Gdzie najdrożej wynajmiemy lokal handlowy

„Główne ulice handlowe na świecie” to coroczne badanie rynku komercyjnego, mające na celu ujawnienie cenowego lidera.
Cushman & Wakefield przygotował zestawienie, które swoim zasięgiem obejmuje ponad 330 lokalizacji z 65 krajów. Raport ukazuje się co roku targach MAPIC w Cannes, jednym z najważniejszych wydarzeń w branży nieruchomości komercyjnych. Ważne jest, że raport nie jest porównuje średnich stawek czynszu, a opiera się na najwyższych uzyskanych stawkach z tytułu najmu.

W tym roku, laur zwycięzcy przypadł, po raz pierwszy od 2011 roku, słynnej Fifth Avenue w Nowym Jorku. Cena za mkw. lokalu handlowego rocznie jest astronomiczna- wynosi aż 29 822 EUR. Należy zaznaczyć, że w tym roku podzielono Piątą Aleję na Górną i Dolną. Rok temu Aleja, jako całość, zajęła drugie miejsce w zestawieniu.

Drugie miejsce należy do zeszłorocznego faworyta – Hongkongu. Czynsz na słynnej Causeway Bay spadł o 6,8 %, stad też zmiana pozycji lidera. Mkw. wynosi obecnie 23 307 EUR rocznie.

Tegoroczne podium zamyka Europa. Paryskie Pola Elizejskie uplasowały się na trzecim miejscu (podobnie jak rok temu), ze stawką za lokal handlowy 13 255 EUR za mkw. rocznie. W samym Paryżu czynsze handlowe wzrosły o 8 %, podwyżki nie dotknęły jednak Champs Elysees, które już rok temu zaliczyły 40 % wzrost czynszów.

Spory wzrost cen, o 4,2 %, zanotowano również na londyńskiej Bond Street, dzięki czemu, lokalizacja utrzymała czwartą pozycję w rankingu. Za mkw. zapłacimy 10 361 EUR rocznie.

Stawkę pięciu najdroższych ulic handlowych świata zamyka australijska Pitt Street Mall. Ta ulica, zlokalizowana w Sydney, podrożała, w stosunku do zeszłego roku o 25 %, dzięki czemu przesunęła się w rankingu o 3 pozycje. Mkw. kosztuje tutaj 8 658 EUR rocznie. Mimo wzrostu cen, ulica wzbogaciła się o kilka nowych wielkopowierzchniowych najemców, poprawiając jednocześnie swoją ofertę handlową.

W pierwszej dziesiątce znajdują się również takie lokalizacje, jak mediolańska Via Montenapoleone, tokijska Ginza, Myeongdong w Seulu, Bahnhofstrasse w Szwajcarii i Stoleshnikov w Moskwie.

W rankingu znajduje się tylko jedna polska ulica, warszawski Nowy Świat, który zajął 44 miejsce, a tym samym, zaliczył awans o jedną pozycję. Wyprzedził takich rywali, jak Bratysława, Bukareszt czy Sofia, ale przegrał z Budapesztem czy Pragą. Nowy Świat nadal jest tańszy niż kijowski Chreszczatyk, którego ceny i tak spadły o 20 %. Cena za mkw. na Nowym Świecie wynosi 1 020 EUR rocznie, czyli wzrosła o 2,4 % w stosunku do zeszłego roku.

Największy wzrost czynszów za lokale handlowe, 5,8 %, zanotowano w Ameryce Północnej i Południowej, podobnie z resztą, jak w ubiegłym roku. Przeważający udział w tym wzroście miały Stany Zjednoczone, Brazylia natomiast była czynnikiem hamującym ten wzrost. Nieco mniejszy wzrost, 3,6 %, zaliczyła Azja i rejon Pacyfiku. Do tej pory błyskawicznie rozwijający się Hongkong został zahamowany przez spadek wydatków konsumpcyjnych oraz coraz słabszy rozwój turystyki.

Stabilne ceny to powtórka z zeszłego roku dla regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Kraje, takie jak Irlandia, Portugalia i Grecja, które rok temu zaliczyły gwałtowne spadki cen czynszów, obecnie notują małe wzrosty. Duży wzrost zaliczyła Turcja, co spowodowane jest wysokimi wydatkami konsumpcyjnymi Turków oraz powiększającą klasą średnią. Rośnie tam zapotrzebowanie na powierzchnie handlowe o wyższym standardzie oraz zainteresowanie dużych brandów tamtejszym rynkiem.

W okresie dwunastu miesięcy (od października 2013 do października 2014), opłaty z tytułu najmu w skali światowej wzrosły o 2,4 %, jednak nie rosną one tak dynamicznie jak rok temu. Ma na to wpływ nie tylko aktywność gospodarcza poszczególnych rejonów, ale również zmiany strukturalne.

Jednak na 330 badanych lokalizacji lokali handlowych, 277 utrzymało czynsz na stałym poziomie lub podniosło ceny, co świadczy zdecydowanej dynamice rozwoju.

Katarzyna Surma, Analityk WGN