Sandomierz: Mural, który oczyszcza powietrze
Przy Parku Saskim w Sandomierzu odsłonięto nowy mural. Jego barwy i grafika nawiązują do ekologii, ale to nie estetyka stanowi jego największy atut. Mural namalowano farbami fotokatalitycznymi, czyli takimi, które neutralizują szkodliwe składniki spalin i smogu.
To inicjatywa będąca efektem współpracy NSG Group, Urzędu Miasta oraz Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Sandomierzu. Realizację powierzono wrocławskiej firmie Donut Studio, która specjalizuje się w malowaniu murali ekologicznych.
Grafiki tego typu zyskują popularność w polskich miastach – można je zobaczyć m.in. we Wrocławiu, Toruniu, Wrzeszczu i Łowiczu, a od końca listopada również w Sandomierzu. Jak to się dzieje, że mają zdolność oczyszczania powietrza?
– Dzieje się to za sprawą fotokatalizy, czyli reakcji chemicznej wywołanej wpływem światła. Zanieczyszczenia, toksyny i drobnoustroje, pod wpływem katalizatora (w tym przypadku dwutlenku tytanu) i promieniowania UV w obecności tlenu i wody ulegają utlenianiu. Warto wspomnieć też o tym, że farby fotokatalityczne mają dużą odporność na zabrudzenia, a także na ścieranie, dzięki czemu przez długi czas prezentują się bardzo dobrze, bez potrzeby odświeżania – wyjaśnia Sebastian Skarżyński, artysta z Donut Studio.
Nowy mural w sumie zajmuje powierzchnię 80 metrów kwadratowych. Rozmiar gra na korzyść mieszkańców Sandomierza, ponieważ im większą powierzchnię pokrywają farby fotokatalityczne, tym więcej zanieczyszczeń jest neutralizowanych. Przestawiony obraz nawiązuje do legendy o Salve Regina, która głosi, że po wymordowaniu przez Tatarów 49 sandomierskich dominikanów potężny byk wyrwał się z klasztornej obory i ruszył w pościg za najeźdźcami. Kiedy nie mógł ich dopędzić, usypał racicami kopiec, na którym rogami wyrył napis: „Salve Regina” (Witaj Królowo).
Ekologiczny mural w Sandomierzu to kolejna inicjatywa NSG Group na rzecz środowiska. Firma dostarcza rozwiązań w postaci produktów, które w rozmaity sposób wpisują się w filozofię zrównoważonego rozwoju. Jednym z nich jest szkło samoczyszczące Pilkington Activ™, dzięki któremu nie ma potrzeby częstego mycia, co pozwala oszczędzać wodę i redukować ilość ścieków. Innym jest szkło Pilkington AviSafe™, które posiada specjalną powłokę, widoczną dla ptaków, dzięki której nie wpadają one w taflę podczas lotu.

– Pomysł na mural ekologiczny zrodził się kilka miesięcy temu. Nieustannie szukamy sposobów na to, by przeciwdziałać zmianom klimatu, ale i służyć lokalnej społeczności. W przeszłości były to szklane tablice i ławeczki, sportowe wyzwania z charytatywnym tłem czy inicjatywy edukacyjne. Tym razem chcieliśmy skupić się na jakości powietrza i cieszymy się, że udało nam się tego dokonać przed rozpoczęciem zimy, kiedy problemy ze smogiem są najbardziej odczuwalne – mówi Jerzy Baran, dyrektor operacyjny Pilkington Polska.
fot. materiały prasowe




