Kształtować przestrzeń bez wykluczeń. Prof. Ewa Kuryłowicz o dostępności, edukacji i odpowiedzialności projektanta

Jak zdobywano wiedzę o światowej architekturze w czasach PRL-u? Kiedy w Polsce zaczęto uwzględniać potrzeby osób z niepełnosprawnościami w projektowaniu i dlaczego edukacja architektoniczna powinna obejmować całe społeczeństwo? O tych zagadnieniach prof. Ewa Kuryłowicz opowiada w rozmowie z Agnieszką Kalinowską-Sołtys, do której została zaproszona przez redakcję Archisens.

Ósmy odcinek podcastu „Rozmowy o architekturze” to opowieść o przemianach w myśleniu o architekturze, znaczeniu doświadczenia oraz odpowiedzialności projektantów za kształtowanie przestrzeni.

Architektura poznawana przez marzenia i doświadczenie

W najnowszym odcinku podcastu Archisens prof. Ewa Kuryłowicz zaprasza do swojego domu w Kazimierzu Dolnym, którego projekt w dużej mierze opracowała samodzielnie. To miejsce ma szczególne znaczenie także dla Fundacji im. Stefana Kuryłowicza i konkursu TEORIA. Podczas dwóch poprzednich edycji stało się przestrzenią spotkań, dyskusji, pracy twórczej i wymiany doświadczeń, na trwałe wpisując się w historię oraz tożsamość inicjatywy. W tej scenerii rozpoczyna się rozmowa z Agnieszką Kalinowską-Sołtys o kształtowaniu architektonicznej wrażliwości, zdobywaniu wiedzy i poznawaniu świata, które w czasach studenckich wyglądało zupełnie inaczej niż obecnie.

Prof. Ewa Kuryłowicz jest architektką, wykładowczynią akademicką i współzałożycielką pracowni Kuryłowicz & Associates, z którą związana jest od 1990 roku jako główna projektantka. W latach 2011–2022 pełniła funkcję generalnej projektantki i wiceprezeski pracowni, a obecnie jest jej prokurentką. Jest również założycielką Fundacji im. Stefana Kuryłowicza i przewodniczącą jej Rady. Od 2011 roku Fundacja wspiera młodych architektów w rozwijaniu autorskich idei i poszukiwaniu nowych perspektyw dla współczesnej architektury.

Światowa architektura za zamkniętymi granicami

Dla pokolenia studiującego architekturę w czasach PRL-u poznawanie zagranicznych realizacji wymagało cierpliwości, inicjatywy i wyobraźni. Bez internetu, przy ograniczonych możliwościach podróżowania, dostęp do informacji o światowych trendach i projektach był znacznie trudniejszy. Wiedzę zdobywano przede wszystkim z książek, albumów przywożonych z zagranicy oraz relacji osób, którym udało się zobaczyć inne kraje.

„Z marzeń. Głównie z marzeń, bo faktycznie byliśmy odcięci od świata. Jak się później okazało kiedy się ten świat otworzył to nie był on aż tak wspaniały jak można się było domyślać, ale głód wiedzy dotyczący tego jak tam naprawdę jest był bardzo duży, ale nie taki dramatyczny, zawsze był ktoś kto jednak pojechał do tego Paryża i przywiózł jakiś egzemplarz książki o architekturze francuskiej.” – wspomina prof. Ewa Kuryłowicz, zapytana o źródła wiedzy o architekturze.

Ważną rolę odgrywały także własne doświadczenia. Już na drugim roku studiów Ewa Kuryłowicz wyjechała do Anglii do pracy, skąd przywiozła książki pozwalające poszerzyć perspektywę. Szczególnym wydarzeniem była również wymiana studencka ze Stanami Zjednoczonymi, która umożliwiła bezpośrednie zetknięcie się z odmienną rzeczywistością społeczną i architektoniczną.

