Nieruchomości komercyjne. Magazyny idą z duchem czasu

Nieruchomości inwestycyjne. Wraz z rozwojem i dywersyfikacją powierzchni magazynowej zauważalne są zmiany w standardzie technicznym budowanych obiektów.

Coraz częściej deweloperzy realizują projekty o zwiększonej nośności posadzki, wyższej wysokości oraz zwiększonej termoizolacyjności ścian. Ważną kwestią w realizowanych oraz istniejących obiektach stają się również proekologiczne rozwiązania wpisujące się w strategię ESG, np. większe przeszklenia w części biurowej obiektów magazynowych, odzysk wody szarej, czy montaż paneli fotowoltaicznych. Podnoszenie standardu powierzchni zwiększa atrakcyjność obiektu, dlatego deweloperzy prześcigają się w unowocześnianiu oferty dla najemców.

Nawet 7 poziomów składowania, czyli do 40% więcej palet

W związku ze wzrostem cen gruntów na świecie, coraz mniejszej ilości przygotowanych działek inwestycyjnych, zauważany był trend budowania coraz wyższych magazynów. Chociaż w Polsce nie ma jeszcze kłopotów z brakiem terenów pod inwestycje logistyczne, deweloperzy spodziewają się, że prędzej czy później ten sam problem pojawi się w naszym kraju. W konsekwencji, w 2019 roku rozpoczęto analizy i badanie możliwości realizowania wyższych obiektów. Biorąc pod uwagę takie aspekty jak standardy i normy pożarowe oraz uwarunkowania planistyczne, przyjęto nową wysokość w świetle, czyli 12 metrów. Zmiana wysokości magazynu pozwoliła korzystać z systemów regałowych mających nawet 7 poziomów składowania, zwiększając w ten sposób liczbę palet w regałach do 40%. W 2020 roku jednym z pierwszych magazynów na wynajem w formule multi-tenant, zrealizowanym w wyższym standardzie składowania był budynek GLP w Jankach. Wraz ze zmianą wysokości deweloper zadbał również o zwiększenie nośności konstrukcji dachu, na którym zamontowano instalację fotowoltaiczną, zastosowano także oświetlenie w systemie LED ze ściemnianiem ograniczające zużycie energii.

Ciężej na metrze

Nośność posadzki w obiekcie magazynowym to maksymalny obciążenie, jakie podłoga może utrzymać na określonym obszarze. Powszechnie spotykanym rozwiązaniem jest posadzka przemysłowa, bezspoinowa o nośności ok. 5 ton/m kw. Przy zwiększonej wysokości magazynów, z 10 do 12 metrów zmienia się również parametr nośności posadzki wzrastając do około 7 ton/m kw. Trzeba zaznaczyć, że wzrost tego parametru wpływa na wzrost kosztów budowlanych całej hali. Posadzka o większej nośności jest relatywnie droższa w realizacji. Niemniej jednak korzyści płynące z podwyższonej wysokości magazynów i zwiększonej nośności posadzki (więcej poziomów składowania) rekompensują tę nadwyżkę cenową.

Ciepło, cieplej, gorąco

Wobec zmian klimatycznych, których doświadczamy w efekcie „galopującego” rozwoju urbanizacji, jak i ostatnich doświadczeń spowodowanych globalną pandemią Covid-19, rośnie nasza świadomość społeczna i nie ulega wątpliwości, że przyszłością naszych miast muszą być inwestycje zrównoważone. Budynki (zarówno mieszkaniowe, jak i komercyjne) i budownictwo odpowiada za 36% zużycia światowej energii oraz 39% emisji gazów cieplarnianych, dlatego zmiany w legislacji coraz częściej dążą do ograniczania negatywnego wpływu na środowisko tego sektora. Warto zwrócić uwagę na zmiany w rozporządzaniu w zakresie ochrony cieplnej budynków, które wchodziły cyklicznie w życie od 2013 roku. W dniu 1 stycznia 2021 roku, weszła w życie ostatnia zmiana i obniżenie współczynników przenikania ciepła Uc(max) ścian zewnętrznych i wewnętrznych, podłóg przy gruncie, dachów, okien oraz drzwi. Istotne jest to, że te parametry uległy znacznemu zaostrzeniu. Ponadto zrezygnowano również z rozgraniczenia dotyczącego przeznaczenia obiektu (mieszkalny, gospodarczy, magazynowy, itd.) – nowe normy są uniwersalne dla każdego rodzaju obiektu. Zmiany mają na celu ograniczenie zużycia energii koniecznej do ogrzewania pomieszczeń oraz wentylacji.

Jaśniej w magazynie

Pokłosiem konieczności ograniczania zużycia energii jest zagwarantowanie dostępu światła dziennego w halach magazynowych. Instalacja okien w ścianach bocznych może nie gwarantować wystarczającego dopływu tego światła do pomieszczeń, głównie z uwagi na przesłanianie ich regałami. Deweloperzy stawiają zatem na świetliki dachowe, które nie dość, że poprzez dostęp światła dziennego pozwalają na ograniczenie zużycia energii , to podnoszą jakość pracy w obiektach magazynowych i przemysłowych. Istotną zmiana konstrukcyjną jest również zwiększenie głębokości pierwszej nawy, z 12 metrów na 24 bez słupów i instalacji dodatkowych świetlików dachowych w strefie kompletacji.

W magazynach od kilku lat stosowane jest oświetlenie w technologii LED zmniejszające zapotrzebowanie na energię elektryczną. Natomiast stosunkowo niedawno deweloperzy zaczęli realizujować oświetlenie magazynu z modułem ściemniania. Moduł ten dostosowuje natężenie oświetlenia w zależności od ilości naturalnego światła, które dostaje się do magazynu poprzez okna i świetliki. Ten system wraz z systemem czujek ruchu w alejkach przyczynia się do znacznej redukcji konsumpcji energii elektrycznej.

Jakość pracy

Tak jak biuro ma być przyjaznym miejscem pracy, tak i magazyn powinien spełniać oczekiwania pracowników co do jakości pracy. Rozwiązania, które przychodzą do nas z bardziej dojrzałych rynków zaczynają na stałe wpisywać się w krajobraz polskich obiektów przemysłowych. Deweloperzy i właściciele zapewniają swoim pracownikom siłownie plenerowe, wewnętrzne, wiaty grillowe, czy też palarnie. Przeznaczają również przestrzenie na strefy relaksu, z których można korzystać w trakcie pracy. Na Zachodzie normą zaczynają być również udogodnienia dla kierowców, którzy przyjeżdżają do danego magazynu na rozładunek lub załadunek. Mogą oni korzystać ze swojej strefy odpoczynku, toalet, pryszniców i kapsuł do spania. Na takie rozwiązania w Polsce trzeba jeszcze poczekać, ale rosnąca konkurencja oraz oczekiwania najemców prawdopodobnie przyspieszą te zmiany.

Michał Kozdrój 
Knight Frank

fot. materiały prasowe

Rynek nieruchomości, inwestycje, nieruchomości komercyjne, nieruchomości inwestycyjne, raporty, finanse, architektura - PROPERTYJOURNAL.pl