Jak Brexit wpłynie na polski rynek nieruchomości?

Brytyjczycy zagłosowali w referendum przeciwko pozostaniu ich kraju w UE. Ta sytuacja już w kilka godzin po ich wyborze pociągnęła lawinę spekulacji i prognoz ekonomicznych. Reperkusje tego wydarzenia na pewno obejmą wszystkie sektory gospodarki w Polsce, w tym. rynek nieruchomości.

grzegorz zagrabski wawel servis kadrGrzegorz Zagrabski, wiceprezes zarządu Wawel Service Sp. z o. o.:

Po wygranej zwolenników opuszczenia przez Wielką Brytanię struktur UE, rynki walutowe i finansowe zareagowały bardzo nerwowo. Brytyjski funt stracił najwięcej od 31 lat, europejskie indeksy giełdowe straciły kilka procent swojej wartości a niektóre banki odnotowały aż dwucyfrowy spadek wartości. Również Warszawska Giełda Papierów Wartościowych nie uchroniła się przed tą negatywną falą i w krytycznym momencie WIG 20 tracił blisko 10% swojej wartości jednym słowem – panika. Większość komentatorów wskazuje, że Brexit będzie miał prawdopodobnie negatywny wpływ na wiele sektorów, możliwe jednak, że przynajmniej jedna branża może zyskać w dłuższej perspektywie na Brexicie – chodzi mianowicie o rynek deweloperski w Polsce.

W obliczu stałych perturbacji na rynku walutowym i finansowym, dodatkowo wzmocnionych decyzją Brytyjczyków, inwestycja w nieruchomości coraz bardziej zaczyna się jawić jako jedna z niewielu bezpiecznych form alokacji środków. Przy rosnącej niepewności znacznie zyskują na wartości tradycyjne formy lokowania kapitału, który z ryzykownych sektorów migruje do niezmiennie bezpiecznych nieruchomości.

Trend w kierunku inwestowania w nieruchomości widać już w Polsce od pewnego czasu – jednak teraz, po referendum w Wielkiej Brytanii, może się on jeszcze nasilić.

Pamiętajmy jak liczna Polonia jest obecnie w Wlk. Brytanii. Duża cześć tej grupy to ludzie którzy dysponują pokaźnymi, zwłaszcza biorąc pod uwagę krajową perspektywę, środkami na inwestycje. Jeżeli zdecydują się na powrót – branża deweloperska może być jednym z beneficjentów tego ruchu i przeżyć ponowną koniunkturę i to m.in. w segmencie mieszkań premium.

Obecna władza bardzo liczy na powrót Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii, jednak przygotowywany przez nią program Mieszkanie+ może nie spełnić ich ponadprzeciętnych, nabytych na brytyjskim rynku, oczekiwań. Żyjąc na poziomie jaki oferowała im przez lata Wielka Brytania, trudno będzie zadowolić się budżetowymi mieszkaniami od polskiego rządu. Standard jakiego oczekują mogą im zapewnić jedynie profesjonalni deweloperzy. Branża powinna być przygotowana na wysokie oczekiwania  na poziomie zachodnioeuropejskich standardów, do których przywykli emigranci i na które niewątpliwie będą mieli środki.

Od dłuższego czasu nabywcy są bardzo aktywni na rynku mieszkaniowym. Na rynku pierwotnym w dalszym ciągu obowiązującą tendencją jest boom sprzedażowy (dziś już 3-letni), z rekordowymi wynikami dwóch ostatnich lat. Od marca, po wyczerpaniu puli na MDM w 2016 r., nabywcy mogli korzystać z połowy puli na 2017 r. i według szacunków już niemal 25% tej puli wykorzystano do kwietnia. To wyraźny impuls w kierunku podjęcia decyzji zakupowej jeśli chodzi o mieszkanie. Warto jednak zaznaczyć, że transakcji nie dokonują tylko beneficjenci programów rządowych. Osoby z nadwyżką kapitału, w obliczu rosnącej niepewności jaka będzie się pogłębiać na rynku finansowym oraz walutowym, będą dywersyfikować swoje inwestycje przeszacowując je w kierunku „twardych” inwestycji, z  których właśnie nieruchomości są pierwszym wyborem.

fot. archiwum

Translate »