„Byłam uczestnikiem jedynej wymiany studenckiej, która odbyła się między WA PW, a Iowa State University, dzięki profesorowi Karolowi Kocimskiemu, przedwojennemu emigrantowi z Polski, który w 1938 roku pojechał do Stanów Zjednoczonych. […] Czuliśmy, że jesteśmy w innej rzeczywistości, innym świecie.” – opowiada prof. Ewa Kuryłowicz.

Wspomnienia te pokazują, jak istotny dla rozwoju architekta jest kontakt z różnymi sposobami myślenia o przestrzeni. Podróże, lektury i możliwość konfrontowania wyobrażeń z rzeczywistością nie tylko poszerzają wiedzę, lecz także wpływają na sposób rozumienia potrzeb użytkowników i roli architektury w codziennym życiu.

Dostępność jako odpowiedzialność projektanta

Drugim ważnym tematem rozmowy jest rozwój myślenia o dostępności architektury dla osób z niepełnosprawnościami. Jedną z postaci, które miały istotny wpływ na kształtowanie tej perspektywy w Polsce, była prof. Halina Skibniewska, architektka, urbanistka i działaczka społeczna. Prof. Ewa Kuryłowicz współpracowała z nią podczas przygotowywania projektu dyplomowego oraz doktoratu.

„Poszłam robić u niej projekt mieszkaniowy, no w zasadzie nie wiedząc kim jest. Nie znałam jej. Wiedziałam, że jest socjologiem i architektem. Prędko okazało się że te zajęcia są fantastyczne. Ona tak ciekawie opowiadała.” – wspomina.

Kontakt z prof. Haliną Skibniewską pozwolił jej dostrzec problemy, które przez długi czas pozostawały na marginesie dyskusji o projektowaniu. W tamtym okresie osoby z niepełnosprawnościami często doświadczały wykluczenia z życia społecznego, a bariery architektoniczne dodatkowo ograniczały ich samodzielność.

„Mnie to uderzyło, bo jak to? Są i nie mogą wyjść?” – mówi prof. Ewa Kuryłowicz.

Jednym z przykładów wczesnego uwzględniania tych zagadnień był projekt dyplomowy osiedla mieszkaniowego w Białołęce Dworskiej, przygotowany pod kierunkiem prof. Haliny Skibniewskiej i obroniony na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej w 1977 roku. Projekt zakładał dostosowanie przestrzeni do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, między innymi poprzez odpowiednie szerokości korytarzy i przejść, przemyślane rozmieszczenie mieszkań oraz zapewnienie wind niezależnie od liczby kondygnacji. Było to podejście wyprzedzające ówczesną praktykę projektową, pokazujące, że potrzeby różnych użytkowników można uwzględniać już na etapie tworzenia koncepcji osiedla.

Dostępność nie ogranicza się jednak do rozwiązań przeznaczonych dla osób poruszających się na wózkach. Dotyczy także ludzi z czasowymi ograniczeniami sprawności, seniorów czy wszystkich, którzy na różnych etapach życia mogą potrzebować wygodniejszego i bezpieczniejszego otoczenia. Projektowanie uwzględniające zróżnicowane potrzeby użytkowników przekłada się więc na jakość przestrzeni dostępnej dla całego społeczeństwa.

Jak podkreśla prof. Ewa Kuryłowicz, kształtowanie takich standardów jest procesem rozłożonym na kolejne pokolenia. Jego początki sięgają znacznie wcześniejszych dekad, a współczesne rozwiązania stanowią efekt pracy wielu osób zaangażowanych w zmianę sposobu myślenia o architekturze.

„Pierwsze udostępnienia dla osób z niepełnosprawnością można odnotować w Szwecji pod koniec XIX wieku. Konkretne publikacje, zapisy, rekomendacje rozpoczęto formułować w różnych krajach w latach 60-tych XX wieku. To był i jest proces. (…) Ja jestem tylko elementem sztafety, która idzie i mam nadzieję, że będzie szła.” – podkreśla.

