Polskie miasta, które cieszą się największym zainteresowaniem inwestorów

Rozwój inwestycyjny polskich aglomeracji w głównej mierze jest kształtowany przez potencjał zatrudnienia, infrastrukturę i dostępność powierzchni biurowych, a także potencjał edukacyjny. Jak w zestawieniu wypadają poszczególne miasta?

Warszawa, Wrocław, Poznań, Łódź, Trójmiasto, Kraków oraz pierwszy raz Katowice – to miasta poddane analizie w 3. edycji badania Antal – Business Environment Assesment Study, którego partnerami są Cushman & Wakefield i Vastint, a patronami PAIH i Fundacja Pro Progressio.

Raporty powstały w oparciu o subiektywną ocenę decydentów w firmach obecnych w Polsce, zajmujących stanowiska prezesów, członków zarządów oraz dyrektorów departamentów. W badaniu analizie poddano siedem czynników, które wpływają na atrakcyjność miast i zachęcają do inwestycji. Są to: infrastruktura, przestrzeń biurowa, wsparcie administracji publicznej, potencjał edukacyjny, potencjał zatrudnienia, potencjał biznesowy oraz ocena lokalizacji jako miejsca do życia.

Polska awansuje w rankingu

W obliczu pandemii i światowego kryzysu gospodarczego coraz częściej decydenci zastanawiają się, czy inwestować w rozwój, a jeżeli tak, to gdzie? Polska wyróżnia się relatywnie niskimi kosztami pracy, co sprawia, że nadal jest atrakcyjną lokalizacją dla zagranicznych inwestycji.

– Polska dynamicznie się rozwija. Tym bardziej, jeżeli chodzi o infrastrukturę zarówno transportową, drogową, kolejową, lotniczą, jak i morską – co istotnie wpływa na wzrost zainteresowania potencjalnych inwestorów. Przykładowo, ważnym atutem Trójmiasta, który szczególnie wyróżnia aglomerację w porównaniu do pozostałych ośrodków miejskich w kraju, jest bezpośrednia dostępność do największego w Polsce portu morskiego. W innych lokalizacjach siłą będzie infrastruktura komunikacyjna, np. w Warszawie czy w Łodzi, która dużo zawdzięcza swojej centralnej lokalizacji na mapie – podkreśla Radosław Kostka, Acquisition Manager Vastint.

Siła zmian w infrastrukturze – stolica na prowadzeniu

Na wyjątkowy charakter Warszawy składa się wysoka jakość życia z nowoczesną infrastrukturą transportową, z rozbudowaną siecią ścieżek rowerowych i wszechobecna zieleń. Warszawa jest wiodącym ośrodkiem akademickim w Polsce. Przeważająca liczba mieszkańców stolicy posiada wyższe wykształcenie, liczba studentów sięga blisko 220 tys., liczba absolwentów to ponad 50 000 rocznie. To sprawia, że warszawiacy posiadają umiejętności językowe, specjalistyczną wiedzę i wysoką kulturę pracy. Zapewnia to inwestorom dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry, a   Warszawie konkurencyjność na międzynarodowym rynku pracy.

 

– Istotnym czynnikiem wpływającym na renomę Warszawy jest konsekwentna polityka miejska dedykowana warszawskim przedsiębiorcom oraz mieszkańcom. Stolica jest otwartą, przyjazną i dynamicznie rozwijającą się metropolią. Dzięki swojemu potencjałowi inwestycyjnemu oraz   centralnemu położeniu w Europie od lat jest niekwestionowanym liderem regionalnym pod względem rozwoju gospodarczego i dojrzałości rynku biurowego – komentuje Rafał Trzaskowski, Prezydent miasta stołecznego Warszawy. W 2020 r. na warszawskim rynku biurowym przybyło 314 tys. m2. powierzchni biurowych. Jeśli wierzyć prognozom i realizacji planowanych projektów w 2021r. warszawski rynek już niedługo osiągnie skalę 6 mln m2 powierzchni biurowej – dodaje Trzaskowski.

Oryginalne biuro i atrakcyjna cena, czyli siła polskich nieruchomości

Analizując wskaźnik atrakcyjności nieruchomości w poszczególnych miasta ocenie poddano: dostępność przestrzeni biurowej, jakość dostępnej powierzchni biurowej, dojazd do biura komunikacją publiczną, jakość usług dodatkowych znajdujących się w budynku lub w bezpośrednim sąsiedztwie, a także atrakcyjność cen powierzchni biurowej. W zależności od rodzaju inwestycji, warto wybrać miasto, które może pochwalić się najwyższym wskaźnikiem istotnej dla biznesu oceny. Dla jednych będzie to korzystna stawka, dla innych kreatywne wnętrza. 

