Urodziny z pompą, czyli nowy park w Manufakturze

Żywopłoty z bukszpanu, nowe drzewka i krzewy, a po środku największa atrakcja: elegancka, stylizowana pompa zdrojowa. W Manufakturze, nieopodal sklepu Kakadu powstał właśnie nowy, urokliwy skwer. Park Zdrojowy to kolejny upominek dla łodzian z okazji 9. urodzin Manufaktury.

O tym, że w Manufakturze istnieje studnia głęboka na blisko 700 metrów, dotychczas wiedzieli tylko nieliczni. Powstała 44 lata temu – otwór studzienny odwiercono w 1971 na potrzeby ówczesnych Zakładów Przemysłu Bawełnianego im. Juliana Marchlewskiego. Jednak wód podziemnych szukano tu już wcześniej. Za czasów Izraela Poznańskiego wykopano studnię w okolicy dzisiejszej ul. Karskiego. Później ją zasypano, a nowa powstała od strony ulicy Drewnowskiej, w sąsiedztwie sklepu Kakadu. Manufaktura po raz kolejny wraca do korzeni i z okazji 9. urodzin uruchamia zapomnianą studnię.

– Ponad rok trwały ekspertyzy, badania, zbieranie opinii i pozwoleń, by móc korzystać z ujęcia. Udało się! Okazało się, że mamy wodę klasy I – miękką, o bardzo dobrej jakości, która jest zdatna do picia po przegotowaniu – informuje Monika Długosz-Łempicka, dyrektor marketingu Manufaktury.

manufaktura pompa2

Nad studnią wybudowano elegancką, miejską pompę wodną w stylu retro, nawiązującą do historycznego charakteru Manufaktury. Wokół zaaranżowano niewielki zieleniec. Pojawił się żywopłot z bukszpanów wieczniezielonych, posadzono także rozplenicę japońską, czyli ozdobną trawę oraz krzewy i byliny, m.in. rododendory i żurawki. Spragnieni odpoczynku już teraz mogą korzystać z nowych ławek i cieszyć się przyrodą dokoła. Tak powstał nowy, zielony zakątek, czyli Manufaktura Zdrój.

Oprócz funkcji rekreacyjno-wypoczynkowej, skwer ma jeszcze jeden aspekt: do niedawna były tu tymczasowe miejsca postojowe powołane na czas budowy wielopoziomowego parkingu. Dziś miejsce jest zrekultywowane.

manufaktura2

– Dostawaliśmy wiele sygnałów od zaniepokojonych łodzian o niszczeniu zieleni. Już wtedy informowaliśmy, że w miejscu wyjeżdżonej trawy stworzymy coś więcej i dotrzymaliśmy słowa. Teraz czekamy tylko by rośliny zakwitły, wówczas nasz Park Zdrojowy będzie jeszcze bardziej urokliwy – przekonuje Monika Długosz-Łempicka.

fot. materiały prasowe