Edukacja architektoniczna potrzebna każdemu

Rozmowa w Archisens prowadzi również do pytania o to, kto powinien rozumieć architekturę i uczestniczyć w dyskusji na temat jakości otaczającej nas przestrzeni. Choć projektowanie jest specjalistyczną dziedziną, jego rezultaty wpływają na codzienne doświadczenia wszystkich użytkowników: mieszkańców, pracowników, osób korzystających z przestrzeni publicznych i odwiedzających budynki. „Edukacja jest podstawą wszelkich ludzkich działań.” – stwierdza prof. Ewa Kuryłowicz.

Rozumienie architektury nie sprowadza się przy tym do znajomości stylów czy rozpoznawania konkretnych realizacji. Obejmuje także świadomość wpływu przestrzeni na samopoczucie, komfort i możliwości działania. Istotny jest również bezpośredni kontakt z architekturą, którego nie zastąpi oglądanie zdjęć na ekranie. Dopiero doświadczenie skali, światła, materiałów i relacji między poszczególnymi elementami pozwala w pełni odczytać sposób, w jaki zaprojektowana przestrzeń oddziałuje na człowieka.

Edukacja może ponadto ułatwiać komunikację między architektami a użytkownikami. Świadomy odbiorca lepiej rozumie własne potrzeby i potrafi je precyzyjniej określić, a projektant zyskuje możliwość tworzenia rozwiązań odpowiadających na rzeczywiste oczekiwania. To szczególnie ważne w kontekście dostępności, jakości przestrzeni wspólnych i odpowiedzialności za środowisko zbudowane.

„Każdy ma prawo wymagać żeby architektura spełniała jego podstawowe potrzeby. […] Ludzie nie są pasywni, chcą rozumieć świat.” – podkreśla prof. Ewa Kuryłowicz.

Od rozmowy o architekturze do wspierania młodych twórców

Wątek edukacji i upowszechniania wiedzy o architekturze znajduje odzwierciedlenie również w działalności Fundacji im. Stefana Kuryłowicza, której Radzie przewodniczy prof. Ewa Kuryłowicz. Fundacja wspiera młode pokolenie architektów poprzez konkursy, wykłady i programy rozwijające autorskie myślenie o przestrzeni oraz zachęcające do podejmowania ważnych tematów społecznych.

Jedną z inicjatyw Fundacji był konkurs TEORIA, organizowany w 2026 roku już po raz dwunasty. Hasło tegorocznej edycji, „Miasto kurierów”, zachęcało młodych twórców do spojrzenia na przestrzeń miejską z perspektywy kuriera dostarczającego jedzenie i zastanowienia się, jak codzienne doświadczenia tej grupy odsłaniają mniej oczywiste aspekty funkcjonowania miasta. Konkurs łączył refleksję nad architekturą z rozwijaniem umiejętności jej opisywania i interpretowania. Jego ważnym elementem były warsztaty z pisania o architekturze, podczas których uczestnicy pracowali nad tekstami i uczyli się przekładać własne obserwacje na pogłębioną, świadomą wypowiedź. To była również okazja do wymiany myśli, konfrontowania pomysłów i rozwijania autorskiego spojrzenia na współczesną przestrzeń.

Zarówno działalność Fundacji, jak i rozmowa w Archisens zwracają uwagę na znaczenie wiedzy, doświadczenia i dialogu w kształtowaniu świadomego podejścia do architektury. To nie tylko dziedzina związana z projektowaniem budynków, lecz także obszar, w którym spotykają się potrzeby społeczne, odpowiedzialność zawodowa i jakość codziennego życia.

fot. materiały prasowe / Bartosz Kozłowski

Translate »
Rynek nieruchomości, inwestycje, nieruchomości komercyjne, nieruchomości inwestycyjne, raporty, finanse, architektura - PROPERTYJOURNAL.pl