– Na przestrzeni ostatnich 15 lat regionalne rynki biurowe w Polsce rozwijały swoją ofertę dla najemców. Konkurencja między różnymi regionami kraju oraz na poziomie poszczególnych miast wzbogaciła jakość realizowanych inwestycji oraz zróżnicowanie oferty. Wspomniane czynniki w połączeniu z naturalnym rozproszeniem geograficznym rynków regionalnych tworzą atrakcyjną odpowiedź na potrzeby inwestorów dotkniętych skutkami pandemii COVID-19. Znaczący rozwój zasobów biurowych w Łodzi i Katowicach w ostatnich latach oraz spodziewany wzrost zasobów w mniejszych ośrodkach miejskich zwiększają atrakcyjność inwestycyjną. Rynek biurowy w Polsce jest dobrze przygotowany do konkurowania o nowe globalne procesy biznesowe. Dywersyfikacja geograficzna polskiego rynku biurowego ułatwia konkurowanie z innymi krajami oraz sprzyja ekspansji wewnątrz kraju – komentuje Michał Galimski, partner, dyrektor Rynków Regionalnych w Dziale Powierzchni Biurowych, Cushman & Wakefield.

Siła kapitału ludzkiego, czyli dostępność talentów

Na kondycję rynku pracy w danym regionie ma wpływ kilka czynników. Potencjalni inwestorzy zwracają uwagę na zaplecze edukacji wyższej – liczbę uczelni, jakość kształcenia – a także zaplecze edukacji zawodowej. Szczególnie istotnym wskaźnikiem jest liczba studentów na danym kierunku, którzy stanowią potencjał edukacyjny, rozumiany jako dostępność przyszłych pracowników. Przykładowo Wrocław może pochwalić się dużym zasobem inżynierów – 27 891. W Poznaniu prym wiodą kierunki finansowe – 18 500 studentów. Z kolei najwięcej pracowników IT znajdziemy w Warszawie – ponad 11 000 studentów.

– Potencjał inwestycyjny miast jest silnie skorelowany z kapitałem ludzkim, którego główne składowe to wyspecjalizowani pracownicy oraz studenci i absolwenci rzetelnie wykształceni w określonych dziedzinach. Duże miasta, takie jak: Kraków, Warszawa, Wrocław od lat przyciągają utalentowanych studentów pochodzących z całej Polski oraz z zagranicy, a to dzięki ofercie wiodących uczelni i kompleksowego przekroju dostępnych kierunków studiów oraz szerokim perspektywom zawodowym na dynamicznie rozwijającym się rynku pracy. Niestety potencjał edukacyjny spada, czego przyczyną jest min. niż demograficzny co wpływa na konieczność inwestowania w kierunku gospodarki innowacyjnej – komentuje Artur Skiba, Prezes Zarządu Antal.

Dobrze wyszkolona kadra kluczem w rozwoju miast

Wskaźnik potencjału zatrudnienia pokazuje dostępność już wyszkolonej kadry w poszczególnych aglomeracjach. Jeżeli inwestycja zakłada potrzebę zaangażowania dużej liczby inżynierów lub lingwistów, warto wziąć pod uwagę ten czynnik. Jak wynika z raportu, liderem pod względem wyspecjalizowanej kadry jest Warszawa. Wszystko dlatego, że lokalny rynek pracy oferuje szeroki zasób pracowników o zróżnicowanych kwalifikacjach. Wysoko plasuje się również Wrocław oraz Poznań, które na przestrzeni dwóch lat znacznie podskoczyły w rankingu.

– Wrocław, dzięki zapleczu jakościowych uczelni, w tym drugiej najlepszej politechnice w Polsce, plasuje się na podium wśród polskich miast w dostępie do zasobów z obszarów inżynierii, IT, o kompetencjach lingwistycznych (prawie 100% wrocławskich studentów posługuje się językiem angielskim), analitycznych i finansowych – komentuje Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio. – Natomiast motorem do rozwoju biznesu w Poznaniu jest wysoka jakość życia w mieście. Według danych GUS dynamicznie rośnie również przeciętne wynagrodzenie brutto mieszkańca Poznania. Pomimo trudnych czasów i pandemii miasto nie traci na atrakcyjności inwestycyjnej. Poznań dysponuje szeroką ofertą nowoczesnych powierzchni biurowych oraz oferuje stabilne stawki czynszowe. Z pewnością są to istotne atuty, które mogą przyciągnąć nowych inwestorów, jak również zachęcać obecnych do pozostania w tym mieście – dodaje Doktór.

O badaniu

Badanie „Business Environment Assessment Study” zostało zrealizowane metodą CAWI wśród szefów 809 firm w Polsce w IV kwartale 2020 r. Cykl raportów dedykowanych głównym ośrodkom miejskim w Polsce ma na celu opis rzeczywistości biznesowej, w jakiej funkcjonują firmy. Materiał pozwala spojrzeć na polski rynek z perspektywy biznesu i wskazać główne trendy w rozwoju ekonomicznym przedsiębiorstw.

fot. materiały prasowe