Polski rynek mieszkań na wynajem zagrożony przez nowy podatek

Key.

Na początku roku 2018 w Polsce wprowadzony został nowy podatek od nieruchomości komercyjnych. Obejmuje on nieruchomości, których wartość przekracza 10 mln złotych. Wkrótce podatek ten ma objąć także nieruchomości mieszkaniowe do wynajęcia.

Podatek od nieruchomości komercyjnych – co sądzą eksperci rynku nieruchomości

Istnieje grono ekspertów rynku, w tym analityków WGN, którzy negatywnie wypowiadają się o nowym podatku. Są oni zdania, że jeżeli podatek obejmie także mieszkania na wynajem, to zagraniczni inwestorzy stracą nimi zainteresowanie. Koszty związane z zakupem takiej nieruchomości staną się bowiem zbyt wysokie, a co za tym idzie, nieruchomości same w sobie nie będą już tak atrakcyjną inwestycją.

Istnieją jednak zupełnie odmienne opinie, popierające wprowadzenie nowego podatku od nieruchomości komercyjnych (który ma objąć również mieszkaniówkę). Są oni zdania, że ograniczenie ilości nieruchomości wchodzących w skład portfela zagranicznych inwestorów będzie dla naszego kraju korzystne. Otworzy bowiem szansę dla wielu inwestorów krajowych, którzy do tej pory musieli konkurować z zagranicznymi inwestorami, co wpływało oczywiście na wysokość cen zakupu.

Polska krajem chętnie wybieranym przez zagranicznych inwestorów

Próg 10 mln złotych będzie dotyczył nie pojedynczej nieruchomości, lecz wszystkich nieruchomości, jakie dany podatnik posiada w swoim portfelu. Ministerstwo Finansów poinformowało, że bardzo prawdopodobne jest, iż nowy podatek będzie funkcjonował już od dnia 1 stycznia 2019 roku.
Mieszkania do wynajęcia kojarzą nam się jednak zdecydowanie częściej z prywatnymi, drobnymi inwestorami, oferującymi swoje mieszkania do wynajęcia. Rzadziej wyobrażając sobie mieszkania na wynajem, mamy na myśli duże inwestycje komercyjne. W tym właśnie aspekcie eksperci rynku dostrzegają problem. Wprowadzenie nowego podatku, który miałby objąć również nieruchomości mieszkaniowe na wynajem, może odstraszyć od Polski inwestorów zagranicznych, szukających miejsca pod duże inwestycje komercyjne. Z racji niewielkich podatków Polska do tej pory była jednym z krajów chętnie wybieranych przez zagranicznych inwestorów. Teraz ta sytuacja może ulec zmianie. Mogą odczuć to zarówno nieruchomości mieszkaniowe, jak również inne segmenty rynku nieruchomości .
Część inwestorów zagranicznych posiada w swoim portfelu nieruchomości o większej wartości, niż 10 milionów złotych. Równocześnie nie można się nastawiać na brak zainteresowania naszym rynkiem ze strony zagranicznych inwestorów. Z pewnością na sytuacji zyskają Ci, którzy w swoim dorobku nie posiadają nieruchomości, których wartość przekracza 10 milionów złotych. Będą oni mieli do dyspozycji szerszy segment nieruchomości inwestycyjnych a także atrakcyjnych gruntów pod nowe inwestycje.
Pomniejszone zainteresowanie ze strony dużych inwestorów zagranicznych z zasobnym portfelem inwestycyjnym może także stanowić atut dla drobnych, krajowych inwestorów. Osoby, które posiadają od jednego do kilku mieszkań na wynajem będą mogły liczyć na większe zainteresowanie ze strony najemców.

Rynek nieruchomości inwestycyjnych – co przyniesie przyszłość

Czy wprowadzenie podatku od nieruchomości komercyjnych wpłynie na sytuację na rynku nieruchomości w segmencie mieszkaniowym w Polsce? Na chwilę obecną można jedynie spekulować. Opinie ekspertów są podzielone. Część z nich jest zdania, że wprowadzenie podatku wpłynie niekorzystnie na bieżącą sytuację i zamknie drzwi zagranicznym inwestorom, którzy mogliby przyczynić się do szybszego rozwoju naszych rynków. Druga część ekspertów widzi we wprowadzeniu podatku szereg korzyści, m.in. powstrzymanie wykupywania rodzinnych ziem przez zagranicznych inwestorów a także zwiększenie dostępności do rozpoczęcia nowych projektów dla inwestorów z Polski. Uważają, że przyniesie to korzyści dla rodzimych inwestorów.
Jak będzie w rzeczywistości, dowiemy się w najbliższym czasie.

fot. archiwum

Translate »