielnie żyć, planować przyszłość i poczuć się u siebie bez konieczności zaciągania wieloletniego kredytu.

– Decyzja o zakupie mieszkania często wymaga kilku lat przygotowań finansowych. W tym czasie zmieniają się potrzeby mieszkaniowe, sytuacja zawodowa czy rodzinna. Dlatego ważne jest, aby również rynek najmu zapewniał warunki do stabilnego, komfortowego życia. Ludzie zmieniają pracę, zakładają rodziny, przeprowadzają się do innych miast. Chcą mieć swoje miejsce, do którego mogą wrócić po pracy, urządzić je po swojemu i spokojnie planować kolejne miesiące czy lata. Dlatego tak duże znaczenie ma jakość samego najmu, jego stabilność i przejrzyste warunki – mówi Barbara Wąsiewska z LifeSpot.

Nowy standard rynkowy?

Odpowiedzią na część tych oczekiwań staje się rozwój profesjonalnego rynku najmu. Jak wynika z raportu CBRE „Warsaw and Poland Living Figures Q2 2026”, na koniec czerwca 2026 r. inwestorzy instytucjonalni dysponowali w Polsce ponad 32 tys. mieszkań na wynajem. Kolejne 15,4 tys. lokali znajdowało się w budowie lub w planach inwestycyjnych. Choć skala tego segmentu pozostaje niewielka na tle całego rynku, jego rozwój poszerza możliwości wyboru. Dla najemców istotne są konkretne kwestie: przewidywalność kosztów, jasno określone zasady umowy, sprawna obsługa techniczna czy możliwość zamieszkania w gotowym, wyposażonym lokalu. Znaczenie ma również elastyczność, szczególnie na etapie życia, w którym trudno jeszcze przewidzieć, gdzie będzie się mieszkać za kilka lat.

– Widzimy, że najemcy podejmują dziś bardzo przemyślane decyzje. Pytają o całkowite koszty, warunki przedłużenia umowy, możliwość zamieszkania ze zwierzęciem czy sposób zgłaszania usterek. Chcą wiedzieć, na jakich zasadach będą korzystać z mieszkania i czego mogą oczekiwać od wynajmującego. – mówi Barbara Wąsiewska. – W profesjonalnie zarządzanych budynkach te kwestie są uporządkowane, a odpowiedzialność za obsługę spoczywa na operatorze. To szczególnie ważne dla osób, które planują pozostać w jednym miejscu przez kilka lat, również dla par i rodzin z dziećmi. Najem może dawać im potrzebną elastyczność, a jednocześnie zapewniać warunki do prowadzenia normalnego, ustabilizowanego życia. Bez konieczności podejmowania decyzji o zakupie mieszkania pod presją czasu – dodaje.

Własne cztery kąty zapewne jeszcze długo pozostaną ważnym życiowym celem Polaków. Jednak standard miejsca, w którym mieszkamy dzisiaj, ma równie realny wpływ na jakość życia. Bo o zakupie można myśleć latami. Mieszkać dobrze chcemy już teraz.

fot. materiały prasowe

Rynek nieruchomości, inwestycje, nieruchomości komercyjne, nieruchomości inwestycyjne, raporty, finanse, architektura - PROPERTYJOURNAL.pl